- Rzeczywiście, mieliśmy trochę szczęścia w tym meczu, m.in. rzut karny. Takich klarownych sytuacji nie było zbyt wielu w tym meczu, wszystkie bramki padły po stałych fragmentach gry. Cieszymy się jednak ze zwycięstwa na ciężkim terenie - powiedział po zwycięstwie z Jagiellonią Białystok obrońca Legii Warszawa, Rafał Augustyniak.
Augustyniak: Praca idzie w dobrym kierunku
- Wiemy, że Jagiellonia prezentuje bardzo dobrą piłkę. Jedną z lepszych w Polsce. Tym bardziej cieszymy się, że wygraliśmy w Białymstoku. Dawno nie udało nam się wygrać na tym stadionie.
- Można powiedzieć, że był to mecz dwóch różnych połów. Mieliśmy po pierwszej części dobry wynik. Staraliśmy się go kontrolować w niskiej obronie i wychodzić z kontratakami. Udało nam się dzięki temu strzelić bramkę na 3-1. Po tym golu, do końca meczu kontrolowaliśmy już fazy przejściowe. Jagiellonia parę razy wyszła dobrze spod pressingu, ale dobrze to kontrolowaliśmy i nie pozwoliliśmy gospodarzom na stworzenie klarownych sytuacji.
- Jakie są nasze plany na ten sezon? Szczerze? Skupiamy się na każdym kolejnym przeciwniku. Następnym będzie Wisła Kraków i musimy już myśleć o tym meczu. Czeka nas teraz 3 tygodnie przerwy na kadrę i na pewno ciężkiej pracy. Dadzą nam one na pewno bardzo dużo. Z meczu na mecz wyglądamy coraz lepiej. Coraz lepiej realizujemy również założenia trenera. Nasza praca idzie w dobrym kierunku i widać to w tabeli.
