REKLAMA
Liga Europy 2025/2026
2. runda eliminacyjna
#FCBLEG
15047
Ostrawa, Czechy
Městský Stadion
24.07.2025
19:00
Banik Ostrawa
Legia Warszawa
Banik Ostrawa
2-2
Legia Warszawa
13' Šín
64' Frydrych
(1-1)
Kapustka 32'
Nsame 88'
30 Dominik Holec
17 Michal Frydrych
37 Matěj Chaluš
6 Karel Pojezný
9 David Buchta
5 Jiří Boula
12 Tomáš Rigo
95 Daniel Holzer 82'
10 Matěj Šín 82'
33 Erik Prekop 90'
28 Filip Kubala 22'
1 Viktor Budínský
41 Mikuláš Kubný
7 Ewerton 22'
8 Christian Frýdek
11 David Látal
15 Patrick Kpozo 82'
19 David Lischka
22 Tomáš Zlatohlávek 82'
25 Dennis Owusu
31 Alexander Munksgaard
77 Ladislav Almási 90'
99 Giórgos Kornézos
Kacper Tobiasz 1
Paweł Wszołek 7
Jan Ziółkowski 24
Steve Kapuadi 3
Ruben Vinagre 19
82' Bartosz Kapustka 67
Rafał Augustyniak 8
Juergen Elitim 22
74' Kacper Chodyna 11
62' Ilja Szkurin 17
74' Ryōya Morishita 25
Gabriel Kobylak 27
Marco Burch 4
82' Claude Goncalves 5
Migouel Alfarela 9
Radovan Pankov 12
62' Jean-Pierre Nsame 18
74' Wahan Biczachczjan 21
Patryk Kun 23
Marc Gual 28
74' Petar Stojanović 30
Wojciech Urbański 53
Artur Jędrzejczyk 55
Trener: Pavel Hapal
Trener: Edward Iordanescu
Asystent trenera: Alexandru Radu
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dłutowski
Fizjoterapeuta: Bartosz Kot
Sędziowie
Główny: Christian-Petru Ciochirca (Austria)
Asystent: Michael Obritzberger (Austria)
Asystent: Maximilian Weiss (Austria)
Techniczny: Harald Lechner (Austria)
VAR: Manuel Schüttengruber (Austria)
AVAR: Jakob Semler (Austria)
Pogoda:
Temperatura: 26°C
Wilgotność: 61%

Średnia wieku Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 26.55 lat
Podstawowa + zmiennicy: 27.33 lat
Cała kadra meczowa: 27.35 lat

Średnia wzrostu Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 183 cm
Podstawowa + zmiennicy: 181.6 cm
Cała kadra meczowa: 181.7 cm
Relacja

Nsame z bani uciszył Banik

Szczęśliwie zakończyła się czwartkowa wyprawa Legii do Ostrawy. W meczu 2. rundy eliminacyjnej Ligi Europy "Wojskowi" zremisowali z Banikiem, dzięki trafieniu Jean-Pierre Nsame z ostatnich minut. Wcześniej do siatki trafił Kapustka, a dla gospodarzy gole strzelili Matěj Šín i Michal Frydrych. Taki rezultat stawia legionistów w dobrym położeniu przed rewanżem.


Początek meczu był niezwykle intensywny. Obydwie drużyny starały się szybko zepchnąć swojego przeciwnika do defensywy i narzucić mu swój styl gry. Kilkadziesiąt minut po pierwszym gwizdku sędziego było o krok od trafienia dla gospodarzy. Po dużym zamieszaniu w polu karnym w poprzeczkę trafił Erik Prekop. Niebawem odważną próbą zza pola karnego odpowiedział Juergen Elitim. Kolumbijczykowi zabrakło jednak precyzji. W 14. minucie Banik wyszedł na prowadzenie... Szybka składna akcja środkiem pola, gdzie do prostopadłego podania doszedł Matěj Šín. 21-latek wpadł w pole karne przeciwników, gdzie prostym zwodem zwiódł Rafała Augustyniaka i spokojnie pokonał Kacpra Tobiasza. Trzeba przyznać, że Czesi znakomicie rozmontowali defensywę legionistów.


Z każdą kolejną minutą było niestety coraz gorzej. Banik coraz pewniej poczynał sobie, stwarzając coraz większe zagrożenie. W 19. minucie dwukrotnie bardzo napocić się musiał Tobiasz. Najpierw po bardzo dobrym dośrodkowaniu minimalnie niecelnie strzelił David Buchta, a za moment niewiele po uderzeniu z rzutu wolnego zabrakło Tomášowi Rigo. Potem boiskowe wydarzenia zostały nieco opanowane. Legii udało się oddalić grę od własnego pola karnego. Dobrym prognostykiem były rzuty rożne, które pozwalały na stworzenie zagrożenia ze stałego fragmentu gry.


Wreszcie w 32. minucie mieliśmy upragnione wyrównanie! Paweł Wszołek odegrał piłkę do nadbiegającego Bartosza Kapustki. Pomocnik, nie zastanawiając się długo, huknął ile sił, czym kompletnie zaskoczył Dominika Holca. Bramkarz Banika wydawał się być nieco zasłonięty, co dodatkowo utrudniło mu interwencję. Kilka minut potem Legia mogła prowadzić. Świetnie na skrzydle defensorom urwał się Wszołek, wpadł w pole karne, gdzie został jednak powstrzymany przez golkipera rywali. Tuż przed przerwą Legia powinna zdobyć bramkę... Ryoya Morishita zakręcił obrońcami na skrzydle i wyłożył piłką jak na tacy Kacprowi Chodynie. Pomocnik stał ledwie kilka metrów przed pustą bramką i... posłał futbolówkę ponad poprzeczką! Fatalny kiks, który zaprzepaścił szansę na trafienie....


fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


W przerwie nie zobaczyliśmy żadnych zmian w żadnej z drużyn. W 48. minucie próba Morishity była zbyt lekka, aby zaskoczyć bramkarza z Ostrawy. W 54. minucie ofensywnie usposobiony Banik miał dwie znakomite szanse po prostym błędzie Rubena Vinagre'a. Najpierw Bucht trafił w nogi Steve'a Kapuadiego, a za moment obił słupek. Po godzinie gry na boisku pojawił się Jean-Pierre Nsame. Napastnik szybko doszedł do dwóch okazji, lecz nie zdołał skierować piłki chociażby w światło bramki.


W 65. minucie Banik strzelił drugiego gola i wyszedł na prowadzenie. Spokojne rozegranie piłki wokół pola karnego, piłka dotarła do Michala Frydrycha, który huknął w kierunku dalszego słupka. Zaspała obrona legionistów - nikt nie zdążył doskoczyć do przeciwnika. Legia rzuciła się do odrabiania strat. Pięć minut potem Kapustka dostał podanie od Elitima, znalazł sobie trochę miejsca i niestety zabrakło mu nieco szczęścia i precyzji. Piłka przeleciała dosłownie pół metra obok słupka!


Kwadrans przed końcem Elitim odnalazł się w sporym zamieszaniu. Oddał niesygnalizowany strzał, z którym po rykoszecie spokojnie poradził sobie Holec. Za moment indywidualny rajd na skrzydle zaprezentował Vinagre. Portugalczyk zdołał mocno dograć w szesnastkę, gdzie dobrze interweniował bramkarz Banika. Czas uciekał nieubłaganie i niestety nic nie wskazywało na to, że Legia wróci do Warszawy z zaliczką. Na całe szczęście nadeszła 89 minuta! Wówczas do remisu doprowadził Jean-Pierre Nsame, który z bliska wykończył podanie ze skrzydła od Elitima. Kameruńczyk świetnie odnalazł się tuż przed bramką Holca! W doliczonym czasie jeszcze sporo strachu napędził Legii ponownie Frydrych. Obrońca po raz drugi strzelił gola. Tym razem na szczęście był na pozycji spalonej.

Minuta po minucie

10:00 - Witamy z Ostrawy, gdzie dziś Legia Warszawa zmierzy się z miejscowym Banikiem!
10:12 - W środę legioniści trenowali na 15-tisęcznym obiekcie, który ponad dekadę temu przeszedł przebudowę. Na trybunach spodziewany jest komplet widzów.
fot. Woytek / Legionisci.com
10:15 - Kibice Legii otrzymali nieco ponad 800 biletów na to spotkanie, gospodarze już zaplanowali prezentację ultras, którą można dostrzec na krzesełkach.
fot. Woytek / Legionisci.com
10:30 - Jaki skład pośle do boju trener Edward Iordanescu? Możliwa jest zmiana na lewej obronie, bo do pełni dyspozycji wrócił Ruben Vinagre. Również w ataku jest większy wybór - po jednomeczowej nieobecności wraca Ilja Szkurin.
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com
Pocztówka z Ostrawy:
Fortuna na start
fot. Woytek / Legionisci.com fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com fot. Woytek / Legionisci.com
17:57 - Kibice Legii jeszcze nie dotarli na stadion.
18:05 - Znamy już składy obu drużyn na dzisiejszy mecz. W "jedenastce" Legii cztery zmiany względem wyjściowego składu na rewanż z FK Aktobe. Do gry po urazie wraca Ruben Vinagre, który zastąpi na lewej obronie Patryka Kuna. Na środku obrony za Radovana Pankova od pierwszych minut wybiegnie Jan Ziółkowski. Na prawym skrzydle w miejsce Wahana Biczachczjana wskakuje Kacper Chodyna, natomiast na pozycję napastnika wraca Ilja Szkurin. Na ławce znajdują się również Claude Goncalves oraz Artur Jędrzejczyk, którzy podobnie jak Vinagre, uporali się z kontuzjami.
18:06 - Duże zaskoczenie znajduje się natomiast w składzie gospodarzy. Trener Banika Ostrawa posadził na ławce największą gwiazdę zespołu - skrzydłowego, Ewertona.
18:15 - Dla Banika dzisiejszy mecz będzie początkiem przygody w eliminacjach do europejskich pucharów w tym sezonie. Trzecia drużyna czeskiej ekstraklasy w poprzednich rozgrywkach zainaugurowała jednak ligę i pierwszy mecz nie poszedł po jej myśli. Zespół z Ostrawy przegrał na wyjeździe 0-1 z Bohemians Praga i nie prezentował się dobrze.
18:20 - - Wiemy, że czeka nas trudne spotkanie. Legia ma jakościowy zespół z ustabilizowanym systemem gry, co pokazała już w pierwszych meczach o stawkę. Nie spodziewam się większych zmian w ich stylu gry. W ostatnich spotkaniach byli bardzo kompaktowi, silni w defensywie i tracili bardzo mało bramek. To dla nas jasny sygnał, że będziemy musieli cierpliwie i skutecznie wypracowywać swoje sytuacje. Wierzę jednak, że jesteśmy w stanie wykorzystać ich błędy - mówił na konferencji przedmeczowej trener Banika, Pavel Hapal.
18:22 - - Jutro czeka nas bardzo trudny mecz. Jesteśmy dwoma różnymi zespołami, znajdującymi się na dwóch różnych etapach rozwoju. Moim zdaniem Baník ma za sobą znakomity sezon. Mam ogromny szacunek dla trenera Pavla Hapala. Ich drużyna miała jedną z najlepszych defensyw w lidze, a jednocześnie zdobywała dużo bramek – to nie jest łatwe do osiągnięcia, więc należy się za to uznanie. My z kolei jesteśmy jeszcze daleko od poziomu, jaki chcemy osiągnąć. Dlatego jutro musimy zaprezentować się z jak najlepszej strony, aby sprostać temu wyzwaniu - w podobnym nastroju jest również trener Legii, Edward Iordanescu.
18:57 - Ruszyli!
18:58 - Legioniści zagrają dziś w białych koszulkach i czarnych spodenkach, natomiast gospodarze w niebieskich trykotach.
19:00 - Obie drużyny już przygotowane do rozpoczęcia gry. Pierwsi kopną piłkę gracze Banika.

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Pierwsza sytuacja Banika. Dośrodkowanie z prawej strony sprawiło Legii sporo zamieszania, futbolówka trafiła na prawy słupek, gdzie jeden z gospodarzy uderzył z ostrego kąta... poprzeczka!
2' - Niecelny płaski strzał Elitima sprzed pola karnego.
3' - Matěj Šín na prawej stronie w pojedynku z Kapuadim, pomocnik próbował zagrać na pole karne, ale zablokował to podanie Vinagre. Rzut rożny dla Banika.
3' - Rozegranie gospodarzy na krótko, wycofanie piłki na około 40. metr, skąd zdecydował się uderzyć Buchta... minimalnie obok bramki.
4' - Dobrze poszedł środkiem pola Kapustka, dograł na prawe skrzydło do Chodyny, który dośrodkował na pole karne, lecz nie miał szans dojść do piłki Ilja Szkurin.
5' - Nieudane rozegranie gospodarzy prawą flanką, Legia wznowi grę od wrzutu z autu.
6' - Ziółkowski naciskany w rozegraniu, obrońca nabija Prekopa, na szczęście bez konsekwencji.
6' - Pograli na lewej stronie Vinagre z Morishitą, Portugalczyk zdecydował się na płaskie dośrodkowanie, ale został zablokowany.
7' - Dobre podanie Bouli środkiem pola, ale Prekop niedokładnie odgrywa z pierwszej piłki.
8' - Szybka akcja Legii prawą stroną, jednak dobrze wracają się do defensywy gospodarze i Legia musi nieco zwolnić.
8' - Przerzut na lewą stronę, Morishita próbował wbiec w pole karne, ale wypuścił sobie piłkę zbyt daleko.
8' - Vinagre z próbą dalekiego podania za linie obrony w kierunku Szkurina, napastnik walczył o pozycję z obrońcą, ale pogodził ich wychodzący z bramki golkiper.
9' - Chodyna do Szkurina na skraj pola karnego, napastnik wystawia piłkę Kapustce, którego strzał zostaje zablokowany.
10' - Górne podanie do Wszołka, jednak boczny obrońca nie zdołał przyjąć jej przed opuszczeniem boiska.
11' - Morishita rozpędza się na lewej stronie, ale dobrze wrócił się do defensywy Boula. Legia wycofuje akcje.
11' - Ziółkowski decyduje się na niespodziewany strzał z około 30. metra... bardzo niecelnie.
12' - Dobrze ustawiony Augustyniak przecina podanie i zagrywa do Morishity, Japończyk z próbą dogrania po ziemi na linie obrony, która zostaje przecięta wślizgiem. Pierwszy korner dla Legii.
12' - Wysoka centra Vinagre wybita przez jednego z gospodarzy.
13' - GOL! Banik Ostrawa
13' - Strzelec gola: Matěj Šín (Banik)!
14' - Bardzo słabe zachowanie Legii w defensywie i Banik na prowadzeniu. Gospodarze rozegrali szybką akcję środkiem pola, przed polem karnym piłkę otrzymał Matěj Šín, pomocnik wbiegł w "szesnastkę", przełożył piłkę obok lecącego na wślizgu Rafała Augustyniaka i technicznym strzałem wpakował futbolówkę do siatki obok bezradnego Kacpra Tobiasza.
15' - Górne podanie od Ziółkowskiego w kierunku Chodyny, skrzydłowy opanowuje piłkę, ale sędziowie sygnalizują pozycję spaloną.
16' - Żółta kartka: Jiří Boula (Banik)
16' - Legioniści wychodzili z szybkim kontratakiem, mieli przewagę zawodników, ale powstrzymuje tę kontrę faulem Boula.
17' - Wysokie wybicie Tobiasza w kierunku Szkurina, lecz napastnik był bez szans w pojedynku z obrońcą.
18' - Dośrodkowanie z lewej strony na pole karne Legii, znalazł się tam niepilnowany Buchta, który próbował zgrać piłkę na drugi słupek, lecz na szczęście legionistów nikt nie zamykał tej akcji.
18' - Faul legionistów na 30. metrze od własnej bramki.
19' - Zdecydował się na bezpośrednie uderzenie Rigo i minimalnie chybił. To był naprawdę groźny, mocny strzał.
19' - Legia ewidentnie przegrywa rywalizację w środku pola, gospodarze całkowicie zdominowali tę strefę.
20' - Leży na boisku Filip Kubala, skrzydłowy prawdopodobnie będzie potrzebował zmiany.
22' - Napędzają legioniści atak prawą stroną, przerzut na drugą flankę, ale niedokładnie zagrywa Morishita.
22' - Dobrze odebrał piłkę Ziółkowski, momentalnie zagrał do Kapustki, który uruchomił na prawej stronie Chodynę. Skrzydłowy wywalczył jednak tylko rzut rożny.
22' - Zmiana Banik: Filip Kubala Ewerton
23' - Centra Kapustki na bliższy słupek odbiła się od Ziółkowskiego. Piłka wróciła jeszcze do pomocnika Legii, ale ten znajdował się na spalonym.
24' - Przerzut Ziółkowskiego do Morishity, Japończyk ze świetną centrą na dalszy słupek, gdzie był niepilnowany Wszołek, ale w ostatnim momencie reaguje jeden z defensorów. Trzeci rzut rożny dla Legii.
25' - Dośrodkowanie Kapustki nie doszło do żadnego z legionistów. Piłka po czasie wróciła do pomocnika, ale ten szybko ją stracił.
25' - Ziółkowski w bocznej strefie, centra stopera ląduje w rękach Holca.
25' - Próba podania Banika za linie obrony, dobrze reaguje Tobiasz wybiegając z bramki i wybijając piłkę jak najdalej.
26' - Elitim faulowany w środkowej strefie boiska.
26' - Kapustka na prawej stronie, dogrywa po ziemi na pole karne do Wszołka, ale ten fauluje w ofensywie.
27' - Rozegranie Legii po obwodzie, ale legioniści zamiast przybliżać się do bramki Banika, to cofają się bliżej swojego pola karnego.
28' - Słabe zagranie Kapuadiego i strata. Kontra Banika, Matěj Šín ograł na prawej stronie Augustyniaka, ale dośrodkowanie zostało wybite przez jednego z legionistów.
29' - Elitim wypuścił na lewej stronie Morishitę, ale ten w prosty sposób przegrał pojedynek 1 na 1 z obrońcą.
29' - fot. Woytek / Legionisci.com
29' - Ospałe rozegranie legionistów, na lewej stronie jest Vinagre, ale musi wycofać.
30' - fot. Woytek / Legionisci.com
30' - Świetne, górne zagranie Elitima za linie obrony do wybiegającego Kapustki, ale dobrze reaguje w ostatnim momencie obrońca. Kolejny korner dla "Wojskowych".
31' - Vinagre zagrywa prosto do rąk bramkarza.
31' - Rusza z kontrą Banik, na prawej stronie piłkę ma Ewerton, który przegrywa jednak pojedynek z Kapustką.
32' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
32' - Strzelec gola: Bartosz Kapustka (Legia)!
33' - Mamy wyrównanie! Świetny przerzut na prawą stronę wykonał Augustyniak, Wszołek nie miał pomysłu, więc zgrał piłkę przed pole karne do Kapustki, który mocnym strzałem zaskoczył zasłoniętego bramkarza i po jego dłoniach trafił do siatki. Brawo dla kapitana Legii za tę próbę!
34' - Szybko chcieli odpowiedzieć gospodarze. Dośrodkowanie z lewej strony na głowę Prekopa, który został uprzedzony przez Kapuadiego. Napastnik upadł jak rażony piorunem na murawę, sugerując, że był faulowany.
35' - fot. Woytek / Legionisci.com
35' - fot. Woytek / Legionisci.com
35' - Po chwili oczekiwania wznawiamy grę. Nie było mowy o rzucie karnym.
36' - Niespodziewane uderzenie Augustyniaka z okolic 30. metra. Piłka odbiła się od jednego z obrońców i będzie rzut rożny.
37' - Chodyna dokręcał piłkę z rzutu rożnego w światło bramki, ale dobrym piąstkowaniem wykazał się Holec.
38' - Kapustka niepilnowany przed polem karnym, pomocnik jednak zdecydował się na odegranie piłki, a nie strzał, co było błędem, bo Chodyna znajdował się na spalonym.
38' - Szkurin z prawej strony próbuje wbiec w pole karne, przegrał jednak pojedynek z obrońcą i nie udało mu się wywalczyć choćby rzutu rożnego.
40' - Świetne rozegranie legionistów prawą stroną. Dobrze wyszli spod pressingu warszawianie, Kapustka wypuścił na prawej flance Wszołka, który przebiegł pół boiska i próbował zagrać na pole karne, ale nie znalazł tam nikogo.
41' - Morishita z próbą miękkiego zagrania na pole karne do Elitima, ale podanie zostało przecięte.
41' - Ziółkowski faulowany w bocznej strefie na połowie przeciwnika.
41' - fot. Woytek / Legionisci.com
42' - Dośrodkowanie Chodyny wybite przez defensora. Zbierają jeszcze piłkę legioniści.
43' - Długie rozgrywanie piłki przez piłkarzy Legii, nie potrafią przebić się na pole karne gospodarzy.
44' - Złe, górne podanie Wszołka. Kontra Banika, na lewej stronie Ewerton, ale dobrze poradzili z nim sobie defensorzy Legii.
45' - Ależ zmarnował tę sytuację Chodyna! Świetnym dryblingiem popisał się Morishita, dośrodkował idealnie na dalszy słupek do niepilnowanego Chodyny, który z najbliższej odległości zamiast trafić do pustej bramki, przeniósł piłkę ponad poprzeczkę.
45+1' - Trzy minuty doliczone do pierwszej połowy.
45+1' - Atak Banika prawą stroną, pogubił się jednak i wyszedł z piłką za linie boczną Frydrych.
45+2' - Legia dobrze wyszła spod pressingu rywali, Wszołek próbował wypuścić Chodynę na prawej stronie, ale zagrał zdecydowanie za mocno.
45+3' - Elitim na lewą stronę do Morishity, Japończyk wbiega w pole karne i dośrodkowuje z biegu na głowę Wszołka, lecz prawy obrońca przeniósł piłkę nad bramką.
45+4' - Koniec pierwszej połowy

Do przerwy w Ostrawie remis, 1-1. Legioniści źle weszli w ten mecz, ale z czasem zaczęli przejmować inicjatywę i coraz częściej dochodzili do głosu, spychając gospodarzy nisko do obrony. Po golu Bartosza Kapustki wyrównali stan meczu, a na przerwę mogli schodzić w jeszcze lepszych nastrojach, lecz do pustej bramki nie trafił Kacper Chodyna. Oby w drugiej części legioniści utrzymali koncentrację i dyspozycję z ostatniego kwadransa pierwszej połowy.

46' - Początek drugiej połowy
46' - Rzut rożny dla Banika bez konsekwencji.
47' - Wychodzi z kontrą Legia, na prawej stronie otrzymał piłkę Chodyna, wygrał pojedynek z Boulą, ale potem zbyt daleko wypuścił sobie piłkę i wywalczył tylko rzut rożny.
47' - Przeciągnięte dośrodkowanie Vinagre ze stałego fragmentu gry.
48' - Morishita uderza z okolicy 25. metra... zbyt lekko i niecelnie.
48' - Szybki przechwyt Legii na połowie Banika, Vinagre próbował dograć na pole karne do Szkurina, ale zrobił to niecelnie.
49' - Wszołek rozpędza się na prawej stronie, centruje na pole karne, lecz dobrze wyszedł do piłki Holec.
49' - Golkiper momentalnie wyrzucił piłkę do gry, w pojedynku 1 na 1 z Ziółkowskim znalazł się Prekop, ale defensor Legii poradził z nim sobie fenomenalnie.
49' - Zagranie do Vinagre, lewy obrońca na minimalnej pozycji spalonej.
50' - Zderzenie głowami Ziółkowskiego z Prekopem. Obrońca Legii szybko pozbierał się, lecz napastnik Banika potrzebuje pomocy medyków.
52' - Prekop opatrzony bandażem, wznawiamy grę.
52' - Atak Banika lewą stroną, wycofanie i przerzut na prawo, Frydrych z próbą centry, która zostaje zablokowana.
54' - Ależ szczęście Legii! Fatalna strata Vinagre przy własnym polu karnym, gospodarze wpadli w "szesnastkę", dwukrotnie uderzał Buchta - najpierw w nogi Kapuadiego, a przy dobitce trafił w słupek. Będzie jeszcze rzut rożny dla Banika.
54' - Rozegranie na krótko, ostatecznie otrzymał piłkę w polu karnym Ewerton, ale został dobrze powstrzymany przez Kapustkę.
55' - Dobra klepka legionistów przed polem karnym Banika, ale prostopadłe podanie Elitima do wybiegającego Szkurina zostało ostatecznie zablokowane.
56' - fot. Woytek / Legionisci.com
56' - Elitim ostro potraktował Frydrycha przy kole środkowym boiska.
57' - Holzer centruje z lewej strony, ale dobrze ustawiony jest jeden z defensorów Legii.
57' - Legioniści znów przespali początek połowy i dali się zdominować.
58' - Chwila oddechu i rozegranie Legii od własnej bramki. Legioniści są jednak wysoko naciskani przez graczy Banika.
59' - Vinagre z dobrym dryblingiem w środku pola, oddał piłkę Szkurinowi, który traci w bardzo prosty sposób.
59' - Żółta kartka: Rafał Augustyniak (Legia)
59' - Powstrzymuje kontratak faulem defensywny pomocnik Legii i zostaje ukarany indywidualnie.
60' - Centra Rigo z rzutu rożnego zbyt głęboka, spokojnie łapie piłkę Tobiasz.
60' - Zmiana Legia: Ilja Szkurin Jean-Pierre Nsame
62' - Atak Legii prawą stroną, zagranie do środka pola do Elitima, Kolumbijczyk wypatrzył w polu karnym niepilnowanego Nsame, Kameruńczyk uderzył po przyjęciu, ale piłka pod rykoszecie została przeniesiona nad bramką.
62' - Cięta centra Vinagre z rzutu rożnego, ale nie doszła do nikogo.
63' - Kapuadi na prawej stronie, centruje wysoko, nie porozumiał się z defensorem Holec i wypluł piłkę pod nogi Nsame, który jednak uderzył prosto w nogi obrońcy.
64' - Niecelne podanie Elitima w kierunku wybiegającego na lewej stronie Morishity.
64' - GOL! Banik Ostrawa
64' - Strzelec gola: Michal Frydrych (Banik)!
66' - Kolejny fatalny błąd w defensywie legionistów przy stracie bramki. Elitim nierozważnie przyjmował piłkę, która odskoczyła mu od nogi prosto do Matěj Šína, ten dograł od razu do Michala Frydrycha, a defensor mocnym strzałem na dalszy słupek, który odbił się jeszcze od nogi Stevea Kapuadiego, pokonał Kacpra Tobiasza.
67' - Kapustka góra do Wszołka, boczny obrońca poszedł do samej linii końcowej, ale świetnie wrócił się do defensywy Ewerton.
68' - Przerzut na prawą stronę do Chodyny, ten oddaje do Kapustki, jednak legioniści nie mogą się przebić na pole karne.
69' - Świetne dośrodkowanie Vinagre, idealnie na głowę Chodyny, ale ten, niepilnowany, uderzył wprost w bramkarza.
70' - Podanie na pole karne do Elitima, ale ten musiał je opuścić, zgrał piłkę do Kapustki, pomocnik momentalnie uderzył po ziemi, lecz minimalnie chybił. Dobra próba kapitana Legii.
70' - Uderzenie Bouli z około 25. metra... wysoko w trybuny.
71' - Faul Ziółkowskiego w środkowej strefie boiska.
71' - Górne podanie z prawej strony na pole karne Legii, ale dobrze reaguje Kapuadi.
73' - Dobrze rozegrali atak legioniści, ale zatrzymali się przed polem karnym. Chodyna próbował uruchomić Wszołka na prawej stronie, ale podanie zostało zablokowane. Rzut rożny dla legionistów.
73' - Zmiana Legia: Kacper Chodyna Wahan Biczachczjan
73' - Zmiana Legia: Ryōya Morishita Petar Stojanović
74' - Sędzia zwleka z wznowieniem gry, lekkie zadymienie ze strony kibiców gospodarzy.
75' - Centra Biczachczjana z rzutu rożnego na dalszy słupek, wyskakuje najwyżej Augustyniak, ale uderzył głową daleko obok celu.
76' - Odbiór Kapuadiego na połowie rywala, obrońca próbował wrzucić do Nsame, ale napastnik został uprzedzony przez obrońcę.
76' - Elitim ze strzałem z linii pola karnego, lecz zdecydowanie za lekko.
77' - Wrzutka Vinagre na bliższy słupek wybita głową przez Frydrycha.
78' - Vinagre na przebój na lewej stronie, Portugalczyk upada w polu karnym, ale arbiter wcześniej odgwizdał przewinienie legionisty. Poza tym nie był on faulowany.
80' - Świetnie w pojedynku 1 na 1 z Prekopem zachował się Kapuadi i powstrzymał napastnika przed wbiegnięciem w pole karne.
81' - Dogranie na lewą stronę do rozpędzonego Vinagre, Portugalczyk wstrzeliwuje piłkę w pole karne, ale dobrze zareagował i złapał ją Holec.
81' - Zmiana Banik: Daniel Holzer Patrick Kpozo
81' - Zmiana Banik: Matěj Šín Tomáš Zlatohlávek
82' - Zmiana Legia: Bartosz Kapustka Claude Goncalves
83' - Legioniści utrzymują się przez dłuższy czas na połowie Banika, ale nie mają pomysłu, jak przebić się bliżej bramki.
83' - Centra Stojanovicia zablokowana.
84' - Goncalves na prawą stronę do Wszołka, jednak jego dośrodkowanie również zostało wyblokowane i tym razem również wyłapane przez golkipera.
84' - Kpozo otrzymał piłkę w polu karnym, ale jego strzał został zablokowany.
86' - Nieudane rozegranie Legii środkiem pola, kompletnie bez pomysłu grają legioniści, na aferę.
86' - Biczachczjan pograł z Goncalvesem, wbiegł z piłką w pole karne, ale jego strzał został zablokowany. Będzie kolejna szansa z rzutu rożnego.
87' - Biczachczjan zagrywa wysoko, ale do nikogo.
87' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
87' - Strzelec gola: Jean-Pierre Nsame (Legia)!
88' - Mamy wyrównanie! Świetną długą piłkę do Elitima zagrał Stojanović, niepilnowany Kolumbijczyk opanował piłkę i dograł na 3. metr wprost na głowę Nsame, który pakuje futbolówkę do pustej bramki! Legia walcząca do końca!
89' - Czekamy jeszcze, czy w tej akcji nie było pozycji spalonej.
89' - Mamy werdykt...
89' - ...gol zaliczony!
90' - Faul w ofensywie Zlatohlávka.
90' - Zmiana Banik: Erik Prekop Ladislav Almási
90+1' - Pięć minut doliczone do drugiej części.
90+2' - Rozgrywają legioniści spokojnie na połowie rywala.
90+2' - Strata Legii, z kontrą rusza Banik.
90+2' - Ewerton powstrzymany faulem przez Biczachczjana.
90+2' - Żółta kartka: Wahan Biczachczjan (Legia)
90+3' - Żółtą kartką ukarany również protestujący trener Edward Iordanescu.
90+3' - GOL! Banik Ostrawa
90+3' - Strzelec gola: Michal Frydrych (Banik)!
90+4' - Mamy gola dla Banika, ale...
90+4' - ... sędziowie sygnalizują pozycję spaloną. Czekamy na decyzję.
90+5' - GOL ANULOWANY!
90+5' - Bramka anulowana. Przy dośrodkowaniu z rzutu wolnego Frydrych był na spalonym.
90+6' - Wszołek faulowany przy próbie wyprowadzenia piłki.
90+6' - Koniec meczu!






Relacja z trybun

Szybki wyjazd do Ostrawy

Jak dotąd nie mieliśmy zbyt wielu okazji do tego, aby w ramach europejskich pucharów podróżować za Legią do Czech. Poprzednia i zarazem jedyna taka sytuacja miała miejsce w 2021 roku, gdy w ramach czwartej rundy eliminacyjnej Ligi Europy rywalizowaliśmy ze Slavią Praga. Wówczas na praskim stadionie (w innej, „covidowej” rzeczywistości i po niezłych kombinacjach) zameldowaliśmy się w kilkadziesiąt osób, choć przed samym obiektem było nas znacznie więcej.

Banik Ostrawa 2-2 Legia Warszawa - Woytek / 142 zdjęcia
Banik Ostrawa 2-2 Legia Warszawa - Kamil Marciniak / 81 zdjęć



Po wyeliminowaniu kazachstańskiego Aktobe w drugiej rundzie eliminacyjnej Ligi Europy los przydzielił nam zespół Baníka Ostrawa – atrakcyjnego rywala zarówno pod kątem kibicowskim (Czesi od prawie 30 lat trzymają sztamę z katowicką GieKSą), jak i organizacyjnym (Ostrawa znajduje się tuż przy granicy z naszym krajem; paradoksalnie bliżej niż rodzimy Lubin czy Szczecin). Nietrudno zatem się dziwić, że chętnych na nieodległy – bądź co bądź zagraniczny – wyjazd nie brakowało. Pula 811 wejściówek rozeszła się w okamgnieniu i niestety nie wystarczyła, aby sprostać zapotrzebowaniom naszej legijnej braci, w wyniku czego wielu kibiców musiało obejść się smakiem.


Jako że mecz rozpoczynał się o 19:00, ruszyliśmy w kierunku Czech kawalkadą po godzinie 11:30, aby mieć wystarczający zapas czasu. Bez większych problemów dotarliśmy na dedykowany parking, oddalony o kilka minut piechotą od stadionu.


fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com
fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com


Wejście na obiekt przebiegało bardzo sprawnie, dzięki czemu cała nasza grupa zameldowała się w sektorze gości przed początkiem rywalizacji. Warto zaznaczyć, że dookoła ostrawskiego boiska znajduje się bieżnia, jednak jej obecność nie wpłynęła znacząco na obniżenie jakości oglądania meczu, jako że trybuny zbudowane zostały relatywnie blisko niej.


Naszym dopingiem tego wieczora dyrygował „Staruch”. Klasycznie zaznaczyliśmy swoją obecność głośnym „Jesteśmy zawsze tam...”, które wybrzmiało naprawdę konkretnie, zwłaszcza że dobra akustyka ostrawskiego stadionu dodatkowo potęgowała nasze śpiewy. Gdy spiker wyczytywał składy gospodarzy, każdy z ich futbolistów został przez nas odpowiednio skwitowany. ;) Nietrudno się domyślić, że chwilę później rozpoczął się prawdziwy festiwal wzajemnych „uprzejmości”. Trwały one zresztą przez cały mecz. Można tu wymienić m.in.: „Banik cw…, allez, allez, allez” z dopowiedzeniem „Jak nie wiecie, co to znaczy, to wam GieKSa przetłumaczy” oraz klasyczne „Buda, buda, łańcuch, pies...” czy „GKS Katowice, k… ladacznice!”, skierowane do 300 fanów z Katowic i 30 kibiców Górnika, którzy wspierali tego dnia „chuliganów z Bazalu”.


fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego „Chachaři” zaprezentowali swoją pierwszą oprawę. Składały się na nią sektorówka z herbem Baníka (umiejscowiona w narożniku stadionu) i efektowna, dwutrybunowa kartoniada w klubowych barwach, która utworzyła napis „FC Baník Ostrava”. Nieco później – już po złożeniu pierwszej choreografii – dodatkowo machali w swoim sektorze dużymi flagami na kijach. Warto dodać, że pod kątem stricte kibicowskim gospodarze pokazali się z bardzo dobrej strony – ich głośny, entuzjastyczny doping trwał niemal przez całe spotkanie.


fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


Jak tylko nasi zawodnicy pojawili się na murawie, zaintonowaliśmy „Mistrzem Polski jest Legia!”, po czym żywiołowo zagrzewaliśmy ich do wypracowania dobrego wyniku przed rewanżem w Warszawie gromkim „Jazda z k…!” oraz „Legia, Legia, Legia, Legia gooool!”. Pozdrowiliśmy także nasze zgody, zwłaszcza że w Ostrawie mogliśmy liczyć na wsparcie przyjaciół z Sosnowca, Radomia oraz Elbląga.


W naszych szeregach dało się odczuć głód dopingu, gdyż ten stał na naprawdę konkretnym poziomie. Z każdą kolejną minutą coraz bardziej wkręcaliśmy się w nasze energetyczne śpiewy. Świetnie wychodziły nam przyśpiewki „Ole, ole, ole, ola!” oraz „Legiaaaa, Legia Warszawa!”. Na nasze nieszczęście podczas wykonywania tej drugiej padła bramka dla ostrawian. Fortunnie gol dający prowadzenie Baníkowi nie zniechęcił nas, tylko zmotywował do jeszcze bardziej wytężonej pracy wokalnej.



Kolejne minuty upływały, a rezultat – mimo wkładanego przez nas wysiłku (i to dosłownie, bo ani temperatura ani wilgotność powietrza nam nie pomagały) – niestety nie ulegał zmianie. Wierzyliśmy jednak głęboko w to, że prędzej czy później wynik zmieni się dla nas na korzystny. Gdy chwilę później zaczęliśmy uskuteczniać hit z Wiednia, duet Wszołek-Kapustka doprowadził do wyrównania. Naprawdę trudno opisać radość, w jaką w tym momencie wpadliśmy w zajmowanym przez nas sektorze. To była istna ekstaza, która podziałała na nas iście mobilizująco.


Potem zaś rozpoczęliśmy trwający niemal do samego końca pierwszej połowy tego „europojedynku” – rewelacyjnie brzmiący i ponaddziesięciominutowy – koncert z przyśpiewką „Gdybym jeszcze raz miał urodzić się...”. Tak dobrze nie wykonywaliśmy jej już od bardzo długiego czasu; tym bardziej żal, że tuż przed przerwą Kacprowi Chodynie nie udało się pokonać golkipera Baníka, bo na drugą część rywalizacji wychodzilibyśmy z prowadzeniem. Na pytanie, jak to się stało, że nie trafił do pustej bramki, chyba on sam jeden zna jedynie odpowiedź. Normalnie czeski film...


fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


Drugie 45 minut meczu rozpoczęliśmy tradycyjnie od hymnu naszego klubu. Sławiliśmy także „Żyletę”. Gdy przez moment fani z Ostrawy nieco przystopowali z dopingiem, zadaliśmy im pytanie, jaki był powód przedmiotowej ciszy. Ta zaczepka ożywiła nieco gospodarzy, co w efekcie przyczyniło się do kilku przyśpiewek z naszej strony, m.in. słyszaną już w pierwszej połowie „Baník, GieKSa, dwa p…, hej, hej!”, czy „Legia Warszawa pier**** Baník Ostrawa”.


Na boisku z kolei trudno było dopatrywać się pozytywów, zwłaszcza że to ekipa z Ostrawy miała więcej szans na strzelenie kolejnego gola. Na moment zamarliśmy, gdy po jednej z akcji miejscowych futbolówka trafiła w słupek bramki strzeżonej przez Tobiasza. Niestety, jak mawia powiedzenie, co się odwlecze, to nie uciecze. Gdy śpiewaliśmy „Nasza Legio, będziemy zawsze z Tobą”, czeski zespół ponownie objął prowadzenie po błędzie naszej defensywy.


Mniej więcej w tym samym czasie ultrasi Baníka zaprezentowali drugą w tym meczu choreografię. Trybuny wypełniła sektorówka w kształcie prostokątnego trapezu z trzema postaciami ruchu ultras. Po lewej znajdował się kibic w biało-niebieskiej kominiarce, pośrodku – ultras w granatowych okularach przeciwsłonecznych z założoną maską a’la Joker, zaś po prawej – krzyczący fan. Całość dopełnił transparent „The Ultras Face” oraz światło kilkudziesięciu czerwonych flar na górze trybuny. Chwilę później, gdy sektorówkę zwinięto, fani Baníka zademonstrowali okazałe flagowisko z małych flag w klubowych barwach, które zostało uzupełnione stroboskopami. Trzeba przyznać, że ostrawscy ultrasi pokazali się naprawdę z bardzo dobrej strony i tu należą im się słowa uznania.


fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


My też nie zamierzaliśmy spocząć na laurach, wierząc, że legioniści nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa, i dlatego od 72. minuty meczu prowadziliśmy „bezkoszulkowy” doping. Najpierw uskutecznialiśmy „Nie poddawaj się...”, a następnie – podobnie jak w pierwszej części spotkania – „Gdybym jeszcze raz miał urodzić się...”, także z przysiadaniem. Brzmienie tej przyśpiewki przekraczało najśmielsze oczekiwania. Byliśmy jak w transie, nakręcając się pozytywnie z każdą kolejną upływającą minutą i mając coraz głębszą wiarę w to, że to spotkanie nie było jeszcze stracone. Wreszcie przyszła upragniona 88. minuta rywalizacji. Wtenczas rezerwowemu „czarnemu złotu” – Jean-Pierre’owi Nsame – udało się doprowadzić do remisu. Wpadliśmy w euforię, którą jednak przez krótki moment ostudzili sędziowie, którzy sprawdzili całą sytuację w systemie wideoweryfikacji. Na szczęście dla nas gol został uznany i raz jeszcze mogliśmy – wtedy już pełnoprawnie – cieszyć się z wyrównania.


Jako że apetyt rośnie w miarę jedzenia, domagaliśmy się kolejnych trafień gromkimi „Jeszcze jeden!”, „Legia, Legia, Legia, Legia gooool!”, czy „Legia walcząca do końca”. Niestety, w doliczonym czasie gry to zespół z Ostrawy był bliższy końcowej ekscytacji. Gdy zawodnik Baníka skierował piłkę do naszej bramki, pobledliśmy z niedowierzania. Sędzia odgwizdał jednak spalonego i mogliśmy zaintonować adekwatną w takich sytuacjach przyśpiewkę „Taki ch…!”.


fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


Wynik już się nie zmienił, przez co ze względnym zadowoleniem oczekiwaliśmy podejścia naszych zawodników przed nasz sektor. Wcześniej zaintonowaliśmy jeszcze głośno „Warsaw Fans Hooligans!”. Piłkarze otrzymali od nas porcję sowitych braw oraz usłyszeli „Legia walcząca do końca!” i „Tylko zwycięstwo, w Warszawie tylko zwycięstwo!”.


Dość szybko, bo mniej więcej po półgodzinie oczekiwania, mogliśmy opuścić stadion Baníka i udać się na parking do naszych fur. W strugach deszczu ruszyliśmy w kierunku powrotnym do stolicy, w której zameldowaliśmy się około 2:30 w nocy.


W kontekście przyszłotygodniowego rewanżu przy Łazienkowskiej wynik 2-2 pozwala na umiarkowany optymizm. Jeżeli „Wojskowi” przejdą czeską ekipę, w kolejnej rundzie eliminacyjnej polecą do Słowenii lub na Cypr.


W piątek Nieznani Sprawcy podjęli decyzję o zawieszeniu rozpoczętego przed kilkoma tygodniami strajku ostrzegawczego, więc bilety na rewanż z Banikiem rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Spotkanie to odbędzie się 31 lipca o godzinie 21:00.


Na razie nie zwalniamy jednak tempa i już jutro udajemy się do Kielc na pierwszy ligowy wyjazd, który jednocześnie będzie pierwszą ligową potyczką Legii w nowym sezonie.


Frekwencja: 15047
Kibiców gości: 811 (w tym 14 osób z Olimpii Elbląg, 12 z Radomiaka Radom i 125 z Zagłębia Sosnowiec)
Flag gości: 6

Statystyki
Banik Ostrawa
Statystyki
Legia Warszawa
10
strzały
17
2
strzały celne
5
3
rzuty rożne
9
5
faule
11
3
spalone
5
2
słupki
0
1
poprzeczki
0
1
żółte kartki
2
0
czerwone kartki
0
Oceń legionistów
Komentarze (135)

Bombazo Kró(L) Nsame

Król jest jeden. Gdzie jesteście hejterzy??!!

robal

Remis na mega farcie. Niech się Legia zastanowi co chce grać bo z czymś takim daleko nie zajedziemy. Ten mecz to ostrzeżenie.

Syn Trenera

Czyścić buty gamonie Nsame co go wyzywaliscie cały rok wystarczyło postawić na niego i patrzę jak gra kolejny mecz.... To basz nsjlepszy napadzior....

Piotrek

W końcu trener, który ma jaja i odsunął od gry Guala. Wyżej od niego w hierarchii Nsame.

Draper

żadna przewaga ten remis (jak nie ma zasady goli wyjazdowych
trzeci remis między tymi drużynami po dwóch poprzednich w Intertoto Cup 1974

Opoor

Czy ja wiem czy szczęśliwie 🤔 mogliśmy to wygrać. Niezły mecz w naszym wykonaniu.

SEBO(L)

Dziś narodził się "DZIADEK" Nsame ! 🥳👏👏👍🥳

DZIADEK ! 👏👏👏

DZIADEK ! 👏👏👏

Andre as

Głupie straty. Brak decyzyjności przy strzałach i te strzały bez siły i jakości. Kapustka pokazał raz i to tyle. Potencjał jest walka jest ale zgranie szwankuje. I Chodyna I Wahan słabo.

Pab(L)o Loża

@Bombazo Kró(L) Nsame: Dziadek przez pół godziny pokazał więcej niż 1,5 mln euro w godzinę.
Więcej biegał, więcej strzelał, no i do tego gola.
Ja bym Chodyna przestawił na obronę. No tak wybić z pustej nad poprzeczką to myślę ani Janek ani Kapuadi ani Pankov nie potrafia.
Do krytyków Morishity grał nieźle, te kilka identycznych podań w pole karne mogło dać gola, ale Kacper jak rasowy obrońca 😉
W Warszawie powinniśmy wygrać

Biała siła

Brawo ,w rewanżu wygrana powinna być!!!

PLBBOY

Gra lepsza od wyniku, ale z takimi stratami jak Elitima i niewykorzystanymi sytuacjami jak Chodyna, nie mamy czego szukać w rewanżu. Już po meczu z Aktobe powinienem przeprosić Nsame, którego nazwałem kiedyś: człapiącym emerytem. Przepraszam.

L

@Opoor: Dokladnie. Mielismy wiecej sytuacji, bardziej kontrolowalismy mecz. Widac u nas wieksze doswiadczenie. Ten gol na 2-1 totalnie przypadkowy. I sama akcja i moment w meczu. Powinnismy byli to wygrac gdyby nie Chodyna. Potrzeba skrzydlowego na juz.

Egon

Nie jestem fanem Nsame, ale bardzo sie cieszę, że to akurat on zdobył gola.
Może się chociaż trochę rozkręci.

Niestety, gramy na granicy naszych możliwości.
Oby nowi zawodnicy jak najszybciej dołączali do klubu i wchodzili do gry, bo wzmocnienia są nam ogromnie potrzebne.

L

@robal: Buahaha. Nie kompromituj sie. Farta to mial Banik, ze nie przegral. Ty ogladales mecz w ogole? Mamys etke na 2-1, w drugiej polowie kolejna, Banik strzela jakiegos farfocla po 18 rykoszetach i ty to fartem nazywasz? XDDDDDDDDDD

Jakie ostrzezenie? Przed czym? Jak my od 3 lat tak gramy i wygrywamy z najlepszymi, o jakim ty ostrzezeniu pitolisz? Do 1/4 LKE doszlismy a gos cmowi, ze daleko nie zajedziemy. A przypomne, ze rok temu mielismy troszke szczescia z Brondby, z Molde, 2 lata temu z Ordobasami, z Middtylland, ale wiadomo, daleko nie zajedziemy grajac lepiej niz wtedy i majac wiecej jakosciowych pilkarzy :d

Bombazo Kró(L) Nsame

@Syn Trenera: Kocur!🔥🔥🔥

DanieLo

@Syn Trenera: jeszcze dużo musisz się od taty nauczyć. Idź spać

mietowy

ufff wynik chyba sprawiedliwy te bramki dla Banika to takie prezenty od Legii ta druga to taki przent tak koncza sie zabawy przed polem karnym a Chodyna to mistrzostwo ze nie strzelil na 2:1

L

@Draper: moim zdaniem przewaga patrzac na obraz gry. Raz, ze pokazalismy wieksze doswiadczenie, 3, mamy wiecej indywidualnosci, 3 na wyjezdzie potrafilismy grac na swoich zasadach. Nie wierze, zeby Banik potrafil nas zdominowac chociaz przez chwile w Warszawie, chyba, ze znowu strzeli jakiegos gola z przypadku. Ale mamy wiecej jakosci od nich.

Bemowo

Ten mecz pokazał, że w składzie definitywnie nie powinien sie pojawiać Chodyna. Gość tak denerwuje grą, że nawet ja bym nie zagrał chyba gorzej. Augustyniak ława bo to co robił to kryminał. I niestety nie mamy obrony a ręcznik w bramce. Minimum 2 obrońców, bramkarz, jeden środkowy, wahadło jedno i napastnik. Wtedy zwojujemy Europe z tym trenerem i odzyskamy Mistrza. Niestety Mioduski jest za głupi na wielką piłkę

Okęciak

Brawo Dziadzia!!!! Naprawdę ucieszył mnie Twój gol! Z Nsame do Ligi Europy! Gual out!

Cezar.

No i co malkontenci i defetysci,mamy dobry wynik,po niezłej grze,brawo LEGIA WARSZAWA, piszcie te swoje bzdury, które są na poziomie gry Tobiasza w dzisiejszym meczu ,ja na pewno nie będę tego czytał,po prostu czuję wstręt,na to forum wejdę przy okazji następnego zapewne zwycięskiego meczu mojego klubu,pozdrawiam prawdziwych kibiców klubu😎❤️🤍💚.


.

jurand

Słabo

Michał

Jesteśmy dalej w czarnej d...ie. Remis fuks jak ch. Takie Kuny Chodyny Guale Biczakczjamy i parę innych to poziom 3 ligi. Mioduski to właściciel beznadziejny i bez pieniędzy jeśli chodzi o prawdziwe wzmocnienia Legii! Przez całą historię Legii graliśmy 2 razy w lidze mistrzów i teraz Jesteśmy w czarnej du...e walcząc z jakimiś ogórkami z Czech mało nie przegrywając. Nie zdziwię się jak przegramy w rewanżu. Nadzieja umiera ostatnia.

Val

Ten Chodyna to absolutnie nie nadaje się do Legii !!! Kto go kupił ??? Przecież on ani jednego zagrania nie potrafi !!! Taki paralityk powinien grać , ale w 3 lidze a nie w Legii !!! Chyba że w drugiej Legii

Arti L

@robal: ostrzeżeniem jest twój wpis 😇

Eddie

z tych sześciu drużyn co dzisiaj grają to Legia i Banik mają najlepsze wyniki w Europie w historii

Chudy Grubas

Ciężary. Remis to dobry wynik, u siebie do ogarnięcia. Tyle że trzeba zdecydowanie lepiej zagrać. Znowu głupie straty w obronie. Wolny Augustyniak i Kapustka imo słabiej, coś wrócić na swoje tory nie może. Mori też złomuje, pierwsza połowa w jego wykonaniu to jakaś parodia. Chodyna też paralityczny jak w zeszłym sezonie. No jest sporo do poprawy, ale rywal choć groźny, do przejścia.

eduardo

@Piotrek: to samo pomyslałem

jarekk

Nigdy nie krytykuje trenerow ale dzisiaj dokladnie bylo widac ze zatrudnianie hochsztaplera Fejo to byla strata czasu. Gra Legii teraz wyglada duzo lepiej. Ale jest kilka perelek negatywnych. Kacper marnowacz stek Chodyna. Dostal taka pilke ze slepy i kulawy paralityk by strzelil a on pokazal ze mozna nie strzelic. Co z tego ze biega. Kon tez biega a na pilkarza sie nie nadaje. Chlopie, takie sytuacje ustawiaja mecz a ty koncertowo to zwalasz. Szkurin to poziom Guala tylko nie robi glupich min i nie podciaga majtek. A ich poziom to okregowka. Ktos musial byc chory na glowe zeby tyle za niego zaplacic. Nsame to poziom 3 klas wyzej od nich. Inni poprawnie a nawet dobrze. W Warszawie bedzie do przodu.

Arturius1916

@Pab(L)o Loża: "Dziadek przez pół godziny pokazał więcej niż 1,5 mln euro w godzinę."
To samo napisałem ziomkowi 😂 niemal słowo w słowo

Maverick

Ten mecz był w zasadzie do wygrania.Przynajmniej różnica jednego gola.Pepiki niewiele co grały.Drugi gol dla nich po błędzie naszych zawodników.Niby mieli jakieś tam sytuacje,choć Legia miała ich więcej.Spodziewałem się więcej po Baniku.W końcu to 3 drużyna ligi czeskiej a Legia zeszły sezon zakończyła na 5 miejscu.Niby remis cieszy z przedstawicielem 3 drużyny z 10 ligi Europy.Ale niesmak pozostał.Mozna było wygrać.Oby w Warszawie Legia weszła w mecz od samego początku i powinno być zwycięstwo.

Xavery

Co za masakra. Gra w stylu Magiery - w poprzek boiska. Różnica taka, że teraz lepiej przyśpieszają grę co skutkuje sprawniejszym przedostaniem się pod pole karne przeciwnika.
Wraca koszmar z czasów Runjaicia - Legia potrzebuje 10 strzałów, żeby zdobyć jednego gola, przeciwnik co strzał to ma bramkę.
Indywidualnie na pewno duże wyróżnienie dla Ziółkowskiego, Nsame, Elitima, Kapustki, Wszołka. Morishita niezłe wrzutki. Vinagre chyba powoli wraca do żywych.
Z drugiej strony oczywiście Chodyna. Co się z nim dzieje to nie mam pojęcia. Ma chłopak tę "iskrę bożą" ale głowę to on chyba w szatni zostawia. Mam też dość Tobiasza. Jest to bramkarz w stylu Majdana - jakościowo niezły ale zamiast robić wszystko, żeby obronić strzał to mam wrażemie, że robi wszystko aby efektownie w obiektywach wyjść.
Moja ocena za całokształt to niedostateczny z minusem. Z taką grą to w Ekstraklasie ciężko będzie wejść do górnej połówki w tabeli.

Borsalino

Trudny mecz i brakowało 9 oraz 6 i niestety Vinagre nigdy nie będzie obrońcą. Wynik cieszy chociaż za tydzień nie będzie łatwo …. Mocno Legia 💪.
Wydaje mi się, że trener robi dobrą robotę 👍

Lemon

Niby remis a przegrana. Ale Legia dziś przynajmniej walcząca do końca. Może w lidze coś ugramy.

Xavery

@Piotrek:
Jaja to on pokaże, że ma, jak razem z Gualem usadzi Chodynę i Tobiasza.

Kamień

A Aktobe ograło Spartę...

Straszne

💩💩💩

Cezar.

@Cezar.: złodzieju nicków nie wysilaj się bo na tym forum wszyscy wiedzą, że nie kibicujesz Legii i skoro ci sie nie podoba forum to wypad stąd na swoje amikowe tam pisz te głupoty 😎

Dziadzia jest z nami, Dziadzia jedziemy z k...wami!!!

Dziadzia top, Gual out!🔥🔥🔥

nie jest źle

na plus Nsame👍a na duży minus Kacperek i Hodyn

nie trzeba być ekspertem żeby zauważyć braki w Legii, zdecydowanie potrzebny jest bramkarz (ręczniki które wszystko przepuszczają to nie brak szczęścia tylko brak umiejętności), defensywny pomocnik i skrzydłowy

jeszcze latem oddać Hodynę, wychowanka amiki z genem przegrywu,przepłaconego kucyka Qnia, idiotę Głala i któryś ręcznik, obojętnie

może to dopiero początek sezonu ale ten trener po korektach składu jest w stanie zdobyć MP

Xavery

@Maverick:
Był do wygrania. Ale w piłce nie gra się na ilość okazji tylko strzelone bramki. A tu Banik miał chyba 100% - trzy strzały celne, trzy bramki. Całe szczęście, że ta jedna nie uznana.
Taką skutecznością osiąga się sukces a nie ocenami za wrażenia artystyczne.

Pab(L)o Loża

Szczerze mówiąc widać rękę trenera.
Bramkarz Banika słaby (co pokazał gol Kapustki) I dlatego było tyle strzałów z dystansu, oczywiście większość niecelna ale to po prostu poziom naszych piłkarzy.
Czuję, że ten Iordanescu to pierwszy od lat prawdziwy trener na lata
Mioduski nie spieprz tego

Heniu

Ta Legia nie ma zadnych szans w walce o Ekstraklase. Lech doslownie wyglada jak Real Madryt w porownaniu do Legii. Mioduski to katastrofa dla tego klubu.

RobL

Dobry,twardy mecz grała 3 drużyna ligi czeskiej z 5 ligi Polskiej kto waszym zdaniem miał większą jakość i był lepszy?Szkoda zamkniętej Żylety bo jesteśmy po prostu lepsi .Ps Legia grała starym składem 24 minuty nowego Stojanvicza koniec bojkotu błagam!!!!

Z Targówka

@Xavery: czemu się nie zgłosiłeś jak szukali trenera? Te forum to sami trenerzy, skauci i eksperci, tacy nie spełnieni. Nowy trener, poznaje wszystkich od zera, jak na start w trudnych warunkach bez wzmocnień trzy zwycięstwa i jeden remis a Ty jęczysz i bawisz się w porównania po 4 meczach? Jedź jutro z rana na Łazienkowską, weź CV i powiedz żeby wyebali Edka i wzięli Ciebie, bo z Tobą wygrają wszystko. K.urwa co za kibice

Mr.X

Musicie ich pyknąć w Warszawie !
Dacie radę punkty też ważne !
Pozdrowienia z Poznania .
W Europie trzymam za Was kciuki !

Transfery?

Dom groma jasnego gdyby były transfery odrazu ten banik by przeszli spokojnie szukają skrzydłowego jest blisko w Radomiaku Capita 23 lata na co tu czekają potrzebny rozgrywający pomocnik defensywy i napastnik bo Gaula czas pogonić a na co tu czekać go oni szukają to ja nie wiem

R

Nsame najlepszy.

Sebo(L)

Chodyna to piłkarz ewenement.Nie strzelić z 1 metra do bramki to trzeba...umieć.

LWST

Po tych 2 meczach w których zagrał Nsame widać ,że Fejo się mylił co do niego i tak naprawdę nie dał mu szansy się pokazać ,oby nie doszło do kuriozum i żeby go teraz nie wypożyczyli albo nie sprzedali ,a przy tym właścicielu wszystko jest możliwe 🧐🧐

Mateusz z Gór

Potraficie wyobrazić sobie sytuację w zeszłym sezonie, w której Nsame podniósłby się z ławki, a Gual dalej na niej siedział? Feio miał wiele zalet, ale jego preferencje taktyczne i personalne były zbyt wąskie, aby w pełni wykorzystywać potencjał kadry Legii. Cieszę się, że nowy trener stawia po prostu na najlepszych i dostosowuje do nich taktykę, a nie odwrotnie. Poza Nsame warto też pochwalić Elitima. Jego bramkowa strata to wina głównie najgorszego na boisku Chodyny, a na stratę cała drużyna (poza Vinagre, który się wyłączył) zareagowała prawidłowo. Zabrakło szczęścia. A Kolumbijczyk pokazuje ostatnio, że może być przydatny nie tylko przy dyktowaniu tempa gry, ale też pod polem karnym rywala, czego w zeszłym sezonie mu brakowało. Widać też postęp taktyczny zespołu jako całości w sposobach utrzymywania się przy piłce. Bardzo odpowiedzialnie wygląda organizacja stałych fragmentów gry. Auty przestały być rzucane na pałę do przodu, a rozgrywane bardziej kreatywnie z wykorzystaniem środka i większej liczby piłkarzy. Nie mniej jednak łatwość z jaką w kilku zawodników Banik potrafił przemieszczać się pod bramkę Legii jest niepokojąca. Gracze w obronie powinni być zgrani po zeszłym sezonie, tymczasem mieli spore problemy z ustawianiem się, kiedy rywal przesuwał się do przodu nieco szybciej. Iordanescu mocno się o to wściekał i pewnie będzie to wałkowane przez rewanżem. Budujące jest to, że trener nie zlewa błędów w ustawieniu Vinagre jak poprzednik, tylko od razu stawia go do pionu. Ogólnie to Banik był faworytem dzisiejszego spotkania, a z gry i statystyk to my biliśmy lepsi. Po prostu mieliśmy pecha. A nieuznana bramka dla Czechów w końcówce to też jakaś dziwna rzecz, bo tam faul nastąpił kilka metrów wcześniej i ta piłka powinna być ustawiona w miejscu skąd takie dogranie byłoby znacznie trudniejsze. Zrobiło się nerwowo, choć tej sytuacji w ogóle nie powinno być. Szkoda, że nie wygraliśmy, ale po tym co dziś zobaczyliśmy oraz wyniku nasze szanse przed rewanżem urosły jeszcze bardziej i za tydzień po prostu postawimy kolejną kropkę nad kolejnym i. 😎

Biała si

@Heniu: A z kim grał ,?poczekaj to się okaże?!

g

@Xavery: Z tym wyróżnieniem dla Elitima dzisiaj to tak pomału. Średnio strasznie i zawalił 2 bramkę swą stratą.

AAA

Wreszcie trener który po kilku meczach poznał się na Motylku Gualu.
Wypędzić pajaca i nawet szkoda miejsca dla tego parodysty na ławce rezerwowej.
Wreszcie bez tego typa gramy w 11

Wyrwikufel

Niezły mecz choć z wieloma błędami. Za tydzień trzeba zagrać lepiej i bardziej agresywnie.

Szpic

Komentarz może być tylko jeden: wynik lepszy niż gra. Bez tempa i przyspieszenia na połowie przeciwnika, pomimo tego że przełożyli mecz a Banik grał w weekend. Koszmarna panika we własnym polu karnym i karygodne błędy w obronie. Jeśli szybko to nie ulegnie poprawie to rewanż też będzie bardzo trudną przeprawą.

CeeeeeeeeeeeeeeeWKS #MIODUSKIWON

Pierwszy mecz od dawna, który dało się oglądać. Widać rękę trenera maksymalnie wykorzystuje potencjał piłkarzy szkoda błędów ale mieliśmy też farta poprzeczka ,słupek. Jest git oby forma szła do góry.
Szkoda Chodyny ,gość ewidetnie biega w za dużych butach a koszulka mu ciąży.
Trzeba poważnie się zastanowić nad wsparciem piłkarzy na Ł3 rozum mówi protest(Mioduski i tak nie odejdzie)😜, serce wyrywa się na stadion.

Egon

@Heniu:

Który Lech ?
Ten który przegrał z Legią mecz o Superpuchar i dostał 4 gole od Cracovii ?

Rzeczywiście, Real Madryt, aż się słabo robi.

Nożyce

@Kamień: To prawda.. Sparta była niżej od Banika w zeszłym sezonie

Piotrek

@Xavery: spokojnie, na to też przyjdzie czas. Na razie średnio ma kim ich zastąpić.

geds

@Sebo(L):
Trudniej było nie strzelić niż strzelić. To waleczny chłopak, ale bieganie to za mało na Legię. Jest naprawdę drewniany. Nie powinniśmy ściągać takich ligowych kopaczy. On by nie miał miejsca w Radomiaku.

Markus Merk

Gdyby nie głupie błędy i kompromitacja Chodyny z metra, byłoby zwycięstwo. W rewanżu nie ma innej możliwości jak tylko wygrana. Banik nie taki straszny jak go malowali.

Markus Merk

@Szpic: gra lepsza niż wynik. Legia prawie cały mecz pod kontrolą, tylko te tragiczne błędy, które pozbawiły nas zwycięstwa.

Micha(L)

@Heniu: pyrlandia;)

Ibor

Miło patrzeć jak Ziókowski nie pęka na robocie - zawodnik meczu

Hiszpan

Szkoda że Alfarela nie dostaje szans. Z napastników to już chyba lepiej żeby dziadek został . Przy dobrym dograniu 6-7 goli wrzuci w lidze, Gual jeśli będą chętni powinien odejść i kupić na lewe skrzydło jakiegoś kozaka bo lewą stroną dużo słabsza niż prawa. Ale ogólnie na plus.

Hiszpan

@jarekk: A ja uważam że Szkurin grał ok.
Miał kilka przechwytów, stwarzał zagrożenie i dobrze bronił w presingu.

AAA

Chodyna to Mem,oddać natychmiast gdziekolwiek

Mdread

@SEBO(L): jaki dziadek. Chlop w kwiecie wieku, przeciez on ma tylko 32 kamerunskie lata.

Tatu

@R: mama potwierdza ;)

e(L)zone

Kilka luźnych wniosków, pewnie znowu się powtórzę w kilku kwestiach.
1) pierwszy trochę lepszy zespół i Legia już nie dowozi wyniku(brak zwycięstwa),co zapewne będzie częstym obrazkiem w lidze,przy natężeniu meczów i słabej jakości.
2) 4 słabe ogniwa,które powodują stagnację zespolu,i brak progresu jakościowego.Pierwszym hamulcowym zespolu jest Augustyniak (mimo,ze lubię chłopaka) to on już nie dojeżdża w środku pola,tymbardziej,że chcemy grać szybko kombinacyjnie! Nie daje progresywnych podań(za mało i za wolno),,nie rozrzuca gry na skrzydła,nie przyspiesza,jest coraz wolniejszy i w pojedynkach z takim młodym Sinem od razu przegrywa walkę biegową.
Kolejne dwa słabe ogniwa to Chodyna,ktory powinien być oddany z powrotem do Lubina,ewentualnie gdziekolwiek,ponieważ jego poziom kompletnie nie uprawnia go do gry w Legii. To samo Szkuryn,który jest na poziomie Piaseckiego.
Kolejne słabsze ogniwa to Mori, który średnio odnajduje sie w obenie preferowaniej kombinacyjnej grze,oraz ma słaby drybling,nie robi przewagi na odpowiednim poziomie.On najwiecej straci na zmianie trenera i nie powtórzy tych liczb z poprzedniego sezonu.Zresztą on był ściągany jako wahadłowy,bo na skrzydłowego się nie nadaje.
3) bardzo podoba mi sie idea gry trenera Iordanescu.Stoperzy super wychodzili wysoko z piłką i robili przewagi.Rownież próba fajnej kombinacyjnej gry po ziemii z wymiennością pozycji. I tu mi się wiele nie zgadza.Mam wrażenie,ze trener potrzebuje do tej gry zupełnie inne profile piłkarzy niż dostaje.Czyzby miał narzucone te transfery z góry? Darmowe na sztukę?.Przy tej grze,którą wdroża potrzebujemy dobrej kreatywnej 6-tki i chyba nie bedzie nią taki Szymański?🤔Przy grze kombinacyjnej,schodzeniu Vinagra do środka,smykałce do klepki,nie wyobrażam sobie Recy,który ma zupełnie inne walory,typową gre przy linii.To samo Stojanović będzie odgrywał marginalną rolę.Mam wrażenie w ogóle,że nowi niewiele będą grać i wnosić.Moze Rajović coś pogra,o ile jest lepszy od Szkuryna,bo nie jest to takie oczywiste.
4) żeby podnieść poziom i zdynamizować grę,potrzebujemy porządnej kreatywnej 6-tki,i dwóch skrzydłowych z konkretną szybkością i pokrętłem w nodze typu Akere.Inaczej to nie pójdzie do przodu. Również znowu będzie problem z jakością na ławce, bo nikt z niej nie wnosi nic szczególnego do gry.
Zastanawiający jest brak gry od początku Alfareli,gdzie wydawało się,że w przygotowaniach wywalczył sobie plac. Lepszą opcją bylby on na lewej,a Mori na prawej za Chodynę.Za Lukiego nie pozyskaliśmy żadnego zastępcy i to też mnie mocno martwi.

Krzys27

@g: fakt, ale prznajmniej robil wszystko zeby odpokutowac i asyste przy bramce Nsame zaliczyl bedac absolutnie na nie swojej pozycji, tak ze nie ma tragedi 😉

Trampek

Przy przewadze jaką LEGIA miała nad Banik Ostrawa to mecz powinien zakończyć zwycięstwem LEGII minimum 5:1 . Indolencja strzałowa zawodników powinna trafić do podręczników jako przykład jak NIE należy strzelać goli. Wydanie tego typu podręcznika mogłoby przynieść korzyści piłce nożnej , nie tylko klubowej.

Wars

Chodyna i Augustyniek do rezerw , Dziękuję i pozdrawiam

Kris

Jeszcze będą z niego ludzie

arkadioso2812

No cóż ....sam mecz? Były momenty kontroli ale ogólnie?...FURA SZCZĘŚCIA (podobno sprzyja lepszym i oby tak było też za tydzień w Warszawie) Myślę że Kameruńczyk (jeśli dostanie szansę od Rumuna) jeszcze pokarze swoją klasę. chyba z człowieka ,,przydeptanego,, przez Feio zradza się NOWY Nsame...Powodzenia Chłopie!!! Strzelaj jak najwięcej bramek dla Legii!⚽️

Zaniepokojony

Mam wrażenie że nie chcą grać z JP może go nie lubią etc.

ops2

Nsame w końcu po prostu gra . Potrafi się zastawić , nie kalkuluje tylko co ma to stara się uderzyć. Kiedy go sprowadzali bardzo na niego liczyłem i mam nadzieje ze to nie ostatnia jego bramka w Legii !

BUTINIO

@AAA: 👍👍👍

Ufik

Dla mnie każdy mecz Legii w którym nie muszę oglądać tej ciamajdy Guala to zwycięstwo.

Trener Bramkarzy

Nsame klasa bez dwóch zdań, on nigdy nawet w Bazylei nie był demonem prędkości, to jest napastnik, który wkleja się w linię obrony i wykorzystuje sytuacje, kiedyś to się nazywało ładnie "sęp pola karnego " :). Dobrze gra głową jest silny zastawia się odgrywa mądrze... powinien byc pierwszym wyborem w zeszłym roku... niestety Faja był złym trenerem i jeszcze gorszym człowiekiem i kazał się Nsame wracać na swoja połowę za piłka dyletant. Wszyscy go jechali a on powinien z tym nowym grać w ataku... super duet. Gual out, Chodyne przemilczę bo on nigdy nie powinien trafić do Legii podobnie jak Szkurin w sumie najgorzej wydane 3 miln Ojro przez L. Na gwałt potrzebny bramkarz do grania, bo niestety ani Tobiaszek ani zmiennik nie prezentują nic.... Nie robią przy obecnym sztabie żadnego progresu przez tyle lat.... Na prace trenera należy spoglądac z nadzieja... widać, że ma pojęcie i nie boi się ważnych decyzji... tak więć Trenerze Drakulesku Chodyna OUT

Markus Merk

@Wars: wątpię. Chodyna i Augustyniak na ławkę jak przyjdą lepsi zawodnicy, na razie takich nie ma.

Analiza pobytu na boisku Kacperka

wpuścił 2 gole uznane
wpuścił 1 gola nieuznanego
odprowadził wzrokiem 1 strzał w poprzeczkę i 1 w słupek

tylko się pytam do czego on jest potrzebny bo na pewno nie do bronienia, wpada wszystko co leci

niestety nie ma umiejętności, szczęścia a także potencjału bo nikt go nie kupił i nie kupi

życzę mu powodzenia ale w innym klubie bo Legii on nie pomaga absolutnie

potrzebni są jeszcze 3 pilkarze- bramkarz, defensywny pomocnik i skrzydłowy

lopezzz

@Ibor: Większej bzdury dziś nie przeczytasz...
Jeśli obrońca ciągnie zawodnika za koszulkę bo dał się wyprzedzić to oznacza że musi sie jeszcze wiele nauczyć i poprawić szybkość...
Zawodnikm meczu - to chyba żart.

13

Gratulacje. Remis lepszy od przegranej.
Z meczu tak jak M z Gór stwierdził, widać rękę trenera. Szacun. Niestety dobrze to nie wygląda jeszcze. Mamy szczescie! I niech szczęście sprzyja tym którzy niosą światło do Europy! Legia TYLKO NA BIALO!!!

Nie wiem co się stalo, ale na ostatnich kilku meczach, było kolorowo...⚪️⚪️⚪️⚪️🏆

Zoss

Nsame od początku było widać że ma jaja, nie da się popychać ma w sobie to coś z piłkarza z dobrego, a fają to była fają, vinagre cienki jak szparaga, nsame król strzelcow

Arek

Moim zdaniem na prawdę dobrą zmianę dał Nsame. Jeszcze się okaże, że przy tym trenerze odpali, a Feio nie miał na niego pomysłu. Fajnie się przy piłce trzymał. No i w końcu tą bramkę strzelił. Gratuluje.

Odp

@lopezzz: oczywiście nie, bo przecież pociągnął przeciwnika za koszulkę. Karygodne. Zaproponuję ci Chodynę - on nikogo za nic nie ciągał.

t

@Arek: i świetnie walczy w powietrzu

t

@Ufik: jak dla nas wszystkich :):)

Egon

@Analiza pobytu na boisku Kacperka:

Oraz rozgrywający z prawdziwego zdarzenia.

Franco

@geds: tu myślę że spodziewał się ewentualnie podbicia głową niż tego że mu piłka pod nogi spadnie... Zasadniczo... To że go krytykujemy paradoksalnie oznacza że był pod gra... Inni piłkarze niczym się nie pochwalili w tym meczu...

Mateusz Sucker

Uważam że Chodyna nie był tak tragiczny jak go opisujecie. Całkiem nieźle współpracował z Wszołkiem i trzeba zauważyć że większość konkretnych akcji, w tym pierwsza bramkowa, szło prawą stroną.
Tego nie można napisać o lewej stronie, gdzie obydwie bramki padły właśnie z tego sektora. Główną przyczyną obu straconych bramek oprócz oczywistych błędów Augusta i Elitima był brak asekuracji bardzo słabego defensywnie Vinagre.
Nie wnosił on również za wiele w ofensywie, a rzuty rożne w jego wykonaniu pomińmy milczeniem. Dopiero po wejściu Wahana rogi zaczęły stanowić zagrożenie.
Co do zachwytów nad JP Nsame, nie trudno grać lepiej niż tragiczny Gual czy przepłacony Szkurin. Zobaczymy co bedzie dalej, bo i w zeszłym sezonie strzelił ze dwie bramki, i nawet w Szwajcarii ze dwie. Może nowy napastnik Mileta będzie remedium na problemy w ataku.
Cieszy głównie postęp w dyscyplinie defensywy, choć słaby Vinagre i słabo wspomagający środkowi pomocnicy nieco ten obraz rozmywają.
No i Tobiasz musi grać, bo zmiany na tym stanowisku nie pomagają w utrzymaniu szczelności w obronie, no i przecież nie ma na tą chwilę lepszego bramkarza.
Ale że prawdziwy, doświadczony trener jest lepszy od praktykanta Fejo to już najwięksi zwolennicy portugalskiego nerwuska dostrzegają.

Syn księdza

@Trener Bramkarzy: W punkt....

Tomek

Największy plus tego meczu to, że trener w końcu odważył się nie wpuszczać nawet na sekundę Guala.
Tak jak wcześniej Guala broniłem, tak teraz widzę że bez niego w końcu jest spokojniej.
On na boisku=chaos.

Fan Kacpera

Remis ok walczyli. Nsame pokazał że ma ciąg na bramkę nie daje się łatwo przestawić powinien dostawać więcej szans i minut na granie i będzie to duże wzmocnienie.
Chodyna to już nie wiem jaka piłkę powinien dostać aby strzelić bo to co odwalił wczoraj to dramat delikatnie mówiąc.
Kacper mój faworyt wybitny talent bramkarski tak promowany do sprzedaży do najlepszych klubow rzeczywistość chętnych brak co raczej nikogo dziwić nie powinno Przy strzale w kiedy ratuje go słupek reakcja jak by kury ganiał przy strzałach kiedy pokazuje parady rzucając się zwrócicie uwagę na jego ręce które nawet nie są, wyciągnięte chodzi o dłonie żeby sparować piłkę.
No wisienka na torcie po tym meczu jest jaka????
A no taka że chodzące nieszczęście i wirtuoz pola karnego Gual nawet nie powąchał boiska i niech ta chwila trwa jak najdłużej

Dziękuję
Niech moc będzie z wami 😜😜😜😜

Robin(L)

Pytanie bez na pinki która pewnie wywalam zadając
Czy ostatnie ruchy związane z transferami oraz, wyniki zdobycie super pucharu wczorajszy remis czy też wyeliminowanie drużyny z kazachskis stepow spowodoje że kumaci przepraszam poprawniej jest wszystkie grupy kibicowskie dojdą do wniosku iż protest zostanie zawieszony i wróci doping oprawy na stadion przy Ł3
Bo coś mam wrażenie że taki komunikat lada dzień przeczytamy

(L)UKASZ

@Robin(L): Cwaniaki odwieszą protest dopiero jak otworzy się żyleta

Doru

@Robin(L): Nie bądź lemingiem i nie wierz bajki o transferach. Im nie chodzi o dobro Legii, tylko o swoje kieszenie:)

Rambo

Vinagre jest dramatycznie słaby w defensywie. Już w zeszłym sezonie było widać, że przeciwnicy bardzo często to wykorzystują

Remino

Kun, Chodyna to nie poziom na Legię.

Robin(L)

@Doru: oczywista oczywistość że w tym jest interes bo jak inaczej.
Szumny protest zakończy się szybciej niż się rozpoczął i będzie kupujcie bilety wspieramy dajemy z siebie wszystko robimy ogień itd
Kasa "wszystkim" będzie się zgadzała klub zadowolony a dziadostwo jak było to pozostanie dalej w wynikach na boisku takie jest moje zdanie na ten temat choć może się mylę

(L)

Nie chce być obrońcą Nsame , ale jakby od fai dostawał tyle minut co np gual to miałby więcej bramek, to jest chłop co ma być w szesnastce, a nie piłki na dobieg

Olek Kibolek

@Robin(L): czy ja dobrze rozumiem? Masz pretensje do Kumatych o poziom na boisku?

obserwator

Ten tytuł...
Nie idźcie tą drogą xD

Rafix

@Mateusz Sucker: Boniek tak powiedział o Elitimie i jego stracie po której padła bramka: "Żaden rozważny kolega nie podałby mu tak ryzykownej piłki, w tak niebezpiecznym dla bramki rejonie, nie wpakowałby go na taką minę"

Przypomnę podającym był Chodyna.
W pierwszej połowie nie strzelił 100%
W drugiej w sporej części miał udział przy stracie bramki
wynik -2

e(L)o

@Remino: to ich zastąp

Ja1916

Nsame to wciąga nosem Guala i Szkurina razem wziętych, zresztą to było widać zawsze. Mam nadzieję że przy tym trenerze zacznie grać w pierwszym składzie.

Robin(L)

@Olek Kibolek:
Nie kolego Bo co oni mają do poziomu na boisku .
Mi chodzi o to że klub dokonał 3 ,transferów piłkarze wygrali wymęczyli 2-3 ,mecze i ewentualne zakończenie protestu (którego jeszcze nikt nie zakończył i trwa on dalej dla jasności ) będzie świadczyło że po raz kolejny zapominamy że przez ostatnie lata fundowali mam dziadostwo i żyjemy kolejny słodkimi obietnicami którymi będą nas karmić i szybko wracamy do nabijania lady prezesowi bawimy się dalej jak niby nigdy nic tak ????

e(L)zone

@Ja1916: zrozum,że to jest ociężały chłop zdolny grać ostatnie 20 min.,zadaniowo.Wiadomo,że piłkarsko się broni,bo był świetnym piłkarzem,ale to bylo dawno.W obecnym futbolu nie ma miejsca dla człapaków,którzy nie pressują i czekają tylko na piłkę.Poza tym my nie będziemy na tyle dominować,ze napastnik bedzie cały czas stał w polu karnym i kończył piłki.Na podmeczonego rywala jednak się przydaje by przetrzymać piłkę i ewentualnie coś strzelić.Moze 5 bramek jest w stanie dołożyć w całym sezonie,nie więcej.

Mateusz Sucker

@Rafix: Myślę, że Boniek lekko przesadza, nie było to takie podanie, z którym Elitim powinien mieć problem. Zauważyli to również komentujący w tv, ja bym to podzielił na 80 % nonszalancji Jurgena i 20% złego wyboru Chodyny.
A co do "stuprocentówki" w końcówce pierwszej połowy, no tego nie da się usprawiedliwić. Choć można zauważyć, że nie takie tuzy ataku (a Chodyna jest tylko pomocnikiem) potrafili nie trafiać w takich sytuacjach. Ja bym jeszcze dodał, że na pewno nie pomogła mu próba strzału głową przez Szkurina, zasłaniając spadającą piłkę. Obejrzyj dokładnie powtórkę, tam widać jak Szkurin próbuje strzelać, ale nie trafia w piłkę. To mogło zmylić, czyż nie?

Prg

@e(L)zone: prasował więcej i lepiej niż Białorusin, górnych piłek wygrał więcej choć nasi nie szli za tymi piłkami bo zazwyczaj żaden z naszych nie potrafił strącać takich piłek. Gość jak będzie w formie spokojnie może grać w podstawie

Prg

@Robin(L): ja zawszę będę wspierał i kibicował, właściciel może się zmienić ale każdy będzie chciał robić na tym biznes, jak chcesz możesz stworzyć fundusz transferowy

bartek gocek

Kto inżyniera ma, u tego inżynier gra

grzesiek

@e(L)zone: a Ty trenerem jesteś, że masz taką wiedzę? Skąd wiesz, że człapak. Jakby takim człapakiem był to by bramki nie zdobył.

Warszawiak1234

@obserwator: no czegoś takiego dawno nie widziałem;)

Warszawiak1234

O kim tutaj pisać......weźcie sklad Legii z meczu z Realem. Powiem tylko parę nazwisk: Rado, Gui, Nikolic, Vadis, Prijovic, Moulin. Od tamtych czasów tylko Jozue byłby w stanie zagrać z tamtymi! Dzisiejsza Legia mogłaby tamtej podawać piłki i pomagać nosić mantle!!

Bemowo

@Warszawiak1234: masz rację. Mioduski wział klub bo myślał że zarobi na nim nie wiadomo ile. Zarabia tyle, że ledwo mu się to zwraca ale kosztem sukcesów sportowych. Największy szkodnik od czasów ITI

Mateusz Sucker

@e(L)zone: Dopiero co większość na forum pisała: wywalić dziadka, za dużą pensję bierze, stary i nieruchawy.
Po jednej (słownie: jednej bramce) zachwyty pod niebiosa.
A jak z Koroną wejdzie Gual, strzeli bramkę albo dwie i co wtedy? Ja wiem, że łaska kibica na pstrym koniu jeździ, ale nie popadajcie panie i panowie ze skrajności w skrajność.

Dimas

@Mateusz Sucker: Nic nie tłumaczy pudła na pustą bramkę, tutaj wychodzi brak umiejetności, przy takim meczu jeden gol robi różnicę i go nam zabrakło i niestety nie pierwszy raz Chodyna nie potrafi wykończyć akcji, brakowało mu tego w poprzednim sezonie i w tym wygląda podobnie a szkoda bo to solidny ligowiec ale póki co nic ponadto 👍

e(L)zone

@Mateusz Sucker: można sie zachwycać jak najbardziej, ale jakby grał w ten sposób od początku meczu to w 60 min już by nie miał siły nawet dreptać,nie ma się co oszukiwać.A tak jak najbardziej był przydatny i ja też się cieszyłem z jego gry i bramki.I zrobił dużo wiecej niż Piasecki...yyyy pardon Szkuryn.Ale mial też łatwiej bo rywal byl mocno podmęczony.

Afro

@Hiszpan: właśnie też się dziwię. Nasz Alfa-Kukurela całkiem nieźle holował piłkę. Miał straty niestety ale może by to poprawił.

Olomanolo

Wczoraj po meczu banika z Legią w polsat premium coś przebąkiwali że gwiazda M.Gual jest na walizkach czyżby........?

Egon

@Ja1916:

Nie wiem, jak będzie grał Rajovic, ale jeżeli na razie go nie liczymy, to niestety, ale napastnika z prawdziwego zdarzenia nie mamy obecnie ani jednego.
Gual nie jest typowym napastnikiem, a Szkurin i Nsame ze swoimi ograniczeniami, to na dzisiaj nie ten rozmiar kapelusza.

13

1. bramka dla Banik.
Tobiasz mógł zachować się dużo lepiej. W tej sytuacji czytanie gry- widzi że napastnik wygrywa pozycję, jest gotowy do reakcji, napastnik robi zwód, i w tym momencie on zamarł kryjąc część środka i część krótkiego słupka, NIE! Po zwodzie BRAMKARZ wychodzi na pełnej skracając kat lie się da i rzuca się w stronę INTUICJI! W tym wypadku oczywiste było, że gość uderzy w długi... Dlatego uważam, że może on i ma to coś, ale ktoś może go blokować... Wpajając mu jakieś oierdolety do głowy. Koniec końców, mógł to k wyciągnąć. Małe szanse, ale dużo większe niż to jak się zachował. Pomijam obronę.

13

Gol Kapustki. Strzał desperacji w środek bramki. Długi dystans, piłka trochę łukiem, bramkarz przeciwnika 100% błędu. Dla nas to fuks jak ch. Tyle.

Ju(L)ius

@13: czepialstwo 10!!

Ju(L)ius

@obserwator: noooo.... Wiśnia.... Ne popisałes się....... 🤔🤔🤔

Ju(L)ius

@Mateusz Sucker: oj stary, chciałeś zabrzmieć profesjonalnie i inteligentnie..... ale ci nie wyszlo.....!!!

Luk

A to Czemu kapustka się z bramki nie cieszył? Hmmm bo nie ma jego Najlepszego trenera na świecie kuweciarza ?

Mateusz Sucker

@Dimas: Również uważam, że Chodyna pewnego progu nie przekroczy i to dość dobrze widać. Chodzi mi o to, że w obecnej sytuacji kadrowej jest lepiej grać na prawej stronie parą Wszołek - Chodyna niż parą Wszołek - Wahan. Takie ustawienie znacznie wzmacnia prawą stronę, co było znakomicie widać w Aktobe, gdzie ataki non stop sunęły stroną słabo asekurowanego Pawła. Wczoraj było zupełnie inaczej.

Krzys27

Co tu sie na tym forum dzieje??? Przegraja= linczowanie(ok ale zalezy w jakim stylu), zremisuja=linczowanie( bo mogli wygrac) , wygraja=linczowanie( bo fartem albo w marnym stylu). Ludzie kochani, przy tym co mamy(sklad), wlascicielu i calej reszcie w zarzadzie to i tak ponad miare. Nie zaklamiemy rzeczywistosci i nie liczmy na to , ze bedziemy mocna druzyna w Europie w kazdym sezonie. Wiadomo, kazdy by chcial wiecej, ale cieszmy sie tym co mamy chociaz w danej chwili, bo rownie dobrze moglo by byc o wiele gorzej. Tez nie raz sie wkurzam, bluzgam na nich i wogole, ale dalej kibicuje, ogladam i jesrem na meczu jezeli tylko moge. Pozdrawiam prawdziwych kibicow naszego klubu, ale co raz czesciej wydaje mi sie , ze nas co raz mniej.

Bemowo

@Krzys27: skoro zgadzasz sie i przyklaskujesz tej ch..jni która jest i podoba ci sie to co mamy przy tym właścicielu i całej reszcie w zarządzie i według ciebie to jest wszystko ponad miarę to spier...laj z tego forum i idz na k9 tam cie zrozumieją i tam będziesz mógł kibicować bez ambicji i żadnych wymagań. I tam pewnie spotka cie to co lubisz najbardziej czyli branie w kakao. Nie pozdrawiam kibicu bez ambicji

Mateusz Sucker

@Ju(L)ius: Cieszę się, że mój wpis zainspirował cię do jakże merytorycznego i wiele wnoszącego do dyskusji komentarza.
Gratuluję.

Krzys27

@Bemowo: no to zes blysnal🤣🤣. A lubialem sobie Twoje komentarze poczytac, no ale coz kazdy ma swoje zdanie. Na k9 nigdy nie bylem, tak ze nie wiem czy oni sobie tam na wzajem "styje" wystawiaja, moze Ty wiesz lepiej charakterniaku. Bez odbioru.

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.