Niesamowity rzut Conleya Garrisona sprawił, że w niedzielę na Bemowie dojdzie do siódmego spotkania finałowego play-off Orlen Basket Ligi. Zwycięzca meczu zostanie mistrzem kraju. Niewiele brakowało, a mistrzowski tytuł Legia zdobyłaby przed dwoma dniami w zielonogórskiej hali CRS, ale koszykówka bywa tak nieprzewidywalna, że jak przed rokiem, losy finału rozstrzygnięte zostaną dopiero w siódmym meczu.
Zapowiedź 7. meczu finałowego z Zastalem
Przypomnijmy, przed rokiem, dokładnie 22 czerwca, Legia tytuł wywalczyła w Lublinie, wygrywając siódmy mecz ze Startem 92:82. Tym razem legioniści mają przewagę parkietu, bowiem skończyli sezon zasadniczy na pierwszym miejscu. Zastal zaś grał z miejsca ósmego, musząc przebrnąć jeszcze przez fazę play-in. Podopieczni Arkadiusza Miłoszewskiego pokazali jednak, że nie ma rzeczy niemożliwych - najpierw, by w ogóle znaleźć się w TOP10, musieli wygrać z Dzikami, następnie w play-in pokonać Anwil, a następnie w play-off pokonali Kinga i Arkę. Legia we wcześniejszych rundach wygrała z MKS-em Dąbrowa Górnicza i Dzikami.
Legia z Zastalem zmierzy się w tym sezonie po raz dziewiąty. Obie drużyny znają się jak łyse konie. Wydaje się, że trenerzy nie będą w stanie się już niczym zaskoczyć. Legia wygrała 5 z 8 rozegranych w tym sezonie meczów z ekipą z województwa lubuskiego. W finale mamy remis 3:3. Kto wygra w niedzielę, będzie mistrzem Polski i prawdopodobnie otrzyma możliwość gry w fazie grupowej Basketball Champions League w sezonie kolejnym. Legia w tych rozgrywkach ma na swoim koncie więcej występów od Zastalu, ze względu na rywalizację (do końca grudnia) w Lidze Mistrzów. Niedzielny mecz będzie 52. spotkaniem Legii w sezonie 2025/26. Przed własną publicznością, w obecnym sezonie, Legia ma korzystny bilans z Zastalem (3:1). Jedynej porażki na Bemowie doznaliśmy w spotkaniu otwierającym serię (74:77), które rozstrzygnął na korzyść swojego zespołu Chavaughn Lewis, trafiając trójkę na zwycięstwo.
Okoliczności tamtej porażki nie zdeprymowały Legii. Nie sprawiły, że mentalnie to Zastal był mocniejszy. Mecz numer dwa przebiegał pod nasze dyktando bardzo wyraźnie. Wierzymy, że podobnie nasi gracze zareagują na porażkę sprzed dwóch dni, która miała miejsce po trójce Garrisona równo z końcową syreną. Chwilę wcześniej to Legia, za sprawą Dominica Brewtona, który skutecznie zaatakował po linii końcowej, mijając Filipa Matczaka, to Legia była w niebie. Przez parę minut, bo przed kluczową akcją, miała jeszcze miejsce przerwa na żądanie. Zastal miał mieć 1,2 sekundy. Sędziowie zweryfikowali czas i ustawili zegar na 1,7 sekundy. To w koszykówce dużo czasu. Nasi gracze nie odcieli podania do Garrisona. Ten chwycił piłkę, wszedł jeszcze w kozioł i pomimo dobrej obrony Jayvona Gravesa, który wysoko wyskoczył utrudniając dobry rzut obrońcy Zastalu, piłka lecąca szerokim łukiem znalazła drogę do kosza. Ku olbrzymiej radości zielonogórzan, którzy później przez godzinę świętowali na trybunach przedłużenie serii. Legioniści w minorowych nastrojach wracali do Warszawy. Nasi gracze przekonują jednak, że rzut Garrisona nie będzie im siedział w głowie, a na parkiet wyjdą z mocnym postanowieniem poprawy.
Czy możemy spodziewać się zmian w składzie przed niedzielnym meczem? Niewykluczone, że do gry wróci Matthias Tass, jako odpowiedź na Dwighta Wilsona. Środkowy Zastalu w ostatnim meczu zdobył 6 pkt. i miał 5 zbiórek w ciągu 9:17 min. na parkiecie (i bilans +10). Ojars Silins, który "wygryzł" z kadry meczowej Tassa, zagrał bardzo przyzwoite spotkanie - w ciągu 26 mi., zdobył 12 pkt. (4/7 za 3 pkt.), a z nim na placu legioniści mieli bilans +4. Na jakie rozwiązanie zdecyduje się tym razem Heiko Rannula? Na pewno liczymy, że nasz zespół będzie jeszcze mocniej walczył na tablicy o zbiórki, ograniczy ponawianie akcji Zastalu, będziemy notowali więcej punktów z pomalowanego, a przede wszystkim - skuteczeniej egzekwować rzuty wolne. Indywidualnie, każdy z naszych graczy może zagrać jeszcze lepiej niż w każdym z sześciu dotychczasowych spotkań. Ale koszykówka to sport drużynowy i najważniejsze będzie, nie to, kto zagra indywidualnie najlepiej (i powalczy o miano MVP finałów). Najważniejsze, by wszyscy gracze dążyli do jednego - wygranej, która zapewni Legii dziewiąty w historii tytuł mistrza Polski.
Zastal do Warszawy przyjechał w sobotę autokarem. Cztery dni wcześniej, na piąty mecz finałowy, zielonogórzanie podróżowali (w obie strony) samolotem, dzięki wsparciu urzędu marszałkowskiego oraz samego miasta. W ten sposób chcieli sprawić, by ograniczyć zmęczenie. Tym razem musieli zejść na ziemię i podróżować autokarem, bowiem w soboty nie są realizowane połączenia lotnicze z portu lotniczego w Babimoście.
Siódmy, decydujący mecz finałowy rozegrany zostanie w niedzielę, 21 czerwca o godzinie 19:00 w hali OSiR Bemowo przy ulicy Obrońców Tobruku 40. Wszystkie bilety na to spotkanie zostały wyprzedane błyskawicznie. Na trybunach pojawi się także grupa kibiców Zastalu, która zajmie miejsca na trybunie nieopodal ławki zielonogórskiej drużyny. W przerwie meczu będzie miała miejsce ostatnia w tym sezonie Koszykarska Kumulacja LOTTO z nagrodą główną w wysokości 22 000 złotych. Bezpośrednią transmisję spotkania będzie można zobaczyć w Polsacie Sport 1. Bezpośrednio po meczu nastąpi dekoracja obu drużyn - zachęcamy do pozostania na swoich miejscach.
LEGIA WARSZAWA
Liczba wygranych/porażek: 33-18
Liczba wygranych/porażek u siebie: 18-8
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 86,9 / 79,7
Średnia skuteczność rzutów z gry: 46,6%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 32,5%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 57,2%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 71,4%
Skład: Andrzej Pluta, Dominic Brewton, Błażej Czapla (rozgrywający), Jayvon Graves, Maksymilian Wilczek, Wojciech Tomaszewski, Tytus Antoniuk (rzucający), Carl Ponsar, Michał Kolenda, Ojars Silins, Race Thompson, Krzysztof Antosik, Wojciech Błoch (skrzydłowi), Matthias Tass, Shane Hunter, Julian Dąbrowski, Dawid Niedziałkowski (środkowi)
trener: Heiko Rannula, as. Maciej Jamrozik, Maciej Jankowski
Najwięcej punktów: Dominic Brewton III śr. 14,6, Andrzej Pluta 13,4, Jayvon Graves 12,9, Race Thompson 11,4, Carl Ponsar 11,2.
Przewidywana wyjściowa piątka: Andrzej Pluta, Jayvon Graves, Michał Kolenda, Carl Ponsar, Shane Hunter.
Wyniki: Trefl Sopot (d, 82:96), Start Lublin (d, 90:68), Rytas Wilno (w, 93:85), Twarde Pierniki Toruń (w, 67:82), Promitheas Patras (d, 64:68), Czarni Słupsk (d, 87:76), MLP Academics Heidelberg (w, 67:74), Stal Ostrów (d, 98:89), Anwil Włocławek (d, 80:75), Promitheas Patras (w, 72:85), Zastal Zielona Góra (w, 71:88), Śląsk Wrocław (w, 98:84), Rytas Wilno (d, 77:79), Dziki Warszawa (d, 79:84), Trefl Sopot (d, 78:88), Górnik Wałbrzych (w, 81:79), MLP Academics Heidelberg (d, 83:88), GTK Gliwice (w, 81:89), Miasto Szkła Krosno (d, 82:68), Arka Gdynia (w, 106:73), MKS Dąbrowa Górnicza (d, 84:63), King Szczecin (w, 83:81), Miasto Szkła Krosno (w, 87:94), Start Lublin (w, 52:84), Twarde Pierniki Toruń (d, 82:81), Czarni Słupsk (w, 87:82), Stal Ostrów Wlkp. (w, 75:83), Trefl Sopot (w, 83:80), Anwil Włocławek (w, 83:91), Zastal Zielona Góra (d, 84:66), Śląsk Wrocław (d, 99:104), Dziki Warszawa (w, 88:95), Trefl Sopot (w, 93:100), Górnik Wałbrzych (d, 93:68), GTK Gliwice (d, 93:66), Arka Gdynia (d, 91:84), MKS Dąbrowa Górnicza (w, 85:90), King Szczecin (d, 88:84), MKS Dąbrowa Górnicza (d, 100:66), MKS Dąbrowa Górnicza (d, 89:84), MKS Dąbrowa Górnicza (w, 92:91), MKS Dąbrowa Górnicza (w, 86:98), Dziki Warszawa (d, 98:80), Dziki Warszawa (d, 78:76), Dziki Warszawa (w, 78:91), Zastal Zielona Góra (d, 74:77), Zastal Zielona Góra (d, 104:82), Zastal Zielona Góra (w, 63:79), Zastal Zielona Góra (w, 85:73), Zastal Zielona Góra (d, 84:80), Zastal Zielona Góra (w, 76:74).
Ostatnie mecze obu drużyn:
19.06.2026 Zastal Zielona Góra 76:74 Legia Warszawa (finał play-off)
17.06.2026 Legia Warszawa 84:80 Zastal Zielona Góra (finał play-off)
15.06.2026 Zastal Zielona Góra 85:73 Legia Warszawa (finał play-off)
13.06.2026 Zastal Zielona Góra 63:79 Legia Warszawa (finał play-off)
10.06.2026 Legia Warszawa 104:82 Zastal Zielona Góra (finał play-off)
08.06.2026 Legia Warszawa 74:77 Zastal Zielona Góra (finał play-off)
14.03.2026 Legia Warszawa 84:66 Zastal Zielona Góra
09.11.2025 Zastal Zielona Góra 71:88 Legia Warszawa
09.02.2025 Legia Warszawa 85:79 Zastal Zielona Góra
20.10.2024 Zastal Zielona Góra 84:94 Legia Warszawa
03.01.2024 Zastal Zielona Góra 71:92 Legia Warszawa
22.09.2023 Legia Warszawa 90:72 Zastal Zielona Góra
03.05.2023 Legia Warszawa 87:81 Zastal Zielona Góra
08.01.2023 Zastal Zielona Góra 90:106 Legia Warszawa
05.02.2022 Legia Warszawa pd. 79:85 Zastal Zielona Góra
22.12.2021 Zastal Zielona Góra 100:66 Legia Warszawa
01.01.2021 Legia Warszawa pd. 78:85 Zastal Zielona Góra
08.09.2020 Stelmet Zielona Góra 98:83 Legia Warszawa
29.01.2020 Legia Warszawa 89:97 Stelmet Zielona Góra
17.10.2019 Stelmet Zielona Góra 103:64 Legia Warszawa
17.04.2019 Stelmet Zielona Góra 100:96 Legia Warszawa
02.01.2019 Legia Warszawa 59:76 Stelmet Zielona Góra
22.03.2018 Stelmet Zielona Góra 100:89 Legia Warszawa
16.02.2018 Stelmet Zielona Góra 109:63 Legia Warszawa (Puchar Polski)
03.12.2017 Legia Warszawa 78:95 Stelmet Zielona Góra
ORLEN ZASTAL ZIELONA GÓRA
Liczba wygranych/porażek: 26-18
Liczba wygranych/porażek na wyjeździe: 12-11
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 83,8 / 80,5
Średnia skuteczność rzutów z gry: 47,8%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 35,7%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 54,9%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 72,5%
Skład: Andrzej Mazurczak, Conley Garrison, Filip Matczak, Marcin Woroniecki (rozgrywający), Chavaughn Lewis, Bartosz Chęciński, Michał Góreńczyk, Jakub Kowacki (rzucający), Jayvon Maughmer, Jakub Szumert, Patrick Cartier, Phil Fayne, Miłosz Majewski (skrzydłowi), Sagaba Konate, Krzysztof Sulima (środkowi)
trener: Arkadiusz Miłoszewski
Najwięcej punktów: Chavaughn Lewis 16,0, Jakub Szumert 13,3, Andrzej Mazurczak 11,9.
Przewidywana wyjściowa piątka: Andrzej Mazurczak, Conley Garrison, Jayvon Maughmer, Jakub Szumert, Krzysztof Sulima.
Wyniki: Górnik (d, 79:86), GTK (w, 62:86), Arka (d, 75:77), MKS (d, 82:70), King (w, 80:66), Legia (d, 71:88), Start (w, 77:91), Twarde Pierniki (w, 95:81), Czarni (w, 63:95), Stal (d, 98:84), Anwil (d, 91:82), Miasto Szkła (d, 98:84), Śląsk (w, 90:85), Trefl (d, 92:90), Dziki (w, 98:86), Trefl (w, 78:75), Górnik (w, 82:89), GTK (d, 98:81), Arka (w, 71:82), MKS (w, 91:86), King (d, 74:75), Legia (w, 84:66), Start (d, 76:73), Twarde Pierniki (d, 88:90), Czarni (d, 96:80), Stal (w, 75:82), Anwil (w, 79:70), Miasto Szkła (w, 87:99), Śląsk (d, 76:80), Dziki (d, 105:86).
Play-in: Anwil (w, 71:86).
Play-off: King (w, 80:78), King (w, 79:82), King (d, 84:70), King (d, 86:80), Arka (w, 64:90), Arka (w, 83:85), Arka (d, 96:89), Legia (w, 74:77), Legia (w, 104:82), Legia (d, 63:79), Legia (d, 85:73), Legia (w, 84:80), Legia (d, 76:74).
Termin meczu: środa, 17 czerwca 2026 roku, g. 20:15
Adres hali: Warszawa, ul. Obrońców Tobruku 40 (OSiR Bemowo)
Ceny biletów: wyprzedane
Pojemność hali: 2050 miejsc
Transmisja: Polsat Sport 1
Autor: Marcin Bodziachowski
