W ostatnim meczu sparingowym przed startem nowego sezonu Legia Warszawa przegrała z Arisem Limassol 0-2. Obie bramki padły z rzutów karnych - w 41. minucie i 90+6. minucie. To pierwsza sparingowa porażka stołecznego zespołu podczas letnich przygotowań. W pierwszym sobotnim spotkaniu Wojskowi pokonali Pogoń Grodzisk Mazowiecki 2-1.
Nieudana próba generalna. Legia Warszawa 0-2 Aris Limassol
Wydaje się, że na spotkanie z cypryjskim zespołem trener Marek Papszun wystawił zawodników, którzy w najbliższy weekend powinni zagrać w lidze przeciwko Pogoni Szczecin. W kadrze ponownie nie znalazł się Zoran Arsenić.
Na pierwszy w tym meczu strzał musieliśmy czekać do 7. minuty, kiedy to Wojciech Urbański uderzeniem z dystansu przeniósł piłkę wysoko nad poprzeczką. 10 minut później zawodnik Arisu bardzo niecelnie strzelił z 30 m. Na uwagę zasługuje akcja z 34. minuty, kiedy przewrotką popisał się Arkadiusz Reca, jednak został zablokowany. 2 minuty później Reca zagrał po ziemi w pole karne, a rywal wślizgiem uprzedził Miletę Rajovicia i Legia musiała zadowolić się jedynie kornerem, który nie przyniósł zagrożenia pod bramką. W 41. minucie Rafał Augustyniak faulował przeciwnika w polu karnym, a "jedenastkę" na bramkę zamienił Charalampos Charalampous. Do przerwy legioniści przegrywali więc 0-1.
Od razu po przerwie Rafał Adamski zdecydował się na strzał z 16 m, ale został zablokowany. Chwilę później Paweł Wszołek przeniósł piłkę wysoko nad poprzeczką. W 53. minucie po faulu na Rubenie Vinagre piłkę dośrodkowywał Bartosz Kapustka. Skaczący do niej Kamil Piątkowski zderzył się z piąstkującym bramkarzem i obaj zawodnicy potrzebowali pomocy medycznej.
Niespełna 10 minut później przed polem karnym faulowany był Rafał Adamski. Ruben Vinagre zdecydował się na bezpośredni strzał na bramkę, jednak trafił tylko w mur. Kolejne minuty nie przyniosły klarownych sytuacji bramkowych.
Dopiero w 78. minucie legioniści stworzyli dobrą akcję - Arreiol zagrał piłkę na trzeci metr, jednak nie było tam nikogo do wykończenia. Po chwili z 16 metrów dobrze uderzał Wojciech Urbański, ale trafił tylko w poprzeczkę. Jeszcze w 85. minucie mocny strzał oddał Mateusz Szczepaniak, ale Anastasios Pisiias obronił.
W ostatniej akcji meczu Henrique Arreiol faulował rywala w polu karnym, a "jedenastkę" wykorzystał Veljko Nikolić.



