Ważne
420. występ i wzruszające pożegnanie legendy!
piątek, 28 sierpnia 2026 20:32 galeria
WoytekLegionisci.com
To był moment, w którym serce każdego kibica przy Łazienkowskiej zabiło szybciej. Trener Marek Papszun w wyjściowym składzie Legii Warszawa na ligowe starcie ze Śląskiem Wrocław postawił na Artura Jędrzejczyka, który specjalnie na tę okoliczność podpisał kontrakt symboliczny z Legią. Dla popularnego „Jędzy” był to dokładnie 420. mecz w koszulce z „eLką” na piersi - wynik, który w historii naszego klubu stawia go wśród absolutnych legend, ustępuje jedynie Lucjanowi Brychczemu.
Jędrzejczyk po raz ostatni jako kapitan wyprowadził stołeczną drużynę na murawę. Po gwizdku sędziego rozpoczynającym mecz, gra trwała zaledwie kilkanaście sekund. Następnie obie drużyny utworzyły na murawie szpaler, a z trybun zerwała się prawdziwa burza braw, skandowane było nazwisko legendy klubu.
Przy niesamowitych owacjach na stojąco "Jędza" opuścił boisko, przekazując opaskę i symbolicznie ustępując miejsca aktualnemu kapitanowi, Bartoszowi Kapustce.
W ten sposób społeczność Legii uhonorowała człowieka, który przez lata zostawiał na boisku zdrowie, serce i charakter dla Legii. Dziękujemy za wszystko, "Jędza"!
Po meczu nastąpi dalszy ciąg uroczystości, zastrzeżony zostanie numer 55.





Komentarze (6)
