Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Konferencja

Papszun: Lech zawodzi w ważnych meczach

piątek, 23 października 2026 13:14
Papszun: Lech zawodzi w ważnych meczach
Marek Papszun | fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
WoytekLegionisci.com
3
Czytaj nas w Google

- Wszystko się szybko zmienia w piłce nożnej. Z negatywnej serii 12 meczów bez zwycięstwa Legia szybko weszła w serię 15 meczów bez porażki. Taki jest futbol, wszystko się zmienia. Można by szukać analogii do sytuacji, gdy Lech przerwał naszą dobrą serię, ale trudno o taką powtarzalność w tym momencie, żeby znowu tak się stało. Jeśli to ma nastąpić, to myślę, że nie w tym meczu - mówi trener Legii, Marek Papszun przed niedzielnym spotkaniem z Lechem Poznań. 

- Trener rywala ma prawo sądzić, że Legii będzie ciężko, patrząc na poprzedni sezon, budowę drużyn i cele. Lech miał w tym sezonie uzasadnione apetyty na awans do Ligi Mistrzów, miał potencjał, a przegrał z przeciętną drużyną, która teraz broni się przed spadkiem. W decydujących, dużych meczach Lech często zawodził - porażka z Górnikiem czy w Lidze Europy. Czasem nie wychodzą im te duże mecze. Liczę, że teraz też tak będzie.

Sytuacja zdrowotna

- Sytuacja zdrowotna jest dobra, biorąc pod uwagę ostatni czas, nawet bardzo dobra. Mieliśmy sporo problemów ortopedyczno-wirusowych. Wyszliśmy z tego, chociaż nie całkowicie. Na tym etapie żadna drużyna nie jest w pełnym składzie, my też nie. Paweł Wszołek trenuje z nami i myślę, że będzie do dyspozycji na mecz z Lechem.

 

Ostatni mecz z Lechem - wysoka porażka

- Ostatnie spotkanie było specyficzne ze względu na niesłuszną czerwoną kartkę, która została anulowana, a wynik został wypaczony. Lech szybko zdobył bramkę, kibice się napędzali i energia oraz moc były po stronie gospodarzy. Już wtedy musieliśmy zarządzać meczem i wychodzić z trudnych sytuacji. Dziś jesteśmy na jeszcze wyższym etapie. Pokazał to ostatni mecz, gdy Cracovia całkowicie przejęła inicjatywę na 12 minut i nie mogliśmy wyjść z własnej połowy, a później się z tego dźwignęliśmy. Dynamika meczów szalenie się zmienia. Nie wiadomo, co by się wydarzyło, gdyby nie czerwona kartka. Wynik ostatniego meczu z Lechem nie siedzi mi więc zupełnie w głowie.

Vinagre wrócił do treningów

- Ruben Vinagre normalnie trenuje, jest dostępny. Wiadomo, jak ważnym jest dla nas graczem. Wszyscy na niego liczymy. Cieszę się, że dołączył do zespołu i trenuje na pełnych obrotach.

Porównanie Legii i Lecha

- Jesteśmy zupełnie innym zespołem niż Lech. Bazujemy na organizacji, dyscyplinie i powtarzalności, a Lech na indywidualnościach i jakości poszczególnych zawodników. Gdy masz przeciwko sobie silnego przeciwnika, to już pewnych rzeczy zaczyna brakować, a z drugiej strony może brakować jakości. Wierzę w swój zespół i nasz rozwój. Jako drużyna będziemy robić postępy. Trudno nas porównać z Lechem. Trzeba, żebyśmy sprawdzili się w europejskich pucharach, ale najpierw musimy na to zasłużyć. 

- Trudno wskazać, którego zawodnika z Lecha bym chciał. Lech ma wielu klasowych zawodników. Trudno powiedzieć, który by też pasował charakterologicznie i odnalazł się w tej drużynie.

Sytuacja Fukudy

- Adaptację Fukudy wyhamowała kontuzja. Mieliśmy przerwę, a on był kontuzjowany i nie zagrał w sparingach. Teraz gramy, to są warunki bojowe. Ciężko chłopaka wrzucić w ferwor walki, gdy nie grał nawet w sparingu. Opieram grę na zawodnikach sprawdzonych. Myślę, że on jest coraz bliżej debiutu.

Podaj ten news dalej:
Komentarze (3)
Zdobywaj rangiWłasny awatar i profilZarezerwuj swój nick
lub komentuj jako gość