REKLAMA
Liga Europy 2025/2026
3. runda eliminacyjna
#AEKLEG
23673
Warszawa, Polska
Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego
14.08.2025
21:00
Legia Warszawa
AEK Larnaka
Legia Warszawa
2-1
AEK Larnaka
11' Nsame
16' Rajović
(2-0)
Ivanović 52'
1 Kacper Tobiasz
24 Jan Ziółkowski
55 Artur Jędrzejczyk 79'
3 Steve Kapuadi
7 Paweł Wszołek
21 Wahan Biczachczjan 71'
8 Rafał Augustyniak
25 Ryōya Morishita 71'
19 Ruben Vinagre 79'
18 Jean-Pierre Nsame
29 Mileta Rajović 61'
27 Gabriel Kobylak
50 Wojciech Banasik
4 Marco Burch
9 Migouel Alfarela 61'
12 Radovan Pankov
13 Arkadiusz Reca 79'
17 Ilja Szkurin 79'
20 Jakub Żewłakow
22 Juergen Elitim
23 Patryk Kun
30 Petar Stojanović 71'
53 Wojciech Urbański 71'
Zlatan Alomerović 1
Elohor Godswill 22
Valentin Roberge 27
96' Ángel García 14
Jeremie Gnali 93
Pere Pons 17
Hrvoje Miličević 15
Gustavo Ledes 7
85' Đorđe Ivanović 9
71' Karol Angielski 19
86' Yerson Chacon 18
Antreas Paraskevas 51
Dimitris Dimitriou 99
Petros Ioannou 2
85' Jaime Suárez 6
Riad Bajić 11
Youssef Amyn 20
86' Jorge Miramon 21
96' Danny Henriques 24
71' Enzo Cabrera 30
Christos Loukaidis 36
David Gerasimou 37
Mathías González 41
Trener: Edward Iordanescu
Asystent trenera: Alexandru Radu
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dłutowski
Fizjoterapeuta: Bartosz Kot
Trener: Imanol Idiakez
Sędziowie
Główny: Andris Treimanis (Łotwa)
Asystent: Haralds Gudermanis (Łotwa)
Asystent: Aleksejs Spasennikovs (Łotwa)
Techniczny: Aleksandrs Golubevs (Łotwa)
VAR: Kristaps Ratnieks (Łotwa)
AVAR: Vitālijs Spasjoņņikovs (Łotwa)
Pogoda:
Temperatura: 30°C
Wilgotność: 35%

Średnia wieku Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 28 lat
Podstawowa + zmiennicy: 27.44 lat
Cała kadra meczowa: 26.48 lat

Średnia wzrostu Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 185.3 cm
Podstawowa + zmiennicy: 184.3 cm
Cała kadra meczowa: 183.5 cm
Relacja

Żarło, żarło i zdechło. Koniec marzeń o Lidze Europy

Choć pierwsza połowa napawała optymizmem, Legii Warszawa nie udało się odrobić strat z pierwszego meczu i mimo zwycięstwa w rewanżowym spotkaniu 2:1, odpadła w 3. rundzie eliminacji Ligi Europy z cypryjskim AEK Larnaka. Legioniści od początku spotkania walczyli ile sił, szybko wyszli na dwubramkowe prowadzenie po golach Jean-Pierre’a Nsame i Milety Rajovicia, lecz – podobnie jak na Cyprze – zdecydowanie zabrakło im argumentów w drugiej części gry, która była znacznie słabsza w wykonaniu „Wojskowych”. Podopiecznym trenera Edwarda Iordănescu pozostała więc już tylko walka o fazę ligową Ligi Konferencji.


Trener Edward Iordănescu wyborem pierwszej "jedenastki" postawił wszystko na jedną kartę. Rumuński szkoleniowiec całkowicie zmienił ustawienie drużyny, posyłając do boju trzech stoperów i dwóch napastników. Równie eksperymentalny był skład środka pola, gdzie – przez liczne osłabienia – wybór padł na Ryoyę Morishitę oraz Wahana Biczachczjana.


Choć można było sądzić, że goście przyjadą do Warszawy tylko bronić dobrego wyniku z Larnaki, rozpoczęli ten mecz agresywnie i ofensywnie. Legioniści jednak od pierwszych minut chcieli pokazać wielki charakter i wolę walki, szybko przejmując inicjatywę. W 10. minucie wysokie dośrodkowanie na dalszy słupek posłał Ruben Vinagre, piłkę głową zgrał Paweł Wszołek, dogrywając do kompletnie niepilnowanego Jean-Pierre’a Nsame, lecz napastnik źle trafił w futbolówkę i fatalnie spudłował. Nie minęła jednak minuta i legioniści wyszli na prowadzenie. Świetnym prostopadłym podaniem na prawej flance obsłużony został Wszołek. Choć długo zwlekał z podaniem, w końcu idealnie dograł do Nsame, a Kameruńczyk błyskawicznie naprawił swój wcześniejszy błąd.


W 16. minucie przy Łazienkowskiej nastąpiło istne szaleństwo. Legioniści wywalczyli rzut rożny i choć początkowo nie udało im się zagrozić po stałym fragmencie, piłka wróciła na prawą stronę do Wahana Biczachczjana. Ormianin idealnie dośrodkował na głowę niepilnowanego Milety Rajovicia, a Duńczyk pewnym strzałem podwyższył prowadzenie, wlewając jeszcze więcej nadziei na odwrócenie losów dwumeczu. "Wojskowi" nie chcieli spoczywać na laurach. W 21. minucie do kolejnej okazji doszedł Nsame. Napastnik został obsłużony podaniem na 14. metrze od Ryoyi Morishity, który przyspieszył akcję lewą stroną. Kameruńczyk opanował piłkę i uderzył nisko przy słupku, lecz świetną interwencją popisał się Zlatan Alomerović.


Po tym fragmencie początkowy tumult i emocje nieco opadły. Goście zaczęli coraz częściej dochodzić do głosu, a warszawiacy grali pewnie w obronie, szczelnie broniąc własnego pola karnego. W 43. minucie legioniści w końcu znów zagrozili. Idealne wybicie na lewą flankę do Vinagre wykonał Kacper Tobiasz. Portugalczyk bez zbędnego kombinowania zgrał piłkę z pierwszej do osamotnionego w polu karnym Rajovicia, lecz Duńczyk w sytuacji sam na sam posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. Zgodnie z piłkarskim powiedzeniem „niewykorzystane sytuacje się mszczą” – chwilę później do siatki Legii trafili goście. Ze skraju pola karnego uderzył Karol Angielski, a piłka odbiła się jeszcze od interweniującego Jana Ziółkowskiego i kompletnie zmyliła Tobiasza. Radość Cypryjczyków nie trwała jednak długo – Angielski pomagał sobie ręką przy przyjęciu, więc gol po wideo weryfikacji został anulowany. Choć wydawało się, że do przerwy nic już się nie wydarzy, w doliczonym czasie gry ponownie zaatakowali goście. Po dośrodkowaniu i zamieszaniu w polu karnym piłka odbiła się od Đorđe Ivanovicia i zmierzała do siatki, lecz praktycznie z linii bramkowej zdołał wybić ją Wszołek.


fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com


Na drugą część oba zespoły wyszły bez zmian. AEK ponownie chciał zaskoczyć od początku. W 47. minucie dośrodkowanie z lewej strony posłał Ángel García, a Ivanović uderzył głową, lecz wysoko nad poprzeczką. Cypryjczycy próbowali pójść za ciosem i w końcu zadali decydujący cios. Ivanović wygrał przebitkę w środku pola z Vinagre, po indywidualnym rajdzie zszedł na lewą nogę i huknął ze skraju pola karnego w kierunku dalszego słupka. Strzał był na tyle precyzyjny, że Tobiasz nie miał szans na skuteczną interwencję. Zamroczeni legioniści długo nie mogli się pozbierać, a dodatkowo zaczęli popełniać proste błędy.


W 57. minucie prostopadłe podanie w pole karne otrzymał Jeremie Gnali, ale w ostatniej chwili skutecznie zablokował go Wszołek. Legia odpowiedziała dwie minuty później – wyżej wyszedł Ziółkowski, obrońca zacentrował na głowę Rajovicia, lecz Duńczyk uderzył bardzo niecelnie. Chwilę później Rajović miał kolejną okazję – świetną górną piłkę posłał Vinagre, Duńczyk dobrze skontrował futbolówkę, ale chybił minimalnie obok słupka.


Gospodarzom z biegiem czasu coraz bardziej brakowało pomysłu na grę, a nadzieje malały z każdą minutą. Nieco odżyły w 72. minucie, gdy Rafał Augustyniak wygrał przebitkę w środku pola z Gnali. Cypryjczyk ratował się faulem, za co obejrzał drugą żółtą kartkę. Dwie minuty później fatalny błąd popełnił Artur Jędrzejczyk, który stracił piłkę na własnej połowie na rzecz Enzo Cabrery. Napastnik popędził sam na sam z Tobiaszem, miał mnóstwo miejsca, lecz golkiper Legii skrócił mu kąt i fenomenalnie wyczuł intencje, ratując zespół przed stratą drugiego gola.


Podopieczni Iordănescu kompletnie nie potrafili wykorzystać przewagi i dopiero w 83. minucie wypracowali kolejną groźną okazję. Do dośrodkowania z lewej strony od Migouela Alfareli najwyżej wyskoczył Nsame, ale jego strzał głową tylko otarł się o górną siatkę. W 89. minucie kolejny fatalny błąd na własnej połowie popełnił Arkadiusz Reca, który podał piłkę wprost pod nogi Cabrery. Ten, widząc wysoko wysuniętego Tobiasza, spróbował lobem z ok. 40. metra, ale posłał futbolówkę w trybuny. Legioniści do końca nie potrafili już przełamać szczelnej defensywy zespołu z Larnaki.


Mimo wielkich nadziei po pierwszej połowie, ostateczne zwycięstwo było tylko pocieszeniem na zakończenie przygody z Ligą Europy.

Minuta po minucie

20:05 - Dzień dobry! A raczej dobry wieczór. Witamy serdecznie ze stadionu przy Łazienkowskiej, gdzie już mniej niż godzina dzieli nas od rozpoczęcia rewanżowego spotkania Legia - AEK Larnaka. Wyniku z Cypru nie trzeba nikomu przypominać. Odwrócenie rywalizacji i awans do kolejnej fazy kwalifikacji Ligi Europy graniczy z cudem, dla zespołu gospodarzy. Jednak Edward Iordanescu postawił wszystko na jedną kartę. Wszedł all-in. Zgarnie wszystko czy zostanie z niczym? Przekonamy się około 23:00.
20:24 - "Jazda z kur...!" ryknęła Żyleta na wyjście legionistów, którzy rozpoczynają rozgrzewkę.
20:25 - Na murawie są również bramkarze AEK-u. Za chwilę dołączą do nich pozostali koledzy.
20:27 - Trener gości Imanol Idiakez nie szukał udziwnień. Postawił na ten sam skład, który tydzień temu wygrał.. No, sami wiecie ile wygrał.
20:28 - Grupa fanów z Cypru entuzjastycznie zareagowała na zawodników, którzy pojawili się na murawie.
20:40 - Tydzień temu piłkarze Legii mogli narzekać na pogodę, na upał, duchotę, wilgotność. Warunki na Cyprze sprzyjały gospodarzom. Jednak dzisiejszy wieczór w Warszawie nie przyniesie ulgi zawodnikom. Lato w pełni!
20:43 - "CEEEEEEEEEEEEEEE..." poniosło się w kierunku kibiców. Spikerzy już przy mikrofonach.
20:44 - Tymczasem zawodnicy Legii schodzą już do szatni. Za chwilę goście podążą w tym samym kierunku.
20:46 - Do rozpoczęcia spotkania coraz mniej czasu, ale na trybunach nie brakuje prześwitów. Z okazji jutrzejszego święta Wojska Polskiego zamknięto część ulic, również tych przylegających do stadionu Legii.
20:50 - Czas na prezentację składów. Ole!
20:52 - "Legia Warszawa! Legia Warszawa!" niesie się z Żylety.
20:53 - "Mam tak samo jak Ty, miasto moje a w nim..."
20:56 - Ruszyli! "Mistrzem Polski jest Legia, Legia najlepsza jest..."
20:57 - Legia Warszawa w biało-czarnych strojach. Natomiast AEK Larnaka zagra w żółto-zielonym komplecie.
20:59 - Jeszcze po pamiątkowej fotce i można zaczynać.
21:00 - Arbitrem spotkania jest Andris Treimanis z Łotwy. Czekamy na sygnał od sędziego i...

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Gramy! Rozpoczynają zawodnicy Imanola Idiakeza
1' - Żółta kartka: Artur Jędrzejczyk (Legia)
1' - Ledwo rozpoczęli, a Artur Jędrzejczyk złapał żółtą kartkę po faulu na zawodniku gości. Nie minęło nawet 20 sekund.
2' - Rzut rożny dla ekipy z Larnaki. Yerson Chacon w narożniku boiska. Dośrodkowanie w pole karne, ale Jean-Pierre Nsame wybija poza szesnastkę.
4' - Steve Kapuadi zagrał do przodu, gdzie pokazał się Wahan Biczachczjan. Zagranie do przodu, przejmuje Mileta Rajović, ale piłka odskoczyła mu zbyt daleko. Dodatkowo został wybity z rytmu przez rywala.
4' - Legia na połowie przeciwnika. Goście nie muszą nigdzie się spieszyć. Rozciągnięcie gry na lewą flankę, ale za mocno, żeby Vinagre sięgnął to głową.
5' - Ryōya Morishita próbował obsłużyć partnera z ataku, ale zbyt mocno dziubnął w kierunku pola karnego. Zlatan Alomerović wznowi grę od bramki.
7' - W przypadku braku awansu do IV rundy eliminacji Ligi Europy, Legia spadnie do walki o Ligę Konferencji. Tam czekać na nas będzie ktoś z dwójki Hibernian - Partizan Belgrad. Choć na tę chwilę to Szkoci są bliżej awansu po wygranej w Serbii. Spotkanie obu ekip toczy się równolegle do meczu Legii.
8' - Jednak my skupiamy się na tym, co przy Łazienkowskiej. A tu goście wznawiają grę od własnej bramki.
8' - Ryōya Morishita... Dośrodkowanie z lewej strony, ale zbyt nisko zagrana piłka w kierunku pola karnego.
9' - Yerson Chacon próbował postraszyć legionistów, ale Artur Jędrzejczyk i spółka zastopowali atak gości w decydującym momencie.
9' - Ryōya Morishita powalczył w środkowej strefie boiska. Jean-Pierre Nsame przyszedł mu z pomocą. Legioniści w ataku.
11' - Ruben Vinagre z lewej strony... Dośrodkowanie w pole karne, gdzie Paweł Wszołek zgrał głową w kierunku Nsame, ale... napastnik Legii uderza z pierwszej tuż obok celu! To była wyborna szansa, żeby wyprowadzić zespół na prowadzenie.
11' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
11' - Strzelec gola: Jean-Pierre Nsame (Legia)!
12' - GOL! Co się nie udało w poprzedniej akcji, tym razem zrobili perfekcyjnie! Zagranie na prawą stronę, gdzie był Paweł Wszołek. Nie było pozycji spalonej. Posłał piłkę z prawego skrzydła w pole karne i to Jean-Pierre Nsame dopełnił dzieła! Legia 1. AEK 0!
13' - O takie wejście w mecz chodziło. Legia już na prowadzeniu. Teraz dalej jazda, po kolejne trafienia. Worek z bramki rozwiązał się!
14' - Hrvoje Miličević gubi się pod naciskiem Nsame. Wybija po linii, ale to legioniści przejęli futbolówkę.
15' - Rafał Augustyniak... Szybko miał rywala u boku, ale to Legia utrzymuje się w posiadaniu grając dobrze na małej przestrzeni.
15' - Wahan Biczachczjan schodzi na prawe skrzydło. Ma dwóch rywali obok siebie, ale mimo wszystko poszedł do końca i to przyniosło owoce w postaci rzutu rożnego.
16' - Czas zerwać te owoce i zamienić rzut rożny na bramkę!
16' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
16' - Strzelec gola: Mileta Rajović (Legia)!
17' - GOL!!! Wahan Biczachczjan w pole karne... Piłka wraca do niego. Także jeszcze jedna wrzutka, gdzie Mileta Rajović wykorzystuje atut swego wzrostu i uderzeniem głową ładuje bramkę w środek bramki, tuż pod ladę! Legia 2. AEK 0!
18' - Oczywiście dla Legii... to nadal za mało, żeby mieć awans w kieszeni. Jednak to już jest "coś", żeby nadkruszyć morale zawodników z Larnaki! Trzeba to wykorzystać! "Nie poddawaj się..."
19' - Akcja ofensywna gości, podanie, ale... Ruben Vinagre na wślizgu przechwytuje zagranie.
19' - 2-0 to na tym etapie meczu świetny rezultat. Tym bardziej trzeba być skoncentrowanym, zdeterminowanym, twardo iść po swoje.
20' - Wahan Biczachczjan przed polem karnym. Legia musi wyrzucić na lewą stronę, gdzie był Ruben Vinagre.
21' - Po żółtej kartce od arbitra dla przedstawicieli sztabów szkoleniowych obu ekip. Ze strony Legii napomniany kierownik Konrad Paśniewski.
22' - Ajajajajaj! Legia była blisko. Rafał Augustyniak do Morishity, który wypatrzył Nsame. Ten nie miał miejsca, ale sobie je zrobił. Przełożył piłkę, znalazł lukę i uderzył po ziemi. Zlatan Alomerović zbił do boku z wielkim trudem. Aż szkoda, że nikt tego nie zamknął strzałem!
24' - Legia uwalnia się spod presji. Rafał Augustyniak zagrywa na prawą stronę. Jan Ziółkowski wstrzymuje się z zapędami... Gospodarze w ataku pozycyjnym. Cypryjczycy zamknięcie na własnej połowie.
24' - Yerson Chacon rusza... Podanie na prawo, jest Đorđe Ivanović. Jednak na tym poprzestaniemy. Dalej nic nie było.
25' - "Legio! Legio!" i tysiące koszulek, szalików powiewa w powietrzu!
26' - Yerson Chacon w polu karnym, ale Rafał Augustyniak jest blisko, naciska na rywala i ten musiał oddać futbolówkę zgrywając do środka. A nawet ciut dalej... Legia z autu.
27' - Jeremie Gnali ciągnie zawodnika Legii za koszulkę przy próbie ataku. Sędzia nie reaguje.
28' - Gracze goście lewą stroną. Dośrodkowanie w pole karne. Próba szukania rzutu karnego, ale bez powodzenia.
28' - W odpowiedzi legioniści... Jean-Pierre Nsame, Ryōya Morishita, ale akcja wytraciła na dynamice.
29' - Jan Ziółkowski na prawej stronie. Tam, gdzie zazwyczaj można było spotkać Pawła Wszołka. Wywalczył rzut wolny. Zuch chłopak!
29' - fot. Mishka / Legionisci.com
29' - Wahan Biczachczjan w pole karne, ale nie było komu zgrać w kierunku bramki. Tylko przetarcie o zawodnika gości, co dało rzut z autu.
30' - Rafał Augustyniak wrzucił z autu, Mileta Rajović podbił głową, ale... nic poza tym.
30' - fot. Mishka / Legionisci.com
30' - Pere Pons walczy z Arturem Jędrzejczykiem... Piłka po stronie przyjezdnych.
31' - Jan Ziółkowski czyściutko. Uprzedził przeciwnika i Jeremie Gnali mógł tylko pomarzyć o dojściu do tego zagrania.
32' - AEK gubi się przy wyprowadzaniu akcji z własnej połowy. Legioniści wykorzystali błąd rywala, przejęli futbolówkę. Paweł Wszołek... Faulowany.
34' - Wahan Biczachczjan... Przed nim tylko Yerson Chacon. Dośrodkowanie w pole karne, gdzie zakotłowało się! Zlatan Alomerović starał się bronić. Jean-Pierre Nsame - atakować. Był tam jeszcze Elohor Godswill, który wpakował się w golkipera ekipy z Larnaki.
34' - Przerwa w grze. Bramkarz potrzebuje wsparcia sztabu medycznego.
35' - Dobra, możemy grać dalej. Sędzia daje sygnał do wznowienia gry.
36' - Wahan Biczachczjan powalczył do końca, wyłuskał piłkę i zdołał zagrać do boku. Akcja legionistów... Paweł Wszołek na prawej flance, ale nic z tej akcji nie udało się wykrzesać.
37' - Karol Angielski przegrał pojedynek główkowy z Jankiem Ziółkowskim. Aż zwija się z bólu napastnik gości. Zdaniem sędziego doszło do przekroczenia przepisów.
38' - Żółta kartka: Ruben Vinagre (Legia)
38' - Ruben Vinagre nie patyczkował się, gdy zobaczył, że Pere Pons rusza w kierunku piłki.
39' - Rzut wolny... Dośrodkowanie w pole karne, gdzie Kacper Tobiasz przejmuje piłkę. Jednak z wyprowadzeniem ataku jest już gorzej.
39' - Elohor Godswill zwija się z bólu. Kolejny rzut wolny, ale tym razem bliżej celu. Steve Kapuadi przesadził nieco...
40' - Jakieś 30 metrów do celu. Będzie okazja, żeby uderzyć bezpośrednio, ale...
40' - Yerson Chacon wybrał dośrodkowanie w pole karne, ale legioniści wybronili się w tej akcji.
42' - Zlatan Alomerović wybija, ale Rafał Augustyniak przecina zagranie bramkarza Larnaki. Gospodarze cieszą się z posiadania.
43' - Paweł Wszołek dostał podanie z głębi pola, ale rywal był czujny. Mimo wszystko gospodarze szukają sposobu, żeby przebić się pod pole karne przyjezdnych.
43' - fot. Mishka / Legionisci.com
43' - fot. Mishka / Legionisci.com
44' - Niemożliwe! Naprawdę NIEMOŻLIWE! Ruben Vinagre powinien mieć asystę. Wyłożył jak na patelni... Mileta Rajović uderzył z pierwszej... w kierunku Żylety. Z kilku metrów! To powinien być gol i 3-0 do przerwy!
44' - GOL! AEK Larnaka
45' - Strzelec gola: Karol Angielski (AEK)!
45' - Gol dla gości... Niewykorzystane akcje potrafią się mścić. Banał stary jak świat. Poszła akcja lewą stroną. Karol Angielski uderzył, piłka odbiła się od Kapuadiego i wpadła do bramki.
45+1' - Legia domaga się weryfikacji, gdyż Karol Angielski mógł zgasić piłkę ręką. Sędzia zweryfikuje to na słuchawce, ale...
45+1' - GOL ANULOWANY!
45+1' - Bramka nie została uznana!
45+2' - Edward Iordanescu dostał żółtą kartkę w tzw. międzyczasie, a teraz prosi zespół o spokojną grę.
45+2' - Sędzia doliczył 4 minuty.
45+3' - Cypryjczycy w posiadaniu...
45+3' - Zlatan Alomerović wybija w środkową strefę boiska...
45+4' - Đorđe Ivanović w polu karnym... Podanie, zamieszanie, było blisko, ale Legia wychodzi obronną ręką w tej sytuacji.
45+4' - Żółta kartka: Valentin Roberge (AEK)
45+5' - Koniec pierwszej połowy

Przerwa. Za nami połowa pełna emocji. Legia wyszła odważnie, z animuszem i to się opłaciło. Gospodarze wyszli na dwubramkowe prowadzenie, które mogli poprawić. Goście zdołali wpakować piłkę do siatki, co prawda po zagraniu ręką. Niemniej druga połowa zapowiada się iście ciekawie. Szczególnie, że taki wynik... nie daje awansu gospodarzom!
Zawodnicy wracają już na murawę. Wygląda na to, że obaj trenerzy wstrzymali się ze zmianami w przerwie.

46' - Początek drugiej połowy
46' - Czas na drugą, ale niekoniecznie ostatnią, odsłonę tego meczu. Naprzód Legio!
47' - Jan Ziółkowski czysto, na wślizgu uprzedził rywala. Jeremie Gnali nie miał szans dojść do tego zagrania.
47' - Đorđe Ivanović próbował uderzać głową... Nad poprzeczką. Inna sprawa, że ten strzał nie przyniósł zagrożenia pod bramką Legii.
49' - Steve Kapuadi wrzucił z głębi pola w pole karne, gdzie piłka odbiła się od pleców Ángela Garcíi. Jednak sędzia dopatrzył się, że Paweł Wszołek przekroczył przepisy w walce o futbolówkę.
50' - Wtem, Karol Angielski potrzebuje pomocy lekarzy... A nie, wystarczyła pomoc sędziego, który przemówił zawodnikowi.
51' - Jean-Pierre Nsame walczył o pozycję, o piłkę, ale zdaniem sędziego przekroczył przepisy przepychając rywala
51' - Znowu gwizdek sędziego i... ponownie na korzyść przeciwnika.
51' - Jeremie Gnali padł jak rażony piorunem po kontakcie z Pawłem Wszołkiem.
52' - "Warszawa, Warszawa..." na dwie trybuny, na pełnej mocy.
53' - GOL! AEK Larnaka
53' - Strzelec gola: Đorđe Ivanović (AEK)!
53' - Đorđe Ivanović zrobił sobie miejsce... i uderzył w kierunku dalszego słupka. Także skomplikowała się sytuacja Legii.
56' - Nie tak miała zacząć się ta połowa dla gospodarzy. Tu miało być wyjście na 3-0, a tymczasem goście łapią kontakt dodając dramaturgii spotkaniu.
58' - Jak zareaguje Legia? Tymczasem AEK szukał sposobu na doprowadzenie do wyrównania... Podanie w pole karne, gdzie pokazał się Jeremie Gnali. Zablokowany.
58' - Ángel García ma sporo miejsca, ale dopada do niego Jan Ziółkowski. Jeszcze AEK próbuje wrzucić w pole karne. Jednak legioniści odzyskują inicjatywę.
59' - "Legia walcząca, Legia walcząca do końca!" poniosło się z Żylety.
59' - Edward Iordanescu reaguje. Do wejścia szykuje się Migouel Alfarela.
60' - Yerson Chacon uderza na bramkę. W sam środek, gdzie czekał już Kacper Tobiasz. Inna sprawa, że Paweł Wszołek zostawił sporo miejsca rywalom, żeby wymienili podania i zakończyli akcję strzałem.
61' - Pół godziny do końca. Czy Legię stać na dwie bramki, dwa zrywy, które uszczęśliwią kibiców?
61' - Mileta Rajović był blisko! Uderzał głową tuż obok słupka po wrzutce z lewej strony. I tym akcentem pożegna się z murawą...
61' - Zmiana Legia: Mileta Rajović Migouel Alfarela
63' - Rafał Augustyniak odbiera piłkę, czysto, idzie z akcją i...
63' - Żółta kartka: Jeremie Gnali (AEK)
63' - ...wywalczył rzut wolny. Jest okazja dla gospodarzy, żeby zagrozić bramce Cypryjczyków.
63' - 28-30 metrów do celu. Także raczej wrzutka niż bezpośredni strzał.
64' - Wahan Biczachczjan... A jednak w światło bramki. Jednak bez zaskoczenia dla bramkarza. Zlatan Alomerović chwyta pewnie w ręce.
65' - Jeremie Gnali beneficjentem podań kolegów, którzy mieli sporo miejsca kilkanaście sekund temu... AKE na lewej stronie. Ángel García i spółka...
65' - Wahan Biczachczjan dziubnął, ale to będzie aut dla gości.
66' - Ángel García w pole karne z lewej strony. Artur Jędrzejczyk wybija... Jeszcze nie koniec zagrożenia. Jeszcze jedna próba, nieudana i Kacper Tobiasz może wznowić grę.
67' - Paweł Wszołek czeka na kolegów. Włączył się Wahan Biczachczjan.
67' - Steve Kapuadi w pole karne... Za mocno, za wysoko. Sięgnął to Zlatan Alomerović.
69' - Legia na połowie przeciwnika, ale zabrakło nieco dokładności. To skończyło się stratą, której goście nie potrafili wykorzystać. Artur Jędrzejczyk wprowadza kolegów do gry.
69' - Żółta kartka: Hrvoje Miličević (AEK)
71' - Zmiana AEK: Karol Angielski Enzo Cabrera
71' - Przed chwilą Jan Ziółkowski poszedł do samego końca, na przebój, żeby Migouel Alfarela oddał nieprzygotowany strzał.
71' - Zmiana Legia: Ryōya Morishita Wojciech Urbański
71' - Zmiana Legia: Wahan Biczachczjan Petar Stojanović
72' - Roszady po obu stronach. Czy po stronie Legii przyniosą zamierzony skutek?
72' - Druga żółta kartka, a w konsekwencji czerwona: Jeremie Gnali (AEK)
73' - Tak jest. Faul w środku pola po tym jak Jeremie Gnali popełnił przewinienie na Rafale Augustyniaku. A, że miał już jedną żółtą to... Gramy z przewagą jednego grajka. Trzeba cisnąć, trzeba to wykorzystać!
75' - Artur Jędrzejczyk patrzy na plecy rywala po błędzie... Enzo Cabrera pędzi do akcji 1 na 1. Kacper Tobiasz wyczekał do końca i uchronił zespół od utraty bramki!
75' - "Nie poddawaj się, ukochana ma!" ryknął cały stadion!
76' - Czy to był punkt zwrotny? Moment, który dodatkowo nakręci Legię do walki? Wskrzesi pokłady energii?
76' - 23673 kibiców będzie oglądać, jak Legia będzie odrabiać straty do samego końca.
77' - Paweł Wszołek zdołal utrzymać piłkę w boisku, dośrodkować, ale to już nie było to, co będąc w pełni przygotowanym...
77' - Rafał Augustyniak walczy o piłkę, którą przytrzymuje zawodnik AEK-u leżący na ziemi.
77' - Szarpanina, emocje, przepychanki. Tak jest!
77' - Arbiter studzi zapał i rozgrzane głowy obu ekip.
78' - Żółta kartka: Kacper Tobiasz (Legia)
78' - Kacper Tobiasz ma jeszcze coś do dodania od siebie, a przeciwnik potrzebuje noszy, żeby zejść. Parodia.
78' - Żółta kartka: Yerson Chacon (AEK)
78' - Żadne tam nosze... Po prostu zszedł o własnych siłach poza plac gry. Pewnie skurcze go łapią i tyle.
79' - Żółta kartka: Rafał Augustyniak (Legia)
79' - Zmiana Legia: Artur Jędrzejczyk Ilja Szkurin
79' - Zmiana Legia: Ruben Vinagre Arkadiusz Reca
79' - Trener Legii nie ma nic do stracenia. Wprowadza kolejnego napastnika i liczy na to, że Arek Reca zrobi z piłką co trzeba.
81' - Ilja Szkurin i Migouel Alfarela powalczyli na lewej stronie. To samo zrobił Paweł Wszołek na prawej i wywalczył rzut rożny.
81' - Petar Stojanović ustawia piłkę w narożniku pod sektorem gości i...
81' - Nie ma komu strzelić, ale nie było też komu wybić...
82' - Legia nadal w posiadaniu. Piłka krąży. Wojciech Urbański na lewą stronę...
83' - Edward Iordanescu pokazuje na głowę, żeby zawodnicy skupili się zamiast spierać się z decyzjami sędziego.
83' - Migouel Alfarela w pole karne, gdzie był Jean-Pierre Nsame. Strzał głową, ale... nad poprzeczką. Minimalnie!
84' - Teraz to zmęczeni. Teraz to problemy z mięśniami. Zawodnik AEK-u leży na murawie.
85' - Żółta kartka: Đorđe Ivanović (AEK)
85' - Zmiana AEK: Đorđe Ivanović Jaime Suárez
86' - Zmiana AEK: Yerson Chacon Jorge Miramon
87' - fot. Mishka / Legionisci.com
88' - Artur Jędrzejczyk... Faul na rywalu? Sędzia puszcza grę. Choć tamten leży, boli... Wiadomka.
88' - fot. Mishka / Legionisci.com
88' - fot. Mishka / Legionisci.com
88' - Enzo Cabrera potrzebuje pomocy lekarzy. A czas leci, a Legia wybita z rytmu.
89' - Członek sztabu szkoleniowego Legii, Daniel Wojtasz, ukarany czerwoną kartką. Żółta poszła w kierunku ławki przyjezdnych.
90' - Jutro święto... 15 sierpnia. 105 lat temu byliśmy świadkami Cudu nad Wisłą. Jednak dziś, tylko niepoprawni optymiści wierzą w cud przy Łazienkowskiej.
90+1' - Wymiana podań, przeniesienie ciężaru gry... Zagubili się legioniści.
90+1' - Tymczasem sędzia dolicza 8 minut. Osiem minut wystarczyło w pierwszej połowie, żeby zdobyć dwie bramki. Jedna po drugiej...
90+1' - ...i jeszcze zostało zapasu na radość.
90+1' - Ilja Szkurin... nie przeszedł prawą stroną rywala.
90+3' - Migouel Alfarela nie ułatwia... Nie opanował podania na lewej stronie. Nie będzie wrzutki, potencjalnego zagrożenia. Jeno tylko aut dla AEK-u
90+4' - Jorge Miramon sunie lewą stroną, ale Rafał Augustyniak dogonił przeciwnika. Inna sprawa, że zawodnik gości nie miał za bardzo wsparcia od kolegów.
90+6' - Co za parodia... Ángel García przeturlał się na plac gry, bo liczył na to, że sędzia przerwie grę. A był poza boiskiem. Dobry typ...
90+6' - A Legia? Jan Ziółkowski do boku... Petar Stojanović w pole karne, gdzie był Ilja Szkurin.
90+6' - Zmiana AEK: Ángel García Danny Henriques
90+7' - Zlatan Alomerović wznawia grę. Już tylko dwie minuty do końca.
90+8' - Rzut wolny. Rzut rozpaczy...
90+8' - Podanie... Rafał Augustyniak uderza po ziemi, ale za gęsto było, żeby to wpadło do bramki.
90+9' - Koniec meczu!






Relacja z trybun

Nie było cudu nad Wisłą...

Po porażce Legii 1-4 w pierwszym meczu w Larnace, szanse na awans do kolejnej rundy Ligi Europy mocno zmalały. Wydaje się, że to właśnie niekorzystny rezultat, oczywiście w połączeniu z okresem urlopowym (szczególnie przed długim weekendem), sprawił, że tym razem bilety nie zostały wyprzedane na żadną z trybun. Ostatecznie na stadionie pojawiło się 23,7 tys. kibiców, wierzących, że stanie się cud. Cud nad Wisłą. A data ku temu była wyjątkowa...


Legia jeszcze nigdy w swojej historii nie odrobiła trzybramkowej straty w europejskich pucharach. Liczyliśmy, że może uda się napisać nowy rozdział w klubowej historii, choć oczywiście wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę z faktu, że będzie to kosmicznie trudne. Nie brakowało dywagacji, kiedy trzeba zdobyć bramki, ile w której połowie itp., ale jak wiadomo wszystko potem weryfikuje boisko. Dojazd w czwartek na Łazienkowską był mocno utrudniony ze względu na przygotowania do święta Wojska Polskiego. Już od godziny 16:00 zamknięta była Wisłostrada, a wiele autobusów jechało objazdami. Trzeba przyznać, że dotarcie tego dnia na nasz stadion nie było łatwe, ale z drugiej strony można się było do tego odpowiednio przygotować.


Przed meczem niektórzy z nas mieli ze sobą rozpiski niczym Kacper Tobiasz przy seriach rzutów karnych - z listą lotów do Belgradu, Goeteborga, Bergen i Edynburga. Tylu bowiem potencjalnych przeciwników było możliwych, w zależności oczywiście od wyników meczów rewanżowych. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego zakończył się mecz w Norwegii i wówczas wiadomo było, że w przypadku wygranej z AEK-iem, przyjdzie nam lecieć do - będącego bramą do norweskich fiordów - Bergen.



Fani AEK-u do Warszawy przylecieli w dużej mierze wraz z piłkarzami i za odpowiednią opłatą mieli zaplanowany dwudniowy pobyt w stołecznym Radissonie, wraz z wyżywieniem, dojazdami z lotniska, a także na stadion. W sektorze gości było ich ok. 175 (w tym sporo piknikowego towarzystwa), wywiesili 9 kieszonkowych flag, w tym żadnego swojego głównego płótna, które można zobaczyć na ich meczach domowych. Ponadto wywiesili flagę Grecji. Wszak uważają się za Greków i na Cyprze także dominują greckie flagi. Ponadto warto zauważyć, że "Larnaka Guardians" mocno inspirują się fanatykami Panathinaikosu, których grafów jest sporo w całym mieście. Ekipa z Larnaki prowadziła sporadyczny doping. Widząc, że w takiej liczbie nie mają najmniejszych szans na rywalizację wokalną, dopingowali tylko raz na dłuższy czas.


Tak jak w ostatnią niedzielę, naszym dopingiem kierował "Szczęściarz". Przed meczem ponownie z trybun niosło się głośne "Zawsze i wszędzie policja j... będzie", w związku z serią zakazów stadionowych. Legioniści skandowali także "J...ć UPA i Banderę, hej!". Kilkukrotnie pod adresem przyjezdnych niosło się "Lalalala F...k Larnaka".



Ruszyliśmy bardzo konkretnie, z wiarą i nadzieją. "Warszawska Legio, zawsze o zwycięstwo walcz" - śpiewali fanatycy, pamiętając, że kilka dni wcześniej właśnie ta pieśń pomogła w odwróceniu losów meczu z GKS-em. I w 11. minucie cały stadion eksplodował po raz pierwszy, po trafieniu Nsame. Kiedy zaś pięć minut później legioniści zdobyli drugą bramkę... szaleństwo nie miało końca. Do odrobienia strat z pierwszego spotkania brakowało już tylko jednego gola, a przed nami było jeszcze 75 minut gry. Te dwie bramki nakręciły nas niesamowicie. Od razu dało się wyczuć, że wiara w końcowy sukces znacznie wzrosła. Teraz nawet ci, którzy przed spotkaniem nie wierzyli, że może zdarzyć się cud, zaczęli spoglądać na rozpiskę lotów do Bergen.



"Nie poddawaj się, ukochana ma" - śpiewała jak w amoku Żyleta, a do wspólnych śpiewów często przyłączał się cały stadion. Od razu po drugim golu pozbyliśmy się koszulek. Nakręceni, zdzieraliśmy gardła na maksymalnych obrotach. A kilka minut przed końcem pierwszej połowy mogliśmy trafić do raju... Rajović miał setkę, by podwyższyć na 3-0... Niestety pozostało złapać się za głowę i dalej zdzierać gardła. W odpowiedzi, jak na złość, kilkadziesiąt sekund później to przyjezdni strzelili bramkę. Wielu z nas wydzierało się w stronę sędziego - wszak najpierw była nakładka, później jeszcze zagranie ręką gracza AEK-u... Ale pozostawało czekać. Tych parędziesiąt sekund dłużyło się niemiłosiernie, ale w końcu sędzia pokazał znak "telewizorka". Można było odetchnąć z ulgą i pocisnąć przyjezdnym krzycząc "Taki ch...!". Na bank zrozumieli.



Po przerwie cały czas nie zwalnialiśmy tempa, chcieliśmy ponieść piłkarzy do strzelenia trzeciej, tak upragnionej bramki. Ale gra legionistów nie wyglądała już tak obiecująco jak w pierwszej połowie. A na domiar złego, 8 minut po przerwie AEK strzelił gola kontaktowego. Tym razem nie było mowy o pomocy z wozu VAR. Znów droga do kolejnej rundy Ligi Europy znacznie się wydłużyła. Legioniści zawsze walczą do końca i tego samego wymagamy od zawodników. Ryknęliśmy zatem "Legia walcząca, Legia walcząca do końca!". Aż w końcu arbiter pokazał drugą żółtą kartkę jednemu z ich grajków, co spotkało się z radością porównywalną ze strzeleniem bramki. "Wypie...j, wypie...j!" - żegnaliśmy zawodnika z Larnaki opuszczającego murawę. I wrzuciliśmy wyższy bieg. "Hej Legio, jazda z k...!" - skandowała Żyleta. Potem wybroniona przez Kacpra Tobiasza sytuacja sam na sam, jeszcze raz nakręciła nas do większego wysiłku.


Ale czas uciekał nieubłaganie. Legioniści sporadycznie stwarzali sobie sytuacje bramkowe po przerwie. W 85. minucie założyliśmy koszulki i odśpiewaliśmy Mazurka Dąbrowskiego. Zaraz potem raz jeszcze się ich pozbyliśmy i na koniec przez kilka minut jechaliśmy "Gdybym jeszcze raz...". Jeśli żegnać się z Ligą Europy, to z klasą. Trzeba przyznać, że do naszej postawy nie można mieć tego dnia zastrzeżeń. No może poza frekwencją, która mogła być lepsza.



Stadion opuszczaliśmy w ponurych nastrojach. Nawet jeśli przed meczem nieliczni wierzyli w cud, to początek spotkania dawał nadzieję... I nie pierwszy, i zapewne nie ostatni raz zostaliśmy sprowadzeni na ziemię. Tymczasem mecz w Szkocji potoczył się tak, że Partizan w 96. minucie doprowadził do dogrywki, więc z kim przyjdzie nam rywalizować w kolejnej rundzie europucharów (tym razem Ligi Konferencji) dowiedzieliśmy się o 23:35. Za tydzień przyjdzie nam podróżować do Szkocji, a dokładniej do Edynburga. Wcześniej, bo już w najbliższą niedzielę udamy się do Płocka. Miejscowa Wisła po raz pierwszy wyprzedała wszystkie bilety na mecz na swoim nowym stadionie. Liczba wejściówek dla legionistów, co dziwić nie może, również okazała się niewystarczająca. Będzie to dla nas pierwsza wizyta na nowym stadionie płockiego klubu, a także pierwsza rywalizacja z płocczanami po kilkuletniej przerwie.


P.S. Na Żylecie wywieszony został transparent "Michał czekamy".


Frekwencja: 23 673
Kibiców gości: 175
Flagi gości: 9


Autor: Bodziach

Statystyki
Legia Warszawa
Statystyki
AEK Larnaka
14
strzały
11
4
strzały celne
6
2
rzuty rożne
1
12
faule
15
4
spalone
0
0
słupki
0
0
poprzeczki
0
4
żółte kartki
6
0
czerwone kartki
1
Oceń legionistów
Komentarze (154)

MarioL

No niestety,awansowali lepsi.

Ania

***************

Wywalić Alfarele do rezerw!


****************

Oro

Kolejny raz zawala Vinagre... Już taką stratę widzieliśmy co najmniej dwa razy...

RM

Te nowe transfery Rajovic, Stojanovic, Reca to porażka. Odejdzie Ziółkowski odszedł Oyadele i mamy gorszy skład niż rok temu. Na szczęście trener lepszy, bo przy Fejo byłoby gorzej. Natomiast dzisiaj widać że ławki nie mamy. Lepiej było nie zmieniać składu.

Dariusz

Bardzo słaba końcówka. Gramy w przewadze i nie potrafimy zepchnąć tak słabej drużyny do obrony. W końcówce zamiast walczyć do końca to dajemy się wciągnąć w jakieś przepychanki i pozwalamy grać na czas. Odpadamy z naprawdę słabym zespołem. 👎

Jano

No cóż gówniana legia, gówniany trener, gówniany prezes i mamy co mamy czyli gówno!

Wars

15 dobrych minut...i tyle

Robakiero

Moje zdanie jest następujące: błąd trenera w meczu na cyprze. Chciał all in przy 2-1 a dostał 4-1 dziś by ten mecz wyglądał inaczej. Autobus nie dojechał do bramki. Niestety dziś chłopaki zrobili co mogli brakło sił znowu.... szkoda ale głowa do góry! Gramy dalej!

Syn Trenera

Szkurin, Alfarela, Reca o tym Spier.. liciu nie wspomne dramat.... koncertowo zwalony mecz... po 20 mintach Larnaka nie wiedziała co sie dzieje zamiast docisnąć to się pykanie piłeczka zaczęło...WSTYD przegraliśmy z odpadami z Polskiej E-klapy Angielskim i Alomeroviciem plus zbieranina emerytów z Hiszpanii. Poziom Legii w tym sezonie to dramat. Tyle grac w przewadze i nawet nie umieć pressingu założyc... masakra. Obojętnie z kim czy z Serbami czy ze Szkotami jestesmy bez szans...

MaroLegia

Reca póki co słaby jak polsilver. Co wchodzi to gra dramat.

Dramat

Prze całą drugą połowę, w większości w przewadze, nie umieć oddać celnego strzału - tragedia. Kończyc te puchary bo pasmo wstydu nie ma końca

Rybasocho

😊 2 plusy. Kasa za zwycięstwo i pkt do rankingu. Pierwszy kwadrans bajka. Później było już coraz gorzej.
Ps. Pod koniec transmisji mina loczka bezcenna. Szkoda ale dzięki za próbę....

LegiaToJePotega

serio graliśmy 30 minut w przewadze a nie potrafili strzelić gole. Teraz o LKE będzie ciężko z Serbami czy szkotami

robert szenfeld

Biczachcjan, Wszołek i Nsame grali. We 3, wspomagani przez Augustyniaka się meczu nie wygrywa. Rajovica można oddać na zasadach rękojmi ? Morishita przespał mecz . Ruben same kiwki i straty. Zioło chyba też myślami jest gdzie indziej, ale przy takiej grze, to musi zapomnieć . Stojanović i Reca zagubieni we mgle. I se pograliśmy

Darek

Dobrze zaczęli. Czym dłużej trwał mecz tym było tylko gorzej. Gdy graliśmy w przewadze jednego zawodnika zero pomysłu na grę. Same wrzutki na aferę do nikogo. Do tego kilka głupich niewymuszonych strat . Kilka podań zupełnie do nikogo i to w momencie gdy przeciwnik nawet nas nie atakował.
Jak to było?
Presja ma sens😂😂😂

Tomaszewski

To było do przewidzenia po 45min,
że jeżeli Legia zagrała pierwszą połowę jak zawodowcy to drugą zagraja jak amatorzy...
żarło żarło i zdechło⚽️

Qurek

@Oro: dokładnie !!! Zwalnia akcje bez powodu. Idzie kontra a ten zawija do tyłu.

Sx

Znowu kompromitacja piłkarsko...

Bolec

Takiej bandy udawaczy, leżaków i płaczków jak cypryjczycy to dawno nie widziałem. Jeszcze zabrakło turlania się a'la Neymar.💩

Pit

nieudacznicy. Wstyd. Uczcie się gry od Rakowa ....odpadli z aek Larnaka z Cypru.....kurna mać. Prezes won idioto .🤬

Korda

Skoro nastawiamy się na wrzutki w pole karne to jaki sens jest ściąganie Rajovicia ?? Wprowadzenie Shkurina jest osłabieniem drużyny a nie jej wzmocnieniem ,i może w końcu to któryś w tej Legii zrozumie. Gość narobił mnóstwo syfu jak wszedł na boisko. Brak Kapuatki, Elitima widać jest gołym okiem. Alfarela również bardzo zła zmiana. Na naszą ligę wystarcza ale gdzie do Europy 😃

Do Dariusza Miodulskiego!!!

Panie odejdź już z tego klubu naprawdę mówię to jako kibic z lat 90 ja naprawdę mam pana serdecznie dość i nie chodzi tu o ten mecz dzisiejszy ale o pana myślenie nie zna się pan na piłce naprawdę kup se np Mc Donalda i tam se zarządzaj i weź pan Kabaret transferowy ze Sąbą i naprawdę odejdź pan w cholerę czas już pana się skończył tutaj

Syn Trenera

Gratulacje , przegrać z klubem co ma 5 razy mniejszy budżet brawoooo Legia... Już widzę super transfery Reca... Szkurin to jakieś gamonie... w bramce jak zawsze ręcznik... Trzeba było brać Hagiego to miałby kto w środu grac to wzieli Stolcovicia co nic nie umie.... masakra Alfarela to niech wraca na te Korsyke już....

Pit

Każdy strzał obok Tobiasza, a nie w niego , to gol. Kupcie kurna bramkarza bo od 2 lat mamy ręcznik. Prezes debil.😡

Tomek Mokotów

Bardzo przaśnie... Bez pomysłu... 2 lekko szczęśliwe bramki, potem długo, długo nic, nawet w 10 nie potrafili oddać celnego strzału. Technicznie Legia jest tak drewniana, że nie da się tego oglądać. Nsame to z lekka ociosany kołek, któremu nieociosane kołki próbują podać piłkę. Nie ma nikogo technicznie zbliżonego choćby do poziomu przeciętnej drużyny z Ligi Europejskiej. Tego się k.wa nie da oglądać.

Sebo(L)

Pierwsze 45 minut fantastyczne w wykonaniu Legii.2 szybko strzelone bramki i kilka oklazji na podwyższenie rezultatu.Wydawało się,że w drugą połowę Legia wejdzie z takim samym animuszem,tymczasem zobaczyliśmy całkowicie odmieniony niestety in minus zespół.Tragiczna wręcz druga połowa.Tempo gry,dokładność,pomysłowość zupełnie gdzieś przepadły a pojawiły się fatalne straty jak ta Vinagre,po której AEK zdobył gola.Nie wiem co się stało z Legią w drugiej połowie.Zmiany niestety też w niczym nie pomogły,a wręcz osłabiły zespół.Po pierwszej połowie wydawało się,że Legia ma wszystko pod kontrolą i w swoich rękach...Szkoda tak wyśmienitej szansy bo AEK,który w zasadzie w pierwszych 45 minutach nie istniał,strzelił gola z niczego i przy katastrofalnej grze Legii było już po zawodach.

Pusia

Mogą się skupić na walce o utrzymanie w eklapie. Koniec pucharów w sierpniu, standard.

Qurek

Cała mentalność polskich grajków. Wygrywają 2-0 i osiadli na laurach "mamy dużo czasu". Zamiast cisnąć ile fabryka dała to nie bo mamy czas. Nic nowego w ich wykonaniu. To samo rok do roku. Ściągnięcie Rajovicia i wprowadzenie Afarelli to jakaś pomyłka.

Dr Bomba

@LegiaToJePotega: 18 minut w przewadze

gazza

Jeśli w naszym klubie zatrudnia się tak słabych piłkarzy jak Alfarela czy Reca to trudno wymagać sukcesów...!!!

Dedi

Liga Cypru mocna, Pafos w Play off ligi mistrzów a Larnaka eliminuję kolejno Partizan, Celje i Legie..... a my nawet jako ekstraklasa znowu tej ligi Europy chociaż mieć nie będziemy, bo wątpię aby amica dała rade z Genk. Druga połowa Legii fatalna!!!!!
Wypompowali się w pierwsze 30 minut meczu później znowu myślałem że Legia gra na Cyprze w drugiej połowie.

AKSZLY

Kurdę, dobrze że kupujemy 2 defensywnych pomocników, bo zbyt wielu już mamy zwinnych kreatywnych graczy z przodu, za łatwo stwarzamy sobie sytuacje, więc teraz tylko defensywę budować.

Tomek Mokotów

Tak drewnianej Legii nie było odkąd pamiętam... czyli od '90... Technicznie fatalni, tak bardzo, że oczy bolały. Już z Ostrawą grali słabo ale skoro awansowali to większości się podobało.
Redakcjo, POPROSZĘ ZNOWU O ANKIETĘ pt: Jak oceniasz trenera Iordanescu. Po 6 meczach wyskoczyliscie z czymś takim, czemu znowu nie zrobić z siebie amatorów?

Halo

Halo Kumaci. Szczęsny NIE NADAJE SIĘ do prowadzenia dopingu. Chodzę na Legię od 20 lat i takiej padaki nie widziałem już bardzo dawno. Mógł powiedzieć wszystko przed TAKIM meczem, wszystko - i wybrał temat policji. Absolutnie zero motywacji w stronę kibiców. Pozdrawianie zgód w 88 minucie. Wszyscy trzeźwi na trybunie łapali się za głowę. Staruch jest w tym dobry nie dlatego, że umie się wydrzeć, ale że ma charyzmę i wyczucie. Opamiętajcie się, bo działacie na szkodę Żylety. Potencjał był naprawdę olbrzymi i tym razem zdecydowanie trybuny nie poniosły zawodników do gry.

tobiasz out

jezdzili na du...ch do końca , walczyli, nie pykło . Trudno zdarza sie, to można wybaczyć. Lecimy dalej :)

Jimi70

W L jest dużo piłkarzy średniej jakości, Reca, Alfarela, Shkurin, Stojanovic, jak do tego dodamy słabego Jędrzejczyka, który co mecz notuje kardynalne straty , Wszołka, ktory ma koncentrację i siły na 1 połowę, straty Ziółkowskiego plus Rajovica który musi mieć 5 sytuacji 100% aby strzelić 1 bramkę to mamy odpowiedź dlaczego Legia nie wyeliminowała słabej Larnaki, niestety z pustego i Salomon nie naleje...

LWST

Zmiana Rajovića na Alfarelę to sabotaż ,pomimo tego ,że ten pierwszy zmarnował "setkę ",ale po jego zejściu nic praktycznie się nie działo w ataku .I jeszcze Tobiasz uratował tyłek Jędzy ,dwa mecze z rzędu to dla niego za dużo .Szkurin,Urbański dno 😜😜

stara Żyleta, której już nie ma i nie będzie

Cypryjczycy podpuścili naszych i na boisku i na trybunach w I połowie, nasi uwierzyli, że mogą awansować, a tymczasem w przerwie trener AEK uznał, że koniec żartów, no i skończyło się jak skończyło, czyli tradycyjnie: LE nie dla Legii. Taktycznie w II połowie trener AEK zmiażdżył Iordanescu. Nasi nawet grając jednego więcej nie byli w stanie cokolwiek wskórać. Wszak Cypryjczycy to nie zbieranina wynalazków z GKS Katowice. Tobiasz tradycyjnie: gdy piłka nie leci w niego, to gol.

kot

@Korda: dokładnie

Kiepski Komentator

Pierwsza polowa na plus ponad oczekiwania. Bardzo dobry pomysł Trenera - gra dwoma napastnikami. W drugiej połowie niestety Pan Trener pokazał, że chyba jeszcze nie zna drużyny . Kolejny raz błąd zmiany Alfarella za Rajovica - to zaburzyło dotychczasową dobrą koncepcję, znacznie zmniejszyło zagrożenie pod bramką AEK. Druga niezrozumiała zmiana - zdjęcie dwóch pomocników Morishita i Bitschachain. Ani Urbanski , ani Stojanowić to nie są zawodnicy kreujący grę. Zabrakło rozgrania, coi widoczne było w grze w pozrewadze. Niestety tak to się musiało skonczyć. Warto wyciągać wnioski

Model Mondeo MK3 GTI VR6

Balonik pękł, ligowy średniak znów wyjaśniony przez Cypryjczyków. Zespół na farcie wywiózł 3pkt z Kielc, wygrana w Poznaniu to był oddany mecz przez Lecha za 3pkt pod koniec zeszłego sezonu w Warszawie, które dały mistrzostwo, a z Rumuna zrobili Mourinho, bo mniej nawija makaron na uszy niż Feio i zaczął strzelać Nsame. To jak nie chciało się składom do koszulek grać przeciwko Arce i GKSowi (też na farcie) aż nadto widoczna, a po GKSie wypowiedzi pod publiczkę, że Legia walczy do końca hahaha (a wcześniej 3/4 spacerowało w meczu).

Dajcie se spokój i nie róbcie Bogów ze skórokopów. 💩

Pantrener

Chłopaki mają siły na 25minut kto ich tak przygotował ja się pytam???

@pit to może nie pamiętasz 1na1 sytuacji która utrzymała Legię w grze

Vuko

gdyby nie Tobiasz byłoby 2:2

Szaman

Dać więcej szans Recy bo jak patrzę na tego Vinagre to jak to mówi klasyk ŻE MNIE RĘKA SWĘDZI ŻEBY PANU PRZYP.......Ć

Dino

@MaroLegia: a on kiedyś byl dobry ???

krzepki radek

Przegraliśmy ten dwumecz w 1 meczu niestety. Obserwuję wyniki cypryjskich drużyn w pucharach i to nie są wcale takie ogórki. Na przykład Pafos 2 razy ograło Dynamo. Jasne ,że nic nie tłumaczy Legii ,że przegrywa 1 mecz 4:1 i stawia się w sytuacji praktycznie beznadziejnej. Trzeba się skoncentrować na rywalu ze Szkocji bo chyba oni dowiozą wygraną w dogrywce no i trzeba przywieźć korzystny wynik z Edynburga-to jest bardzo ważne. U siebie to dowieziemy ale tam trzeba wygrać chociaż jedną bramką. A poza tym niech się zajmą naszą ligą bo mistrzostwo jest najważniejsze.

M.H.B.i Ż=G

Kolejny źle czytany mecz przez Iodanescu, zmarnowana szansa , kolejna zła 2 połowa, zmiany które nic wnoszą, a raczej osłabiają zespół
Jak można było pozbyć się Guala , a zostawić takie dno jak Alfarela i Szkulin
Druga sprawa to Rajović drewno jakich mało , jak go piłka trafiła w głowę to strzelił , ale jak był sam na sam , to strzela z 4m Ponu Bogu w okno i miał jeszcze inne szanse , to też chibił , Nsame też niestety zmarnował 2 szanse
A więc podsumowując Iodanescu to trener ,który nie potrafi wyciągnąć żadnych wniosków i popełnia tę same błędy w każdym meczu

Wyrwikufel

W drugiej połowie grali padlinę podobnie jak na Cyprze. Jakby ktoś im prąd odłączył w przerwie.

Kuba

Szkoda, bo można było zrobić historyczny wynik, ale mam nadzieję, że jednak wyjdzie nam to na dobre:
1. Bardzo dobrze (do czasu) wyglądała gra w innym ustawieniu w wahadłami.
2. Mimo wszystko lepiej zagrać w Lidzie Konferencji, bo dużo łatwiej będzie o punkty do rankingu, a pieniądze stosunkowo porównywalne w LE.

jarekk

Bardzo przepraszam, zawsze pisze jedno zdanie komentarza, moze trzy. Dzis bedzie dziesiec i bedzie ostro. Angielski z ubogiego Radomiaka ktoremu nawet nie snilo sie o graniu w Legii bedzie gral w lidze Europy i zarabial pieniadze. A wy przeplacone gwiazdki gdzie jestescie i o co bedziecie graly? Podpowiem, jestescie w czarnej de. Odpowiedzcie sobie na pytanie, skad ten prezes ma wziac na wasze wypasione kontrakty? Ze sprzedazy Ziolkowskiego? Legia jest symbolem Warszawy jak stare miasto czy palac kultury. A przynosicie tylko wstyd i upokorzenie dla tego dumnego miasta. Pomyslcie, moze wy nie powinniscie tu byc tylko zostac w swoim pierdziszewie skad przyjechaliscie. Przepraszam, emocje.

Pusieczka

Macie swojego Rumuna, to jest ogórek nie trener,
zmiany to sabotaż, Legia hańby i wstydu!

VUKO

kompromitacja.
Porażka z Cypryjczykami.
JPRDL.
Co to jest!!@–

MT 28

Zabraklo odrobinę szczęścia.
Szacun dla całego zespołu za walkę widocznie ponad nasze możliwości.

Egon

Na razie jedyne, w czym Iordanescu przebił Feio, to większe szaleństwo przy linii boiska.

Taktyka zastępowania jednego wysokiego, słabego napastnika drugim wysokim i słabym oraz ciągłe pakowanie Alfareli na skrzydło, chociaż praktycznie nic tam nie daje staje się powoli naszym znakiem firmowym.

Syn księdza

Taki jestem wkurzony....z takimi ogorcami przegrać... dramat..... 5 razy mniejszy budżet... Błędy transferowe się mszczą braknwzmocnien w środkowej strefie ofensywny pomocnik i jeszcze jeden skrzydłowy taki co to potrafi piłkę wrzucić... Szkurin Alfarela.. dramat. ....

A co z zapowiadanym Protestem kibiców , który miał ruszyć na początku tego sezonu ligowego ?

To są Klubowe drużyny na Cyprze 🤔

Gienek

To co odczyniał Ziółkowski to był jakiś sabotaż! Wypchnąć go gdziekolwiek asap. Może być do Romy. 🚀

Xxx

A tam, nic specjalnie złego się nie stało. Drużyna daje widoki na walkę o MP, LK lepsza dla nas (do dzisiaj ostatnia LE to dla mnie koszmar). Odpadli w pierwszym meczu, szybko strzelili teraz 2 gole to niespodziewanie były emocje i tyle. Mamy napastnika pokroju Nikolicia, jak się nie posypie może być sezon ok. Pamietajmy, że my w zeszłym roku byliśmy lata świetlne za Amica, Jaga i Rakowem.

Wolfik

Po meczu na Cyprze cudu nie było, bo być zwyczajnie nie mogło. A wszelka "mistyka" z przywoływaniem dat, itp. jest dobra w powieściach.
Będę powtarzał jak mantrę - 3cią rundę należało przejść i po losowaniu była na to realna szansa. Teraz mamy sytuację "zero-jedynkową" i... wcale nie możemy być pewni gry w Europie. Jeśli myśli się poważnie o grze w Europie wzmocnienia MUSZA być dokonywane wcześniej. Inaczej, to gra na łut szczęścia, ktorego teraz zabrakło.

Niemniej gratulacje dla zespołu za walkę i wiarę w sukces. Mimo wszystkich przeciwności. Dziękuję za emocje.

Wolfik

@MT 28: "odrobinę"??? Można i tak...

Egon

@MT 28:

Raczej jakości i braku wartościowych transferów, które miałyby konkretny wpływ na grę zespołu w tym meczu.
Nawet z przewagą jednego zawodnika nic nie byliśmy im w stanie zrobić.
Nie da się osłabiać zespołu przed pucharami, a potem oczekiwać, że będziemy golili frajerów.
Tak się nie da, więc to nas ogolili.

M+H+B i Ż=G

@Szaman: Recy haahaaha , to palalityk jakich mało

Wolfik

@Dedi: KOlego, LKE będzie. Raków I Jaga dadzą radę. My i Lech rzeczywiście mamy "pod górkę " teraz.

Wolfik

@Korda: Pewnie taki, że nie był gotowy do gry na cały mecz. Po jego zejściu wiadomo było, że nie dadzą rady, wszystko przygasło.

MiSiEKkK

Mam nadzieje ze awansujemy i ta LKE wyjdzie nam na dobre. 4 druzyny w fazie ligowej to byłoby coś.
Partizan tez odpadl i to z większymi ogórkami niż my.
Co do meczu - po 50minucie oddychamy rękawami...

żeromak

Kibicom sukcesu życzę kibicować gdzie indziej, natomiast z mojej strony widziałem drużynę walczącą wszelkimi możliwymi sposobami i wiem że jest w niej potencjał, który prędzej czy później odpali!Takie drugie połowy się zdarzają, zbyt dużo było do odrobienia,zbyt dużo stresu i błędnych decyzji-ale są nadal w grze i zobaczymy co czas przyniesie. Dobrze się oglądało, dzięki drużyno, dzięki trenerze🔴⚪️🟢(L)

Wolfik

@Egon: 👍

M.H.B.i Ż=G

@Kiepski Komentato : IODANESCU nie potrafi wyciągać wniosków, on w każdym mecz robi ten sam błąd , traci kontrolę nad meczem robiąc nie przymyślane zmiany , o ile z GKS to jakoś wyszło , na puchary nie

strzały Nsame i Ivankowicza były podobne

różnica była w bramkarzach, Alomerowicz obronił a Kacperek nie

Przemek

Wiadomo co w co hejterom i wynikowcom.Niech żałują Ci którzy nie byli - doping , atmosfera najwyższy poziom. Piłkarze dali ile mogli i na ile na ten moment było ich stać, podjęli walkę i dzięki im za to. Dziękuję Bogu że jestem Legionistą i mogłem być na tym meczu. Zabrakło jakości i organizacji gry w kluczowych 15 minutach meczu. Będę zawsze stał przy Legii , nawet jakbyśmy nie daj Boże spadli do III ligi.

Bemowo

Mamy tylko kawałek drużyny. Ten kawałek starcza jedynie na 30 minut meczu. Po 30 minucie jest już pod górę ze wszystkim. Mając piłkarzy, którzy tyle kasy biorą co miesiąc mając takiego trenera takie drużyny jak ta powinniśmy na spokojnie pyknąć w dwumeczu. Niestety mając tylko kawałek drużyny będzie strach przed awansem do Ligi Konferencji. Miodouski, gdzie są urwa dwaj boczni obrońcy???? Vinagr powinien grać w rezerwach bo gra piach. Wszołek jest cieniem Wszołka z początków poprzedniego sezonu on się boi wejść w drybling bo wie że nie zdązy wrócić do obrony. Miodouski Wszołek to nie obrońca

Czarny76

Czego jeszcze potrzeba żeby posadzić Vinagre na ławce?To co on wyprawia już dawno przestało mnie śmieszyć.I jeszcze jedno…Artur z całym szacunkiem do tego co osiągnąłeś…Twój czas już minął☹️

Pot

@żeromak: idiota

Darek

Uwielbiam to ciągłe okłamywanie się. Zakłamywanie rzeczywistości. Odrobimy straty i czekanie na cud. Nie ma odpowiedniej jakości na boisku to cudu nie będzie. I gadanie głupot do kibiców przyjdźcie potrzebujemy was. Ta chyba naszych pieniędzy.

Venom

@Czarny76: Jędza zagrał dobre zawody oprócz tej jednej pomyłki gdzie uratował go Tobiasz

Simon

@strzały Nsame i Ivankowicza były podobne: nie jestem fanem Tobiasza, ale po błędzie Jędzy wyjął pierwszorzędnie.

e(L)zone

@Egon: brawo za wpis.Widać,że masz swoje zdanie i odciąłeś się od klakierów. 👍

Simon

Rażąca niedokładność podań, i to jeszcze kto, rezerwowi, Alfarela i Urbański. Alfarela zamiast stawiać warunki to powinien przyłożyć się, żeby mieścić się w pierwszym składzie.

Okęciak

Kilka wniosków na szybko. Po pierwszej połowie naprawdę była szansa żeby to odwrócić, szkoda setki Rajovicia na 3-0... ale mimo to jestem optymistą patrząc na jego dzisiejszy występ, wogóle ten duet z Nsame nieźle funkcjonował. Nie rozumiem zmiany Rajovica w drugiej połowie gdzie dosłownie chwile wcześniej doszedł do kolejnej sytuacji a piłka o centymetry minęła słupek po jego główce, Alfarela znowu nic nie pokazał i ta zmiana osłabiła całą grę. Vinagre gra ostatnio kryminał, dziś znów dostajemy gonga po jego stracie...Reca i Stojanovic na razie bez szału ale trzeba im dać chwilę...mam wrażenie że trener AEK dobrze ich ustawił na drugą połowę, odcięli skrzydła i skończyła się nasza gra, stąd pewnie pomysł z Alfarelą żeby środkiem kombinacyjnie bardziej pograć ale nic z tego nie wyszło...

Dziad_Leopold

Miejsce w Legii dla Vinagre może być co najwyżej na trybunach. Poza tym niezaprzeczalnym faktem, żal niewykorzystanych setek które wystarczyłyby do dalszej gry w L.E. Ale cóż-wracamy do L.K. i obyśmy przynajmniej powtórzyli poprzedni sezon.

Legiak83

@Venom: jedną pomyłka ale wcześniej gdyby sędzia zauwazyl powinien dostać druga żółtą kartkę.

Dedi

@Okęciak:Zgadzam się, myślę że dwóch zawodników trochę tęskni i jest dużo gorszych, aniżeli jak grali pod wodzą Feio.
Vinagre i Morishita to cień zawodników

GrzegorzO

Dyrektor sportowy wybrany za późno,trener wybrany za późno, transfery do dziś nie dokończone , drużyna ma sił na jedną połowę ( dziś na około 20 min , potem wszystko siadło) ale P. Mioduski ma czas tyle tylko ,że już odpadliśmy z Ligi Europy ,która podobno było priorytetem,Iordănescu nie ma kogo wystawić w pomocy cała gra opiera się na Wszołku i Biczachczjanie dopóki mają siły ,Legia gra im dalej w las tym gorzej , tym składem i z Hibernianem przegramy

Chudy Grubas

Fajny ten Vinagre, taki typowo do niczego. Może go Feio ściągnie do nowego klubu. Oby!

InPost

Przy 2:0 nagle stanęli i zaczęli grać do tyłu, przez to przegraliśmy, zasada jest prosta: leszcz daje się golić to golisz leszcza. Oni byli przerażeni i gdybyśmy poszli za ciosem to wygralibysmy to 5:0 Ale jak dla mnie to wina trenera że nie kazał cisnąć dalej. To był mecz do wygrania.

gazza

Dali sie wycyckać cypryjczykom jak frajerzy...
Zresztą jakimi piłkarzami ten zespół miałby wygrać 4:0 ???
Alfarela ??? Reca ??? Stojanovic ??? Bichaczjan ???
Szkurin ???
To są łamagi na lige a nie na puchary - Nie mamy piłkarzy na europe !!!

gazza

@strzały Nsame i Ivankowicza były podobne:
Tobiasz zagrał bradzo dobrze - Tobie radze odwiedzić psychiatre albo zażyć leki...ma to le

Marce(L)i

@Bemowo: Pełna zgoda

Czekoladowy Miś

Ewidentnie coś nie gra z przygotowanem motorycznym !

Jackson

Jak zwykle przestali grać . Bramki padły po błędzie vinagre który powinien popracować nad szybkoscia

Biała si

Będzie dobrze ,nie marudzić Prezes się lepiej 🤣

Tekken (L)

Prawda jest taka że zabrakło po prostu zgrania. Larnaka była lepsza zasłużenie przechodzi. Wcześniej musimy mieć trzon drużyny zbudowany.

Zosiek

Od lat Legia gra tylko jedną połowę, druga to tragedia, który raz vinagre jest najsłabszym zawodnikiem na boisku, a nawet szkodnikiem, ile jeszcze muszę go oglądać😭

matus007

Szkoda....ostatnia LE za Michniewicza... ale tak mi się podoba gra dobrze to wygląda na przyszłość

Biała si

A tak na poważnie nasza liga to dno i nic tego długo nie zmieni ,żeby mieć problemy w tych fazach grupowych to o czym to świadczy dziadostwo i tyle i tyle

13

@Biała si: Ale co Ty opowiadasz. Polska Liga faktycznie nie jest najlepsza. Ale budzi się i to w przerażającym tempie. Mamy najszybszy wskaźnik wzrostu. Czasem lepiej, czasem gorzej ale idziemy do przodu. Jeśli nawet MIODDO WSZECHWLADNY LOKKO zajarzyl że trza sypać by walić to wszyscy inwestują... Jesteśmy teraz jak NATO. Drugi bieg inwestycyjny. Nadal Skauting uważam za parodie i część zarządzania też ale ruchy są. Dnem to my byliśmy. Teraz gonimy środek.🤝

Dino

Juz tu szykowali następna rundę dla Legii a pisałem ze trzeba najpierw wygrać z Laranka co dla mnie bylo nie realne i sie nie myliłem to duzo ludków to wyśmiało. Na pilce trzeba sie znac a nie byc ślepo zapatrzonym Legia to nie jest klub na puchary , w lidze sobie nie radzą to o czym tu marzyć.

13

@Tekken (L): I tu kryje się prawda dlaczego NS i SKLW zarządziły strajk. Bo wszystkie te ruchy maiły być zrobione miesiące temu. Trener to ogarnie, widać po nim, ale na to trzeba czasu. A on od razu bum bum, bez treningu, z dwutygodniowym przygotowaniem... My zgrywamy zespół przez 2 lata... Tylko my nigdy nie sprzedajemy zawodnikow... no ale system zgrywania jest w CH istotny. Ja w ten projekt wierzę i trzymam kciuki. Oby w LKE było też dobrze!☠️

e(L)zone

@Biała si: jeszcze muszą być ze 3-4 okienka transferowe na tym poziomie co w tym sezonie i moze jakieś silne zespoly powstaną typu Widzew,Craxa i moze któraś zdobędzie mistrza i będą bardziej konkurencyjni w Europie.Moze Wieczysta za rok wskoczy do eklapy. Moze Motor zainwestuje poważniejszą kasę, bo mają zasobnego właściciela.Może Pogoń?Tylko bogate szychy mogą bujnąć tą ligę.Na pewno nie Legia z tym właścicielem u steru i takim beznadziejnym podejściem do tematu,bez podjęcia żadnego ryzyka wzmocnień,a liczenie na farta i puchar biedry oraz branie darmowe odpady nieprzygotowane do gry.Powazniejsze puchary są dla większych graczy niż Mioduski,a takich w PL nie brakuje i w koncu wzięli się za zabawę w piłkę.

e(L)zone

Gdzie są naczelni klakierzy: cezar.,matusz z gór i inne dupolizy? Gdzie się zaszyliście? Super ta nasza Legia prawda? W tym dwumeczu powinniśmy przejść róznicą 4-5 bramek z tymi kelnerami.Niestety nasze zgrane karty niewiele są już w stanie w Europie pokazać i to jest fakt.Fart się skończył,zobaczymy co pokażą z niezlymi Szkotami.A Wy trolle macie bana od odwołania!😂

Szpic

To co wyprawia na boisku Vinagre (szczególnie w obronie) zasługuje na nagrodę w postaci przesunięcie do 3-ligowych rezerw. W ogromnym stopniu zawalił straconą bramkę (swoją część dołożył Kapuadi), nie jest w stanie zagrać porządnie piłki z rzutu rożnego, a do tego mnóstwo przegranych bezsensownie pojedynków. Na razie to jest największa wtopa transferowa Legii.

Okęciak

@Szpic: zgadzam się, od dłuższego czasu strasznie zjechał z formą w dół, tylko kto za niego? Jeszcze słabszy Kun z warunkami fizycznymi szóstoklasisty? Przydałby się ktoś konkretny na tę pozycję ale raczej wątpię że ktoś przyjdzie...

jesteś załosny

@e(L)zone: cała Legia walczyła wczoraj do końca, a ty szczycisz się porażką
na twoim miejscu wstyd byłoby mi spojrzeć w lustro, wioskowy głupku
ale ty nie jesteś Legionistą

e(L)zone

@jesteś załosny: spadaj mati do dziury!🤣🤣🤣

Egon

@Szpic:

Znaleźlismy się z tym Vinagre w potrzasku.
Facet miał moment naprawdę dobrej gry, więc został wykupiony za grubą, jak na nas, kasę pod w miarę szybka sprzedaż z dobrą przebitką.

Tymczasem jego dobra gra się skończyła i został nam przeciętny gość, w dodatku z grubym kontraktem.
Jeżeli teraz przesunęlibyśmy go do rezerw, to w zasadzie zupełnie zamknęlibyśmy sobie drogę do wytransferowania go za rozsądne pieniądze i zejścia z tego kontraktu.

Słabo to obecnie wygląda.

to jest forum kibiców Legii

@e(L)zone: wypad, trollu

jatoja

i znowu na tym zadupiu Europy będziemy grać co nikogo nie interesuje,tragedia,no ale przynajmniej punktów tam natrzepiemy z ogórami,Legia to teraz nie jest poważny Klub,szkoda,ech...

jatoja

i będziemy grać z Siurowiejo Grzybnia FC,emocje jak na rybach ,no ale widocznie tu nasze miejsce

Biała si

@13: Tak masz dużo racji w tym co mówisz ,tylko zobacz jak jesteśmy daleko od ostatnich rozgrywek LM ,Zobacz pierwsze nasze gry w LM większość to reprezentanci Polski ,dzisiaj ,no trudno szukać ?

Mateusz Sucker

@Okęciak: A Reca?

e(L)zone

@Egon: ligi top 5 go zweryfikowały. Koleś nie umie bronić,a w ataku też wiele nie daje.Na skrzydło kompletnie się nie nadaje bo ma za dużo deficytów.Najlepsza pozycja dla niego to wahadłowy. Dziwisz się,że jemu się nie chce grać super u nas? Podpisał ogromny kontrakt na poziomie Bundesligi i mu tu dobrze.Nie myśli,żeby grać lepiej i się pokazać.Być moze nastawił się pograć tu do końca kontraktu,a potem jako wolny agent jeszcze prowizję weźmie od nowego pracodawcy.Tu nie musi się wysilać bo ma pierwszy skład i dobry chajs leci.

SŁAWEK(L)

@Syn księdza: słabiutko wczoraj rezerwowi, fatalnie zagrał Alfarela, Reca, nic nie wnosi od pewnego czasu Urbański, nie pamiętam już dobrej zmiany, Legia postawiła na niego z młodych ale on nie przekonuje.

FOREVER LEGIA

@Egon: Cóż-odkąd w Legii jest mioduski,to grają ci "co muszą" a nie ci,co powinni, dlatego m.in.sportowo jesteśmy w tym miejscu,że "wierzymy w cuda" przed meczem z Cypryjczykami,a radość po strzelonych bramkach ogórasom z Katowic jest porównywalna z "amokiem" po słynnym meczu z Panathinaikosem.Aż się ciśnie na usta parafraza z Kultu-"coście sqrvysyny uczynili z tą......drużyną".

exsa

Zagralismy bardzo dobrze kwadrans przy wyniku 2-0 brak jednego gola by wyrownac stan dwumeczu ale wszystko powoli wrocilo do normy drugiej slabej polowie takze nie wkorzystalismy szansy ktora sie przydarzyla ! Szkoda stalo sie !!!

Sebo(L)

Emocje opadły i na chłodno analizując wczorajszy mecz wydaje się,że Legia za bardzo chciała odrobić straty już w pierwszych 45 minutach gry.Narzucili zabójcze tempo,strzelili szybko 2 bramki i nie chcieli na tym poprzestać.Niestety trzeba pamiętać,że wczorajszy dzień w całej Polsce był wyjątkowo upalny i przy takim wysiłku jaki włożyli piłkarze w pierwszej połowie organizm ma prawo się zbuntować.Na drugie 45 minut legioniści wyszli ociężali co jest zrozumiałe po takim wydatku energetycznym.Ten wydatek energetyczny był kluczowym elementem dalszych losów meczu.Legia była zdecydowanie wolniejsza w organizowaniu akcji ofensywnych a także popełniała proste błędy w obronie (Vinagre,Jędrzejczyk) Należy przypuszczać,że gdyby przy stanie 2:0 Legia ciut spuściła z tempa czyli zwolniła i uspokoiła grę,na drugą część spotkania wyszła by świeższa z większą rezerwą sił.Niestety widać było gołym okiem,że legioniśći mają w drugiej połowie "ciężkie nogi" i wszystko wyglądało jak w zwolnionym tempie.Reakcje piłkarzy też były spowolnione co jest naturalnym przy spadku energii.Szkoda,że tak to wszystko się potoczyło.Teraz należy ograć Hibernian i zameldować się w LKE.

toomiacab

Dość czestonpusze tutaj o tym, ze analizuje sytuację po których tracimy gole i nie kumam zachwytów nad Kapuadim. Od roku czasu te analizy pokazują, ze on i Vinagr są zamieszani w wiekszosc traconych przez nas goli. Oni dwaj to lub jeden z nich tonoollo 75% straconych bramek. Serio nie przesadzam nawet dla obiektywizmu z 5% ujmuje.

I co mamy wczoraj?
-Vinagr podaje do przeciwnika, probuje odzyskać piłkę ale tak, ze po nieudanej probie leży juz na ziemi, tworzycie sie przewaga dla przeciwnika w jego strefie, a Kapudadi sie biernie przyglada markując tylko obrone, aż zostaje wkręcony w ziemię. Uważam ze ustawiony jest w zła stronę. Bardziej chciał asekurowac stronę która byłaby trudniejsza pozycja do strzału dla napastnika, bo tam miałby ostry kąt, a totalnie odwraca sie plecami od strony w którą rywal poszedl z piłką i miał juz czysta pozycje i całą bramkę. Miałem juz źle przeczucia jak zobaczyłem za Vinagra ma asekurowac właśnie Steve. Niestety sie potwierdziły.

Pit

@jesteś załosny: tak jesteś żałosny i śmieszny. Piaskownica czeka. Zabieraj swoje łopatki i dobrej zabawy. Zamilcz!

Pit

@to jest forum kibiców Legii: więc wypad dziecko do piaskownicy i nie wcinaj się gdy rozmawiają dorośli.

expat

Tak na chłodno.

Super początek meczu i to w zmienionym ustawieniu, które trenowali raptem przez półtora dnia. Zgadzam się z Rajoviciem, że gdyby strzelił na 3:0 to raczej byśmy przeszli Cypryjczyków. Trudno, teraz to już jednak historia i można co najwyżej pogdybać.
Widać było brak Elitima, Kapustki i Goncalvesa. W zasadzie wypadł nam cały środek i ciężko było zastąpić taką wyrwę. Trochę pomogło zaskoczenie ze zmianą ustawienia, ale tylko w pierwszej połowie.
Druga połowa znowu znacznie gorsza, ale to też wynikało z przeprowadzonych zmian. Żaden ze zmienników nie dodał nic ekstra.

Czeka nas ciężki mecz z rozpędzoną Wisłą Płock (nie można odpuścić ligi bo po tym sezonie dwa pierwsze zespoły zagrają w eliminacjach LM) i dwumecz z Hibs, który jest kluczowy z punktu widzenia budżetu (pamiętam jak jakiś czas temu po kilku eurowpie****ach Legia przestała wpisywać do budżetu kasę z pucharów. Nie wiem co się zmieniło teraz, ale to proszenie się o kłopoty) i budowania rankingu, który pozoli na rozstawienie w większości lub wszystkich rundach.
Hibs odpadli po dogrywce z Midtylland i wyeliminowali także po dogrywce Partizan więc łatwo nie będzie. Poza tym Szkoci będą mega wybiegani. Liczę że ich jednak przejdziemy, bo w przeciwnym razie zacznie się wyprzedaż w celu łatania budżetu (pewnie coś w okolicach 9-10mln€).

Zaczyna mnie nieco martwić przygotowanie kondycyjne które zapewne jest pokłosiem lżejszych treningów podczas przygotowania, żeby zawodnicy nie mieli ciężkich nóg w meczach z Aktobe, które i tak łatwe nie były. Gdybyśmy wtedy przegrali to w następnej kolejce była Sparta Praga i duże szanse na pożegnanie z pucharami.

Plusem LKE jest to że nie startuje od razu po eliminacjach więc trener będzie mógł trochę popracować z zespołem i dotrzeć całą machinę. Zakładam, że do tego czasu uda się sprowadzić skrzydłowego i "10" o którą prosił trener. Dodatkowo powinniśmy dorzucić trochę punktów do rankingu. Liczę że polskie drużyny zameldują się w pucharach i ugrają tam sporo punktów. Dzięki temu żadna z topowych drużyn nie miała by przewagi w lidze grając raz w tygodniu (Lech i Raków w zeszłym sezonie). Minusem dużo mniejszy prestiż i kasa, ale co się odwlecze ... ;-)

Widać, że gość ma pojęcie i trzeba dać mu czas i pozwolić pracować, a to się opłaci. Trochę wiary i cierpliwości. Według mnie w końcu mamy trenera.

toomiacab

Summa summarum są też pozytywy tego meczu, bo początek był naprawdę dobry. Fo osiągnięcia celu zabrakło kolejnego kroku po dobrym początku, zebybifkrecic dwumecz. Widać, że jesteśmy bliscy robienia takich rzeczy, ale trzebanprzyjav lekcje i jechac dalej. Tener musi wyciągnąć wiecej id Vingta i Kapuadiego bo sa u obydwu rezerwy i to chyba kazdy wie. W pierwszym meczu Iorsanescu popełnił błąd strategiczny. W drugim meczu to od tej strony było skrajnie dobrze. Wyks ie innym systemem z dwoma napastnikami wysokimi było idealne. Pierwsze 25 minut aek kompletnie nie wiedział co sie dzieje. Ich obrona była jak dzieci we mgle. Są pozytywy a negatywem jest to, ze odpadamy z drużyną wyraźnie słabszą. Jeszcze jeden plus jest taki , ze LKE będzie łatwiej łączyć z ekstraklasą niż byłoby LE. Zakładam, ze Hibsi będą mocniejszym przeciwnikiem niż aek. Bramkarz jest chyba słabym punktem u nich.

Bu(L)y

Co by nie powiedzieć o zmarnowanej sytuacji Rajovicia na 3:0, wynik spotkania w Larnace przesądził o awansie AEK. Wczorajsze zmiany nic nie wniosły, w drugiej połowie brakowało spokoju, masę niedokładnych zagrań, po straconym golu uszło z naszych powietrze. Hibernian jak najbardziej do przejścia, ale gra w defensywie wymaga wiele poprawy. Czekam na szybki powrót Elitima. W Płocku nie można przegrać.

Warszawiak

@jesteś załosny: a ty szczycisz się że pograli 20 min i dwie bramki strzelili drużynie która jest na poziomie Korony Kielce. Żałosny jesteś ty, że nie masz za grosz ambicji i cieszą cie mecze o honor. Na k9 twoje miejsce kibicu bez honoru i ambicji

Warszawiak

@e(L)zone: spokojnie kolego jak mamusia przywróci im dostęp do internetu to będą się podniecać jak pięknie odpadliśmy z Larnaką. Kuwa napisze to jeszcze raz z ..... 🤣🤣🤣 Larnaką ...

13

@Biała si: trudno się nie zgodzić. El Zone też ma rację. El Lokko! Ale on kręci korpo Legię a nie Legię Warszawa. Po prostu za dużo kasy ucieka mu przez loki... Audyt! Natychmiast. I restrukturyzacja spółek. Zgadnijcie ile musi wziąć Hera... Ile Lokko... No w CH. 😎 Ja też bym brał w CH. Każdy by brał w CH. Ale u mnie PROSY SAME Żadnych pajaców męczy buł.

Trampek

Cytat : " Żarło, żarło i zdechło." Koniec cytatu. Na własne życzenie .

e(L)zone

@Warszawiak: dosłownie!Klakiery,imbecyle bez godności i ambicji,poklepywacze.

nie kibicu Legii

@Warszawiak: prawdziwi kibice rozumieją i dopinguja, a nie placza i ciesza sie ze ich zespol jest za slaby
ale wy nimi nie jestescie
tu ich coraz mniej, ludize na meczu a ci to tu wypisuja te haniebne komentarze to nie sa ci sami ludzie co chodza na mecze
daje sobie spokoj z czytaniem waszych bredni

ambicje

@Warszawiak: to wy macie, zeby wygrazac druzynie w internecie i obrazac pilkarzy
ale tak naprawde Legię macie w d...e, urodzeni przegrywy
szczyca was porazki i myslicie ze jestescie lepsi
druzyne zawsze macie gdzies
nic Legii nie dajecie, dziwne że redakcja zezwala na te zalosne komentarze
tu teraz taka propaganda jest, ze latwiej obrazic pilkarza Legii niż go bronić, bo te drugie komentarze są blokowane
daję sobie spokój, tu już prawie nie ma kibiców, zostali tylko tacy przegrywy jak wy, co Legię macie gdzieś, nie żyjecie tym klubem w ogóle, nie rozumiecie czym jest kibicowanie, zmiencie kanał gamonie

a ty

@e(L)zone: jestes najwiekszym antyLegionistą tutaj
przyklaskuja ci inne przegrywy co nigdy nie kibicowaly i nie wiedza co to znaczy
te przegrywy jak ty byly zesrane wczoraj po kwadransie ze Legia może wygrać a po meczu poszły na piwo, że odpadliśmy
jestescie siebie warci
a redakcja niech sobie puszcza dalej wasze obrazliwe wpisy na temat Legii i piłkarzy i blokuje próby obrony

obrażajcie Goncalvesa, ze doznał kontuzji i inne tego typu zalosne zachowania
jestescie beznadziejni i nie jestescie Legionistami
ciekawe czy redakcja jak zawsze zablokuje?

elzone

@e(L)zone: i jeszcze tak trollujesz tym nickiem, Legię masz gdzieś i tak się podpisujesz

Warszawiak

@ambicje: ty z ilu nicków jeszcze napiszesz dzieciaku. Szczekasz tak bo wakacje, szkoły nie ma i ci sie nudzi. Jak juz chcesz coś napisać to zacznij od tego. napisz kiedy ja wygrażałem druzynie czy piłkarzom. Zanim coś napiszesz to zastanów sie imbecylu a teraz na podwórko

Mateusz Sucker

@FOREVER LEGIA: To cytat z solowej płyty Staszewskiego jako Kazik. Tytuł "jeszcze Polska".

Mateusz Sucker

@a ty: Już dawno wiedziałem, że podkradacz wyląduje na oddziale zamkniętym.
Ale mu się ulewa, jak niemowlęciu.

Bronek 49

Z dużej chmury mały deszcz pierwsza połowa ujdzie ale druga to już fatalna zresztą tak jest w każdym meczu mase błędów tak w obronie jak i w ataku ale najgorsze jest to że brak im sił na drugą połówkę , bardzo słabo grają ostatnio pozyskani oldboje jak Reca czy Stojanović. Legia w tym dwumeczu niestety okazała się gorsza

Adam

@toomiacab: 100 procent racji. Vinagre nie umie grać w defensywie, a i w ofensywie ostatnio mało daje. Już dawno ława. A Kłapouchego występy, to jest kryminał.

GOLAS

Od 74minuty grali w przewadze a takiej nieporadnośći i niedokładności dawno nie widziałem...co więcej to przeciwnik miał okazję na gola. Mina obsranego Miodka bezcenna....ja myślę,że tym składem bez solidnego rozgrywającego z paprakiem Vinagre szans na Lke nie ma

Tutti Frutti

Nsame kawał piłkarza. W ofensywie i w defensywie. Groźny w ataku, potrafi utrzymać się przy piłce i celnie podać czy zdobyć gola. Kolejny mecz w którym jest najlepszy z piłkarzy Legii. Jak można było nie chcieć go w zeszłym sezonie?

13

@Mateusz Sucker: Dlaczego piszesz o sobie w trzeciej osobie?

Draper

a ja jestem rozczarowany że odpadli z Cypryjczykami (nie za ten mecz wczoraj tylko za całokształt)
spokojnie można było ich ograć i być pewnym już gry z Lidze Konferencji

FOREVER LEGIA

@Mateusz Sucker: Oczywiście......Co nie zmienia faktu,że mioduski zdegradował nasz klub do roli średniaka ligowego,co to może z każdym wygrać,ale i przegrać też może z właściwie każdym.....I dziwię się,że niektórzy z NaS twierdzą,że "Legia to my",a współuczestniczą w upadku sportowym naszego klubu.No cóż,pewnie "pecunia non olet".

Mateusz Sucker

@13: Do szkoły było pod górkę, czy tylko język polski omijałeś?

Mateusz Sucker

@FOREVER LEGIA: No przecież powiedzenie brzmi: petunia nie kotlet🤣
A co do sedna sprawy, to z całej trójki cwaniaczków: Leśny, Dzyndzel i Miodek największym jest Dario, bo cały czas ssie, a tamci musieli odpaść od konfitur. A że dla nas, szeregowych kibiców to katusze, niewiele ich obchodzi. Bo tak jak napisałeś, pieniądze nie śmierdzą.

Mateusz Sucker

@13: Do szkoły było pod górkę, czy tylko język polski omijałeś??

exsa

Dwumecz z Hibernianem bedzie mial gigantyczne znaczenie dotyczace gry w fazie ligowej i wazny od strony finansowej !!!

45540

piekne sa europejskie puchary. ostatni sezon i nie jeden wczesniej to wiele niezapomnianych wieczorow, mega emocji. ale to co wczoraj sie stalo, to zabolalo na prawde mocno. calkowite przeciwienstwo jak po 4:3 z Austria Wieden. doswiadczona i optymalnie zbudowana druzyna awansowalaby. niewyobrazalne jest to jak przy 2:0 ten temat nie zostal dokonczony. no nic, czas na edynburg i oby te puchary trwaly do kwietnia / maja. Legia !

dziad bez grosza i honoru

Ustawka bukmacherską ... Ile jeszcze można ustawiać pajace

bum

Ból jest ale...
Wydaje mi się że przy tej porażce narodziła się drużyna...
Armeniec musi zostać w środku! To duża niespodzianka ile wniósł do gry!
Wyglądali w pierwszej połowie jak prawdziwa drużyna mam nadzieję że to dopiero początek.
Szkotów rozjadą! Hibsi są ciency to taka Pogoń Szczecin co najwyżej.

Gość niedzielny

I znów mecz o honor i o wszystko⚽️szanse 50/50 ⚽️naprawdę Szkoda tego 2 meczu dali ciała na wyjeździe po całości

Cezar.

@e(L)zone: niestety tam gdzie jestem nad zalewem pod Serockiem był remont nadajnika,dlatego mnie nie było,i nie mogłem ci trollu pokazać twojego miejsca na forum i przypomnieć o wykazać znafco niczego ,że nie nasz pojęcia o futbolu a siejesz tu jedynie defetyzm i malkontenctwo !😎❤️🤍💚

Mateusz Sucker

@Cezar.: Szkoda że ci tego neta przywrócili, byłoby więcej spokoju...

Egon

Larnaka gra u siebie w makabrycznym klimacie.
Są przygotowani do trudnych warunków pogodowych, więc ciężko ich zabiegać.

Do tego, w drugiej połowie trener Larnaki poskładał Iordanescu zmianą taktyki, a my z powodu naszej słabiutkiej ławki nie mieliśmy nawet jak konkretnie zareagować.

Kiepski Komentator

@M.H.B.i Ż=G: bardzo słuszne spostrzeżecie,

Afro

@Gość niedzielny: Zgoda. Pierwszy mecz nasz trener przelicytował, trzeba było zamurować bramkę i bronić 1:1. Byli w gazie więc miał podstawy do takiej zagrywki, ale wiemy jak wyszło.

Ko(L)obrzeg

Zera nie piłkarze zlepek niemot reca kolejny pajac jak dlugo to bedziecrrwalo

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.