Przedstawiciele Żetysu Tałdykorgan z Kazachstanu chcieli zdobyć od Legii nagrania z meczów naszego klubu z "Kolejorzem". Żetys chciał w ten sposób przygotować się do dwumeczu z Lechem w Lidze Europy i liczył, że Legia chętnie przystanie na tę propozycję, ze względu na stosunki pomiędzy polskimi klubami. Jak informuje serwis Sport.pl, Legia odpowiedziała Kazachom, że rodaków się nie sprzedaje.
Legia nie sprzedała nagrań Lecha
czwartek, 12 lipca 2012 10:15
Bodziachźródło: Sport.pl
"Zasięgnąłem języka i dowiedziałem się, że Lech Poznań nie żyje w przyjaznych stosunkach z Legią Warszawa, a to z nią i na jej stadionie zagrał jedno z lepszych spotkań końcowej części rundy wiosennej. Takie nagranie bardzo nas interesowało, więc zwróciłem się do Legii z prośbą o zapis. Co usłyszałem? Że mowy nie ma, gdyż nie sprzedadzą nam swoich rodaków. I że nie ma w Polsce takiego zwyczaju" - mówi Timur Kamaszew, attache prasowy kazachskiej federacji piłkarskiej.
