REKLAMA
Ekstraklasa 2024/2025
15. kolejka
#LPOLEG
40838
Poznań, Polska
Stadion Miejski
10.11.2024
17:30
Lech Poznań
Legia Warszawa
Lech Poznań
5-2
Legia Warszawa
5' Gholizadeh
39' Kozubal
50' Afonso Sousa
59' Ishak
69' Afonso Sousa
(2-2)
Gual 29'
Augustyniak (k) 45+2'
41 Bartosz Mrozek
2 Joel Pereira
3 Alex Douglas
16 Antonio Milić
15 Michał Gurgul 82'
22 Radosław Murawski
43 Antoni Kozubal
7 Afonso Sousa 71'
8 Ali Gholizadeh 60'
9 Mikael Ishak 82'
10 Patrik Walemark 71'
35 Filip Bednarek
18 Bartosz Salamon
55 Maksymilian Pingot 82'
5 Elias Andersson
24 Filip Jagiełło 71'
11 Daniel Hakans 60'
21 Dino Hotić 71'
17 Filip Szymczak 82'
19 Bryan Fiabema
Gabriel Kobylak 27
Paweł Wszołek 13
82' Radovan Pankov 12
Steve Kapuadi 3
Ruben Vinagre 19
Bartosz Kapustka 67
82' Rafał Augustyniak 8
76' Ryōya Morishita 25
Kacper Chodyna 11
76' Marc Gual 28
63' Luquinhas 82
Marcel Mendes-Dudziński 31
Artur Jędrzejczyk 55
82' Jan Ziółkowski 24
Patryk Kun 23
82' Jurgen Çelhaka 21
63' Wojciech Urbański 53
76' Mateusz Szczepaniak 71
Migouel Alfarela 17
76' Tomáš Pekhart 7
Trener: Niels Frederiksen
Asystent trenera: Sindre Tjelmeland
Kierownik drużyny: Mariusz Skrzypczak
Lekarz: Tomasz Jaśkowiak
Fizjoterapeuta: Maciej Łopatka
Trener: Goncalo Feio (zawieszony - czerwona karka)
Asystent trenera: Inaki Astiz (zastępuje trenera)
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Mateusz Dłutowski
Fizjoterapeuta: Bartosz Kot
Sędziowie
Główny: Szymon Marciniak (Polska)
Asystent: Radosław Siejka (Polska)
Asystent: Marek Arys (Polska)
Techniczny: Tomasz Marciniak (Polska)
VAR: Piotr Lasyk (Polska)
AVAR: Krzysztof Myrmus (Polska)
Pogoda:
Temperatura: 4°C
Wilgotność: 81%

Średnia wieku Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 27.27 lat
Podstawowa + zmiennicy: 25.81 lat
Cała kadra meczowa: 26.2 lat

Średnia wzrostu Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 181.4 cm
Podstawowa + zmiennicy: 183.1 cm
Cała kadra meczowa: 182.7 cm
Relacja

Bolesna weryfikacja

Fatalnie zakończyła się niedzielna wyprawa Legii do Poznania. Gospodarze rozbili "Wojskowych" aż 5-2. Jedyne gole dla stołecznego klubu zdobyli w pierwszej połowie Marc Gual i Rafał Augustyniak z rzutu karnego. Szczególnie źle wyglądała druga odsłona, w której legioniści nie mieli nic do powiedzenia.


Niestety, mecz zaczął się fatalnie dla Legii. Już w 5. minucie gry na prowadzenie wyszli gospodarze za sprawą Aliego Gholizadeha. Pomocnik Lecha świetnie przymierzył z narożnika pola karnego i uderzył wprost nie do obrony. Błąd jednak w tej sytuacji popełnił Ruben Vinagre. Portugalczyk zostawił przeciwnikowi zdecydowanie zbyt dużo miejsca. Warto dodać, że chwilę wcześniej lechici także bliski byli objęcia prowadzenia, jednak wtedy skuteczną obroną popisał się Gabriel Kobylak. Poznaniacy rzucili się do odważnych ataków już od pierwszego gwizdka, czego efektem było kolejna bardzo dobra okazja. Patrik Walemark uciekł lewą flanką i chciał mocnym strzałem z ostrego kąta podwyższyć prowadzenie swojego klubu. Na całe szczęście Kobylak był czujny i pilnował swojego bliższego słupka.


Lech był tego wieczoru bardzo mocno nastawiony na atak. Przez pierwszy kwadrans Legii trudno było przeprowadzić jakąkolwiek akcję ofensywną. Pierwsze próby "Wojskowych" kończyły się niecelnymi uderzeniami. Najpierw zza pola karnego swojego szczęścia spróbował Ryoya Morisihita, a niebawem z półwoleja niedokładny był Marc Gual. Widać jednak było, że z minuty na minutę legioniści rozkręcają się. Lech z kolei mocno przygasł i oddawał coraz więcej pola przeciwnikom. W 29. minucie ataki graczy z Warszawy przyniosły wreszcie skutek! Z prawej strony do Luquinhasa dośrodkował Paweł Wszołek, Brazylijczyk przytomnie głową zgrał do Guala, który z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki.


Legia grała wprawdzie coraz lepiej, ale nadal trzeba było uważać na groźne akcje Lecha. Wkrótce po rzucie rożnym pojedynek główkowy wygrał jeden z gospodarzy i świetną obroną ponownie tego dnia popisał się Kobylak. Za chwilę znów było gorąco w szesnastce stołecznego zespołu, kiedy z dystansu huknął Afonso Sousa. Po drodze futbolówka odbiła się jeszcze od Steve'a Kapuadiego, co dodatkowo zmyliło bramkarz gości, który wybił ją przed siebie. Dobitka 20-letniego Antoniego Kozubala była już skuteczna...


Lech wyszedł na prowadzenie, które zdążył jeszcze stracić w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Wówczas arbiter podyktował rzut karny za zagranie ręką we własnej szesnastce Sousy. Do wykonania "jedenastki" podszedł Rafał Augustyniak i pewnym strzałem nie dał żadnych szans Bartoszowi Mrozkowi. Pierwsze 45 minut upłynęło pod znakiem walki z obydwu stron. Legia po niemrawym początku zdążyła potem osiągnąć przewagę, a remis można uznać rezultat sprawiedliwy, chociaż na pewno nie był on zadowalający dla "Wojskowych".


fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com


Druga połowa rozpoczęła się od ataków obydwu zespołów. Jako pierwszy zagroził Lech. Strzał po ziemi Sousy złapał jednak Kobylak. Na odpowiedź gości nie trzeba było długo czekać. Bartosz Kapustka pobiegł środkiem pola, wypracował sobie miejsce do uderzenie lewą nogą - równie pewnie interweniował jednak po drugiej strony boiska Mrozek. Ostatecznie jednak druga odsłona okazała się mieć równie fatalny początek co pierwsza... Mikael Ishak rozegrał piłkę z Gholizadehem, ten dograł do Sousy, który w sytuacji sam na sam pewnie pokonał bramkarza Legii. To była kolejna sytuacja, kiedy defensywa "Wojskowych" została ograna w bardzo prosty sposób i popełniła kardynalne błędy.


Można powiedzieć, że przerwę zdecydowanie lepiej spożytkowali gospodarze. Pierwszy kwadrans należał zdecydowanie do nich. Udokumentowali to zresztą w 59. minucie, kiedy po raz czwarty pokonali Gabriela Kobylaka. To była świetna kontra w wykonaniu "Kolejorza", którą zainicjował jego środkowy obrońca. Ostatecznie na prawej stronie piłka trafiła do Joela Pereiry, który świetnie wypatrzył Ishaka. Ten z kolei pewnym strzałem po ziemi zdołał wpisać się na listę strzelców. Po tym ciosie skrzydła Legii zostały nieco podcięte. Za chwilę Lech miał kolejną stuprocentową szansę. Finalnie Sousa znalazł się sam na sam z golkiperem Legii, który tym razem wyszedł z zagrożenia obronną ręką.


W 68. minucie powinno być już tylko 4-3 dla gospodarzy. Niestety, Vinagre mając fantastyczną okazję na gola trafił wprost w Mrozka. Portugalczyk miał bardzo dużo czasu, a zaprzepaścił szansę na kontaktowe trafienie... Ta niewykorzystana sytuacja zemściła się na Legii zaraz potem. Kolejny fatalny błąd popełnił tym razem Gual, który stracił piłkę przed własną szesnastką. Za moment Kozubal wpadł w pole karne, podał do Sousy, a jemu nie pozostało nic innego jak tylko dostawić nogę.


Ostatnie kilkanaście minut było spokojne. Lech dokonywał kolejnych zmian, wprowadzając kolejnych młodych graczy na plac gry. Z kolei Legia robiła co mogła, ale nie miała żadnych argumentów, aby przeciwstawić się przeciwnikom.

Minuta po minucie

16:20 - Witamy z Poznania, gdzie Legia Warszawa zmierzy się dziś z Lechem w meczu "o sześć punktów". Spotkanie, które rozpocznie się za trochę ponad godzinę jest najważniejszym w rundzie jesiennej w kontekście układu tabeli.
16:22 - Znamy już składy obu drużyn. W wyjściowej "jedenastce" Legii nadal stabilizacja i brak zmian względem czwartkowego występu z Dinamem Mińsk.
16:52 - Dobre wieści dochodzą z Białegostoku. Po szalonej końcówce Jagiellonia remisuje z Rakowem 2-2! Ten wynik oznacza, że jeśli Legia dziś wygra, to do lidera, którym właśnie została "Jaga", będzie tracić już tylko 4 punkty.
17:05 - Piłkarze obu drużyn już od kilku minut na rozgrzewce. A na trybunie prasowej w jednym z boxów... trener Goncalo Feio, który nie może poprowadzić dziś drużyny z ławki, ze względu na pauzę za 4 żółte kartki.
17:18 - Drużyny opuściły już murawę, a spiker wyczytuje składy, które w bój wystawili obaj trenerzy. Do rozpoczęcia meczu trochę ponad 10 minut!
17:27 - Ruszyli! Drużyny wraz z sędziami opuszczają tunel, a mecz poprzedzi odśpiewanie "Mazurka Dąbrowskiego".
17:28 - Legia dziś na biało, gospodarze klasycznie w niebieskich trykotach.
17:32 - Losowanie stron... To legioniści pierwsi kopną piłkę w tym meczu.
17:33 - Piłka już na środku murawy, przy niej Morishita z Augustyniakiem.

1' - Początek pierwszej połowy
1' - Legioniści od razu spróbowali dalekiego zagrania na połowę Lecha, ale kompletnie brakowało w tym tempa.
2' - Augustyniak środkiem pola, Kapustka jednak traci na rzecz Walemarka, a później pomocnik w pogoni za skrzydłowym fauluje go.
2' - Wrzut z autu dla Lecha na wysokości pola karnego "Wojskowych".
2' - Gholizadeh na pole karne... wybija piłkę Gual.
3' - Dalekie zagranie, Augustyniak zgrywa głową do Guala, ale dobrze reaguje Gurgul.
4' - Legioniści od początku w wysokim pressingu, przeszkadzają rywalowi w wyprowadzeniu piłki.
5' - GOL! Lech Poznań
5' - Strzelec gola: Ali Gholizadeh (Lech)!
6' - Niestety szybko zaczyna strzelanie Lech... Najpierw na polu karnym znalazł się Walemark, uderzył technicznie, ale zdołał obronić ten strzał Kobylak. Piłka spadła jednak pod nogi Gholizadeha, który również przymierzył technicznie i nie do obrony dla golkipera Legii...
7' - Kolejna akcja Lecha, pędzi lewą flanką Walemark, uderza z dużego kąta... broni Kobylak! Będzie jeszcze korner dla gospodarzy.
7' - Dośrodkowanie na bliższy słupek wybite. Jeszcze Kozubal przy piłce... zablokowany przez Luquinhasa. Będzie kolejny rzut rożny.
7' - Kozubal na pole karne... piąstkuje pewnie Kobylak.
9' - Akcja Legii prawą stroną, Vinagre na przebój zagrywa na pole karne do Guala, ale niecelnie. Jeszcze piłka spada pod nogi Morishity, Japończyk uderza z dystansu... obok bramki.
9' - Fatalne wyprowadzenie piłki przez legionistów... Wszołek wybija piłkę za linie boczną... Legio budzimy się!
10' - Kolejne oddanie piłki lechitom, tym razem wybijał Kobylak.
11' - Nacisk Legii pressingiem opłacił się. Będzie wrzut z autu na wysokości pola karnego Lecha.
11' - Daleki wyrzut Augustyniaka, Pankov zgrywa piłkę ekwilibrystycznie... fauluje Kapustka.
13' - Legioniści w ataku pozycyjnym.
13' - Szybka strata i to Lech teraz w posiadaniu piłki.
13' - Górne zagranie w stronę Walemarka, Szwed faulowany przez Wszołka przy linii bocznej boiska.
14' - Centra Kozubala wybita przez Guala. Z kontrą ruszał Luquinhas, ale pogubił się na własnej połowie.
15' - Świetne wyjście spod pressingu w wykonaniu Vinagre, akcja Legii lewą flanką...
15' - ... fatalna strata Luquinhasa.
15' - Tymczasem Lech, Murawski wbiega w pole karne, Pereira centruje na dalszy słupek... rzut rożny.
16' - Rozegranie na krótko, centra Pereiry, spore zamieszanie, uderza wybitą piłkę Gurgul... zablokowany przez Pankova. Kolejny korner dla "Kolejorza".
17' - Dośrodkowanie na bliższy słupek, interwencja Vinagre, kolejne zamieszanie... faulowany Augustyniak.
17' - Kolejna wrzutka w wykonaniu gospodarzy, tym razem jednak pewnie na przedpolu interweniuje Kobylak.
18' - Morishita na lewej flance, przerzucenie akcji na prawą stronę, Chodyna na pole karne, Gual... obok bramki.
19' - Gholizadeh na prawej stronie, zbiega do środka, wykłada piłkę do Ishaka na skraj pola karnego, na szczęście Szwed nie trafił w piłkę.
20' - Akcja Legii lewą stroną. Vinagre, Morishita, Japończyk centruje... zablokowane dośrodkowanie trafia do rąk Mrozka.
21' - Morishita uruchamia Chodynę na pole karne, skrzydłowy próbuje centrować z pierwszej piłki... będzie tylko rzut rożny.
21' - Rozegranie na krótko, piłka odbita głową przez Luquinhasa trafia na dalszy słupek do Guala, Hiszpan momentalnie uderza... zbyt lekko i obok celu.
23' - Ależ błąd Mrozka, golkiper zagrywa piłkę wprost pod nogi Guala... znowu Hiszpan nie radzi sobie w dogodnej okazji.
24' - Kolejny błąd w rozegraniu Lecha, Gual jednak po raz kolejny fatalnie zagrywa, tym razem niecelne podanie w kierunku Luquinhasa.
24' - Kontra Lecha prawą stroną, centra Pereiry opanowana jednak przez Augustyniaka.
25' - Legia nieco dłużej w posiadaniu piłki, ale traci na własnej połowie Morishita. Gholizadeh próbuje uruchomić na polu karnym Ishaka, ale napastnik Lecha dobrze wyblokowany przez defensorów.
27' - Odbiór Augustyniaka na połowie Lecha, będzie jednak tylko wrzut z autu na wysokości pola karnego.
27' - Wrzuca Augustyniak, ale radzą sobie z tym bez problemu obrońcy.
27' - Atak Legii prawą stroną, Kapustka znalazł lukę, by zagrać na pole karne do Augustyniaka, mocne uderzenie... zablokowane.
28' - Dośrodkowanie Morishity na pole karne, ale żaden z jego kolegów z drużyny nie atakował tej piłki.
29' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
29' - Strzelec gola: Marc Gual (Legia)!
30' - I mamy wyrównanie!!! Rajd prawą stroną Wszołka i dośrodkowanie na dalszy słupek, Luquinhas odgrywa głową do niepilnowanego na środku pola karnego Guala, a Hiszpan w końcu celnie uderzył i pakuje piłkę do siatki z najbliższej odległości! Brawo Legio!
31' - Szybki odbiór piłki przez Legię, kontra w przewadze zawodników, podanie na lewą stronę do Morishity... broni strzał Mrozek.
32' - Drugi kwadrans gry zdecydowanie w przewadze Legii. Dobrze, że udało się to udokumentować bramką.
32' - Niestety jednak będzie przerwa w grze. Duże zadymienie ze strony poznańskiej.
35' - Zawodnicy wracają już na murawę spod swoich ławek rezerwowych. Zaraz wznowimy grę, a piłkę będą mieli legioniści.
35' - Szybka strata ze strony Legii, słabe odegranie Wszołka z pierwszej piłki.
35' - Luquinhas świetnie odbiera na połowie Lecha, zagranie nisko nad ziemią na pole karne... wybite przez obrońców.
37' - Kontra Lecha, Sousa czaruje przed polem karnym, zagranie na lewą stronę pola karnego do Gholizadeha, podobny strzał co przy trafieniu bramkowym... tym razem zablokowany przez Augustyniaka.
38' - Ależ interwencja Kobylaka! Dośrodkowanie z rzutu rożnego doszło do jednego z graczy Lecha, który świetnie uderzył głową, ale golkiper Legii zdołał się wyciągnąć i koniuszkami palców obronić ten strzał.
39' - Gurgul płasko na pole karne Legii, podanie minęło kilku graczy "Wojskowych", ale wybija ją Pankov.
39' - GOL! Lech Poznań
39' - Strzelec gola: Antoni Kozubal (Lech)!
40' - Fatalne zachowanie obrony Legii... Najpierw kompletnie niepilnowany przed polem karnym Sousa uderzył na bramkę, interweniować zdołał Kobylak, ale odbił piłkę przed siebie. Przez nieporadność Pankova i Augustyniaka doszła ona do Kozubala, który świetnym, technicznym strzałem umieścił ją w siatce.
42' - Lech atakuje prawą stroną, odbiera jednak piłkę Morishita, Japończyk na lewej stronie, upada w polu karnym... gwizdek sędziego milczy.
42' - fot. Mishka / Legionisci.com
43' - Wszystko sprawdzone, o faulu nie ma mowy. Lech przy piłce.
44' - Legioniści na połowie Lecha, Vinagre do Luquinhasa, przerzut na prawo do Chodyny, ale jego dośrodkowanie zablokowane. Korner dla Legii.
44' - Centra na bliższy słupek, bez zagrożenia, choć zawodnicy Legii sugerują dotknięcie ręką.
45' - fot. Mishka / Legionisci.com
45' - fot. Mishka / Legionisci.com
45' - Morishita na lewej stronie faulowany przez jednego z zawodników.
45' - Ale poczekajmy... sędzia Marciniak podbiega do monitora. Chyba było zagranie ręki.
45+1' - Mamy decyzję...
45+1' - ... rzut karny!
45+1' - Piłkę na 11. metrze ustawia Augustyniak.
45+2' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
45+2' - Strzelec gola: Rafał Augustyniak (Legia) z karnego!
45+2' - Pewny strzał defensywnego pomocnika Legii! Mrozek nie wyczuł jego strzału, który powędrował w prawy dolny róg. Lech 2. Legia 2!
45+4' - Dośrodkowanie na dalszy słupek, dobra interwencja Wszołka.
45+4' - Żółta kartka: Michał Gurgul (Lech)
45+4' - Kartka dla Gurgula za bezpardonowe wejście w biegnącego Chodynę.
45+5' - Koniec pierwszej połowy

Zrobiło się meczycho w Poznaniu. W pierwszej połowie gol za gola i kończy się ostatecznie remisem 2-2. Ogółem spotkanie jest wyrównane, raz kontroluje je Legia, raz Lech. Legioniści mają jednak sporo problemów w defensywie, bramki dla Lecha padały zbyt łatwo. W drugiej połowie więcej spokoju, podobnie w celności i może być dobrze.
Drużyny już z powrotem na murawie. W obu brak roszad.

46' - Początek drugiej połowy
46' - Szybki odbiór Legii w środku pola, ale również in strata. Lech z piłką na własnej połowie.
47' - Gholizadeh uruchamia Souse w środku pola, Portugalczyk ma wiele przestrzeni, jest kompletnie niepilnowany, uderza z dystansu... na szczęście słabo.
47' - Teraz w takiej samej sytuacji Kapustka... również prosto do obrony dla golkipera.
48' - Walemark rozpędza się środkiem pola, fauluje go Vinagre.
49' - Starta Morishity, Sousa do Pereiry, ten po ziemi na pole karne do Ishaka... fatalny strzał napastnik w trybuny.
50' - Żółta kartka: Luquinhas (Legia)
50' - Faul Luquinhasa na Gholizadehu za który skrzydłowy otrzymuje napomnienie.
50' - GOL! Lech Poznań
50' - Strzelec gola: Afonso Sousa (Lech)!
51' - Obrona Legii po raz kolejny wykiwana jak dzieci... Lech rozklepał ją jak chciał, Ishak zagrywa piętką, Sousa zakłada "dziurę" Augustyniakowi i Portugalczyk wykańcza ją podcinką nad Kobylakiem.
52' - Chodyna próbuje prostopadle do Wszołka, ale dobrze zastawia i nabija go piłką Walemark.
54' - Przerwana akcja Legii. Na murawie leży Gholizadeh, który przez uraz mięśniowy prawdopodobni będzie musiał być zmieniony.
54' - Irańczyk jednak pozbierał się... dobrze, że z tego powodu przerwana została akcja właśnie Legii...
54' - Dośrodkowanie Chodyny, główkuje jednak Milić.
55' - Kozubal przerzuca do Pereiry, odebrał piłkę Kapustka, ale momentalnie ją stracił. Bardzo słabo gra dziś kapitan Legii. Podobnie jak Ruben Vinagre, czyli liderzy drużyny.
56' - Znów Chodyna na prawej stronie, próba centry zablokowana. Będzie rzut rożny.
56' - Rozegranie na krótko, centruje ostatecznie Chodyna, ale jest zablokowany. Jeszcze Morishita uderza sprzed pola karnego... zapomnijmy o tym strzale...
57' - Kontra Legii, Kapustka do Wszołka na prawą stronę, ten zgrywa po ziemi na pole karne, ale wybija ją obrońca. Jeszcze nabiega na nią Augustyniak, mocno uderza... zablokowany. Będzie rzut rożny.
58' - Vinagre na bliższy słupek, ale bardziej trafił w Pankova, niż podał na głowę Serba. Od bramki Lech.
59' - Odbiór Chodyny, Kapustka schodzi z prawej strony do środka, decyduje się na strzał... prosto w brzuch obrońcy.
59' - GOL! Lech Poznań
59' - Strzelec gola: Mikael Ishak (Lech)!
60' - Skandaliczne, naprawdę skandaliczne zachowanie zawodników Legii... Douglas przebiegł z piłką przez całe boisko, nikt go nie nacisnął, Pereira wypatrzył w polu karnym Ishaka, który uderzył z pierwszej piłki nie do obrony dla Kobylaka. Robi się coraz gorzej...
60' - Zmiana Lech: Ali Gholizadeh Daniel Hakans
62' - I znowu atakuje Lech, wrócił się Luquinhas, ale nie zdołał w pełni odebrać piłki. Murawski na pole karne do Walemarka, ten odgrywa piętą do Sousy, sam na sam z bramkarze... świetna interwencja Kobylaka!
62' - Piłkarze Legii chyba nie wyszli na drugą połowę z szatni...
63' - Rzut wolny dla Lecha przy linii bocznej, dośrodkowanie Kozubala, jednak dobrze interweniuje na bliższym słupku Gual. Uderza jeszcze sprzed pola karnego Murawski... obok bramki.
63' - Zmiana Legia: Luquinhas Wojciech Urbański
63' - fot. Woytek / Legionisci.com
64' - Dobrze Urbański powalczył o piłkę, Gual momentalnie do Kapustki, ale pomocnik równie szybko traci.
64' - Walemark po ziemi z dystansu wprost do rąk Kobylaka.
65' - Vinagre faulowany przy wyprowadzeniu piłki, kartka dla Walemarka.
65' - Żółta kartka: Patrik Walemark (Lech)
66' - Atak Legii prawą stroną, zagranie po ziemi na dalszy słupek, uderza Morishita... niech Japończyk już więcej nie decyduje się na strzał, zdecydowanie mu to nie wychodzi.
66' - Odbiór Morishity na połowie Lecha, legioniści przerzucają piłkę przez całą szerokość boiska, ostatecznie z dystansu huknął Augustyniak... zablokowany, będzie rzut rożny.
67' - Centra ze stałego fragmentu gry prosto na głowę Kapuadiego, ale Francuz uderza obok bramki.
67' - "Nie poddawaj się ukochana ma..."
68' - Ależ okazja, to musiała być bramka! Vinagre otrzymał niepilnowany piłkę na 11. metrze, miał wiele czasu na zastanowienie się jak oddać strzał i trafił prosto w Mrozka. Fatalne wykończenie.
69' - Strata Guala na własnej połowie, Kozubal wykłada piłkę...
69' - GOL! Lech Poznań
69' - Strzelec gola: Afonso Sousa (Lech)!
69' - ... i Sousa pakuje ją do pustej bramki. To co robią dziś zawodnicy Legii, jakie błędy popełniają, to jest skandal.
70' - Zmiana Lech: Patrik Walemark Dino Hotić
70' - Zmiana Lech: Afonso Sousa Filip Jagiełło
72' - Górne podanie na połowę Lecha, Gual fauluje w walce o piłkę.
72' - Odbiór Wszołka, pędzi z piłką Chodyna, oddaje do Wszołka, ale tempo akcji zdecydowanie spadło.
73' - Gual faulowany przez Murawskiego około 30-35 metrów od bramki.
73' - Żółta kartka: Radosław Murawski (Lech)
73' - Szybko rozegrany rzut wolny przez legionistów, Morishita centruje ze skraju pola karnego... fatalnie.
74' - Dośrodkowanie Hoticia na pole karne, kontroluje ją Wszołek, wyłapuje Kobylak.
74' - Gual fauluje Kozubala około 30 metrów od bramki.
75' - Miękka centra Hoticia, ale nie zdołał doskoczyć do piłki Milić. Od bramki Legia.
76' - Zmiana Legia: Marc Gual Tomas Pekhart
76' - Zmiana Legia: Ryoya Morishita Mateusz Szczepaniak
77' - Fatalne podane Augustyniaka w kierunku Urbańskiego, a młody pomocnik musi ratować sytuacje faulem.
77' - Żółta kartka: Wojciech Urbański (Legia)
78' - I kolejny faul. Znów Urbański fauluje Murawskiego, tym razem przy linii bocznej.
78' - Centra Hoticia podbita przez Augustyniaka i wyłapuje ją Kobylak.
79' - Szczepaniak na przebój, ale traci. Odzyskał momentalnie piłkę Augustyniak.
79' - Centra Vinagre wyblokowana, Pereira zagrywa głową do Mrozka.
80' - Kolejna strata Legii w rozegraniu piłki. Lech jednak na spokojnie, z niczym już mu się nie spieszy.
81' - Przerzut na pole karne do Pereiry, rozegranie do Murawskiego, który jest faulowany przez Pekharta.
81' - Zmiana Lech: Michał Gurgul Maksymilian Pingot
82' - Zmiana Lech: Mikael Ishak Filip Szymczak
82' - Zmiana Legia: Rafał Augustyniak Jurgen Celhaka
82' - Zmiana Legia: Radovan Pankov Jan Ziółkowski
82' - Fatalne rozegranie rzutu wolnego przez Lecha. Z autu rozpoczną legioniści.
84' - Zagranie górą do Urbańskiego, ten opanował piłkę i dograł do Chodyny, centra skrzydłowego podbita przez defensora Lecha, z góry próbuje ją uderzyć Kapustka, jednak nie trafił w nią, a w... golkipera Lecha.
85' - Jagiełło do Hoticia, skrzydłowy centruje na pole karne, ale dobrze główkuje Kapuadi.
86' - Problemy zdrowotne Douglasa, wyglądało to na przeprost kolana i coś poważnego.
88' - Szczepaniak lewą stroną, próbuje zgrać piłkę do Urbańskiego, ale ten nie zorientował się w zamiarach skrzydłowego i piłka spokojnie przeczołgała się po ziemi do bramkarza Lecha.
88' - Rykoszet po strzale z dystansu Wszołka, będzie korner.
89' - fot. Mishka / Legionisci.com
89' - Brak zagrożenia po dośrodkowaniu Vinagre, ale piłka wraca do Portugalczyka. Jeszcze jedna centra... wprost do rąk Mrozka.
90' - Fatalne rozegranie autu przez Legię i zza linii bocznej rozpocznie Lech.
90+1' - Bliski straty przy linii środkowej Kapuadi, ale uratował go Celkhaka. Jeszcze akcja Legii prawą stroną, Wszołek po ziemi na pole karne, ale nie zdołał opanować piłki Urbański.
90+1' - Żółta kartka: Jurgen Celhaka (Legia)
90+1' - Koniec meczu!






Relacja z trybun

Ognisty wyjazd do Poznania

Wiele wyjazdów do Poznania po latach zlewa się ze sobą, jeśli nie towarzyszyły im jakieś wyjątkowe okoliczności. Czasem są to okoliczności sportowe (jak świętowanie mistrzostwa, czy wygrana po golu w doliczonym czasie Hamalainena), innym razem stricte kibicowskie (dobra oprawa, doping, ale też awaria pociągu itp.). Przed dobrych kilku laty kilkudziesięciu fanów Legii miało "przyjemność" podróżować na mecz do Bukaresztu autokarem, który spłonął blisko 100 kilometrów od celu, a następnie na stadion docierali w przeróżny sposób (o powrotach do domu nie wspominając, szczególnie tych, którzy załapali się na rumuński dołek).


Teraz blisko 900 fanów Legii było ewakuowanych kilka kilometrów przed celem podróży, po tym jak zapłonął pociąg towarowy stojący na torze sąsiadującym z tym, którym jechał drugi "specjal".



Jak doszło do zapalenia nie wiadomo, ale oczywiście media będą pier..., że wszystko jest winą kibiców Legii. Bo jakżeby inaczej? Nikt zaś nie zadaje pytania, dlaczego, gdy pociąg stanął w płomieniach, maszynista naszego "specjala" nie odjechał kawałek dalej, by nie narażać kilkuset kibiców na możliwą tragedię. Ostatecznie dwa wagony naszego pociągu zajęły się, a ugasiła je dopiero przybyła na miejsce straż pożarna. Z części wagonu towarowego nie pozostało nic poza spalonymi pralkami. Na szczęście na czas udało się ewakuować całą naszą grupę, a policja na szybko zaczynała kombinować, jak przetransportować nas na stadion.


Sytuacja do śmiesznych nie należała, tym bardziej, że w wyniku pożaru trakcja (druty) pociągu przylegającego do naszego, pod sporym napięciem, spadły niebezpiecznie blisko osób ewakuowanych. Nawet w takich wyjątkowych okolicznościach nie tracono pogody ducha i ewakuowana kibolska brać śpiewała "Jesteśmy ch... wie gdzie, a pociąg jara się, aejao, hej Legia gol".


Szanse na dotarcie na stadion na czas zmalały do zera, chociaż... z dworca Warszawa Gdańska wyjechaliśmy ze sporym zapasem, ok. 11:30 (pierwszy pociąg ruszył o 11:00), a do stacji docelowej (Palędzie) dojeżdżaliśmy blisko trzy godziny przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Ekipa z pierwszego pociągu dotarła zgodnie z planem do Palędzia, a stamtąd autobusami została przewieziona pod sektor gości przy Bułgarskiej, gdzie wchodzenie przebiegało bardzo sprawnie. Drugi "specjal" czekał na jakiejś polanie przy stacji Poznań Górczyn (2,6 km od stadionu Lecha), w dodatku podzielony na dwie grupy. Pierwsza z nich niby ruszyła szybciej (z pętli autobusowej Kacza), ale autobusy, którymi jechaliśmy co chwila zatrzymywały się, a gdy byliśmy już ok. 1,5 km od stadionu, nagle zaczęto eskortować je w drugą stronę, okrężną drogą.



Dotarliśmy na miejsce tuż przed pierwszym gwizdkiem, a policja postanowiła spisywać wszystkich, którzy jechali feralnym pociągiem. Każdy z nas, zanim mógł dostać się za pierwszą z bram, musiał okazać dokument tożsamości, który policja filmowała, następnie filmując również twarz każdego z kibiców oraz... tył głowy. Wszystko to, by rzekomo znaleźć ew. sprawców podpalenia. Jak wynika z oficjalnego raportu, spisanych zostało ponad 830 osób. Jako że trochę to trwało, szczególnie że niektórzy załapali się na podwójne filmowanie (policja nie ogarniała, co się dzieje), o pierwszej bramce dla gospodarzy dowiedzieliśmy się słysząc ryk poznańskiego stadionu, który dla nas był jeszcze jakby w oddali.


Jeszcze nigdy nasza wyjazdowa grupa nie zostawiała takich ilości rzeczy w depozycie. A wszystko dlatego, że wychodząc z pociągu, mało kto spodziewał się, że jeszcze tym samym środkiem transportu będziemy mieli możliwość podróżować do stolicy.


Lechici wypełnili stadion do ostatniego miejsca, co akurat ma miejsce rok w rok. Tym razem wyprzedano wszystkie bilety kilka tygodni przed meczem. Z naszej strony również wszystkie wejściówki rozeszły się, choć na samym stadionie zameldowaliśmy się dokładnie w 1831 osób. Ze względu na okoliczności oraz kilkaset osób przed stadionem, w pierwszej połowie nie prowadziliśmy dopingu. Ten rozpoczęliśmy dopiero po przerwie, wieszając również wtedy nasze oflagowanie. W sektorze gości wywiesiliśmy osiem następujących flag: Legia Warszawa, Duma i Sława, Warriors, Jesteśmy waszą Stolicą, Legia (biało-czerwona), Legioniści, Ludzie Wierni Barwom (Szczecinek), Legia UZL. Dodajmy, że przez całą drugą połowę, w naszym sektorze powiewało kilkanaście dużych flag na kijach.



Lechici na wyjście piłkarzy zaprezentowali biało-czerwoną kartoniadę z napisem "Poznań" (na trybunie prostej), w nawiązaniu do rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Spotkanie poprzedził hymn narodowy. Nieco później pokazali pierwszą choreografię w "Kotle". Składał się na nią sporych rozmiarów transparent rozciągnięty na środku trybuny "Ave KKS" z orłem z herbem Lecha. Całość uzupełniły chorągiewki oraz spora liczba rac odpalona na samej górze młyna. Kilka minut później poznaniacy odpalili jeszcze spore ilości ogni wrocławskich i stroboskopów rozproszonych po całym "Kotle".


Na murawie mecz przebiegał pod dyktando gospodarzy, choć jeszcze w pierwszej połowie legioniści coś tam starali się atakować, dwukrotnie doprowadzając do remisu. Biorąc pod uwagę nasze wcześniejsze wyniki i sporą stratę do lidera, tak naprawdę interesowała nas przede wszystkim wygrana, a porażka właściwie przekreślała dalsze nadzieje na mistrza, bowiem sprawiała, że strata do lidera znów wzrośnie do dziewięciu punktów. Kiedy wraz z początkiem drugiej połowy ruszaliśmy z dopingiem, wierzyliśmy wciąż, że uda się zakończyć ten mecz po naszej myśli. I właściwie w ciągu niespełna kwadransa było już "pozamiatane". Warto dodać, że wraz z nami na trybunie był Kacper Tobiasz, który wobec kontuzji eliminującej go z występu w Poznaniu, pojechał z kibicami pociągiem na mecz wyjazdowy. Podobnie swego czasu uczynił Czarek Miszta.


Nie po to jednak jeździ się na wyjazdy, by przejmować się wynikami i słabszą grą. Staraliśmy się wokalnie dać z siebie jak najwięcej, tym bardziej, że mieliśmy możliwość wspierać Legię zaledwie przed 45 minut. Oczywiście nie mogło zabraknąć wzajemnych uprzejmości, które są niemal obowiązkowe przy rywalizacji Legii z Lechem. Z naszej strony ponadto "pozdrowione" zostały zgody lechitów - Arka, Cracovia, KSZO i ŁKS. Generalnie jednak śpiew tego dnia nie wychodził nam tak, jak powinien - przyzwyczailiśmy do zdecydowanie wyższego poziomu.


Poznaniacy mieli zdecydowanie więcej powodów do radości - ich gracze szybko zdobyli trzy bramki w drugiej połowie i było po zawodach. Kiedy piłkarze podeszli po meczu pod nasz sektor usłyszeli głośne "Legia grać, k... mać!" oraz "Walczyć, trenować, Warszawa musi panować". Lechici z kolei zaintonowali kilka okrzyków w nawiązaniu do przedmeczowego pożaru pociągu - "Legia pali się", "K... i śmiecie z Poznania nie wyjedziecie" oraz "Hej k..., gdzie macie pociąg?!". Później świętowali wygraną ze swoimi graczami.



My po około godzinie mogliśmy opuścić stadion i udać się do podstawionych autobusów. Na ich odjazd przyszło nam czekać jeszcze dobrych 30 minut, wszak wiele osób musiało odebrać swoje rzeczy z depozytu. Tym razem transport autobusowy na Palędzie przebiegał już sprawnie - jechaliśmy we właściwą stronę. Po dotarciu na stację PKP, szybko i sprawnie w drogę powrotną ruszył specjal numer jeden, z kolei spalony pociąg dotarł mocno spóźniony. Dla 'pogorzelców' przygotowane zostały dwa nowe wagony i z ponad godzinnym opóźnieniem ruszyliśmy w stronę stolicy. O ile pierwsza grupa legionistów dotarła do Warszawy Gdańskiej około pierwszej w nocy, druga grupa przybyła półtorej godziny później.


Dzień później liczna grupa legionistów udała się na Marsz Niepodległości. Teraz przed nami przerwa na mecze reprezentacji. Na Ł3 zobaczymy się w kolejny weekend, kiedy na nasz stadion przyjedzie (pociągiem specjalnym) Cracovia.


P.S. Gratulacje dla Wujasa (AMT), który w niedzielę zaliczył 300. legijny wyjazd, w tym 25. na mecz z Lechem.


Frekwencja: 40 838
Kibiców gości: 1831
Flagi gości: 8


Autor: Bodziach

Statystyki
Lech Poznań
Statystyki
Legia Warszawa
19
strzały
19
11
strzały celne
5
5
rzuty rożne
6
10
faule
18
0
spalone
0
0
słupki
0
0
poprzeczki
0
3
żółte kartki
3
0
czerwone kartki
0
Oceń legionistów
Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.