REKLAMA
Ekstraklasa 2025/2026
4. kolejka
#LEGGKS
22488
Warszawa, Polska
Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego
10.08.2025
20:15
Legia Warszawa
GKS Katowice
Legia Warszawa
3-1
GKS Katowice
43' Wszołek
90+5' Jędrzejczyk
90+7' Morishita
(1-0)
Nowak 84'
1 Kacper Tobiasz
7 Paweł Wszołek
12 Radovan Pankov
55 Artur Jędrzejczyk
19 Ruben Vinagre 85'
67 Bartosz Kapustka
4 Marco Burch
5 Claude Goncalves 69'
21 Wahan Biczachczjan 69'
18 Jean-Pierre Nsame 85'
9 Migouel Alfarela 58'
27 Gabriel Kobylak
3 Steve Kapuadi
24 Jan Ziółkowski
8 Rafał Augustyniak
13 Arkadiusz Reca 69'
23 Patryk Kun
30 Petar Stojanović 69'
20 Jakub Żewłakow
17 Ilja Szkurin 85'
25 Ryōya Morishita 58'
53 Wojciech Urbański 85'
Dawid Kudła 1
Alan Czerwiński 30
Arkadiusz Jędrych 4
Märten Kuusk 2
Marcin Wasielewski 23
Mateusz Kowalczyk 77
Kacper Łukasiak 19
Borja Galan 8
83' Adrian Błąd 11
62' Maciej Rosołek 7
Bartosz Nowak 27
Rafał Strączek 12
Aleksander Paluszek 3
Lukas Klemenz 6
83' Marcel Wędrychowski 10
Jakub Łukowski 14
Filip Rejczyk 20
Aleksander Buksa 21
Sebastian Milewski 22
62' Adam Zrelak 99
Trener: Edward Iordanescu
Asystent trenera: Alexandru Radu
Kierownik drużyny: Paweł Feliciak
Lekarz: Mateusz Dłutowski
Fizjoterapeuta: Bartosz Kot
Trener: Rafał Górak
Asystent trenera: Dariusz Mrózek
Kierownik drużyny: Jakub Kobyłka
Fizjoterapeuta: Karol Biedrzycki
Sędziowie
Główny: Damian Kos (Polska)
Asystent: Bartosz Heinig (Polska)
Asystent: Dariusz Bohonos (Polska)
Techniczny: Albert Różycki (Polska)
VAR: Szymon Marciniak (Polska)
AVAR: Karol Iwanowicz (Polska)
Pogoda:
Temperatura: 21°C
Wilgotność: 64%

Średnia wieku Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 28.73 lat
Podstawowa + zmiennicy: 28 lat
Cała kadra meczowa: 27.14 lat

Średnia wzrostu Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 181.7 cm
Podstawowa + zmiennicy: 181.5 cm
Cała kadra meczowa: 182.5 cm
Relacja

Zabójcza końcówka!

Po fantastycznej końcówce Legia wygrała na własnym stadionie z GKS-em Katowice, chociaż do 93. minuty utrzymywał się remis 1-1. W doliczonym czasie gry do siatki gospodarzy trafili jednak Artur Jędrzejczyk i Ryoya Morishita, którzy wprawili cały stadion w euforię radości. Wcześniej gola dla "Wojskowych" strzelił Paweł Wszołek, a dla gości Bartosz Nowak.


Jako pierwsi do groźnej sytuacji doszli gracze GKS-u. Po błędzie w defensywie Migouela Alfareli sam przed Kacprem Tobiaszem znalazł się Mateusz Kowalczyk, ale na szczęście pomocnik miał mało czasu i miejsca na przygotowanie sobie piłki i przegrał starcie z bramkarzem. Goście starali się jednak grać ofensywnie i nie przestraszyli się wizyty na Łazienkowskiej. W 12. minucie odpowiedzieli legioniści, gdy z powietrza uderzenia spróbował Claude Goncalves. Dawid Kudła był jednak dobrze ustawiony i spokojnie interweniował. Ataki graczy Edwarda Iordanescu nie były specjalnie niebezpieczne. Wkrótce niecelnie główkował Jean-Pierre Nsame, a z kolei wprost w golkipera trafił Wahan Biczachczjan. W 23. minucie mogło być 1-0 dla GKS-u. Najpierw Tobiasz zdołał sparować za linię końcową mocną próbę Adriana Błąda, a towarzyszyło mu wówczas sporo szczęścia. Gdyby piłka odbiła się od jego rąk nieco inaczej, to najprawdopodobniej zatrzepotałaby w siatce. Chwilę później bramkarz spisał się jeszcze lepiej, kiedy z najbliższej odległości wybronił główkę Kacpra Łukasika. Trzeba przyznać, że jak dotąd były to zdecydowanie najgroźniejsze sytuacje pod polem karnym gospodarzy.


Potem stopniowo do głosu dochodzili legioniści, jednak nadal nie można było mówić o jakiejkolwiek ich przewadze. Wreszcie w 41. minucie było groźnie po akcji Biczachczjana. Ormianin strzelał po odważnym wbiegnięciu w pole karne. Uczynił to jednak zdecydowanie zbyt słabo, aby marzyć o zapewnieniu Legii prowadzenia. Na szczęście jeszcze przed przerwą "Wojskowym" udało się strzelić gola na 1-0. Po podaniu z rzutu rożnego najlepiej odnalazł się Paweł Wszołek i z bliska wpakował piłkę do bramki. Powtórki pokazały, że pomocnik uczynił to dosyć niecodziennie, bo... kolanem. Niebawem sędzia dał sygnał do zakończenia pierwszej odsłony. W jej trakcie GKS sprawiał nieco lepsze wrażenie, lecz to "Wojskowi" zeszli do szatni przy swoim skromnym prowadzeniu.


fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com


Zaraz po wznowieniu gry szansę miał Bartosz Nowak. Strzelec dwóch goli dla GKS-u w tym sezonie mocno uderzył z rzutu wolnego, ale nie po raz pierwszy tego wieczoru czujnie zachował się na linii Tobiasz. Potem przez kolejne 15 minut Legia kontrolowała boiskowe wydarzenia, spokojnie oddalając grę od swojego pola karnego. Brakowało jednak okazji na podwyższenie wyniku. Odcinany od podań był m.in. Nsame, na którego defensorzy byli wyjątkowo wyczuleni. Po nieco ponad godzinie gry miała miejsce ładna indywidualna akcja Goncalvesa. Portugalczyk wpadł w "szesnastkę" GKS-u, jednak jego strzał trafił tylko w boczną siatkę. Co więcej, w tej sytuacji pomocnik nabawił się jeszcze urazu, potrzebował interwencji sztabu medycznego i zszedł z boiska.


Kwadrans przed końcem oglądaliśmy jeden ze zrywów Legii. Skrzydłem ruszył Radovan Pankov, Serb dośrodkował do Bartosza Kapustki, który przymierzył źle i niedokładnie. Druga połowa w wykonaniu warszawskiego zespołu była zdecydowanie słabsza niż pierwsza. Nie oglądaliśmy praktycznie żadnych bramkowych okazji, co w konsekwencji zemściło się w 84. minucie. Wtedy to GKS wyszedł z bardzo ładną kontrą. Na prawej stronie pojedynek z Arkadiuszem Recą wygrał Marcin Wasielewski, płasko podał do środka, gdzie tylko nogę dostawił Nowak. Pomocnik tym samym strzelił swojego trzeciego gola w tym sezonie, udowadniając, że znajduje się obecnie w bardzo dobrej formie. Legioniści zostali z kolei ukarani za bardzo mało wyrazistą postawę po zmianie stron.


WYNIKI SONDYCzy Legia wyeliminuje AEK Larnaka?
SUMA GŁOSÓW: 4034
START: 09.08.2025 / KONIEC: 14.08.2025
Wyniki z okresu:


Przez ostatnie minuty Legia atakowała, chcąc wywalczyć rzutem na taśmę komplet punktów. GKS dobrze się jednak bronił, a słabo dysponowana tego wieczoru ekipa gospodarzy wyraźnie nie mogła znaleźć sposobu na swoich rywali. W jednej ostatnich akcji spotkania stał się jednak cud, którego autorem był nie kto inny, jak kapitan - Artur Jędrzejczyk. Obrońca wygrał pojedynek główkowy po wrzutce od Wszołka i pokonał Kudłę! Kiedy wydawało się, że za moment sędzia skończy mecz, Legia pobiegła z jeszcze jedną kontrą. Wykończył ją Ryoya Morishita, który płaskim strzałem zaskoczył bramkarza GKS-u po raz trzeci. Fenomenalny finisz w wykonaniu "Wojskowych", którzy wywalczyli u siebie komplet punktów. Brawo!

Minuta po minucie

19:05 - Witamy z Łazienkowskiej! Po blamażu w Larnace Legia wraca do zmagań ligowych i już za już za trochę ponad godzinę zmierzy się z GKS-em Katowice.
19:08 - Znamy już skład wyjściowy stołecznej drużyny na dzisiejszy pojedynek. Trener Edward Iordanescu nauczył się na błędzie i nie wprowadził już tylu rotacji, co przed tygodniem w spotkaniu z Arką Gdynia. Rumuński szkoleniowiec postawił tylko na cztery zmiany względem czwartkowego spotkania z AEK. Wymieniona została dwójka stoperów. Steve Kapuadi i Jan Ziółkowski usiądą na ławce rezerwowych, a w zamian za nich zagrają Artur Jędrzejczyk oraz Radovan Pankov. Na pozycji defensywnego pomocnika trener Iordanescu postawił dziś na Marco Burcha, natomiast na lewym skrzydle zagra Migouel Alfarela.
19:12 - W kadrze meczowej nie znaleźli się Mileta Rajović i Kacper Chodyna. Serb w ostatnich dniach został świeżo upieczonym ojcem i to jest powodem jego nieobecności. Skrzydłowy natomiast odczuwa ból... palca, który nie pozwolił mu wziąć udziału w dzisiejszym meczu.
19:22 - Znamy również skład gości, a w nim na samej szpicy były napastnik Legii, Maciej Rosołek. Były gracz stołecznej drużyny znajduje się także na ławce rezerwowych, a jest nim Filip Rejczyk.
19:25 - Na rozgrzewkę wychodzą bramkarze gości - Dawid Kudła i Rafał Strączek.
19:28 - Na rozgrzewkę wybiegli również golkiperzy Legii - Kacper Tobiasz i Gabriel Kobylak - wraz z trenerem Arkadiuszem Malarzem.
19:30 - Kibice GKS-u pojawili się licznie na trybunie gości i zaczynamy wymianę uprzejmości.
19:35 - Do bramkarzy gości dołączyła reszta drużyny, przywitana głośnymi gwizdami.
19:40 - "Legia Warszawa!" wybrzmiało z gardła Deobsona, a za tym głosem pojawił się cały zespół Legii wybiegający na rozgrzewkę. "Jazda z ku***mi, hej Legi jazda z ku***mi!" niesie się z Żylety.
20:01 - "Ceeeeeeeeee...!" - spikerzy Legii pojawiają się na murawie, wraz ze schodzącymi do szatni piłkarzami, i rozpoczynają swoją pracę.
20:02 - Na pytanie Deobsona - "kto dziś wygra?" - odpowiedź trybun jest prosta.

20:05 - Zostało 10 minut do rozpoczęcia meczu, więc czas, by przedstawić kibicom zgromadzonym na stadionie składy obu drużyn.
20:07 - Żyleta przygotowuje się do dopingu przez całe 90 minut - "Woooooojna!".
20:09 - A teraz czas na "Sen o Warszawie".
20:11 - Ruszyli! "Mistrzem Polski jest Legia, Legia najlepsza jest...!".
20:12 - Legioniści zagrają dziś w tradycyjnym, biało-czarnym komplecie strojów, natomiast gospodarze cali na czarno, z odcieniami żółci.
20:13 - Jeszcze ostatnie rozmowy wśród obu drużyn i startujemy.
20:14 - Sędzia ustawił piłkę na środku murawy, przy niej ustawił się już Jean-Pierre Nsame, więc to legioniści rozpoczną po pierwszym gwizdku.

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Szybkie przejęcie piłki przez gości po nieudanym długim zagraniu Radovana Pankova. Legia jednak naciska rywali wysokim pressingiem i nie pozwala im na swobodne rozegranie piłki.
2' - Legia wraca do posiadania piłki, ale nie spieszy jej się z rozprowadzeniem ataku na połowę GKS-u.
3' - Świetnie pograli sobie na lewej stronie Ruben Vinagre z Claudem Goncalvesem i Migouelem Alfarelą, Francuz wypuścił Portugalczyka wzdłuż linii pola karnego, a ten próbował wymusić rzut wolny, jednak było bardzo dobrze widać, że oszukuje.
4' - Bartosz Kapustka zgrywa głową w kierunku Pawła Wszołka, ten jednak przegrywa pojedynek z rywalem, zabiera się z piłką Borja Galan, ale prawy obrońca świetnym wślizgiem naprawia swój poprzedni błąd.
6' - Ależ fatalne zachowanie Migouela Alfareli. Francuz stracił piłkę na własnej połowie, początkowo dobrze odebrał futbolówkę, by po chwili podać ją wprost pod nogi Mateusza Kowalczyka, pomocnik znalazł się sam na sam z Kacprem Tobiaszem... świetna interwencja bramkarza Legii. Golkiper nabił jeszcze gracza GKS-u i to on rozpocznie grę od bramki.
6' - Kolejne zagranie legionistów prosto do nóg rywali, na szczęście dobrze ustawiony jest Paweł Wszołek, który szybko przerywa atak gości.
7' - Claude Goncalves nadepnął rywala w walce o piłkę w kole środkowym boiska.
7' - Marcin Wasielewski dość długo nie podnosił się z murawy, ale ostatecznie obejdzie się bez pomocy medycznej.
8' - Tymczasem dośrodkowanie Bartosza Nowaka z rzutu wolnego zdecydowanie przeciągnięte. Od 5. metra wznowi grę Kacper Tobiasz.
8' - Kolejny faul w wykonaniu graczy Legii. Tym razem w bocznej strefie, bliżej środka murawy przewinił Artur Jędrzejczyk.
10' - Piękne zagranie Borja Galana z głębi pola na dalszy słupek, tam znalazł się Marcin Wasielewski, ale wahadłowy nie zdołał opanować piłki i ta odbiła się do rąk Kacpra Tobiasza.
10' - Adrian Błąd na prawej flance, skrzydłowy próbuje zgrać po ziemi w kierunku Macieja Rosołka, jednak dobrze w polu karnym ustawiony jest Radovan Pankov.
11' - Bezsensowne zachowanie Bartosza Kapustki, który w pressingu faulował rywala bez piłki.
12' - Wysokie zagranie na lewą flankę, zgrał górną piłkę Migouel Alfarela, wyprzedził obrońcę Claude Goncalves, ale Portugalczyk zatrzymał się na kolejnym rywalu.
13' - Legia w polu karnym, pograli ze sobą Paweł Wszołek i Bartosz Kapustka, pomocnik zacentrował płasko na dalszy słupek, gdzie z woleja uderzał Claude Goncalves, jednak zbyt lekko i wprost w Dawida Kudłę.
14' - Głupia strata Pawła Wszołka i napędzają się goście. Piłka powędrowała na prawą flankę do Marcina Wasielewskiego, ten dograł nisko nad ziemią na pole karne, ale żaden z partnerów nie odczytał jego zamiarów.
15' - Adrian Błąd świetnym podaniem wypuścił za linie obrony Macieja Rosołka, ale napastnik fatalnym przyjęciem wyrzucił się do prawej strony i szybka akcja legła w gruzach.
16' - Bartosz Kapustka zagrał piłkę wzdłuż linii bocznej do Pawła Wszołka, ten powalczył o nią do końca i dośrodkował na pole karne praktycznie z linii końcowej, najwyżej w "szesnastce" wyskoczył Jean-Pierre Nsame, jednak jego uderzenie głową było bardzo niecelne.
17' - Ruben Vinagre w prosty sposób traci piłkę blisko własnego pola karnego, ale na szczęście szybko naprawia swój błąd.
18' - Kolejna prosta strata legionistów. Z lewej strony jest Borja Galan, wahadłowy wysoko dośrodkowuje na pole karne, piłka jednak zmierza w światło bramki, ale czujny między słupkami jest Kacper Tobiasz, który piąstkuje za linie końcową.
18' - Groźne dośrodkowanie z rzutu rożnego, najwyżej wyskakuje jednak golkiper Legii i ponownie wykazuje się skutecznym piąstkowaniem.
19' - Jeszcze jeden korner, tym razem najprzytomniejszy okazał się Jean-Pierre Nsame, który oddalił zagrożenie.
20' - Marcin Wasielewski z piłką na prawej stronie, ale wahadłowy pośliznął się o nią i ostro sfaulował Migouela Alfarelę.
21' - Wahan Biczachczjan zagrał na pole karne zdecydowanie za wysoko i choć próbował powalczyć o piłkę Marco Burch, to padła ona łupem Dawida Kudły.
21' - fot. Mishka / Legionisci.com
22' - Ładna, koronkowa akcja Legii na połowie GKS-u, jednak uczestniczył w niej Jean-Pierre Nsame, którego ostatecznie zabrakło w polu karnym.
22' - Wahan Biczachczjan schodzi z lewej strony do środka boiska, decyduje się na uderzenie z dystansu, ale łatwo do obrony dla golkipera GKS-u.
23' - Kolejne fatalne podanie Migouela Alfareli wprost do rywala, rusza z piłką środkiem pola Adrian Błąd, uderza z dość dużej odległości... niepewna, ale na szczęście skuteczna interwencja Kacpra Tobiasza. Goście będą mieli jeszcze rzut rożny.
24' - fot. Mishka / Legionisci.com
24' - fot. Mishka / Legionisci.com
25' - Bez zagrożenia ze stałego fragmentu gry. Piłka wróciła jeszcze do Bartosza Nowaka, ten zagrał nieprzyjemnie po ziemi i zmusił Kacpra Tobiasza do interwencji. Jeszcze Adrian Błąd próbował zaskoczyć golkipera strzałem głową, jednak ten ponownie wykazał się czujnością i refleksem.
27' - Ponowny atak GKS-u prawą stroną, ale skutecznie wślizgiem we własnym polu karnym przerywa zagranie Claude Goncalves. Portugalczyk lekko ucierpiał przy tej interwencji, ale szybko się pozbierał.
28' - Mateusz Kowalczyk dobrze poradził sobie z piłką w środku pola, wypuścił na pole karne Macieja Rosołka, jednak świetną interwencją popisał się Radovan Pankov i nie pozwolił na zagrożenie.
29' - Fatalny błąd Bartosza Kapustki, który próbując wycofać do tyłu prawie zagrał piłkę pod nogi rywala, ale czujny był Kacper Tobiasz, który w ostatnim momencie zdołał wybić piłkę spod nóg przeciwnika.
30' - fot. Mishka / Legionisci.com
30' - Pierwsze pół godziny tego meczu przebiega zdecydowanie pod dyktando GKS-u. Goście są bardziej konkretni z piłką przy nodze i kreują więcej dogodnych okazji. Legia jest jednak uważna w defensywie i szczególnie stoperzy oraz golkiper rozgrywają dobre zawody.
32' - W końcu legioniści zaatakowali bramkę GKS-u. Bartosz Kapustka wypuścił na lewej stronie pola karnego Rubena Vinagre, ale ten niecelnie dośrodkował.
32' - Uderzenie z dystansu Wahana Biczachczjana zostaje zablokowane. Ormianin wywalczył jednak rzut rożny.
33' - Centra Rubena Vinagre nie dotarła do żadnego z partnerów. Portugalczyk miał szansę na poprawkę, jednak czujnie we własnym polu karnym zachował się Maciej Rosołek.
34' - Kolejny atak Legii lewą stroną i dośrodkowanie Vinagre, walczy o piłkę Jean-Pierre Nsame, który upada w polu karnym i sugeruje, że był faulowany.
34' - Wszystko sprawdzone - nie było mowy o faulu. Gramy dalej.
34' - Czwarta z rzędu centra Rubena Vinagre. Tym razem z głębi pola i zdecydowanie przeciągnięta.
36' - Dobry odbiór legionistów na własnej połowie po błędzie jednego z gości. Piłka trafiła na lewą stronę do Migouela Alfareli, Francuz próbował dokręcić ją technicznym strzałem na dalszy słupek, ale trafił w dobrze ustawionego defensora.
36' - Wahan Biczachczjan z dobrym dryblingiem na prawej stronie, jednak jego przerzut na lewo był bardzo niedokładny.
37' - Kibice zgromadzeni przy Łazienkowskiej domagają się gola!
38' - Fatalna próba wysokiego zagrania w wykonaniu Marco Burcha. Legia znów w prosty sposób oddaje piłkę przeciwnikowi.
39' - Marcin Wasielewski zagrywa mocno, po ziemi na pole karne Legii, jednak żaden z jego kolegów z drużyny nie zamykał tego podania.
40' - Legionistom udało się podejść bliżej pola karnego gości, na uderzenie z dystansu zdecydował się Ruben Vinagre, ale został zablokowany.
41' - Bardzo dobre zachowanie Wahana Biczachczjan, ale wykończenie pozostawia wiele do życzenia. Ormianin odważnie wbiegł z piłką w pole karne, ograł dryblingiem obrońców, ale uderzył prawą nogą prosto w bramkarza.
42' - Paweł Wszołek podłączył się do ofensywy na prawej stronie, dograł piłkę na 5. metr prosto na nos Jean-Pierrea Nsame, ale napastnik z bliskiej odległości przestrzelił nad bramką. Jak na razie, to była najlepsza okazja dla Legii w tym meczu.
43' - Kolejne dobre rozegranie legionistów. Piłkę tuż przed polem karnym otrzymał Bartosz Kapustka, zagrał górą na dalszy słupek do Migouela Alfareli, skrzydłowy z pierwszej piłki skierował ją w światło bramki, ale dobrze interweniował Dawid Kudła.
43' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
43' - Strzelec gola: Paweł Wszołek (Legia)!
44' - Legia cisnęła i w końcu wcisnęła piłkę do bramki! Dośrodkowanie z rzutu rożnego głową zgrał Artur Jędrzejczyk, po czym piłka trafiła do Pawła Wszołka, który kolanem skierował ją do bramki z bliskiej odległości. Legia na prowadzeniu przy Łazienkowskiej!
45' - Goście chcieli szybko odpowiedzieć. Marcin Wasielewski próbował wstrzelić piłkę z prawej strony w pole karne, ale jego zagranie zostało zablokowane. Jeszcze szanse na uderzenie głową miał Bartosz Nowak, lecz zrobił to zdecydowanie zbyt lekko.
45+1' - Pierwsza połowa przedłużona o 1 minutę.
45+2' - Faul Artura Jędrzejczyka, który walczył o piłkę wysoko na połowie rywala.
45+2' - Koniec pierwszej połowy

Do przerwy przy Łazienkowskiej Legia na prowadzeniu. Choć przez dłuższy czas pierwszej połowy legioniści męczyli się i oddali inicjatywę gościom, to ostatni kwadrans należał do nich, a bramka wisiała na włosku. Ostatecznie, w samej końcówce, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zgraniu głową Artura Jędrzejczyka, piłkę do siatki kolanem skierował Paweł Wszołek. Bramka do szatni na pewno doda wiatru w skrzydła "Wojskowym" na drugą część meczu. Wracamy za 15 minut!

46' - Początek drugiej połowy
46' - Obie ekipy bez zmian. Od środka drugą część rozpoczynają goście.
47' - Dobry odbiór Claudea Goncalvesa w środku pola, ale Portugalczyk szybko traci. Goście wychodzą z kontrą, którą faulem na 25. metrze zatrzymuje Radovan Pankov.
47' - Żółta kartka: Radovan Pankov (Legia)
47' - Do piłki podchodzi Bartosz Nowak...
47' - ... i uderza celnie, ale czujny w bramce jest Kacper Tobiasz, który wybija piłkę ponad poprzeczkę. Rzut rożny dla GKS-u.
48' - Dośrodkowanie z kornera głową zgrywa Jean-Pierre Nsame, akcje zamyka Märten Kuusk, ale bez żadnego zagrożenia.
48' - Legioniści wyszli z szybką kontrą, jednak szybko do obrony wrócili goście i musieli wycofać piłkę na własną połowę.
48' - Żółta kartka: Paweł Wszołek (Legia)
49' - Paweł Wszołek ostro potraktował rywala w walce o górną piłkę i musiał zostać napomniany indywidualnie.
49' - Wysokie dośrodkowanie Bartosza Nowaka ze stałego fragmentu gry pewnie wybite przez Artura Jędrzejczyka.
51' - Zaatakowała Legia prawą stroną, dośrodkowanie Pawła Wszołka dotarło na głowę Jean-Pierra Nsame, ale ten po raz kolejny uderzał nieskutecznie. Jeszcze prawy obrońca zebrał piłkę, posłał ją ponownie w kierunku napastnika, lecz ten zdecydował się ją przepuścić i nie połapał się w tych zamiarach Migouel Alfarela.
53' - Wysokie podanie w kierunku Migouela Alfareli. Francuz na pozycji spalonej.
54' - Dobry doskok Legii na połowie rywala i odbiór piłki, ale ostatecznie Cladue Goncalves niedokładnie dogrywał piłkę w kierunku Wahana Biczachczjana i Ormianin nie miał szans jej opanować.
55' - Dośrodkowanie gości z prawej strony, na dalszym słupku wygrał walkę o górną piłkę Borja Galan, ale uderzył ją wysoko nad bramką.
56' - Dobrze przewidział zagranie rywali Marco Burch i odebrał futbolówkę. Legia poszła z akcją prawą stroną, ale dośrodkowanie Pawła Wszołka nie miało adresata.
57' - Docisnęli teraz legioniści rywali na ich połowie. Ruben Vinagre posłał dośrodkowanie z głębi pola, jednak Jean-Pierre Nsame został uprzedzony przez defensora w ostatnim momencie.
58' - Marco Burch zdecydował się na niesygnalizowane uderzenie z dystansu, ale zdecydowanie przestrzelił.
58' - Zmiana Legia: Migouel Alfarela Ryōya Morishita
59' - Wahan Biczachczjan w tłoku dobrze utrzymywał się przy piłce, ale został faulowany przez jednego z rywali.
60' - Dobre przejęcie Jean-Pierrea Nsame na połowie rywali, odegrał futbolówkę do Ryoyi Morishity, który jednak niecelnie przerzucał na drugą flankę.
61' - Wysoki nacisk Legii, który zmusił graczy GKS-u do dalekiego wybicia i przejęcia piłki.
62' - Rusza lewą stroną Ruben Vinagre, ale Ryoya Morishita nie odczytał jego zamiarów i nie opanował dogranej piłki. Rusza prawą stroną GKS, dwie szanse na dośrodkowanie, ale ostatecznie wywalczył tylko rzut rożny.
63' - Zmiana GKS: Maciej Rosołek Adam Zrelak
63' - Dośrodkowanie na bliższy słupek wybite głową przez Rubena Vinagre. Po lekkim zamieszaniu i wielu wbiciach piłki na pole karne legioniści rozpoczną od bramki.
64' - Szybko próbował wznowić grę Kacper Tobiasz, posłał celną piłkę do Ryoyi Morishity, który został ostro potraktowany w środku pola przez Marina Wasielewskiego.
64' - Ruben Vinagre zdecydował się na zaskakujące uderzenie z okolic 30. metra, ale posłał piłkę wysoko w trybuny.
65' - Borja Galan w pojedynku z Pawłem Wszołkiem na lewej flance. Świetne zachowanie i odbiór prawego obrońcy Legii.
66' - Wysoka centra Marcina Wasielewskiego z prawej strony, jednak dobrze ustawiony w polu karnym jest Artur Jędrzejczyk, który uprzedził Adama Zrelaka.
67' - Fatalne wybicie Dawida Kudły, prosto pod nogi Claudea Goncalvesa, pomocnik decyduje się na indywidualne rozwiązanie, wpada w pole karne i uderza z ostrego kąta, ale tylko w boczną siatkę.
67' - Portugalczyk jeszcze ucierpiał przy tej akcji bez kontaktu z rywalem. Będzie potrzebna pomoc medyczna.
69' - Niestety Goncalves nie będzie w stanie kontynuować gry. Potrzebne będą nawet nosze.
69' - Zmiana Legia: Wahan Biczachczjan Arkadiusz Reca
69' - Zmiana Legia: Claude Goncalves Petar Stojanović
70' - Bartosz Kapustka wbiega z piłką w pole karne, próbował zgrać w głąb i wywalczył rzut rożny.
71' - Zdecydowanie przeciągnięta centra. Piłkę zebrał jeszcze Arkadiusz Reca, ale również zagrał zbyt mocno.
73' - Kolejny atak Legii prawą flanką. Prostopadłe podanie otrzymał Paweł Wszołek, próbował zagrać po ziemi na pole karne, ale został zablokowany.
73' - Legia teraz mocno naciska rywali, zamknęła ich na własnej połowie. Nie potrafi przełożyć tego jednak na konkrety.
74' - Odbiór Arkadiusza Recy na połowie GKS-u. Lewy obrońca zdecydował się na indywidualną akcję lewą stroną, dośrodkował celnie na skraj pola karnego do Bartosza Kapustki, ale ten z woleja uderzył znacznie obok celu.
76' - 22 488 kibiców jest dziś zgromadzonych przy Łazienkowskiej i głośno dopinguje Legię!
77' - Marcin Wasielewski w walce fizycznej z Arturem Jędrzejczykiem w narożniku boiska. Gracz GKS-u upadł na murawę, ale arbiter uznał, że stoper Legii nie przekroczył przepisów.
78' - Teraz jednak jeden z legionistów faulował - około 40. metrów od bramki, w bocznej strefie murawy.
78' - Dośrodkowanie ze stałego fragmentu gry na dalszy słupek. Tam dobrze ustawiony jest Paweł Wszołek, który wybija piłkę na rzut rożny.
79' - GKS będzie miał szansę na powtórkę, po wybiciu głową Artura Jędrzejczyka za linie końcową.
79' - Ponowne dośrodkowanie ze stałego fragmentu gry i legioniści znów są górą w defensywie.
79' - Bartosz Kapustka odebrał piłkę w kole środkowym i w odwecie został sfaulowany przez rywala.
81' - Petar Stojanović dograł przed pole karne do Jean-Pierrea Nsame, jednak ten w prosty sposób stracił posiadanie. Kameruńczyk powalczył jednak o nabitą o niego piłkę do końca i wyłuskał ją tuż sprzed linii bocznej, za co został nagrodzony gromkimi brawami.
82' - Arkadiusz Reca wypuścił na lewej stronie Rubena Vinagre, Portugalczyk z próbą centry, która zostaje zablokowana. Korner dla "Wojskowych".
83' - Dośrodkowanie Rubena Vinagre ze stałego fragmentu gry było kompletnie bezcelowe i nie przyniosło zagrożenia.
83' - Zmiana GKS: Adrian Błąd Marcel Wędrychowski
84' - Daleki wyrzut z autu na pole karne w wykonaniu Arkadiusza Recy, zgrał piłkę głową Radovan Pankov, lecz do nikogo.
84' - GOL! GKS Katowice
84' - Strzelec gola: Bartosz Nowak (GKS)!
85' - Nic tego nie zapowiadało, a jednak... stało się. Bardzo dużo przestrzeni zostawili Marcinowi Wasielewskiemu legioniści, ten w biegu wypatrzył Bartosza Nowaka, a skrzydłowy świetnym strzałem z 11. metra pakuje piłkę pod poprzeczkę. Legia 1. GKS 1...
85' - Zmiana Legia: Ruben Vinagre Wojciech Urbański
86' - Zmiana Legia: Jean-Pierre Nsame Ilja Szkurin
86' - Wojciech Urbański zebrał odbitą piłkę w środku pola, zagrał na lewą stronę do Ryoyi Morishity, jednak ten dośrodkował prosto na głowę rywala.
88' - Popędził prawą stroną Paweł Wszołek, jednak świetnym odbiorem wykazali się goście. Legia nadal w posiadaniu piłki.
88' - Fatalna strata Wojciecha Urbańskiego na własnej połowie. Pomocnik musiał uciekać się do faulu.
88' - Żółta kartka: Wojciech Urbański (Legia)
89' - Dośrodkowanie z rzutu wolnego na pole karne Legii bez zagrożenia.
89' - Teraz to młody pomocnik jest faulowany w środkowej strefie boiska.
90' - Legioniści przy piłce. Na murawie leży jednak Arkadiusz Jędrych, który z niewiadomych przyczyn zwija się z bólu i arbiter przerywa grę.
90+1' - Druga połowa przedłużona o 5 minut.
90+1' - Petar Stojanović indywidualnie na prawym skrzydle, ale bez większego pomysłu.
90+2' - Petar Stojanović zagrywa górą do Pawła Wszołka, prawy obrońca próbuje przełożyć piłkę nad defensorem rywali, ale wywalczył tylko rzut rożny.
90+2' - Dośrodkowanie Bartosza Kapustki na dalszy słupek, zgrywa piłkę głową Paweł Wszołek, lecz dobrze ustawiony we własnym polu karnym jest Arkadiusz Jędrych.
90+3' - Płaska centra Arkadiusza Recy na pole karne, nie doskoczył jednak do piłki Artur Jędrzejczyk. Jeszcze doświadczony obrońca ma szansę na uderzenie z dystansu... ofiarnie blokuje piłkę jeden z defensorów GKS-u.
90+4' - fot. Mishka / Legionisci.com
90+4' - Nieudane prostopadłe podanie na prawą flankę do Pawła Wszołka. Od bramki grę wznowią goście, choć zdecydowanie im się nie spieszy.
90+4' - fot. Mishka / Legionisci.com
90+4' - Żółta kartka: Dawid Kudła (GKS)
90+5' - Bliski odbioru piłki na połowie rywala był Ilja Szkurin, ale ostatecznie naprawił swój błąd Arkadiusz Jędrych.
90+5' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
90+5' - Strzelec gola: Artur Jędrzejczyk (Legia)!
90+7' - Ależ wybuch radości przy Łazienkowskiej! Artur Jędrzejczyk, dla którego dzisiejszy mecz był 406. w barwach Legii, ratuje zwycięstwo w ostatnich minutach. Defensor zachował się w polu karnym rywala jak rasowy snajper, powalczył o wysokie dośrodkowanie Pawła Wszołka i mocny uderzeniem głową skierował piłkę do siatki!
90+7' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
90+7' - Strzelec gola: Ryōya Morishita (Legia)!
90+8' - I jeszcze Legia dobija GKS! Petar Stojanović znalazł się z piłką na prawej stronie, przerzucił piłkę do Ryoyi Morishity, a ten opanował futbolówkę, ograł jednego z defensorów prostym zwodem i uderzył na dalszy słupek, nie dając szans golkiperowi!
90+8' - Koniec meczu!






Relacja z trybun

Zawsze o zwycięstwo walcz!

Wynik wyjazdowego meczu z AEK-iem Larnaka jeszcze siedział nam w głowach, ale w niedzielę trzeba było zapomnieć o tym co działo się w czwartek na Cyprze i przestawić się na nasze lokalne temperatury. Tylko trochę łaskawsze, choć przynajmniej wilgotność nie jest tak uciążliwa jak to miało miejsce w Larnace. W niedzielne późne popołudnie legioniści udali się w stronę Łazienkowskiej na ligowy mecz z GKS-em Katowice.


Naszym celem numer jeden jest odzyskanie mistrzostwa Polski, więc piłkarze nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów, szczególnie na własnym boisku. Tym razem do kompletu sprzedanych biletów trochę zabrakło, a ostatecznie frekwencja wypadła dość blado, biorąc pod uwagę nasze zeszłoroczne dokonania. Mecz z GieKSą obejrzało niespełna 22,5 tys. kibiców. Tego dnia dopingiem z Żylety kierował "Szczęściarz", którego energia udzielała się wszystkim zebranym. Już sporo przed meczem miały miejsce pierwsze "pozdrowienia" pod adresem katowiczan. I tych z perspektywy całego meczu było całkiem sporo. Szczególnie, że repertuar anty-gieksiarski jest całkiem spory. Legioniści śpiewali m.in. "GKS banda cyg..ów", "Czarna d..., żółte cyce, to GKS Katowice", "GKS Katowice - k...y, ladacznice", "Górnik, GieKSa - dwa pe..., hej!". Oczywiście przyjezdni nie pozostawali dłużni. Warto zaznaczyć, że legioniści głośno przed meczem skandowali "Zawsze i wszędzie..." - policja bowiem ostatnio nęka nas na wszystkie możliwe sposoby, rozdając m.in. zakazy stadionowe na lewo i prawo.



Fani GieKSy przyjechali na Łazienkowską w znacznie słabszej liczbie niż przed rokiem, kiedy pierwszy sezon po awansie gościli na nowych ekstraklasowych stadionach. Dodajmy, że niedawno gieksiarze wspierali przy Ł3 Banika Ostrawa na meczu Ligi Europy. Tym razem w klatce zameldowały się 734 osoby, w tym delegacje Górnika Zabrze (62) oraz JKS-u Jarosław (3). Wywiesili flag: "KSGKS", "GKS Katowice", "Persona non grata", "Piotrowice". Mieli ze sobą także płótno z pozdrowieniami do więzienia, a przez cały mecz w ich sektorze powiewały 4 flagi na kijach.



Na Żylecie tego dnia zadebiutowała nowa flaga legionistów z Błonia. Płótno z nazwą miejscowości wspierającej Legię na każdej płaszczyźnie kibicowskiego życia, a także herbem Legii i Błonia, posiada także motto "Legia to sens życia - to więcej niż klub". Nasz doping od początku stał na niezłym, równym poziomie, z kilkoma mocniejszymi akcentami. Gola na 1-0 doczekaliśmy tuż przed przerwą, kiedy śpiewaliśmy "Legia gol allez allez". Tego dnia wielokrotnie pieśni było ściszane, by później wracać ze zdwojoną mocą. Nie mogło zabraknąć również wspólnych śpiewów na dwie strony, angażujących kibiców zasiadających na pozostałych trybunach. Wielokrotnie Karol podkręcał trybuny, pomiędzy przyśpiewkami robiąc wojenne okrzyki. Naprawdę przynosiło to efekt.



Na murawie szczególnie w drugiej połowie wydawało się, że wszystko nasi gracze mają pod kontrolą i nie stanie się już nic nieprzewidzianego. I po stracie punktów przy Ł3 z Arką, zgarniemy trzy punkty w meczu z GieKSą. W 82. minucie "Szczęściarz" zarządził hasło "Cała Legia bez koszulek". Chwilę później "jak pierdolnięci" ryknęliśmy "Gdybym jeszcze raz...". Jak na złość, w 84. minucie katowiczanie doprowadzili do wyrównania i w sektorze gości zapanowała ogromna radość. Wierzyć trzeba jednak do końca. Nie zaprzestaliśmy naszej pieśni. Staraliśmy się ją rozkręcić na maksa. Było naprawdę niesamowicie, ale za nic nasz wysiłek nie przekładał się na zmianę rezultatu na murawie. W końcu nastąpiła zmiana "płyty". Jak się potem okazało - kluczowa. Pieśń "Warszawska Legio - zawsze o zwycięstwo walcz!" była tą, która odmieniła losy meczu.



Walczyć trzeba do końca, do końca trzeba też wierzyć. Kiedy mijała 94. minuta, a do końca doliczonego czasu pozostawało około 45 sekund, legioniści przeprowadzili akcję, zakończoną bramką "Jędzy". Kiedy chłopak z Dębicy, który na długie lata związał się z Legią, wpakował piłkę do siatki, trybuny eksplodowały. Naprawdę nie było znaczenia, że tego dnia nie graliśmy z Chelsea, Lechem, czy Widzewem... Radość ze zwycięskiego gola w takich okolicznościach była nie do opisania. Klubowe świece dymne na trybunie Deyny wystrzeliły, nie czekając na decyzję sędziego, który po każdym golu otrzymuje sygnał z wozu VAR. Na szczęście nie było żadnych wątpliwości - gol został uznany, a my skandowaliśmy wówczas - "Artur Jędrzejczyk!". Na cześć gościa, który już dziś jest klubową legendą.


Sędzia pozwolił wznowić grę, zapewne dając szansę katowiczanom na odpowiedzenie. Zamiast niego, doczekaliśmy się kontry legionistów, zakończonej trafieniem Morishity na 3-1! Któż by to przewidział kilkadziesiąt sekund wcześniej. A osoby, które przedwcześnie opuściły trybuny, zostały ukarane jak należy. Nigdy nie wychodzi się przed końcem meczu ukochanego klubu!



Po meczu w bardzo dobrych nastrojach pośpiewaliśmy z piłkarzami. Najpierw hit z końcówki tego meczu, tj. "Warszawska Legio zawsze o zwycięstwo walcz", następnie "Ole ole, ole ola", a także - na dwie strony - "Legia walcząca, Legia walcząca do końca". Wydawało się wręcz, że sam Jędrzejczyk, którego nazwisko chwilę później ponownie skandowały trybuny, odpowiadał Żylecie głośniej niż cały zespół razem wzięty. Pod adresem przyjezdnych niosło się z kolei - "Powiedz, czy boli, jak Legia w d... pier...?!".


Przed nami w czwartkowy wieczór rewanżowe spotkanie z AEK-iem Larnaka w 3. rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europy. By awansować (i zagrać prawdopodobnie w norweskim Bergen), musimy odrobić... trzybramkową stratę z pierwszego meczu. Dużo? Bardzo! Ale naszym obowiązkiem jest wierzyć do końca. Nawet, gdy wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to nierealne. Bądźmy z Legią do końca, a nuż tego dnia będziemy świadkami niesamowitej historii i pamiętny mecz z Panathinaikosem z 96 roku, swoją dramaturgią zostanie przebity?


P.S. Na Żylecie wywieszony został transparent "Haags Jongeren Front - Happy Birthday Brothers".


Frekwencja: 22 488
Kibiców gości: 734
Flagi gości: 4


Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa
Statystyki
GKS Katowice
20
strzały
7
7
strzały celne
6
5
rzuty rożne
7
11
faule
13
1
spalone
1
0
słupki
0
0
poprzeczki
0
3
żółte kartki
1
0
czerwone kartki
0
Oceń legionistów
Komentarze (68)

Mateusz z Gór

Takie kilka minut jak w końcówce, nawet trochę z przypadku, może się przytrafić w dowolnym momencie w Larnaką. W czwartek tylko awans!

U4L

Hejterzy Artura: 3, 2, 1, dajecie teraz mądrości!

Martinez76

Król Artur!

Piotrek

Podobno po strzale Vinagre w 60 minucie jest szansa, ze piłka wroci z kosmosu na mecz z Larnaką. Spodziewany powrót koło południa w najbliższy czwartek.

grzesiek

no i zaczynają sie minusy iordanescu, czemu nie postawił na morishite od poczatku meczu. Czemu wszolek gra na obronie skoro mamy stojanovicia? Czemu gra alfarela jakiś burch. ?

Rikki

Punkty cieszą szczególnie w takich okolicznościach ale z gry to niewiele wynikało taka kopanina . Na Cypryjczykow to nie wystarczy. Jedzą -prawdziwy legionista szacun.!!!

Martinez76

@grzesiek: Morishita do gola grał kupę. Gość jest jak jeździec bez głowy w tym sezonie, bramka tego nie zmienia.
Wszołek zwyczajnie daje radę co 3-4 dni. Stojanovic jeszcze niepewny. Nawet z Wszołkiem grał wyżej.
Arfarela (bardzo słaby występ) i Burch (niezły występ) to zmiennicy przecież. W tej formie zastanawiałbym się, czy Burch nie jest lepszy od Augustyniaka.

13

Raczej mierna ta dominacja... Zwycięstwo ok. Punkty ważne, gra ....🤔

(L) eonardo

GKS spuchł w końcówce z powodu zabójczej temperatury , wilgotności i powietrza jakości :). Wierzmy że to samo będzie z Larnaką , tylko żeby szybciej i bardziej spuchli, bo stan opuchlizny GKS-u nie wystarczy do LE.

MT 28

Fajny mecz do oglądania z pozytywnym zakończeniem. Dodatkowo plus za zmiany w odpowiednim momencie.
W sumie ze zmienników, dobry występ Recy.
👍

Piotrek

Po takiej grze, nie patrząc na wynik, bo mogliśmy przegrać, niestety będziemy walczyć o środek tabeli. Przed nami będą, lech, raków, jagiellonia, widzew, pogoń i cracovia. O 7 pozycje zawalczymy z Radomiakiem, wisłą płock i górnikiem zabrze.

Maverick

Hahaha w zasadzie niema co komentować bo...niewiele było,,gry w piłkę nożną "Była zas typowa młócka w wykonaniu 2 przeciętnych polskich drużyn.Nie będę oceniał poszczególnych piłkarzy oraz całej drużyny jako całość bo zaraz zostanę osadzony przez najmądrzejszych na świecie że jestem taki siaki i owaki.
Ci co widzieli niech sami ocenia.
Jedyne za co można pochwalić tych legijnych łachów to za walkę do końca po utracie gola.
I to by było na tyle.Oczywiscie z taką grą absolutnie nie ma szans choćby na min.zwyciestwo nad AEK tym bardziej na awans.Nawet nie wiem czy wystarczy to na Szkotów...

Okęciak

@MT 28: Reca zawalił przy straconym golu, uciekł mu skrzydłowy Gieksy który wystawił patelnię strzelcowi gola, trzeba przyznać że to bardzo ładna akcja była ale Reca który niewiele wcześniej wszedł na boisko wyraźnie przegrał pojedynek biegowy z gościem który grał od pierwszej minuty...

Cezar.

@grzesiek: swoje imię możesz pisać z małej litery,znasz swoją wartość najlepiej i wiesz co robisz,ale dlaczego piszesz nazwisko trenera i naszych zawodników z małej litery,to wyraz pogardy i wściekłości po zwycięskim meczu,i dlaczego ciągle piszesz czemu?to jakaś gwara miejscowa spod Białegostoku, czy skądś tam jeszcze, masz chociaż gimnazjum,bo ja wątpię w to!😎❤️🤍💚, naprawdę jestem tolerancyjny,ale bez przesady.

PLBBOY

@Piotrek: 😂😂😂😂

Darek

Wygrana na farcie. Trzy punkty nasze. Mecz do zapomnienia.

abcd

@Darek: nic dodać, nic ująć.

mietowy

wazne 3pkt ale gra wiele do zyczenia

AAA

Na farcie ale najważniejsze 3 pkt.
Druga dobra informacja że po odstrzelonym Gualu przyszła pora na tego typa bez ambicji ,bez umiejetności ,bez jaj czyli Chodynę.

mietowy

wazne 3pkt ale gra wiele do zyczenia

Legionista z krwi i kości

Bardzo dużo pracy przed trenerem i zespołem. Nie czuję MP z tak wyglądającą grą

tomiacab

"Zabójcza końcówka"? Dla mnie cały mecz był zabójczy, końcówka była życiodajna. Mało pozytywów po tym meczu.

Dedi

Jeśli chodzi o ligę ważne 3 punkty, ale w kontekście rewanżu z Larnaką gra ta nie pozwoli na odrobinie strat. Larnaka jest lepsza niż GKS , na wyjazdach z Partizanem i Celje dawali spokojnie rade. Rewanż z Aktobe wygraliśmy u siebie tylko 1:0 a w czwartek do awansu potrzebne jest 4:0 , 3:0 to zaledwie dogrywka. Będzie ciężko.

Dedi

@(L) eonardo: Tak się składa że w Warszawie w czwartek będzie podobna temperatura co w Larnace 28 stopni w czasie meczu no może mniejsza wilgotność. Idą upały

Piotr Niedek

@Cezar.: Ty nie potrafisz nawet zdania zacząć od wielkiej litery, a komuś to wytykasz pajacu. Przecinki stawiasz w losowych miejscach i w hurtowych ilościach. Naucz się w końcu odpowiednio stosować znaki przestankowe, bo to kompromitacja! I pomyśleć, że Ty masz ponad 60 lat i jesteś doświadczonym człowiekiem. Pytasz kogoś o gimnazjum, a składnia zdań u Ciebie jakbyś podstawówki nie skończył.

Łysy z UEFA

Dlaczego Mateusz Kowalczyk - chłopak z Marek, gra w Katowicach a nie Legii?

Trampek

Panie trenerze , lepiej wygrać 3:1 niż 1:0 . Proszę przemyśleć .

Pele

@Łysy z UEFA: PRZYKRO MI ALE NIE WIEM 😞

LWST

Biczachczjan bardzo dobry mecz i fajnie ,że nasz Samuraj w końcu się obudził 😃😃

A życie pokazaŁooo że w sporcie nasz prezes dalej zieLonyyy

Wygrana cieszy na farcie, ale martwi gra tak dalej to klub bêdzie musiał szukać jeszcze lepszego cocha

Pann

@Łysy z UEFA: Z tego samego powodu dlaczego Klaudiusz Maciejewskigra w Partyzancie Leszno skoro jest z Ząbek

Wyrwikufel

Jędza szacuneczek!

Kalman

Za Ziółka dawać tego Jedrycha. Silny chłop solidny obrońca

Pan

@Łysy z UEFA: Z tego samego powodu z którego Klaudiusz Maciejewski z Grójca grace Mazowszu a nie w Legii

SEBO(L)

@Redakcja : jesteście całkowicie pewni, że gola dla gospodarzy strzelił Bartosz Nowak 😁😁?

biaLy

Wynik lepszy niż gra. Szkoda tylko że na pastuchów z cypru to trochę za mało.

Biała si

A gdzie 300 komentarzy ,gdzie jesteście ?

Egon

A takie już było mieszanie Feio z błotem i zachwyty nad Iordanescu, że aż komicznie to wyglądało.

Larnaka będzie musiała zagrać w Warszawie bardzo słabo, żeby udało się ją wyeliminować.

Klan

@Łysy z UEFA: bo w Legii ma grać nsame i reszta zagranioznego szrotu

Biały

Brawo Jędza i Wszołek. Nsame dał znowu plamę

Hiszpan

Super że wygrali ale z trybun wyglądało to dramatycznie słabo. Masa niecelnych podań, brak zrozumienia, zero biegania.

Anrzej

Tylko czemu znowu zaczynaja grac od 70 minuty ???
Czemu nie graja agresywnie calego mecz ?

przega

Brawa dla zawodników! Za reakcję po straconym golu, za to że walczyli do końca, do ostatniej sekundy meczu. Brawo!!! Wlaliscie w moje serce solidną porcję szczęścia :) Dziękuję!

Egon

Gual, który miał przynajmniej trochę techniki, pressingu i ruchliwości nie jest Iordanescu potrzebny, więc Nsame musi teraz zap... zarówno w pucharach, jak i w lidze, bo nie ma kogo wpuścić do ofensywy.
Przy takich obciążeniach, za chwilę Nsame siądzie fizycznie i zacznie się płacz.
Strach pomyśleć, co byłoby, gdyby Nsame nagle nie wyskoczył z formą i nie zapewnił nam tych kilku ważnych goli.

(L)

Chłopaki odpoczywają przed Larnaką :)

Fan.Grotynskiego

Jedza najlepszy na boisku,dobrze mieć takiego kapitana!

S(L)AWEK

Może ktoś wie dlaczego w 94 min bramkarz GKS-u dostał żółtą kartkę za opóźnianie wznowienia gry? Wg nowych przepisów najpierw powinien być rzut rożny a dopiero po trzecim opóźnieniu wznowienia gry i kornerach żółtko. Sędzia nie zna nowych przepisów?

Markus Merk

Mecz przepchnięty kolanem🤣trzy punkty są, ale z taką kadrą to mistrza nie będzie. Potrzebujemy 10(Hagi) 6(Szymański) i skrzydłowego lub dwóch z dryblingiem i dobrym podaniem. Żewłakow działaj a nie śpisz.

Mat

@S(L)AWEK: A widziałeś taki rożny w którymkolwiek meczu? To będzie kolejny martwy przepis. Druga sprawa, że bramkarz musiałby trzymać piłkę w rękach za długo. Jeżeli taka sytuacja ma miejsce kiedy wznawia grę od bramki ze stojącej piłki to nie może być różnego, tylko sama kartka.

El Loco

Ludzie, otwórzcie oczy, gdzie my brniemy z tym Pudlem? To nie ma przyszłości zobaczcie skład i wiek tej bandy przypadkowych ludzi: ponad 30 lat ma w kadrze: Jędrzejczyk - 38 lat, Nsame-32, Augustyniak - 32 lata, Wszołek - 33 lata, Stojanowic - 31 lat, Reca - 30 lat, Goncalves - 32 lata, Pankov - 31 lat, Kun - 31 lat, chcą kupci Szymanskoego 30 lat + odpady Kapi, Chodyna, Ormiani którzy by w żadnej drużynie ekstraklasy nie mieli miejsca. Quo Vadis Pudlu?

S(L)AWEK

@Mat: Jeszcze nie widziałem. Dzięki za odpowiedź (L)

Egon

@Fan.Grotynskiego:

Z jednej strony fajnie, a z drugiej, gdzie my jesteśmy, skoro najlepszy na placu jest 40 latek.

ktoś

@Łysy z UEFA: a to jakiś wirtuoz,że Legia ma żałować,że gra w Gksie?

Mateusz Sucker

Szczerze mówiąc, po wyrównaniu GKSu troche zwątpiłem i obawiałem się, że nasza Legia bardziej się odkryje i nadzieje na kontry. Ale rzeczywiście końcówka była piorunująca i to właśnie na naszą korzyść.
Trzy punkty odhaczone i o to chodzi w grze o mistrza.

Mara

@S(L)AWEK: ja widzialem rożny taki ,ten sezon fortuna 1 liga Puszcza-Odra...

Samozwańczy dwugodzinny prezydent

W czwartek też trzy bramki,ale już bez żadnej straty

A.

@Egon: Ten technik i ruchliwy gość nie potrafiący trafić do bramki z dwóch merów i pretensje do wszystkich do około. Faktycznie jest bardzo potrzebny...

S(L)AWEK

@Mara: 😃

Mistrzu84

Do redakcji proszę usunąć grała z pierwszego składu już go nie ma z nami pozdrawiam

RobRoy

Nie rozumiem kilku artykułów w sieci negatywnie oceniających Kapustkę, jak dla mnie mózg drużyny, bardzo wysoka forma u bramkarza (wreszcie), Wszołek ciągnie to wszystko i ekstra Jędza druga młodość. No i Wahan coraz lepiej. Na wielki minus ciągle Vinagre, niepewny Pankov, bezużyteczny Szkurin, nic nie wnoszący ciągle Urbański

Cezar.

@mietowy: tylko o to chodzi,tylko to się liczy, żadne wrażenia artystyczne nie mają znaczenia, chociaż to co zrobił Jedza po pięknym dośrodkowaniu to jednak poezja,a nawet w boczną sieć nie wpadła ,ale kozioł był zabójczy.❤️🤍💚. Brawo!

All

Dla wszystkich drużyn mecz na Legii jest najważniejszym wydarzeniem w roku i to się nie zmieni, czy to raków, amika czy inne zabrza. dlatego grają bez kompleksu bo mogą przegrać i nikt im nic nie powie, a na pewno nie kibice. GKS naprawdę fajnie grał w piłkę pierwsze 30 minut. Później już niej fajnie. Kto będzie wypominał Nowakowi czy Czerwińskiemu że to jego 4 czy 6 klub w 6 lat. Strzelił?, strzelił. Brawa dla trenera z Katowic że ustawił grę ofensywną. Przegrali po fajnej grze.

asterix_paranoix

@Markus Merk: Nie jojcz tylko zasponsoruj zakupy. Oczywiście anonimowo bo jeszcze musiałbyś narazić się na podziękowania a skromność nie pozwala.

Egon

@A.:

Oby Szkurin z Rajovicem tyle razy trafili do bramki, ile Gual, a będzie doskonale.

Kalman

Gramy słabo....już lepiej grali za Josue i za sterami Runjaic

Kg 1916

Do redakcji. Miało chyba być "Do siatki gości a nie gospodarzy trafili Artur Jędrzejczyk i Ryoya Morishita". Chyba że coś źle zrozumiałem...

GOLAS

Podobno Zewlak pyta o Jedrycha z Katowic

Lucyfer

Najnowsze wieści podane przez Adama Sławińskiego mówią nam jednak, że czekanie stołecznej drużynie ostatecznie się opłaciło. Szymański rozwiązał już problem ze swoim dotychczasowym pracodawcą i na dniach podpisze kontrakt, który zwiąże go z Legią. Sławiński dodaje również, że defensywnie usposobiony pomocnik rewanżowy pojedynek Legii z AEK-iem Larnaka w eliminacjach Ligi Europy obejrzy z wysokości trybun.

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.