REKLAMA
Liga Konferencji 2025/2026
4. runda eliminacyjna
#HFCLEG
18958
Edynburg, Szkocja
Easter Road Stadium
21.08.2025
21:00
Hibernian FC
Legia Warszawa
Hibernian FC
1-2
Legia Warszawa
86' Mulligan
(0-0)
Nsame (k) 35'
Wszołek 45+3'
13 Jordan Smith
5 Warren O`Hora
33 Rocky Bushiri
15 Jack Iredale 53'
21 Jordan Obita
12 Chris Cadden 75'
6 Dylan Levitt 53'
20 Josh Mulligan
10 Martin Boyle 80'
9 Kieron Bowie
32 Josh Campbell 53'
1 Raphael Sallinger
4 Grant Hanley
7 Élie Youan
8 Alasana Manneh
14 Miguel Chaiwa 53'
17 Jamie McGrath 53'
18 Thibault Klidje 80'
19 Nicholas Cadden 53'
23 Junior Hoilett 75'
27 Kanayochukwu Megwa
30 Jacob MacIntyre
35 Rudi Molotnikov
Kacper Tobiasz 1
Artur Jędrzejczyk 55
Jan Ziółkowski 24
Steve Kapuadi 3
Ruben Vinagre 19
Paweł Wszołek 7
Rafał Augustyniak 8
88' Juergen Elitim 22
72' Wahan Biczachczjan 21
78' Jean-Pierre Nsame 18
88' Bartosz Kapustka 67
Gabriel Kobylak 27
Wojciech Banasik 50
Marco Burch 4
Migouel Alfarela 9
Arkadiusz Reca 13
Jakub Żewłakow 20
Patryk Kun 23
72' Ryōya Morishita 25
78' Mileta Rajović 29
88' Petar Stojanović 30
88' Damian Szymański 44
Wojciech Urbański 53
Trener: David Gray
Trener: Edward Iordanescu
Asystent trenera: Alexandru Radu
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dłutowski
Fizjoterapeuta: Bartosz Kot
Sędziowie
Główny: Mohammad Al-Emara (Finlandia)
Asystent: Turkka Valjakka (Finlandia)
Asystent: Mika Lamppu (Finlandia)
Techniczny: Peiman Simani (Finlandia)
VAR: Christian-Petru Ciochirca (Austria)
AVAR: Harald Lechner (Austria)
Pogoda:
Temperatura: 15°C
Wilgotność: 77%

Średnia wieku Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 28 lat
Podstawowa + zmiennicy: 28.07 lat
Cała kadra meczowa: 26.61 lat

Średnia wzrostu Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 184.5 cm
Podstawowa + zmiennicy: 183.3 cm
Cała kadra meczowa: 182.9 cm
Relacja

Pierwszy krok do awansu wykonany

W pierwszym meczu 4. rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji Legia Warszawa wygrała na wyjeździe z zespołem Hibernian FC 2-1. Do przerwy legioniści prowadzili 2-0. Dzięki tej wygranej legioniści zrobili pierwszy krok do awansu do fazy ligowej rozgrywek, choć strata bramki w końcowych minutach sprawiła, że sytuacja przed rewanżem nie jest aż tak dobra, jak mogła być.


Gospodarze rozpoczęli spotkanie agresywnie, już w pierwszych dwóch minutach zmuszając Kacpra Tobiasza do dwóch interwencji. Mnożyły się błędy legionistów, szczególnie w formacji defensywnej, co skutkowało groźnymi sytuacjami dla przeciwnika. W 5. minucie zawodnicy Hibernian wykonywali rzut rożny, zakończony niecelnym strzałem. Wznowienie Legii po tym fragmencie od bramki było na tyle złe, że gospodarze przejęli piłkę i oddali kolejne uderzenie. Na szczęście futbolówka poszybowała wysoko nad poprzeczką. Początkowe minuty były bardzo nerwowe w wykonaniu Legii i konieczne było szybkie uspokojenie gry.


W 9. minucie mogliśmy obserwować pierwszą ofensywną akcję Legii - piłka została zagrana na środek do Wahana Biczachczjana, ten się obrócił i oddał strzał, jednak został zablokowany. 4 minuty później Steve Kapuadi przegrał pojedynek z rywalem, Chris Cadden zbiegł w stronę środka, podał do Kierona Bowiego, który uderzył obok bramki. To była naprawdę groźnie wyglądająca sytuacja. Kolejne minuty przyniosły jednak legionistom trochę oddechu. Tempo gry nieco spadło, a zawodnicy z Warszawy mogli przejść do ataku pozycyjnego i dłużej rozgrywać piłkę.


W 29. minucie Rafał Augustyniak dobrze przedarł się środkiem i uderzył z dystansu. Bramkarz odbił piłkę, ta trafiła jeszcze do Bartosza Kapustki, który dobijał. Legioniści mieli wykonywać rzut rożny, jednak sędzia wstrzymał grę. Sytuacja była analizowana przez VAR. Po dłuższej przerwie arbiter wskazał na jedenasty metr, ponieważ jeden z zawodników gospodarzy zagrał piłkę ręką. Do stojącej futbolówki podszedł Jean-Pierre Nsame i pewnie pokonał bramkarza, dając Legii prowadzenie 1-0. W doliczonym czasie pierwszej połowy napastnik zanotował jeszcze asystę. Posłał świetne podanie górą do stojącego blisko bramki Pawła Wszołka, ten dołożył nogę i podwyższył prowadzenie na 2-0.


Już w 2. minucie po wznowieniu gry gospodarze wykonywali rzut rożny. Stały fragment nie przyniósł im jednak żadnej korzyści, bo dośrodkowanie było zbyt mocne i minęło wszystkich zawodników znajdujących się w polu karnym. Po chwili mieliśmy korner z drugiej strony, tym razem wykonany dużo lepiej, bo zakończony uderzeniem Rockyego Bushiriego ponad bramką. W odpowiedzi rzut rożny mieli legioniści, po którym z dystansu uderzał Biczachczjan. Niestety, trochę się pomylił.


Do głosu ponownie doszli gospodarze, którzy kilkakrotnie zagrozili bramce strzeżonej przez Tobiasza. Na szczęście ich próby były niecelne. W 56. minucie mocno, ale ponad poprzeczką strzelił Josh Mulligan. Legioniści długo nie mogli przenieść gry spod własnej bramki. Dośrodkowanie Nicholasa Caddena, który kilka minut wcześniej pojawił się na boisku, skutecznie wybił golkiper Legii, ale akcja zakończyła się rzutem z autu. Tobiasz próbował łapać piłkę, ta wyśliznęła mu się z rąk, ale tym razem szczęście było po stronie bramkarza Legii, który zdołał ponownie złapać futbolówkę jeszcze przed linią bramkową.


Legioniści starali się uspokoić grę. To się udało, a w 61. minucie doskonałe podanie w pole karne posłał Wszołek. Juergen Elitim wprawdzie nie opanował piłki, ale ta trafiła jeszcze do Bartosza Kapustki, który skierował ją do siatki obok interweniującego Jordana Smitha. Było już 3-0 dla Legii, jednak sędzia VAR dopatrzył się spalonego i gol nie został uznany.


W 71. minucie Jan Ziółkowski uprzedził zawodnika zespołu z Edynburga, uderzając piłkę w stronę Tobiasza. Ten jednak był przygotowany. Po chwili Wszołek wykreował doskonałą sytuację, Biczachczjan miał tylko dołożyć nogę i podwyższyć prowadzenie. Niestety, zrobił to bardzo źle i piłka poszybowała wysoko nad bramką. Po ten sytuacji opuścił boisko, na którym pojawił się Ryoya Morishita.


3 minuty później Nsame wyprzedził obrońcę, znalazł się sam przed bramkarzem, ale źle złożył się do strzału i zamiast mocno uderzyć piłkę w stronę bramki, tylko lekko ją musnął. Niewiele brakowało, by chwilę później bramkę kontaktową zdobyli gospodarze. Tobiasz wyszedł nieco z bramki, nie przechwycił futbolówki zagranej w poprzek, ale na szczęście sytuację uratował Ziółkowski.


W 78. minucie Mileta Rajović zmienił Nsame, ale to nie on miał kolejną okazję do podwyższenia wyniku. Po składnej akcji do uderzenia doszedł Kapustka, jednak przestrzelił. Gospodarze nie poddawali się do końca, Cadden dobrze zagrał przed bramkę Tobiasza, Thibault Klidje znalazł się niepilnowany przed golkiperem Legii, jednak zabrakło mu precyzji w wykończeniu akcji.


W 87. minucie Tobiasz dobrze wybronił uderzenie, piłka doszła jeszcze do Josha Mulligana i tym razem golkiper skapitulował. Na 3 minuty do końca regulaminowego czasu gry mieliśmy więc 2-1. Po tej sytuacji na boisku pojawił się debiutujący w barwach Legii Damian Szymański. Końcówka zapowiadała się więc bardzo nerwowo. Tym bardziej, że legioniści faulowali jednego z przeciwników tuż poza polem karnym, co stworzyło dobrą okazję dla Hibernian.


Sędzia doliczył do drugiej połowy aż 5 minut. W 90+3 celnie uderzał Petar Stojanović po podaniu od Milety Rajovicia, ale bramkarz był na posterunku. Do końca spotkania nic już się nie wydarzyło i Legia wraca do Warszawy z wygraną 2-1.

Minuta po minucie

11:00 - Witamy z Edynburga, gdzie za 9 godzin stołeczna Legia zmierzy się z miejscowym Hibernian FC!
11:03 - Pogoda zapowiada się stabilnie. Ok 15 stopni Celsjusza, czasem chmury, czasem słońce. Opadów brak.
11:05 - Mecz obejrzy komplet publiczności, czyli ok 17 tys. W tym ok. 300-osobowa grupa fanatyków z Polski.
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
11:29 - Edynburg to miasto z wieloma wzgórzami, skąd rozpościerają się piękne widoki, więc zapraszamy na wycieczkę zdjęciową :)
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
12:26 - Polski akcent w Eydburgu. Pomnik niedźwiedzia Wojtka Żołnierza:
13:08 - Hibernian FC – najbliższy rywal Legii – to klub z Edynburga o irlandzkich korzeniach, powstały w 1875 roku. Zielone barwy, harfa w herbie i motto Erin go bragh („Irlandia na zawsze”) podkreślają jego tożsamość.
13:09 - Hibernian to 4-krotny mistrz Szkocji i pierwszy brytyjski klub w europejskich pucharach (Puchar Europy 1955/56 – półfinał!). Ostatni raz Puchar Szkocji zdobyli w 2016 roku.
fot. Woytek / Legionisci.com
Z okolic Edynburga pochodzi pisarka J.K. Rowling, autorka cyklu powieści o Harrym Potterze. Nic więc dziwnego, że w średniowiecznym centrum miasta można zobaczyć akcenty związane z postacią Pottera.
W Edynburgu funkcjonują 2 duże kluby piłkarskie - Hibernian FC i Heart of Midlothian FC. Dużo bardziej znane i utytułowane są jednak zespoły z oddalonego o ok. 65 km Glasgow - Celtic i Rangers.
fot. Woytek / Legionisci.com
18:06 - Dom Hibernianu to Easter Road w Edynburgu – dziś dla 20 tys. kibiców, a w 1950 roku na derbach z Hearts pojawiło się tam rekordowe 65 860 widzów.
fot. Woytek / Legionisci.com
Około godziny 19:45 poznamy składy obydwu zespołów na dzisiejsze spotkanie. Wiele wskazuje na to, że możemy się spodziewać niespodzianek w zestawieniu stołecznego zespołu.
18:38 - Dziś w Edynburgu koncert AC/DC, obłożenie hotelowe sięga niemal stu procent. Na ulicach oprócz małych grupek kibiców Legii, widoczni fani australijskiej kapeli.
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
18:45 Wczoraj informowaliśmy, że jeszcze w tym okienku dojdzie w Legii do wielu ruchów transferowych "z" i "do" (czytaj tutaj). Czy to wpłynie na zestawienie pierwszej jedenastki na mecz z Hibernian?
fot. Legionisci.com
18:47 - Nasz przewidywany skład prezentuje się następująco:
20:00 - Spodziewaliśmy się zaskoczeń i rzeczywiście je mamy. Według grafiki przedstawionej przez klub Artur Jędrzejczyk wystąpi dziś na prawej obronie, Paweł Wszołek w środku pola, a Bartosz Kapustka na lewym skrzydle. Wydaje nam się jednak, że "Wojskowi" wybiegną w ustawieniu 1-3-4-2-1 z wahadłowymi i dwiema "dziesiątkami".
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
20:57 - Ruszyli! Piłkarze obu zespołów opuszczają tunel i pojawiają się na murawie.
20:58 - Legioniści zagrają dziś w czerwonym komplecie strojów, natomiast gospodarze na zielono-biało.
21:00 - Jeszcze pamiątkowe zdjęcia, ostatnie narady i startujemy!

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Zaczynamy! Od środka legioniści.
1' - Już od samego startu widzimy groźną broń gospodarzy - wysoki pressing.
1' - I szybki skuteczny odbiór.
2' - Ależ szczęście Legii... Gracze Hibernian FC spokojnie przedostali się kilkoma podaniami na pole karne, jednak jeden z atakujących zdecydował się przełożyć piłkę obok Kacpra Tobiasza, który skutecznie interweniował.
2' - Kolejne zagrożenie już w pierwszych minutach. Dał się wyprzedzić we własnym polu karnym Artur Jędrzejczyk, gospodarze momentalnie oddali strzał z ostrego kąta, ale znów górą w bramce Tobiasz.
3' - Josh Campbell otrzymuje zagranie na lewą flankę, ale jest na spalonym. W końcu chwila wytchnienia.
4' - Wahan Biczachczjan z dobrą indywidualną akcją środkiem pola, posłał wysoką piłkę na pole karne, ale jeden z defensorów w ostatnim momencie uprzedził Jean-Pierre Nsame.
5' - Strata Juergena Elitima na własnej połowie, rozpędza się z piłką Kieron Bowie, ale blokuje jego zagranie Steve Kapuadi. Rzut rożny dla Hibernian.
6' - Dośrodkowanie na dalszy słupek i strzał głową niepilnowanego Josha Campbella, ale na szczęście obok bramki.
6' - Kolejna szybka strata legionistów, do strzału z dystansu zbiera się Kieron Bowie, jednak przestrzelił nad bramką.
6' - Kolejny raz legioniści blisko straty, tym razem jednak Jan Ziółkowski zdołał uprzedzić rywala i został ostro potraktowany wślizgiem.
7' - Żółta kartka: Josh Campbell (Hibernian)
7' - Gospodarze cały czas w wysokim pressingu. Legia ma z nim przeogromne problemy.
8' - Próba wysokiego zagrania Jana Ziółkowskiego za linie obrony nieudana, defensorzy przecinają górne podanie.
9' - Atak Legii prawą stroną. Bartosz Kapustka zagrywa górą na pole karne, opanował piłkę Wahan Biczachczjan, obrócił się z nią i zszedł na lewą nogę, ale został zablokowany.
10' - Jean-Pierre Nsame fauluje rywala w walce o piłkę przy linii końcowej.
11' - Świetnie powstrzymali legioniści atak gospodarzy i wychodzą z kontrą. Szybki atak przeniesiony na prawą stronę, Paweł Wszołek zagrywa piłkę na pole karne, Bartosz Kapustka zgrywa ją do niepilnowanego Jean-Pierre Nsame, ale Kameruńczyk został zablokowany przy próbie strzału.
12' - Jan Ziółkowski fauluje rywala w walce o górną piłkę w środku pola. Młodemu obrońcy upiekło się, bo nie otrzymał indywidualnego napomnienia, ale arbiter pokazuje, że to ostatnie ostrzeżenie.
14' - Teraz to legioniści pressują rywala, ale gospodarze dobrze sobie z tym radzą. Chris Cadden po prostopadłym podaniu z łatwością wyprzedził Steve Kapuadiego, podał na pole karne do niepilnowanego Kierona Bowiego, który z dobrej pozycji przestrzelił obok bramki. Kolejne ostrzeżenie dla legionistów.
15' - Artur Jędrzejczyk z celnym zagraniem za linie obrony, ale legioniści musieli nieco zwolnić z tym atakiem. Ostatecznie Paweł Wszołek próbował dośrodkować na pole karne, lecz niecelnie.
16' - Kolejna prosta strata na własnej połowie i momentalne podanie gospodarzy na pole karne. Kieron Bowie jednak wyrzucił się przyjęciem do boku i nie miał szans na oddanie celnego strzału.
16' - I znów tracą legioniści... Tym razem uratował ich czujność Kapuadiego.
17' - Wahan Biczachczjan z nieudaną próbą dryblingu na połowie Hibernian.
17' - Ostry faul Bartosza Kapustki w środkowej strefie murawy.
18' - Żółta kartka: Bartosz Kapustka (Legia)
18' - Jeden z graczy gospodarzy przyłapany na pozycji spalonej przy dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry.
19' - Górne podanie na pole karne w kierunku wybiegającego Pawła Wszołka, który został jednak uprzedzony przez bramkarza.
20' - Górna piłka od Kapuadiego w kierunku Rubena Vinagre, lecz Portugalczyk złamał linię spalonego.
21' - Artur Jędrzejczyk fauluje rywala w walce o górną piłkę około 35 metrów od bramki.
22' - Krótkie rozegranie stałego fragmentu gry przez gospodarzy, ale bez żadnego zagrożenia. Legia wraca do posiadania piłki.
23' - Legia w spokojnym ataku pozycyjnym, lecz nie potrafi zaskoczyć rywali i przedostać się wyżej.
24' - Ruben Vinagre z lewej strony, zobaczył niepilnowanego w środku pola Rafała Augustyniaka, ten odgrywa do Wahana Biczachczjana, a Ormianin decyduje się na uderzenie... blokada i będzie rzut rożny.
24' - Dośrodkowanie na 11. metr pada łupem gospodarzy. Próbował jeszcze dograć futbolówkę na pole karne Juergen Elitim, ale Kolumbijczyk zdecydowanie przeciągnął to podanie.
26' - Paweł Wszołek na prawej stronie, odgrywa na pole karne do Wahana Biczachczjana, który próbuje zagrać wzdłuż pola karnego, lecz został zablokowany.
27' - Kolejne nerwowe zagranie Legii i zagranie piłki za linie boczną w wykonaniu Kapuadiego.
28' - Dobre rozegranie w wykonaniu legionistów w środku pola, lecz Bartosz Kapustka zdecydowanie za mocno zagrywa prostopadle za linie obrony.
30' - Ależ to była okazja dla Legii! Przebił się z piłką w środku pola Rafał Augustyniak i uderzył z dystansu, a niepewną interwencją popisał się golkiper. Dopadł jeszcze do piłki Bartosz Kapustka, jednak został zablokowany. Będzie tylko rzut rożny, a powinno być prowadzenie.
30' - Czekamy jeszcze ze wznowieniem gry. Ofiarna blokada strzału Bartosza Kapustki mogła być zagraniem ręką.
31' - Długo to wszystko trwa...
32' - Mamy decyzję... sędzia podbiegnie sam zobaczyć te sytuację na monitorze VAR.
33' - Sędzia wraca na murawę...
33' - Rzut karny dla Legii!
34' - Do wykonania rzutu karnego podejdzie Jean-Pierre Nsame.
36' - Przepraszamy za problemy techniczne, ale informujemy, że Jean-Pierre Nsame pewnie wykorzystał "jedenastkę". Napastnik skierował piłkę w samo okienko bramki. Legia na prowadzeniu!
37' - Juergen Elitim ostro potraktowany w środku pola.
37' - Żółta kartka: Dylan Levitt (Hibernian)
41' - Dłuższy przestój w grze, na murawie nie działo się zbyt dużo. Obie drużyny popełniają masę błędów w rozegraniu piłki.
41' - Atak gospodarzy lewą flanką. Legioniści jednak szczelnie ustawiają się w defensywie i wypychają gospodarzy.
42' - Juergen Elitim zagrywa pod presją do Kacpra Tobiasza, który nerwowo wybija za linie boczną.
42' - Legioniści szybko odebrali futbolówkę i wychodzą ze swoją akcją.
43' - Wydawał się, że Paweł Wszołek był faulowany w bocznej strefie murawy, jednak sędzia był innego zdania.
44' - Jean-Pierre Nsame ucierpiał w walce o górną piłkę z Warrenem O`Horą.
45' - Pięć minut doliczone do pierwszej połowy.
45+1' - Wychodzą gospodarze prawą stroną, jednak pogubili się w rozegraniu.
45+2' - Świetny odbiór Kapuadiego i wyjście obrońcy z kontrą, defensor zagrywa na lewą stronę do Rubena Vinagre, ten próbuje zagrać na pole karne, ale jego centra została zablokowana. Korner dla Legii.
45+2' - Dośrodkowanie z rzutu rożnego nie przyniosło zagrożenia. Wybita piłka trafiła jednak pod nogi Rafała Augustyniaka, który momentalnie uderzył, ale jego bardzo mocny strzał trafił prosto w obrońcę.
45+3' - Proszę państwa 2-0 dla Legii!
45+4' - Świetnym odbiorem popisał się Jan Ziółkowski i Legia wyszła z kontrą. Juergen Elitim rozprowadził akcję na pole karne do Jean-Pierre Nsame, ten wypatrzył wbiegającego na dalszy słupek Pawła Wszołka, idealnie dograł na jego nogę, a ten strzałem z pierwszej piłki świetnie wykończył ten atak. Hibernian 0. Legia 2!
45+5' - Legioniści spokojnie utrzymują piłkę na swojej połowie, czekają na ostatni gwizdek w pierwszej połowie.
45+5' - Koniec pierwszej połowy

Legia Warszawa do przerwy prowadzi w Edynburgu z Hibernian FC 2-0! Choć początek był bardzo ciężki dla legionistów - gospodarze naciskali ich wysokim pressingiem i zmuszali do popełniania błędów - to "Wojskowi" otrząsnęli się i sami ruszyli do ataku, trafiając do siatki rywala dwukrotnie w ostatnim kwadransie. Oby legioniści utrzymali tempo z końcówki również w drugiej połowie.
fot. Woytek / Legionisci.com fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com fot. Woytek / Legionisci.com

46' - Początek drugiej połowy
46' - Wracamy do gry! Oba zespoły bez zmian personalnych.
47' - Górna piłka do Nsame, napastnik opanował ją i wycofał do tyłu. Legia w spokojnym ataku pozycyjnym.
47' - Fatalne zagranie Rubena Vinagre wprost pod nogi rywala, ale świetnie interweniuje powracający Jan Ziółkowski.
48' - Jordan Obita indywidualnie na lewej flance. Wahadłowy nabija Pawła Wszołka, wywalczając rzut rożny.
48' - Dośrodkowanie na dalszy słupek zdecydowanie przeciągnięte. Legia rozpocznie od bramki.
50' - Atak gospodarzy prawą stroną. Ruben Vinagre blokuje jednak dośrodkowanie Chrisa Caddena. Portugalczyk blokuje jeszcze jedną centrę i będzie rzut rożny.
51' - Idealne dośrodkowanie na 5. metr do niepilnowanego Rockyego Bushiriego, obrońca składa się do strzału, ale uderzył nad bramką.
52' - Kontra Legii. Nsame otrzymał prostopadłe podanie za linie obrony, mógł zagrywać do niepilnowanego na drugiej stronie Pawła Wszołka, ale popędził indywidualnie i wywalczył tylko rzut rożny.
52' - fot. Woytek / Legionisci.com
52' - fot. Woytek / Legionisci.com
52' - Stały fragment gry rozegrany na krótko, ale z ostatecznego dośrodkowania nie było żadnego pożytku. Piłka odbiła się jednak pod nogi Wahana Biczachczjana, Ormianin poprawił sobie pozycję do strzału i uderzył z dystansu... tylko obok bramki.
53' - Zmiana Hibernian: Dylan Levitt Miguel Chaiwa
53' - Zmiana Hibernian: Jack Iredale Nicholas Cadden
54' - Zmiana Hibernian: Josh Campbell Jamie McGrath
54' - Będzie kolejny rzut rożny dla gospodarzy.
54' - Kolejna centra dochodząca do bramki. Tym razem dobrze piąstkuje Kacper Tobiasz.
55' - Kieron Bowie otrzymuje piłkę przed polem karnym, obraca się w kierunku bramki i momentalnie uderza lewą nogą... nieznacznie obok słupka.
56' - Fatalna strata Bartosza Kapustki na własnej połowie. Gospodarze pograli koronkowo, do strzału z dystansu zebrał się Josh Mulligan, jednak uderzył wysoko nad bramką.
57' - Daleki wyrzut z autu na pole karne Legii, najwyżej wyskakuje Rafał Augustyniak i wybija piłkę za linie boczną.
57' - Ależ kolejny błąd Bartosza Kapustki, który dał się ograć w dziecinny sposób, jednak wstrzelenie z lewej strony skutecznie wybronił Kacper Tobiasz.
58' - Kolejny wyrzut z autu na pole karne "Wojskowych", jednak pierwszy przy piłce jest Kacper Tobiasz, który dodatkowo zostaje sfaulowany.
58' - Początek drugiej połowy praktycznie identyczny, jak pierwszej - Legia pod presją gubi się, ale na szczęście gospodarze nie potrafią tego wykorzystać.
60' - Dobrze legioniści wyszli spod pressingu i ruszają z kontrą. Piłka trafiła do Rubena Vinagre na lewą stronę, ale Portugalczyk musiał wycofać. Wszystko za wolno...
62' - I mamy 3-0!
63' - Świetnie rozegrali legioniści akcję prawą stroną. Paweł Wszołek zgrał piłkę na pole karne, ale strzał Nsame został zablokowany. Dopadł jeszcze do piłki Juergen Elitim, miał problemy z opanowaniem jej, lecz przytomnie oddał ją do lepiej ustawionego Bartosza Kapustki, a ten technicznym strzałem pakuje piłkę w siatce!
63' - Sytuacja jest jeszcze sprawdzana przez sędziów VAR.
64' - I niestety... gol anulowany. Paweł Wszołek był na pozycji spalonej przy podaniu Wahana Biczachczjana.
65' - Dośrodkowanie gospodarzy z lewej strony, dobrze ustawiony na dalszy słupku jest Paweł Wszołek, który wybija piłkę jak najdalej.
65' - Kolejna akcja lewą flanką i będzie kolejny korner dla Hibernian.
66' - Centra na 5. metr, gdzie jest dobrze ustawiony Artur Jędrzejczyk. Jeszcze jedna wysoka piłka na pole karne... wyłapuje ją Kacper Tobiasz.
67' - Atak pozycyjny Legii. Legioniści spokojnie utrzymują się przy piłce przy linii środkowej boiska. Zdecydowanie im się nie spieszy, są cierpliwi i rozważni.
68' - Górna piłka Kapuadiego w kierunku Nsame, Kameruńczyk na pozycji spalonej.
70' - Kontratak Legii. Wahan Biczachczjan uruchomił Bartosza Kapustkę, który jest faulowany w indywidualnym rajdzie środkiem pola.
70' - Żółta kartka: Miguel Chaiwa (Hibernian)
71' - Żółta kartka: Wahan Biczachczjan (Legia)
71' - Bardzo niepotrzebny faul Ormianina. To trzecia żółta kartka Biczachczjana w eliminacjach do europejskich pucharów, co oznacza, że nie będzie mógł wystąpić w rewanżu.
72' - Jak on to zmarnował!? Świetny kontratak w wykonaniu legionistów, Paweł Wszołek dograł z prawego skrzydła na pole karne, piłka przeszła do niepilnowanego Wahana Biczachczjana, który z najbliższej odległości przestrzelił wysoko nad bramką.
73' - Zmiana Legia: Wahan Biczachczjan Ryōya Morishita
75' - Ależ teraz pogubił się Jean-Pierre Nsame. Kameruńczyk dobrze przeczytał sytuację i odebrał piłkę na połowie rywala, ruszył z futbolówką i próbował uderzyć z dystansu, ale fatalnie skiksował.
76' - Żółta kartka: Jan Ziółkowski (Legia)
76' - Zmiana Hibernian: Chris Cadden Junior Hoilett
78' - Znów było groźnie pod bramką Legii, na szczęście płaskie dośrodkowanie z prawej strony przeszło przez całą "szesnastkę".
78' - Zmiana Legia: Jean-Pierre Nsame Mileta Rajović
79' - Atak gospodarzy prawą flanką, wbiegnięcie w pole karne i dogranie w głąb pola karnego, jednak znów czujny jest Kacper Tobiasz.
80' - Świetne górne podanie Juergena Elitima do Rubena Vinagre, ale tez zwlekał i Legia musi zwolnić atak.
81' - W końcu Portugalczyk zszedł do środka, dograł prostopadle do Bartosza Kapustki, który momentalnie odegrał do Ryoyi Morishity, ale podanie Japończyka zostało zablokowane. Jeszcze uderza Kapustka... nad bramką.
81' - Zmiana Hibernian: Martin Boyle Thibault Klidje
82' - Piłka za linie obrony Legii, dobrze blokuje rywala Artur Jędrzejczyk i daje ją złapać Kacprowi Tobiaszowi.
83' - Świetnie legioniści ustawiają się w obronie i nie pozwalają gospodarzom na zbyt wiele.
84' - Ależ teraz dużo szczęścia Legii! Dośrodkowanie z lewej strony posłał Nicholas Cadden, kompletnie niepilnowany w polu karnym znalazł się Thibault Klidje, ale na szczęście napastnik w komfortowej sytuacji fatalnie przestrzelił.
84' - Kolejne górne podanie na pole karne Legii, dobrze na przedpolu interweniuje Kacper Tobiasz.
86' - I jeszcze jedna górna piłka, lecz Thibault Klidje nie zdołał opanować piłki przed linią końcową.
87' - I niestety... gol kontaktowy dla Szkotów.
88' - Do dośrodkowania z lewej strony wyskoczył najwyżej Thibault Klidje, jednak jego strzał głową wybronił Kacper Tobiasz. Piłka spadła pod nogi Josha Mulligana, który najpierw został zablokowany ofiarnie przez Rubena Vinagre, lecz dobił już celnie. Hibernian 1. Legia 2. Koncentracja do samego końca!
88' - Zmiana Legia: Bartosz Kapustka Petar Stojanović
88' - Zmiana Legia: Juergen Elitim Damian Szymański
90' - Może być groźnie. Rzut wolny ok. 25. metrów od bramki Legii.
90' - Bezpośredni strzał z rzutu wolnego Jamiego McGratha... beznadziejne uderzenie, bardzo wysoko nad bramką.
90+1' - Pięć minut doliczone do drugiej połowy.
90+1' - Niedokładne rozegranie gospodarzy. Chwila oddechu dla Legii.
90+2' - Dalekie zagranie za obronę Legii, nie zdołał opanować piłki Thibault Klidje.
90+3' - Nerwowe zagranie Damiana Szymańskiego, głupia strata debiutanta w barwach Legii.
90+3' - Kolejna górna piłka na "szesnastkę" Legii, tym razem dobrze na przedpolu Kacper Tobiasz.
90+4' - Golkiper Legii wybija jak najdalej, opanował piłkę Mileta Rajović, dograł ją przed pole karne do Petara Stojanovicia, Słoweniec uderza z dystansu... dobra interwencja bramkarza gospodarzy.
90+4' - Żółta kartka: Rocky Bushiri (Hibernian)
90+5' - Defensor Hibernian ostro potraktował Ryoyę Morishitę w środku pola.
90+5' - Aut dla Legii na wysokości pola karnego Hibernian.
90+6' - Prosta strata legionistów. Gospodarze będą mieli ostatnią szansę.
90+6' - Koniec meczu!






Relacja z trybun

Droga szkocka z lodem

W tym sezonie, nie licząc Banika, w europejskich pucharach trafiły nam się same kosztowne wyjazdy. Rywala znów poznaliśmy dopiero na 7 dni przed wyjazdowym spotkaniem, co zawsze podnosi koszty, a na dodatek ceny noclegów w okolicach Edynburga były kosmiczne. Wszystko za sprawą koncertu AC/DC (na Murrayfield Stadium, na którym Legia grała z Celtikiem w 2014 r.) tego samego dnia, którego grała Legia, nie wspominając o trwającym międzynarodowym festiwalu muzycznym w tym mieście.


Jeszcze pod koniec meczu rewanżowego z AEK-iem Larnaka nie było wiadomo, z kim przyjdzie nam się mierzyć w 4. rundzie kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Jako że przegraliśmy z Cypryjczykami, odpadł wyjazd do Bergen, za to możliwości były dwie: Partizan lub Hibernian. W rozgrywanym równolegle spotkaniu w Edynburgu konieczna była dogrywka i ostatecznie do kolejnej rundy awansowali Szkoci. Loty do Edynburga w różnych kombinacjach kosztowały od 750 do 1500 złotych. Niektórzy kombinowali z przesiadkami w Anglii (m.in. Newcastle), by dalej podróżować koleją, bądź rejsowymi autobusami. Tak, czy siak, tanio nie było, bo na miejscu wybór miejsc noclegowych był mocno ograniczony.



Wysokie koszty z pewnością miały wpływ na naszą liczbę, która była na pewno poniżej naszych możliwości. Szczególnie gdy porównamy to z wyjazdem sprzed paru lat w bardzo podobnym okresie (również IV runda) do Glasgow, leżącego rzut beretem od Edynburga. Ale okoliczności były jakie były. Najważniejsze, że ci, którzy pojechali, pokazali się z dobrej strony na miejscu. Na ok. 2 godziny przed meczem zebraliśmy się całą grupą nieopodal statuy Królowej Victorii. We wszystkich okolicznych parkach i uliczkach obecne były spore ilości policji, które jednak były wyjątkowo spokojne. Przemarsz w stronę stadionu Easter Road zajął nam około 20 minut. Po drodze sporadycznie pośpiewaliśmy, mijając kilka pubów miejscowych, którzy oczywiście na nasz widok wyszli przed swoje puby i zza policji coś tam pokrzyczeli. Oczywiście do Szkocji przylecieli spottersi z Warszawy, którzy myśleli, że będą incognito, ale szybko smutni panowie zostali rozkminieni i usłyszeli co nieco na swój temat.



W Edynburgu są dwie ekipy kibicowskie i nie można mówić o dominacji którejkolwiek z nich. Hibernian posiada stadion bliżej centrum, Hearts of Midlothian kilka kilometrów na zachód. "Hibs" to ekipa katolików, która sympatyzuje, zaś ich lokalni rywale - w dużej mierze protestanci, jak można się domyślać są zapatrzeni w Rangersów. Na meczu z Legią po raz trzeci z rzędu na stadionie wyprzedano wszystkie bilety, co jest związane z niespodziewanie dobrymi wynikami tamtejszych piłkarzy, którzy dotychczas w Europie nie błyszczeli i nigdy dotąd nie grali w fazie grupowej/ligowej. Na trybunach zebrało się ostatecznie blisko 19 tys. kibiców.


fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


Posiadają stadion w typowo brytyjskim stylu, tj. cztery trybuny stojące zupełnie osobno, bez narożników. Nam przypadła trybuna południowa, a dokładniej Upper Tier. Wejście na trybuny było sprawne. Najpierw wewnętrzna dystrybucja wejściówek, później przeszukanie i skanowanie biletów na bramkach. Bez żadnego szukania dziury w całym. Jedyny minus, że gospodarze nie przewidzieli depozytów, co na Wyspach wydaje się standardem. Gospodarze utworzyli młyn na drugiej trybunie za bramką. Jak na brytyjskie standardy prezentowali się nadspodziewanie dobrze. Tj. prowadzili doping przez całe spotkanie. Na dole młyna wywiesili płótno swojej ekipy "Block Seven". Na wyjście piłkarzy zaprezentowali folie w barwach oraz nad nimi transparent "There is a Bonnie Fitbaw Team" - tekst ten pochodzi z klubowej pieśni Hibernianu "Glory, glory to the Hibees", a "Fitbaw" to potoczne określenie piłki nożnej.



W naszym sektorze zawisły trzy flagi - Legia Fans, Legijna Emigracja, Olimpia Elbląg. Niestety wyspiarskim zwyczajem nie można było wnieść megafonu i bębnów, więc kierujący dopingiem "Staruch" miał utrudnione zadanie. Ale potrafił zmobilizować wszystkich do maksymalnego wysiłku. Przed rozpoczęciem meczu z sektora wyproszone zostały przypadkowe osoby, które nie wiedzieć w jaki sposób zostały wpuszczone przez ochronę na nasz sektor.



Gospodarze całkiem nieźle rozpoczęli doping, machali flagami na kijach (do czterech sztuk). Spore ożywienie w ich szeregach wywołał intensywny początek w wykonaniu ich piłkarzy. Już w pierwszej minucie Szkoci powinni wyjść na prowadzenie, a parę minut później zmarnowali kolejną setkę. W pierwszej fazie spotkania najgłośniej z naszej strony niosło się "Do boju Legio marsz...". Nie mogło zabraknąć "pozdrowień" dla policji - "Zawsze i wszędzie...". Doskonale niosło się po trybunach głośne "Ceeeeee". Niespodziewanie po jednej z akcji arbiter długo nie wznawiał gry, przyznając wcześniej legionistom rzut rożny. Jak się okazało, ostatecznie po analizie VAR przyznał Legii rzut karny, który został zamieniony na bramkę przez niezawodnego ostatnio Nsame. Pod koniec pierwszej połowy ruszyliśmy z głośnym "Gdybym jeszcze raz...". Bez bębnów pieśń ta nie brzmi może tak samo, ale tego dnia naprawdę dawaliśmy radę. Biorąc pod uwagę naszą liczbę, zaangażowanie było podwójne. Nikt nie żałował gardeł, a chyba w nagrodę za nasz wysiłek, Wszołek tuż przed przerwą zdobył gola na 2-0.



Przed meczem nie można było być pewnym korzystnego wyniku, wobec słabej dyspozycji piłkarzy ostatnimi czasy. Wychodzących na drugą część gry zawodników staraliśmy się zmobilizować do dalszych ataków okrzykami "Hej Legio jazda z k...i!". I legioniści zdobyli trzecią bramkę po koronkowej akcji. "Trójka do zera, trafiła Legia frajera" - niosło się z naszego sektora, kiedy tylko Hibernian ustawił piłkę na środku boiska. Tyle, że niebawem sędzia gola anulował, co wywołało entuzjazm po stronie miejscowych. Ten, który wyraźnie zgasł po drugim straconym golu. Widać było, że przy stanie 0-2, Hibs nie mają już tej wiary i zapału co na początku meczu. My zaś robiliśmy swoje i naprawdę było godnie. Pod względem wokalnym pokazaliśmy się zdecydowanie lepiej niż dwa tygodnie wcześniej w Larnace.


W 80. minucie gry zaśpiewaliśmy hymn. Później, kiedy w końcówce Szkoci strzelili gola kontaktowego, ruszyliśmy z pieśnią "Nie poddawaj się...". Końcowy wynik, tj. wygraną jedną bramką można przyjąć - biorąc pod uwagę przebieg spotkania i setkę Biczachczjana na 3-0 - z lekkim niedosytem. Mimo wszystko nie jest źle i szansa na grę jesienią w Europie jest niemała. Kiedy zawodnicy podeszli pod nasz sektor, znajdujący się bardzo blisko murawy, podziękowaliśmy im za wygraną, a także wspólnie zaśpiewaliśmy "Warszawę".


Około 20 minut po zakończeniu spotkania mogliśmy już opuszczać trybuny. Do centrum dotarliśmy przed 23 lokalnego czasu i każdy mógł udać się jeszcze na zasłużonego browara. Większość z nas już w piątek opuszczała Szkocję, choć oczywiście nie brakowało i takich, którzy przedłużyli sobie pobyt na Wyspach do końca weekendu. Tym bardziej, że zaplanowany na niedzielę mecz ligowy z Jagiellonią, został przełożony na drugą połowę września. Przed nami rewanż z Hibernianem, który będzie miał miejsce już w najbliższy czwartek o 21 przy Ł3. Szkoci przylatują do Warszawy w bardzo dobrej liczbie. Ekipa ze szkockiej stolicy wykupiła wszystkie 1722 bilety, które otrzymali na sektor gości, a jak przekonują fani Hibs, do Warszawy zamierza przybyć ich nawet więcej, bowiem nie wszyscy chętni załapali się na wejściówki. Tego dnia nasz stadion musi wypełnić się do ostatniego miejsca, a my musimy ponieść Legię do awansu.


Frekwencja: 18 958
Kibiców gości: 290
Flagi gości: 3


Autor: Bodziach

Statystyki
Hibernian FC
Statystyki
Legia Warszawa
15
strzały
9
5
strzały celne
4
5
rzuty rożne
3
8
faule
13
3
spalone
3
0
słupki
0
0
poprzeczki
0
4
żółte kartki
3
0
czerwone kartki
0
Oceń legionistów
Komentarze (90)

Krzeszczu

Szymański kolejny kaleczniak co kopie po autach.

Jerry

Jedzą mistrz. 👏

F@n

Poziom meczu żenujący 👎👎👎

Legia to my

Zamiast 3-0 zostało 2-1, ale i tak pozytywne zaskoczenie.
❤️🤍💚🔥

Legionista

Fatalna skuteczność oraz panika, tylko wynik cieszy

Jerry

Potrzeba koniecznie kogoś do środka pola. Elitim mimo, ze po kontuzji to jednak dyrygentem nie będzie. Dziś był zdecydowanie najsłabszy. No i Augustyniak. Ja rozumiem, że jest defensywnym pomocnikiem ale mimo wszystko powinien więcej kreować i pomagać w ofensywie. W końcu to jak by nie było to pomocnik.

e(L)zone

Mój wniosek po tym meczu: dobrze,że ten zespół "starczył" jeszcze w tym sezonie na puchar biedry.Bedą jakieś emocje, a moze i w końcu jakieś wzmocnienia.Na dziś wygląda na to,że 4 zespoły zagrają w lidze tymbarku,co spowoduje równe szanse gry w lidze przez czołowe kluby.Smutne jest to,że niby liga podnosi poziom,to żaden zespół nie nadaje sie na lige Europy.Po prostu przepaść.

Darek

Przy stanie 2:0 dla nas mieliśmy trzy bardzo dobre okazję by podwyższyć wynik. Zamiast 3:0 zrobiło się 2:1.
Brawo dla Tobiasza. Kilka razy utrzymał nas w grze.
Nowe nabytki to lepiej jak by nie grały w całe. Szymański dzisiaj przejął pałeczkę od Recy z niedzieli. Kaleczniaki. Jeden gorszy od drugiego.

Pogromca Kasztanów

@e(L)zone: Dumny po porażce, smutny po zwycięstwie.

Cezar.

@F@n: trzeba było mecz Amiki oglądać,tam piłka wyżej szybowała.😎❤️🤍💚

Xavery

Na plus na pewno wynik. Gratulacje.
Ale do kryminałów należą:
- nieskuteczność w sytuacjach bramkowych
- nieumiejętność utrzymania się przy piłce
Poza tym jakoś nie widzę tej taktyki Iordanescu polegającej na stawianiu na skutecznego ale nieruchawego, klocowatego napastnika. Nsame zagrał dziś znakomicie ale w drugiej połowie, w samotnej, nieudanej szarży na bramkę, widać było dramatyczny deficyt szybkości.
Ale całokształt na pewno na plus. Oby każdy mecz się kończył takim wynikiem a LKE będzie wygrana😁

Egon

Całe szczęście, że powstała ta LKE, bo to jest właśnie poziom naszych klubów i tam powoli wszystkie zmierzają.

MT28

Wreszcie okresami było na co popatrzeć.
Momenty dekoncetracji były denerwujące.
Dodatkowo takie setki jaką miał Biczachczjan muszą wpadać.
Mogło być już po rywalizacji,a tak rewanż
nie będzie spacerkiem.

jarekk

Hibernian gral, mial wiecej sytuacji a Legia wypunktowala bledy rywala. Wirtuozami Szkoci nie sa i na nich wystarczylo. Za duzo strat na wlasnej polowie albo na srodku boiska. Jedza prawdziwy kapitan, rzadzil w druzynie wzorowo.

Syn Trenera

Frajerstwo........................... powinno być 3 albo 5 do zera, tymczasem mamy skromne 2-1 i mecz otwarty........................ Dawać Hagiego. Bo w tej druzynie jedyna jakośc to dziadek Nsame... reszta dramat...

NaSpokojnie

@e(L)zone: Niedawno nawet na LKE byliśmy za słabi, teraz jest szansa na 4 drużyny, taki mamy postęp...

Paczkomat

@jarekk: Hibernian miał więcej sytuacji? Na pewno oglądałes mecz?

M+H+B i Ż=G

@MT28: Tym bardziej że Szkoci grają lepiej na wyjazdach , przykład Partizan 2:0 u nich i 2:3 u siebie
Tak że 2:1 u nich to mało

e(L)zone

@Egon: dokładnie tak! Jak te czołowe kluby nie zaczną robić transfery za 3-4 mln e( nie mam na myśli takie nieporozumienia jak Rajović),to ten puchar tymbarku to bedzie sufit w europejskich pucharach.Lokomotiv został ośmieszony. Legia zagrała straszną fuszerkę na szczęście trafili na gorszych piłkarsko od siebie.Pewnie Wisła Krakow by ich wyżej ograła.Nie mam radosci z tego zwycięstwa. Ważne,ze bedzie awans i jakieś dodatkowe środki dla klubu.

Cezar.

@Pogromca Kasztanów: od zawsze jeśli chodzi o nasz klub Legia Warszawa,,teraz rozpaczą,że nie gramy z jego Partizanem,bo uważa ,że z tym klubem byśmy przegrali,bo to serbska moc,smutny,nudny,monotonny człowieczyna,znafca niczego,,teraz pozoruje,że czeka na MP dla Legii,,a tu masz gramy w pucharach,gdybyśmy zdobyli MP a odpadli w pucharach tak jak Amika w zeszłym sezonie,to by wylewał krokodyle łzy,to mistrzostwo jest bez znaczenia,bo w pucharach nic nie osiągnęliśmy,i mieliśmy przewagę nad innymi klubami ,byliśmy wypoczęci,dużo mniej meczów rozegraliśmy,itd,itp, prosty osobnik,ja go szybciutko rozszyfrowalem,dawno temu,ale muszę przyznać,że był czujny i bronił się na różne sposoby 😎❤️🤍💚,,teraz będzie kombinował i jutro z innych swoich nicków mnie zaatakuje.😊

Krzys27

@e(L)zone: Skoro nie masz radosci po zwyciestwie a twierdzisz ze bedzie awans i wplywy do klubu to o co tu chodzi?? A jak nie bedzie awansu ( w co osibiscie nie wierze) to co wtedy napiszesz? Naprawde w wiekszoscu razy masz fajne spostrzezenia( komentarze) ale teraz to troche przesadziles. Ja wiem , ze kazdy kibic by chcial any jego druzyna wygrywala w wielkim stylu i z polotem. Nie takie tuzy jak nasza druzyna czasami przegrywaja, czasami wygrywaja w marnym style. My na dzien dzisiejszy( od bardzo dlugiego czasu) nie mamy poprostu porzadnego materialu ( pieniedzy na klasowych zawodnikow) zeby z tego cos uszyc. Takie sa realia.

Mateusz z Gór

@e(L)zone: Mamy pewność. Tro(L)zone. 👎

e(L)zone

@Cezar.: klakierze,przytakiwaczu bez swojego zdania,wracaj tam gdzie nie ma netu.😉

e(L)zone

@Krzys27: smuci mnie ten poziom gry, bo o walce o mistrza trzeba będzie zapomnieć.Sam wynik odbieram pozytywnie i liczę na awans.Pozdro🤝

e(L)zone

@Mateusz z Gór: klakierze,potakiwaczu przenieś sie na forum żużlowe.😂

singspiel

@jarekk: zrób sobie kompres. coś ci zaburza widzenie

Mateusz z Gór

@e(L)zone: Przecież wyraził swoje zdanie, a Ciebie boli zwycięstwo Legii. 👎

77/82

@M+H+B i Ż=G: Partizan oba mecze kończył w 10. W pierwszym meczu prawie godzinę grali w osłabieniu, więc nie przesadzałbym z tym super grającym na wyjazdach Hibernianem. Dzisiejszy wynik oczywiście pozostawia niedosyt (a gra obronna zwyczajny niesmak), ale panikować póki co nie ma potrzeby. Oby tylko za tydzień wejść w mecz lepiej niż dzisiaj, bo spokojnie mogliśmy przegrywać po pierwszym kwadransie.

Maverick

Szkoda że nie udało się ustrzelic na 3-0.Kto wie czy zakończyło by się wyżej np.4-0,bądź po prostu 3-1.Szkoci także mieli kilka okazji,przez pierwsze 3 min mieli 2 setki.Na szczęście Tobiasz sobie poradził.W drugiej połowie mieli 2 jeśli nie 3 setki a wykorzystali jedna.Legia oprócz goli to miała także 3 100 procentowe okazje.Z przebiegu meczu wynik na korzyść Legii.Co do zawodnikow to faktycznie szwankuje rozegranie ataku pozycyjnego w drugiej linii.Kłopot w tym że ten mankament trwa już 30 lat jeśli nie dłużej.I nic z tym nie można zrobić bądź się po prostu nie robi.W drugiej połowie atak pozycyjny w drugiej linii wyglądał trochę lepiej.W rewanżu będzie brany pod uwagę Szkurin i może Goncalves.Przynajmniej mam taką nadzieję.Jesli nie Urbański oraz Szymański to może on rozrusza 2 linię.
Dziś było widać zaangażowanie w przeciwieństwie do meczu z Płockiem oraz arka.Pytanie dlaczego nie grają tak agresywnie w lidze jak w pucharach...

Wolfik

Wygrana na wyjeździe cieszy, zwłaszcza że w mojej ocenie faworytem nie byliśmy. Rewanż formalnością nie będzie, ale umiemy sobie radzić w takich sytuacjach. Jestem umiarkowanym optymistą.

Wolfik

@Syn Trenera: Przed meczem taki wynik byłby brany w ciemno, więc nie ma co narzekać.

AVE

Mogli wygrać wyżej ale najważniejsza jest wygrana. U siebie awans powinien być tylko formalnością. Szkoda ligi europy ale trzeba zadowolić się tym żeby w ogóle grali w jakiś pucharach i zarabiali pieniądze dla klubu. Tylko tak możemy się rozwijać.

Zosiek

Dlaczego Mać nie można tak zawsze Grać😜

To ja

Wynik spoko, ale gra to dramat...

:o)

@Syn Trenera: Nie pij tyle...🙂

mukka

Kto sprowadził takie drewno jak Biczachjan ???

Sl

Trzeba wygrac u siebie i awansowac bo na ten moment LKE to jedyne puchary dla Polskich klubow. Jak dla mnie dobrze ze odpadli z LE bo tam w grupie sa jednak mocniejsze druzyny i ciezko by bylo nabic punktow i zarobic pieniadze a w LKE cos tam zawsze wygramy punkty do rankingu wpadna i kasa za zwycięstwo

Egon

@Zosiek:

Ponieważ nie zawsze trafia się zaspół na poziomie Hiberniana.
Jak słusznie zauważyli komentatorzy transmisji telewizyjnej, Hibernian miał w zeszłym sezonie, w tabeli prawie 30 punktów straty do Celticu i to najlepiej pokazuje, z kim graliśmy.

Druga sprawa jest taka, że my wczoraj nie zagraliśmy nic wielkiego, natomiast najważniejszy dla nas jest awans - nieważne w jakim stylu.

Egon

@Krzys27:

Oczywiście, że się cieszę, ale radość mam przede wszystkim z tego powodu, że ewentualny awans do LKE, to dla nas praktycznie "być albo nie być".
Natomiast ta radość jest na razie mocno ograniczona tym, że bez skokowej poprawy jakości naszej gry, daleko nie zajedziemy ani w rozgrywkach krajowych, ani pucharowych.

(L)

Mecz się zaczął sypać w drugiej połowie. I od razu trzeba było Szymańskiego wstawić na uspokojenie, to Iordanescu czekał aż wpadła bramka kontaktowa. Wielbłąd trenera.

Egon

@e(L)zone:

Rajovic.
W drugiej połowie, przy grze ze żwawo poruszającymi się piłkarzami Hiberniania, aż się prosiło, żeby zamiast tego kolckowatego Rajovica wszedł jakiś mobilny, ruchliwy, mocno pracujący i często cofający się zawodnik, który zaabsorbuje większą ilość piłkarzy Hiberniania i odciąży nieco naszą defensywę.

13

Wynik wiadomix. Dla mnie ten skład jest do wymiany. Albo trener. Wie albo albo. Bo to co reprezentują np Kapustka to komediodramat. Te jego strzały farfocle to 😭😭😭😭 Ja tego nie widzę. Dwa. Że za to że w lidze grają jak patałachy a tu zrywają trawę zębami powinni wszyscy oberwać po wypłacie i to grubo. Ale taki jest przykaz od góry... ???😡 Tylko wynik jest ok nawet to wielkim fuksem.

13

@Krzys27: jaka radość po zwycięstwie? ja też patrzę na Legię strategicznie... Takie zwycięstwa cieszą połowicznie... Gdy znasz szerszą perspektywę co tu się odp to niestety nie da się cieszyć w pełni... My ledwo wygraliśmy ten mecz...

Martinez76

Brawo Legia!
Całkiem dobry mecz. Trochę szkoda bramki na 1:2
@redakcja: poprawcie wynik, bo na pewno nie było 0:2 😎

e(L)zone

@Mateusz z Gór: a Ty jesteś chory psychicznie,co każdy wie po akcjach z nickami,więc Twoje zdanie też ma małe znaczenie jak Twojego stetryczałego ziomka.Weźcie spotkajcie się i pograjcie w kółko i krzyżyk czy warcaby,w każdym razie w cos mniej skomplikowanego,będzie to z pożytkiem dla forum.Mozecie od czasu do czasu napisać kto wygrał w całym tygodniu.😉

Venom

@Sl: pisałem o tym od samego początku eliminacji, LE aktualnie to za wysokie progi dla nas. Punktować w Konferencji a niedługo Mistrz Polski będzie miał gwarantowane miejsce w LM z automatu za pozycję naszej ligi w rankingu.

Mateusz Sucker

Uff, będzie trochę spokoju, nie będzie darcia: "Iordanescu won" i "Faja wróć".
Bo o tekstach typu: "choćbyś się umył" nawet nie wspominam.

Łowca talentów

Uprzejmie przypominam, że jeszcze nie awansowaliśmy. Iordanescu musi spowodować, żeby drużyna zaczynała mecz od pierwszej minuty jak w rewanżu z Larnaką, a nie po kwadransie jak wczoraj, czy też w Płocku.

e(L)zone

@Egon: przy tym systemie co grali wczoraj 1-3-1-4-2 Nsame powinien zagrac z Alfarelą,a przynajmniej Francuz powinien dostać szsnse z ławki,no chyba że już odchodzi gdzieś.Vahan nie nadaje się grać w pierwszej linii.

tekken (L)

Najważniejszy jest ranking. Drugi przełomowy rok może być. Sprawi on, że będziemy mieli sukcesy w Europie i więcej kasy z pucharów i to się stanie samoistnie. Po prostu dzięki punktom, będziemy awansować z automatu wysoko do dobrze płatnych pucharów.

tekken (L)

@Sl: Dokładnie ranking jest w tym roku najważniejszy. Dobrze, że nie tylko ja to widzę.

e(L)zone

@13: to samo miałem na myśli!🤝

FC BaLLkani

W rewanżu nie będzie łatwo i lekko. A tak w ogóle to w tym roku zapomnijmy o tytule mistrza Polski

(L) eonardo

@FC BaLLkani: No a czegoś mądrzejszego i bardziej odkrywczego to Kolega nie napisze?
Bo to że Ziemia nie jest płaska to ogólnie wiemy.

grzesiek

hibernian bardzo słaby zespol, zadecydowało to że bylismy trochę lepsi . Potrzeba conajmniej 2 JAKOŚCIOWYCH transferów

FC BaLLkani

@(L) eonardo: Parafrazując słowa klasyka: tu nie ma co wysilać się na mądrości, tu trzeba dzwonić...

MiSiEKkK

@(L): nie czekał, bo Szymanski stał przy linii gdy bramka wpadała , wiec po co bredzisz

Mateusz Sucker

@grzesiek: Nie Hibernians, tylko hibs czy hibis jak przeżywał i przezywał tą drużynę jeden z komentujących wczoraj.

Egon

@e(L)zone:

Alfarela, to już praktycznie historia.
Chyba, że urośnie do 2 metrów. Wtedy miałby u Iordanescu szansę.

Tak naprawdę, Nsame ratuje nasz atak.
Facet podszedł do powrotu, do Legii bardzo ambicjonalnie.
Mocno zasuwał na prywatnym obozie przygotowawczym i rzeczywiście się odrodził po niepowodzeniach w Como, Legii i na wypożyczeniu w Szwajcarii.

Gdyby nie wystrzał formy Nsame, to i Iordanescu mógłby już być na wylocie, bo z tym swoim pomysłem ataku ograniczonym do wysokich graczy, a opartym na Szkurinie i Rajovicu dostalibyśmy już tyle razy w trąbę, że miarka mogłaby się przebrać.

Egon

@grzesiek:

Ziółkowski odchodzi, za chwilę odejdzie Alfarela, wkrótce Kapuadi i Pankov.
Odszedł Luquinhas, Gual, Oyedele.

Defensywę trzeba będzie budować praktycznie od nowa.
Na pozostałych pozycjach też potężne dziury, jeżeli chodzi o jakość zawodników.
Najważniejsze, to awansować do LKE.
Wtedy będzie można spokojniej to wszystko planować.

e(L)zone

@Egon: Alfarela pewnie odejdzie.Trener nie ma za bardzo do niego przekonania.Ogólnie jakbyśmy wzięli za niego 1-1.5 mln e,to można kupić w to miejsce lepszego skrzydłowego.My potrzebujemy lepszych zawodników niż Vahan,Alfarela czy nawet Morishita,nie wspominając o Chodynie.

odp

@Sl: idąc tym tokiem myślenia - przenieśmy drużynę z extraklasy do III ligi. Tam będą wyniki po 5:0 i wtedy też będzie dobrze?

Gutek

Iordanescu robi co moze, poza meczem w Larnace, ludzie, gra starym składem, nie sprowadzili mu nikogo, kto wzmocniłby druzyne, Rajovic to pomysł Bobica, oby wypalił, na razie skucha, wprowadził Nsame, kombinuje z Vinagrem i Biczachczjanem, Kunem i Burchem. Dajcie mu dwóch dobrych grajków, na skrzydło i 10. Dobry trener. Lk na długi, dla nas mistrzostwo.

Mateusz z Gór

@e(L)zone: Oj, bardzo cię boli zwycięstwo Legii. W du...e się pali, bo zostajesz przeczytany przez coraz wiecej użytkowników. Nie jesteś jednym z nas, jesteś jedną z osób, o której mówił 13. Ile ci zapłacili za udawanie mibica Legii? Jesteś żałosny. 👎

Kibic(L)

@tekken (L): Tak, ale tylko w przypadku mistrzostwa albo vice mistrzostwa, a z tym Legia ma problem.

Dickson Chotowski

Nie zle poszlo Polskim klubom.....no oczywiscie z wyjatkiem Amici. Wstyd I hanba a moglo byc 1-10 !!!!!

(L) eonardo

@tekken (L): Zgadzam się z Kolegą . Chociaż moim zdaniem to "może" jest trochę asekuracyjne. Jeżeli nie nastąpi jakaś katastrofa w meczach rewanżowych obecnej fazy pucharowej - a są szanse na 4 drużyny w LK - to zakończymy sezon na miejscu 11-12 w rankingu UEFA, nie ma to zresztą większego znaczenia dla zestawu i liczby drużyn w pucharach. Wtedy w sezonie 2026/27 byłby układ LM - 2 drużyny ( MP od czwartej rundy pucharowej) , LE - 2 drużyny , LK 1 drużyna. W tym celu będzie bardzo pomocny fakt że Polsce odpadnie ostatni brany pod uwagę wynik z sezonu 2021/22 - było to 4,625 pkt. Dla porównanie - polskie drużyny w obecnych rozgrywkach , i jest to dopiero faza pucharowa, z wagą punktów mniejszą o połowę niż w fazie ligowej, zdobyły 4,125 pkt. Poszczególne drużyny Legia - 1,375, Jaga - 1,125, Raków - 1,000 , lech - 0,625. Napisałem lech - bo leżącego się nie kopie. Dla drużyny , która dała się wkręcić w gierki PZPZ-u w roku 1993 mam normalnie inne określenie.
Bardzo ważne będą kolejne mecze z naszymi sąsiadami nad nami w tabeli Norwegia 12 miejsce , Grecja 11 i Czechy 10 oraz za nami Dania 14, Austria 15 . Reszta nam raczej nie zagrozi. Do 10 też mamy stratę prawie 4 pkt, nie to co do Norwegii - 0,162 pkt czy do Grecji - 0,687 pkt. Póki co mamy najlepsze punktowanie w "tabelowym" otoczeniu.

Egon

@e(L)zone:

Najgorsze jest to, że przychodzą kolejni, ale jakości tam nie za dużo, więc po chwili myślimy, jak ich pożegnać.

e(L)zone

@Egon: kolejne długie kontrakty dla Stojanovicia,którego nawet nie chciał Maribor,czy ten parodysta Rajović,tak samo myślę Reca,to aż serce boli,że ta kasa jest tak beznadziejnie wydawana.Brak słów.Juz do pożegnania są Kun,Chodyna,Burch,a dla mnie również Vahan,Mori nie zrobią różnicy w pucharach.Może,ze slabszymi zespołami z pucharu biedronki dadzą jeszcze radę, ale przykładowo jakbyś widział ich w rywalizacji z takim sredniakeim europejskim jak Genk?Nawet by nie pisnęli.Ta druzyna nie ma żadnej przyszłości.Sprzedali młodych:Oyedele,bramkarzy,ryżego Majchrzaka i naściągali szrotu.Taka polityka.

Mamut

Przypomina mi się Austria Wiedeń

Krzys27

@13: I masz calkowita racje tak jak @Egon i wielu innych na tym forum i najgorsze jest to, ze my kibice praktycznie nie mozemy z tym nic zrobic. Skonczyly sie czasy kiedy "wladcy sluchali glosu ludu". Wiadomo, ze "naszego wladce " interesuje tylko kasa( jak kazdego) to co trzeba zrobic z takim kims, kto sie uwaza za wielkiego biznesmena, ze jak nie zainwestujesz( zaryzykujesz), to nie zarobisz. Ten ktos jest poprostu z innej planet. Poprostu rece opadaja, ale wiadomo, ze musi byc drugie dno. Bo normalnym jest , ze jak cos w firmie nie idzie, to sie wprowadza zmiany, ulepszenia , inna strategies albo rezygnuje z prowadzenia takiej firmy, a tu od lat to samo. Wiem , ze nie odkryje Ameryki , ale dla tego "wladcy" to jest poprostu przykrywka na inne rzeczy. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Pozdrawiam i czekamy na awans do LK.

Pożeracz Dzbanów

@e(L)zone: Ale jesteś niesmaczny!

Mateusz Sucker

@e(L)zone: Ha, nasze trollisko przeczytało wymysły jednego "profilera" i uczepiło sie tego jak ostatniej deski ratunku.
Dla niezorientowanych w temacie próbka gościa, który nie wie, dlaczego kojarzy się z czapeczką foliową:
"Otóż w "ktos" z władz EU wysłał Lokko żeby zniszczyć ruch kibiców LW w Polsce i w Europie. Dlatego dostaje siano z Luksa. Ale... 3. Najbardziej prawdopodobny. Lokko cały czas jest powiązany z potężnym funduszem escrow Kulczyka. I stąd się bierze fundusz z Lukasa"
Cały temat jest ciekawszy, poszukajcie.

Kibic L

A mnie zastanawia jedna kwestia... dlaczego zawodnik, który blokował ręką lecącą do bramki piłkę nie otrzymał nawet żółtej kartki? Kiedyś to była murowana czerwoną. Wiem, że jest zasada o podwójnym karaniu ale wtedy z czerwonej schodzi się na zolta... może ktoś coś wie? czy mnie ominęła jakaś lekcja z przepisów gry?

Kibic(L)

@(L) eonardo: Wszystko sie zgadza. Jesli będą 4 drużyny w fazie grupowej trzeba zrobić wszystko, by punktowac i celowac w 10 miejsce, by mieć mistrza bezpośrednio w LM. Ale powtorze jeszcze raz. Zeby na tym zyskać, trzeba wreszcie wrócić na tron mistrzowski. A sezon sie jeszcze dobrze nie zaczął, a Legia juz natracila punktów z drużynami, z którymi powinien być komplet. Liczę, ze z tym trerem wreszcie będzie to możliwe, choć ilość szrotu w Legii jest zatrwazajaca....

MM

@Krzeszczu: wszedł akurat na taki moment meczu gdzie się kopało po autach zamiast wymyślać kreatywny atak

(L)

@MiSiEKkK: No właśnie o to chodzi zareagował dużo za późno. Nim wszedł Szymański to już z 15 minut było źle i cisnęli nas.

e(L)zone

@Mateusz Sucker: sam widzisz.Inni tez.

e(L)zone

@Mateusz Sucker: trollisko ma tu swoj cel,zniechęcić prawdziwych kibiców do wyrażania opinii,którzy wywierają presję na zarządzających. Dla tych klakierów wszystko jest ok,gra,wyniki,brak mistrzostwa,a leje nas beniaminek z Płocka,którego nie było kilka lat w eklapie . Niedługo będą się cieszyć,że przegraliśmy tylko 1-0 i mówić,że taki jest sport.

grzesiek

@Kibic L: masz racje chyba ze powinien dostać kartę. Niemniej czerwona to chyba jakby np stał na linii i pobawił się w bramkarza i w pełni intencjonalnie dotknął reka...

grzesiek

@Egon: skąd info że kapuadi i pankov odchodzą?

Pogromca Kasztanów

@e(L)zone: W tym momencie wszystko jest jasne, niewiadomą pozostaje jedynie za ile się sprzedałeś. Byłeś w ogóle kiedyś kibicem Legii, czy zawsze była to dla Ciebie tylko praca?

e(L)zone

@Pogromca Kasztanów: jeżeli nie jesteś płatnym trolliskiem to skończ te podszywki i przestań odpisywać na moje posty.Zajmij się merytoryką.I tak sie nie znasz na tym sporcie,ale przede wszystkim nie będziesz zaśmiecał forum.Najlepiej Ci wychodzi pisanie,czy wyrzut z autu był zza linii,czy nie,kogo Legia powinna zgłosić do pucharów, i czy był faul, lub spalony.Nic poza tym.😜

Markus Merk

@13: wielkim fuksem to jest 1:2 a powinno być 1:4

13

Cisnę po Wąs chłopaki ale GRATULACJE SIE NALEZA I TRZYMAM SERDUCHO ZA WAS. Pokażcie w lidze że umiecie grać.😉

Markus Merk

Wynik gorszy niż gra, mogliśmy się cieszyć z awansu już po pierwszym spotkaniu, bo powinna być przewaga minimum trzech goli a na koniec po głupiej stracie bramki mamy tylko 2:1. Będą nerwy w rewanżu a mógł być sparing.

Egon

@grzesiek:

Kończą im się kontrakty z Legią, których przynajmniej na dzisiaj nie zamierzają przedłużać.

Krzys27

@Egon: 100% zgody. Ale co My mozemy z tym zrobic jako kibice??

13

@Markus Merk: no to jeżeli tak patrzymy to mogło być 4:5 i znowu tylko fuks.🤨

13

@Krzys27: Dzięki Starson. Generalnie musimy trzymać sztamę wszyscy. Jeśli NS strajkują to my też! I tyle. Bo jak widać oni widzą to jeszcze lepiej. I tak, są tam układy i ukladziki- jak wszędzie, ale oni wyszli na ulice... A tu banda jełopów pisała jacy to oni nie są anty Legia. Także to jest pierwszy ruch. Z tego co wiem to też jest planowany drugi ruch... Ale on zajmie z 5/10 lat, jest pomysł już po konsultacjach "społecznych" i będzie się realizowal na pewno.

A teraz o tym drugim dnie. Dawno temu już o tym pisałem że istnieć może jakieś drugie dno tego układu Miodka... Ostatnio nawet się spialem tu z gościem Mateusz Sucker. 😜 Coz, ja nie wybieram pseudonimów 😁 aczkolwiek tematem byly scenariusze El Lokko- po co on tu jest i dlaczego kupił Legię a i skąd ma kasę... Bo odpowiedzi jest kilka i nie wiemy która z nich jest prawidłowa. Dlatego ja jestem zwolennikiem rozwiązań takich jak ma Bayern Monachium.🤝

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.