LEGIONISCI
.COM
MENU
Aktualności
Drużyna
Terminarz
Tabela
Galerie
KOPA Manager
GRAJ!
LEGIONISCI
.COM
#
RELACJA Z TRYBUN
845 artykułów
Kibicowski
Relacja z trybun: Nie ma Legii bez Żylety
12 sie 2007
Kolejny mecz sezonu, który w niczym nie przypominał atmosfery, z której zawsze znana była Legia. Na Żylecie nie było dopingu, nie licząc kilku haseł odnoszących się do obecnej sytuacji. Na Krytej zaś śpiewy przeplatane były długimi momentami ciszy. Po dłuższej nieobecności, na stadion wróciła orkiestra z Krytej. Tylko chwilami była w stanie porwać publiczność spod dachu. Wspólnie cały stadion zaintonował tylko "Nie ma Legii bez Żylety". Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: To my, niechciani, nielubiani
6 sie 2007
Mimo zakazu nałożonego przez własny klub, do Zabrza wybrało się około 250 fanów Legii. Z pewnością byli wśród nich sami mafiosi, handlarze narkotyków i złodzieje samochodów. Przecież nikt inny nie byłby zdolny do zlekceważenia uprzejmej prośby działaczy Legii, którzy w błagalnym tonie zwracali się do kibiców - "nie jedźcie". Część osób trochę inaczej zinterpretowało apel KP i w czasie drogi pościło. Na miejscu oprócz normalnego dopingu, pokazaliśmy jak bawi się siatkarska publiczność i zrobiliśmy pierwsze w Polsce kulturalne racowisko. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Miało być pięknie, jest wstyd i hańba
10 lip 2007
Miał być liczny i przyjemny wyjazd do stolicy Litwy. Gospodarze przyznali kibicom Legii tyle wejściówek ile chcieli, a ci "odwdzięczyli się" jak tylko potrafili... Żal było patrzeć jak wielu z nas z poczuciem bezsilności opuszczało stadion ze łzami w oczach, patrząc na to co wyprawiają "koledzy po szalu". Wielu osobom było po prostu wstyd, za tych którzy mienią się kibicami, choć nie zasługują by nimi być, by nosić z dumą szalik z napisem Legia Warszawa. Zapraszamy do lektury relacji z trybun.
Kibicowski
Relacja z trybun: Bez ambicji!
2 cze 2007
Mecze Pucharu Ekstraklasy nie mają żadnego prestiżu, to wiemy wszyscy. Mimo to, każdy z nas po wydaniu niemałej kwoty za bilet oczekuje jakiegoś widowiska. Tym bardziej, że 11 typów poruszających się po murawie (często w żółwim tempie) bierze za tę "przyjemność" równowartość paru naszych pensji. Tego dnia urodziny obchodził nasz wodzirej i jemu poświęcony został transparent i sektorówka. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Zostawić coś po sobie
30 maj 2007
"To my jesteśmy Legia Warszawa! Przyjechaliśmy tu zostawić coś po sobie, a nie tylko smród z papierosów" - apelował w czasie meczu do mniej angażujących się w doping, a bardziej skupiających się na pielęgnowaniu raka, nasz gniazdowy, "Staruch". Chyba podziałało, bo na ostatnim naszym wyjeździe w Łęcznej pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony. Po meczu warszawiacy nie podziękowali piłkarzom za grę, a odwrócili się do nich plecami - była to forma zakomunikowania "gwiazdeczkom", że lekceważenie kibiców nie jest mile widziane. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Złodzieje
27 maj 2007
"Zagłębie ch..., Zagłębie nadal kupuje" śpiewali po meczu rozwścieczeni fani Legii. Świętowali zaś fani z Lubina, dla których był to jeden z największych sukcesów w historii klubu. Na początku meczu efektowną warszawską oprawę zaprezentowali Nieznani Sprawcy. W pierwszej połowie doping był niezły - w drugiej znacznie osłabł. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: "Podziękowali" nam za sezon
23 maj 2007
Wodzisław - jest ktoś, kto lubi tam jeździć? "Kurczę, niby mamy dalsze wyjazdy, a do Wodzisławia zawsze jedzie się jak na koniec świata" - krzywili się przed meczem kibice. Mając w pamięci oblężone kasy przed wyjazdem do Lecha, teraz - kupując bilet - można było odnieść wrażenie, że... właściwie nikt do Wodzisławia nie jedzie. Ot, pojedyncze "zabłąkane" osoby pojawiały się na Łazienkowskiej by nabyć wejściówkę. Ostatecznie w Warszawie poszło ich ledwie 150, jednak w sektorze znalazło się 317 kibiców. Relacja z trybun
Relacja z trybun: Poznańska jakość
20 maj 2007
Wyjazdy do Poznania są przez fanów Legii traktowane zupełnie inaczej niż wypady do innych miast. Najlepiej odzwierciedla ten fakt zainteresowanie biletami wśród legionistów - wejściówki rozeszły się w parę godzin. W momencie naszego pojawiania się na stadionie, Lech prezentował swoją pierwszą oprawę. Na trzech trybunach zawisły 4 transparenty - "Poznań naszym szczęściem, naszą radością", "Ludzie zwani rodziną", "Miejsce zwane domem", "Klub który jest naszą jedyną miłością". Chwilę później na naszym płocie pojawia się odpowiedź - hasło graficznie stylizowane na oprawę Lecha - "Oni poznańską są jakością", które uzupełniała sektorówka z postaciami Krollopa, Petza i Meza. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Klasycznie!
13 maj 2007
Na ten mecz przyszło nam trochę poczekać, ale... było warto! Mecze z Widzewem mają jednak to "coś", czego brakuje spotkaniom z innymi ligowymi rywalami... Bilety na Żyletę skończyły się już w środę. Szybko rozeszły się także wejściówki na pozostałe trybuny. Pierwszą tego dnia oprawę utworzyły biało-czarne kartoniki przedstawiające podobiznę Józefa Piłsudkiego i datę 72. Patron Stadionu Wojska Polskiego zmarł bowiem dokładnie 12 maja 1935 roku. W drugiej nie zabrakło rac. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Lekcja dopingu
10 maj 2007
Wyjazdy do Łęcznej zawsze cieszyły się sporym powodzeniem wśród legionistów. Nie dość, że blisko, to jeszcze całkiem kameralnie. "Zdecydowanie lepsza Łęczna niż Grodzisk, czy Wodzisław" - mówiono po drodze do miejscowości położonej kilkanaście kilometrów za Lublinem. Na prawdopodobnie ostatni ligowy wyjazd w to miejsce zdecydowało się ponad 700 kibiców Legii. Przybyli do Łęcznej kibice pokazali, jak się powinno dopingować na najwyższym poziomie. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: HEJ!
6 maj 2007
Spotkanie przyjaźni przy Łazienkowskiej nie wywołało wielkiego zainteresowania. Trudno powiedzieć co miało wpływ na taką, a nie inną frekwencję w niedzielne popołudnie - wczesna pora, padający deszcz, czy przeciwnik. W pierwszej połowie doping kibiców stał na przeciętnym poziomie. Znacznie lepiej było po przerwie, kiedy publiczność, mimo padającego deszczu, bawiła się wyśmienicie, ochoczo śpiewając piosenki zawierające słowo "hej". Relacja z trybun
Relacja z trybun: Rezerwowi kibice
28 kwi 2007
Już dawno kibice Legii nie mieli okazji uczestniczyć w wyjazdowym meczu swojej drużyny przy Reymonta. Tym większe było nasze zdziwienie, że krakusy przyznały nam 950 biletów na ten mecz, tym bardziej, że mogli przysłać do stolicy o 200 mniej. Bilety na wyjazd rozeszły się w mgnieniu oka, a zainteresowanie fanów z Warszawy było kilkukrotnie większe. W czasie spotkania obie strony zaprezentowały elementy ultras oraz doping na najwyższym poziomie. Żałować możemy tylko niekorzystnego wyniku... Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Trening czyni mistrza
21 kwi 2007
To było wielkie święto na Łazienkowskiej! Na trybunach nie było wolnych miejsc, przez 90 minut trwał wspaniały, głośny doping kibiców Legii, a piłkarze zagrali najlepszy mecz w sezonie. Po końcowym gwizdku fani długo jeszcze tańczyli i świętowali zdobycie trzech punktów. "Warszawa musi panować" - jak widać wszyscy wzięli to hasło do siebie i wszystko zmierza w dobrym kierunku. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Boruc z nami na sektorze!
17 kwi 2007
Wyjazdy do Płocka w ostatnich latach zaliczamy w liczbach na tyle sporych, że okrzyknięte one zostały "inwazjami" i "najazdami". W tej rundzie już po raz drugi mieliśmy okazję odwiedzić to miasto. Po raz drugi zresztą mecz wypadł w tygodniu. Zapewne to sprawiło, że legioniści nie wykorzystali całej puli biletów wynoszącej 1500 sztuk. Ci, którzy nie pojechali mogli z pewnością żałować - w sektorze gości pojawił się Artur Boruc, a legioniści dopingowali swój zespół prawie wzorowo w przekroju całego spotkania. Relacja z trybun
Relacja z trybun: Warszawa musi panować
15 kwi 2007
Od początku spotkania kibice głośno skandowali hasło skierowane do piłkarzy - "Walczyć trenować! Warszawa musi panować". Nikt z zebranych nie miał wątpliwości, że tak właśnie być powinno. Na szczęście tego dnia Warszawa zupełnie opanowała gdyńską Arkę i pewnie zwyciężyła, dając swoim kibicom powody do radości. Fani bardzo ciepło przyjęli nowego-starego trenera, Jacka Zielińskiego. Goście na Łazienkowskiej stawili się w niewielkiej liczbie - około 70 osób. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Walec zamiast walki
8 kwi 2007
Ostatnimi laty w Wielką Sobotę wypadają wyjazdowe mecze naszej drużyny. Oznacza to dla wielu z nas różnego rodzaju wymówki przy świątecznych porządkach, czy malowaniu pisanek. Zamiast ze święconką do kościoła, siedmiuset kibiców Legii założyło na szyje szaliki i ruszyło w drogę do Zabrza. Tam bowiem swój ligowy mecz grała nasza Legia. Fani z dobrą miną do złej gry dotrwali do ostatniej minuty. Później natomiast czekały nas jeszcze atrakcje - zarówno na stadionie, jak i w drodze do domu. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Taniec z gwiazdami
1 kwi 2007
Choć Legii zupełnie nie idzie w rundzie wiosennej, fani z Łazienkowskiej są z drużyną na dobre i na złe. Spotkanie z ŁKS-em obserwował prawie komplet widzów. Jedyne wolne miejsca były na łuku od Łazienkowskiej. Licznie, choć nie tak jak zapowiadali, pokazali się kibice gości. Mecz przebiegał bez obustronnych bluzgów (nie licząc "Deszczów niespokojnych"), a legioniści wyjątkowo często chwytali się za bary i tańczyli. Nie tylko do znanej już od lat w całej Polsce "labady", ale i melodii z pieśni "Dziś zgodnym rytmem". Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Koniec dylematów
24 mar 2007
Wyjazdy na ŁKS to dla kibiców Legii nie lada gratka. Po kilkuletniej tułaczce łodzian po drugiej lidze, ponownie mogliśmy zapoznać się z tutejszym sektorem gości. Jesienią, dzięki uprzejmości gospodarzy, zajęliśmy miejsca na ich sektorze. Tym razem obyło się bez kurtuazji. Obie strony nie szczędziły sobie zresztą wyzwisk, kończąc dylematy internautów nad... zgodą z Łódzkim KS-em. Przy Al. Unii na trybunach zasiadło zaledwie 900 fanów, z czego 350 stanowili kibice z Warszawy. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Wracajcie z buta
19 mar 2007
Dawno już nie udało nam się wybrać na ligowy wyjazd w tak imponującej grupie. Niestety coraz rzadziej w kraju zdarzają się tak wyrozumiali działacze, jak ci z Bełchatowa, którzy nie robią problemów z przyjmowaniem licznych grup przyjezdnych. Sektor za jedną z bramek wypełniony był do ostatniego miejsca. Legię do zwycięstwa zagrzewało prawie dwa i pół tysiąca kibiców. Niestety nasza pomoc na nic się zdała, bowiem piłkarze ponieśli kolejną porażkę, już teraz zaprzepaszczając nasze szanse na obronę tytułu mistrzowskiego. "Wracajcie z buta, to będzie wasza pokuta" - skandowali po meczu w kierunku piłkarzy wściekli kibice z Warszawy. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Nowe logo dla nikogo
10 mar 2007
Choć jeszcze w lutym na Łazienkowskiej Legia rozgrywała swoje spotkanie, to wówczas kibice nie byli przesadnie zainteresowani meczem swojej drużyny. Powodem takiego stanu rzeczy był prestiż (a właściwie jego brak) rozgrywek o Puchar Ekstraklasy oraz zimowa aura panująca wówczas w kraju. Debiut ligowy przed własną publicznością wypadł o wiele bardziej okazale. Legioniści zagrali wreszcie przy wypełnionym kibicami stadionie oraz wgniatającym (rywali) w ziemię dopingu. Tak było w pierwszej połowie. Po przerwie rozpoczął się protest przeciwko nowemu znakowi, który chce nam "zaszczepić" KP Legia. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Niebo i ziemia
7 mar 2007
O tym, jak może się różnić organizacja spotkań i traktowanie kibiców przekonali się wszyscy uczestnicy wyjazdu na Cracovię i GKS Bełchatów. W tym pierwszym przypadku legioniści traktowani byli jak zwierzęta, w drugim zaś zupełnie normalnie - po ludzku. Jako że tego typu zachowania nie na co dzień obserwujemy jeżdżąc po Polsce za swoim klubem, warto podkreślić świetną organizację bełchatowian. W "mieście lidera" pojawiło się 350 fanów Legii, którzy wspaniale dopingowali swoją drużynę, nie zważając na nieporadność piłkarzy na boisku. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Krakowska gościnność
3 mar 2007
Cracovia po awansie już trzeci sezon z rzędu występuje w ekstraklasie, ale dla fanów Legii była to dopiero druga okazja do obejrzenia swojej drużyny na stadionie przy ulicy Kałuży. Przed dwoma laty w czasie i po meczu działo się sporo. Nie inaczej było tym razem, choć skala zamieszek była mniejsza. Mniej również było fanów Legii, ale tu ograniczenie wprowadzili gospodarze, przysyłając do stolicy zaledwie 325 biletów. Liczba ta byłaby wystarczająca dla pewnej zgody Cracovii, jednak nie dla nas. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Kres najazdów?
27 lut 2007
Po raz kolejny mieliśmy dowód na to, że rozgrywki Pucharu Ekstraklasy nie cieszą się zbyt dużym zainteresowaniem. Podczas, gdy pierwsi legioniści zasiadali w sektorze dla przyjezdnych, na stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku na trybunach było ok. 500 osób. Na szczęście część fanów dotarła na obiekt spóźniona, ale i tak półtoratysięczna frekwencja to mizeria. Mecz w Płocku przebiegał w zupełnie innej scenerii niż zazwyczaj - zamiast paru tysięcy fanów z Warszawy, było nas zaledwie 300. Z drugiej strony było spokojniej, a nasza drużyna zdobyła trzy punkty. Czy tak samo będzie podczas meczu ligowego, który zaplanowany jest na połowę kwietnia? Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Logo dla nikogo, wiosna niczyja?
25 lut 2007
Po długich 83 dniach oczekiwania, piłkarze Legii ponownie zagrali w oficjalnym meczu. Na Łazienkowskiej nie było jednak tłumów, jakich można było się spodziewać. Niestety spotkanie zupełnie odpuścili sobie również goście z Łodzi, którzy do stolicy przyjechali w... kilkanaście osób. Kilka osób nie weszło na trybuny. Mimo kilku treningów wokalnych, które miały miejsce zimą, doping legionistów nie stał na wysokim poziomie - nie tylko pod względem głośności... Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Nasz herb jest święty
1 gru 2006
Mecze Pucharu Ekstraklasy nie cieszą się zainteresowaniem kibiców w całym kraju. W takich chwilach widać za to, kto przychodzi na stadion bez względu na przeciwnika i rangę rozgrywek. Niestety po raz kolejny Estadio WP wyglądało żałośnie. Puste trybuny to smutny widok... Zabrakło również gości z Bełchatowa. My w czasie meczu śpiewaliśmy całkiem nieźle, w drugiej połowie wzbogacając nasz repertuar o nową pieśń. Nie brakowało również haseł traktujących o herbie Legii. "Nasz herb jest święty" - śpiewali kibice pod adresem Mariusza Waltera. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Legia i Zagłębie, Zagłębie i Legia
28 lis 2006
Spotkaniem przyjaźni pomiędzy Legią i Zagłębiem Sosnowiec, oficjalnie zakończyliśmy obchody 90-lecia naszego klubu. Drugim powodem do organizacji tego spotkania była jeszcze bardziej okazała - setna rocznica powstania sosnowieckiego klubu. Na trybunach zebrało się prawie dwukrotnie więcej osób, niż na ostatnim meczu w Pucharze Ekstraklasy. Przyjaciele z Sosnowca zasiedli razem z nami na odkrytej. Było ich około 350. Atmosfera w zgodnej opinii wszystkich uczestników meczu była wyśmienita. Nawet gęsta mgła nie była w stanie zepsuć nam doborowych nastrojów. Wszak poczynania na boisku nie miały tego dnia żadnego znaczenia. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: A Elton chla...
27 lis 2006
Spotkanie z Wisłą Płock w ramach rozgrywek o Puchar Ekstraklasy było jednym z najsłabszych, jakie w tej rundzie odbyło się przy Łazienkowskiej. Co więcej, na trybunach tak kiepskiej frekwencji nie było od czasów konfliktu z działaczami i protestów pod Torwarem. Tym razem, mimo iż na spotkanie obowiązywały wszystkie możliwe abonamenty, na trybunach zebrało się zaledwie 4,5 tysiąca widzów. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Dzięki Lubin, dzięki!
19 lis 2006
Rundę, którą właśnie zakończyliśmy, na dobrą sprawę można określić jako rekordową. Rekordową pod względem zakazów, jakie nałożyły na nas, legionistów, różnorakie Komisje Ligi Ekstraklasy. Kibice Zagłębia Lubin, już drugi raz z rzędu pomogli nam dostać się na ich obiekt pomimo tego, że oficjalnie Legii miało tam nie być. W sobotnie popołudnie przeżyliśmy więc małe deja vu. Do Lubina pojechało prawie 400 osób. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Udana mobilizacja
11 lis 2006
Po fatalnym, pod względem dopingu, meczu z Lechem, przed spotkaniem z Odrą panowała mobilizacja. Były różne pomysły "Przewrócenia blasku Żylecie", co kibice przyjmowali z różnymi odczuciami. Trzeba przyznać, że sama mobilizacja pomogła. Nasz doping, mimo słabszej rangi przeciwnika oraz braku nagłośnienia - choć nie zachwycał, był z pewnością bardziej donośny niż przed tygodniem. Przybyli do Warszawy w 17 osób wodzisławianie postanowili oszczędzać gardła na inną okazję. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Riders on the storm
4 lis 2006
W końcu na Łazienkowskiej pojawił się komplet widzów. Mecz z Lechem wzbudził spore zainteresowanie zarówno w Warszawie, jak i Poznaniu, niestety zawiedliśmy się poziomem dopingu. Na swoim poziomie była tylko oprawa, którą tego wieczora zaprezentowali tylko legijni ultrasi. Mający coraz więcej problemów fani odpalający środki pirotechniczne kontynuowali ultraprotest. "To my nadajemy kolorytu szarej polskiej piłce" - transparent z tym hasłem pojawił się na rozpoczęcie zawodów. W drugiej połowie na płocie pojawił się podświetlany, foliowy napis "Riders on the storm" wraz z sektorówką przedstawiającą ultrasów... nie poddających się karom i zakazom. Dwie postaci na sektorówce, w zielonych szalach na twarzach w rękach miały odpalone race. Relacja z trybun
‹
1
…
26
27
28
29
›
Newsy
Terminarz
Tabela
Menu
MENU
Aktualności
Mecze
Drużyna
Historia
Klub
Multimedia
Kibice
Sporty
Redakcja
Polityka prywatności
Facebook
X / Twitter
Instagram
Telegram
TikTok
YouTube
RSS
Projekt i wykonanie:
24style.pl