REKLAMA
Ekstraklasa 2023/2024
32. kolejka
#LPOLEG
40278
Poznań, Polska
Stadion Miejski
12.05.2024
17:30
Lech Poznań
Legia Warszawa
Lech Poznań
1-2
Legia Warszawa
84' Joel Pereira
(0-2)
Blazic (s) 15'
Salamon (s) 45'
41 Bartosz Mrozek
2 Joel Pereira
18 Bartosz Salamon
23 Miha Blazic
3 Barry Douglas 46'
17 Filip Szymczak
22 Radosław Murawski
6 Jesper Karlstrom 67'
11 Kristoffer Velde 67'
7 Afonso Sousa 76'
9 Mikael Ishak
35 Filip Bednarek
5 Elias Andersson 46'
19 Maksymilian Dziuba
15 Michał Gurgul
20 Bartosz Tomaszewski
30 Nika Kwekweskiri 67'
44 Alan Czerwiński 67'
50 Adriel Ba Loua 76'
Kacper Tobiasz 1
Radovan Pankov 12
Artur Jędrzejczyk 55
Steve Kapuadi 3
Paweł Wszołek 13
82' Jurgen Çelhaka 21
Juergen Elitim 22
Yuri Ribeiro 5
Josue 27
74' Maciej Rosołek 39
Marc Gual 28
Dominik Hładun 30
Jan Ziółkowski 24
Gil Dias 17
74' Ryōya Morishita 25
Jakub Adkonis 51
Filip Rejczyk 26
Qëndrim Zyba 11
82' Wojciech Urbański 53
Mateusz Szczepaniak 57
Trener: Mariusz Rumak
Asystent trenera: Rafał Janas
Kierownik drużyny: Mariusz Skrzypczak
Lekarz: Krzysztof Pawlaczyk
Fizjoterapeuta: Maciej Łopatka
Trener: Goncalo Feio
Asystent trenera: Przemysław Małecki
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Filip Latawiec
Fizjoterapeuta: Bartosz Kot
Sędziowie
Główny: Szymon Marciniak (Polska)
Asystent: Radosław Siejka (Polska)
Asystent: Bartosz Heinig (Polska)
Techniczny: Albert Różycki (Polska)
VAR: Piotr Lasyk (Polska)
AVAR: Marcin Boniek (Polska)

Średnia wieku Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 27.27 lat
Podstawowa + zmiennicy: 26.62 lat
Cała kadra meczowa: 24.65 lat

Średnia wzrostu Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 183.5 cm
Podstawowa + zmiennicy: 182.4 cm
Cała kadra meczowa: 183.1 cm
Relacja

Jak Legia nie może, to Lech dopomoże

Legia Warszawa przełamała swoją niemoc i wygrała wreszcie na stadionie Lecha po raz pierwszy od 3 lat . W niedzielę gracze Goncalo Feio pokonali poznaniaków 2-1, chociaż tego popołudnia... to tylko gospodarze trafiali do siatki. Po pierwszej połowie legioniści prowadzili po samobójczych trafieniach Mihy Blazica i Bartosza Salamona. Po zmianie strona rozmiary porażki zmniejszył Joel Pereira. Dzięki trzem zdobytym punktom "Wojskowi" przeskoczyli swojego przeciwnika w tabeli i po 32. kolejce plasują się na trzeciej lokacie!


Mecz znakomicie rozpoczął się dla legionistów, którzy musieli tego dnia w Poznaniu wygrać. Już w 6. minucie do siatki przeciwników trafił Paweł Wszołek, ale niestety po wideoweryfikacji VAR arbiter zdecydował się bramkę anulować. Powtórki pokazały, że chwilę wcześniej Maciej Rosołek nastąpił na nogę przeciwnika. Legioniści nie podłamali się i szybko ruszali do kolejnych ataków. W 12. minucie ofensywne zapędy gości opłaciły się. Po wrzutce ze skrzydła uderzony łokciem w polu karnym został Marc Gual, a po obejrzeniu powtórki na monitorze, Szymon Marciniak zdecydował się podyktować jedenastkę. Do wykonania rzutu karnego podszedł etatowy wykonawca stałych fragmentów gry, a więc Josue, który... niestety przegrał pojedynek z Bartoszem Mrozkiem. Golkiper Lecha wyczuł intencję strzelającego, a sam Portugalczyk kopnął piłkę zdecydowanie zbyt lekko. Poznaniacy tego dnia popełniali jednak w defensywie masę błędów. W 15. minucie katastrofalnie we własnej szesnastce zachował się Miha Blazic, który chcąc wybić futbolówkę do boku wpakował ją wprost do własnej siatki! To była prawdziwa konsternacja na stadionie przy Bułgarskiej, a legioniści dopięli swego i wyszli na prowadzenie dopiero za trzecim razem. Następne minuty to kolejne ataki "Wojskowych", którzy nie chcieli poprzestać na laurach i dać zepchnąć się do przesadnie głębokiej defensywy.


W 24. minucie swoją szansę na rehabilitację miał Blazić. Obrońca gospodarzy najwyżej wyszedł po wrzutce z prawej strony, lecz z bliska główkując trafił tylko w poprzeczkę. Moment później gospodarze dobrze rozegrali rzut wolny. Do toczącej się piłki dopadł Jesper Karlstrom, którego próba na szczęście przeleciała obok słupka. Potem gra ponownie się wyrównała. Legii dobrze udawało się oddalić grę od własnej bramki, przez co gospodarze nie potrafili oddać chociażby celnego strzału. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się skromnym prowadzeniem Legii, nadeszła 45. minuta. Wówczas Lech... po raz drugi strzelił samobója! Tym razem we własnej szesnastce skiksował Bartosz Salamon, który efektownym kolanem trącił piłkę i podwyższył prowadzenie gospodarzy.


fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com


Po przerwie Lech ruszył do odważnych ataków, aby jak najszybciej powalczyć o kontaktowego gola. Uważni gracze Legii nie dawali się jednak zaskoczyć i dobrze bronili. "Wojskowi" nie bali się również atakować. W 55. minucie po wrzutce od Yuriego Ribeiro minimalnie niecelnie główkował Marc Gual. Za moment równie bliski szczęścia był Jurgen Celhaka. Pomocnik dopadł do wybitej piłki i huknął ile sił w prawej nodze. Niestety, zdecydowanie zabrakło mu precyzji. Lechici mieli kłopoty z przedostaniem się w pobliże Kacpra Tobiasza. W 69. minucie uderzeniem z dystansu zaskoczyć go mógł Radosław Murawski, lecz golkiper z Warszawy popisał się świetną robinsonadą. Wkrótce podopieczni Mariusza Rumaka musieli zagrać bardziej ofensywnie, co otworzyło legionistom szansę na przeprowadzanie kontr. Po jednej z nich do dobrej szansy doszedł Elitim. W kluczowym momencie zamiast na strzał zdecydował się na podanie do Guala, co było zły rozwiązaniem.


Kwadrans przed końcem niebezpiecznie było w polu karnym Legii. Mikael Ishak lekko trącił piłkę i chociaż nie było to mocne, to sprawiło nieco kłopotów Tobiaszowi. Kilka minut potem mecz musiał zostać na pewien czas przerwany, ponieważ kibice Lecha, wyrażając swoją frustrację rzucili na murawę race. O dziwo to... przyniosło efekt w postaci gola dla poznaniaków. Joel Pereira dostał podanie przed polem karnym, miał zdecydowanie zbyt dużo czasu i miejsca, przez co przymierzył na tyle precyzyjnie, że pokonał golkipera Legii. Przez ostatnie kilkanaście minut gracze Legii dobrze i mądrze bronili się z dala od własnej bramki. Lech pomimo prób nie potrafił zrobić nic, aby uniknąć porażki. Legia wskoczyła na upragnione trzecie miejsce w tabeli.

Minuta po minucie

16:15 - Witamy z Poznania! Za nieco ponad godzinę Legia zmierzy się na Stadionie Miejskim z Lechem, a my zapraszamy do śledzenia naszej relacji live prosto ze stadionu!
16:20 - Znamy już składy obydwu drużyn na dzisiejszy mecz. W wyjściowej "jedenastce" masa zmian. Między słupki wraca Kacper Tobiasz. Na wahadłach wystąpią dziś Paweł Wszołek i Yuri Ribeiro. W środku pola, zawieszonego za czerwoną kartkę Bartosza Kapustkę, zastąpi Jurgen Celhaka. W ataku natomiast zagra Maciej Rosołek.
16:22 - Warto również zwrócić uwagę na ławkę rezerwowych warszawiaków. Znajduje się tam aż pięciu młodzieżowców. Jej siła rażenia wygląda naprawdę marnie.
16:25 - Trybuna gości powoli zaczyna się zapełniać. Podobnie jak główna trybuna kibiców gospodarzy, którzy przygotowali oprawę na dwie trybuny.
16:40 - Legioniści nie pokonali poznaniaków na ich terenie od maja 2020 roku. To zresztą było ostatnie zwycięstwo warszawiaków w pojedynkach z Lechem. W późniejszych pięciu meczach zespoły dzieliły się punktami 4-krotnie, a raz wygrał Lech. W rundzie jesiennej przy Łazienkowskiej padł bezbramkowy remis, choć legionistom udało się strzelić gola, a dokładnie Ernestowi Muciemu, ale po wcześniejszej pozycji spalonej.
16:42 - Kadra Legii jest bardzo wąska, co pokazuje dzisiejsza ławka rezerwowych, ale po spotkaniu z Lechem może być jeszcze węższa. W tym pojedynku zagrożonych pauzą jest aż 8 zawodników, a w pierwszym składzie zagra 6 z nich. Wszołek, Elitim, Pankov, Kapuadi i Jędrzejczyk gdy dostaną żółtą kartkę będą pauzowali jedno spotkanie, a Josue zagrożony jest przedwczesnym zakończeniem sezonu i pauzą na dwa ostatnie mecze.
16:42 - Na rozgrzewkę wybiegli bramkarze gospodarzy - Filip Bednarek i Bartosz Mrozek.
16:45 - Na murawę wybiegają również golkiperzy Legii wraz z trenerami przywitani gromkimi gwizdami.
16:55 - Do bramkarzy "Wojskowych" dołącza pozostała część drużyny, również powitana "gorąco". Jazda z... da się usłyszeć z trybuny gości.
16:57 - W pełni również gospodarze.
17:13 - "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasza Legia gra!" ryknęli głośno kibice "Wojskowych".
17:15 - Piłkarze obu ekip opuszczają powoli murawę. Do rozpoczęcia meczu pozostał kwadrans.
fot.  / Legionisci.com
17:27 - Ruszyli!
17:28 - Legia zagra dziś w biało-czarnym komplecie, Lech klasycznie na niebiesko-biało.
17:29 - Przywitanie kapitanów Josue i Ishaka, losowanie stron... zaczną gospodarze.

1' - Początek pierwszej połowy
2' - Lechici w ataku pozycyjnym.
3' - Szymczak na skrzydle, oddaje do Pereiry, ten jednak zbyt mocno centruje. Jeszcze Sosua uderza... strzał zablokowany.
3' - Wysokie podanie na pole karne w kierunku Velde zbyt mocne.
5' - Wszołek z autu do Guala, ale ten fatalnie traci, na szczęście bez konsekwencji.
5' - Karlstrom w środku pola, zagrywa górą do Velde, ale ten nie zdołał opanować piłki.
6' - Pankov górą w kierunku Rosołka prosto do rąk Mrozka.
6' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
6' - Strzelec gola: Paweł Wszołek (Legia)!
8' - Ależ początek meczu w wykonaniu legionistów! Świetny kontratak wyprowadzony przez Elitima, w środku pola przepuścił Rosołek, Gual zagrywa prostopadle do Wszołka, który pędzie ile sił i pakuje piłkę mocnym strzałem do siatki.
9' - Ale chwila... będzie wideoweryfikacja. Sędzia Marciniak idzie obejrzeć tą sytuację.
9' - GOL ANULOWANY!
9' - Mamy decyzję... gol anulowany. Rosołek nastąpił na stopę rywala.
10' - Legia konstruuje atak od linii obrony.
11' - Josue górą na prawą stronę, ale nie ma tam nikogo.
11' - Lech wychodzi z kontratakiem, ale Ishak wybija na aut... i to przy własnym polu karnym.
11' - Rosołek schodzi do środka, uderza... zablokowany..
12' - Elitim centruje z lewej strony, obrońca wybija głową prosto na nogę Josue, uderzenie z woleja... daleko od bramki.
12' - Sytuacja jest jeszcze sprawdzana, mogło być zagranie ręką.
13' - Sędzia Marciniak ponownie zaproszony do monitora VAR.
13' - Decyzja... rzut karny dla Legii. Douglas fauluje Guala, uderza go łokciem w twarz.
13' - Żółta kartka: Barry Douglas (Lech)
14' - Piłkę na 11. metrze ustawia Josue.
14' - W pojedynku Josue vs Mrozek górą...
14' - ... niestety Mrozek!
15' - Strzał Josue po ziemi w prawy dolny róg był bardzo łatwy do wyłapania dla golkipera gospodarzy, który praktycznie złapał piłkę w ręce.
15' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
16' - Co tu się dzieje!? Dośrodkowanie Wszołka z prawej strony, główkuje Ribeiro, ale bardzo słabo, a Blazić próbujący wybić piłkę wbija ją do własnej siatki. Cyrk w Poznaniu!
18' - Velde na lewym skrzydle zagrywa do Ishaka, ale kompletnie się nie porozumieli.
18' - Pankov w rozegraniu, piłka odskoczyła mu za daleko i fauluje rywala. Rzut wolny dla Lecha około 30. metrów od bramki Legii.
19' - Pereira na dalszy słupek, zgrywa głową Salamon i wybija daleko Gual.
20' - Josue fatalnie podaje, prosto pod nogi Szymczaka, ale naprawia jego błąd Ribiero, który jest faulowany.
20' - Pojedynek Josue z Karlstromem w środku pola, kapitan Legii faulowany.
21' - Akcja Legii lewą stroną, dwie próby centr Ribeiro, ale obie zablokowane. Lech wychodzi z kontrą i groźnie Ishaka fauluje Jędrzejczyk, na szczęście bez konsekwencji dla obrońcy.
23' - Rosołek na przebój środkiem pola, ale zgrywa do tyłu. Jeszcze Kapuadi w odważnym rajdzie lewą stroną, centra po ziemi, ale za mocna, by Rosołek ją opanował.
24' - Szymczak do Pereiry na pole karne, zgranie po ziemi przerywa jeden z legionistów. Korner dla Lecha.
25' - Rozegranie na krótko, ostatecznie wysoka centra w pole karne, najwyżej wyskakuje Blazić... poprzeczka po uderzeniu głową!
26' - Oprawa i pirotechnika na sektorze gospodarzy.
26' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
26' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
26' - fot. Mishka / Legionisci.com
26' - Pankov ostro fauluje Ishaka około 30. metrów od bramki.
27' - Pereira bezpośrednio z wolnego w pole karne, bez problemu interweniuje Kapuadi.
27' - Velde odbiera piłkę Wszołkowi przy polu karnym, a wahadłowy Legii jeszcze go fauluje. Może być groźnie.
28' - Pereira zagrywa z wolnego po ziemi przed pole karne, tam jest niepilnowany Karlstrom, ale Szwed uderza kilka dobrych metrów obok bramki.
29' - Dziwna sytuacja w środku pola, ale z korzyścią dla Legii, która będzie miała rzut rożny.
30' - Świetna centra Josue, ale Kapuadi nie trafił w piłkę. Jeszcze uderza Elitim ze skraju pola karnego... obok bramki.
31' - Fatalna strata Celhaki przed samym polem karnym, Szymczak składa się do uderzenia, ale Albańczyk naprawił swój błąd i wślizgiem zablokował piłkę.
31' - Dośrodkowanie Karlstroma z lewej strony, na raty wybijają legioniści.
32' - Wrzutka Pereiry na dalszy słupek, bez problemu łapie Tobiasz.
33' - Długie zagranie Jędrzejczyka, wybija Douglas, bliski zbiórki jest Rosołek, ale poradził sobie z nim Salamon.
35' - Klepka legionistów na lewym skrzydle, ostatecznie Gual górą do wbiegającego Pankova, ale Serb w ostatnim momencie zagrywa wślizgiem wprost w ręce Mrozka.
36' - Elitim odbiera piłkę przy własnym polu karnym, ale zagrywa przy tym ręką. Groźny rzut wolny dla "Kolejorza".
36' - Głębokie dośrodkowanie... przeszło całe pole karne.
38' - Legia w rozegraniu, Josue faulowany przez Sosue.
38' - fot. Mishka / Legionisci.com fot. Mishka / Legionisci.com
39' - fot. Mishka / Legionisci.com
39' - Centra Ribeiro z głębi pola, uprzedza Rosołka jeden z defensorów. Będzie jeszcze korner.
40' - Centra Josue dochodząca do bramki, ale piąstkuje ją Mrozek. Jeszcze Elitim... nie trafia w piłkę, ale dobija i będzie jeszcze jeden rzut rożny.
41' - Centra na głowę Pankova, ale ten uderza słabo. Jeszcze Celhaka na skraju pola karnego, centruje... piąstkuje Mrozek.
42' - Centra Pereiry wybita na rzut rożny przez Wszołka.
43' - Rozegranie na krótko, ostatecznie centra Pereiry i wybicie defensorów. Jeszcze jedna próba dośrodkowania... zdecydowanie przeciągnięta, od bramki zacznie Tobiasz.
44' - Gual odbiera piłkę na połowie Lecha, mknie w kierunku bramki, cały czas indywidualnie, uderza... znacznie obok celu.
45' - GOOOOOOLLLLLL!!!! Legia Warszawa!!!
45' - Strzelec gola: Bartosz Salamon (Lech) trafia do swojej bramki!
45+1' - Co tu się dzieje? Legia podwyższa prowadzenie, a obrońcy Lecha zaliczają drugie trafienie samobójcze. Najpierw stracił Celhaka, ale odebrał piłkę Wszołek i pomknął prawym skrzydłem, z dobrą centra minął się Rosołek, a zaskoczony Salamon wpakował piłkę kolanem do własnej bramki.
45+1' - Pierwsza połowa przedłużona o 4 minuty.
45+4' - Zagranie górą do Velde wybija głową Wszołek, a Josue w stykowej sytuacji jest faulowany przez Ishaka.
45+5' - Koniec pierwszej połowy

Przedziwny jest to mecz, ale ważne, że na korzyść Legii. Anulowana bramka, przestrzelony rzut karny przez Josue i dwie bramki samobójcze defensorów Lecha, krótko mówiąc - w pierwszej połowie działo się wiele. Legia była konsekwentna w swoich działaniach, skuteczna w obronie i solidna w ataku. Oby po przerwie to się nie zmieniło!

46' - Zmiana Lech: Barry Douglas Elias Andersson
46' - Początek drugiej połowy
46' - Wracamy do gry! Od środka legioniści, a Lech z jedną zmianą w składzie.
47' - Andersson na pole karne do Sousy, ten odgrywa do Velde, a Norweg fatalnie traci.
47' - Legia wychodzi z kontrą, świetną, długą piłkę do Guala zagrał Rosołek, Hiszpan na skrzydle, próbuje centry do Wszołka, ale dobrze interweniują defensorzy.
48' - Velde na pole karne do Szymczaka, ten odgrywa na skrzydło do Anderssona, którego centra jest wybroniona.
49' - Lech w posiadaniu piłki, bez większego pomysłu na rozegranie akcji.
49' - Tymczasem pokaz pirotechniczny na trybunie gości.
51' - Akcja Legii środkiem pola, Celhaka przytomnie wypatrzył tam Josue, kapitan w indywidualnej akcji, zagrywa prostopadle do Rosołka, ale zdecydowanie za mocno.
52' - Chwilowa przerwa w grze. Gęsty dym od rac osiadł nad stadionem.
54' - Wracamy do grania w piłkę.
54' - Akcja Josue z Wszołkiem na prawej stronie, przytomnie zachowuje się Andersson.
55' - Ależ było blisko! Dobry odbiór Rosołka na połowie rywala, rozegranie lewą stroną przez Ribeiro, Portugalczyk centruje na dalszy słupek gdzie jest Gual, Hiszpan uderza głową minimalnie nad bramką.
55' - Żółta kartka: Yuri Ribeiro (Legia)
56' - Faul Ribeiro, 7 żółta kartka w tym sezonie dla defensora.
56' - Centra Lecha z rzutu wolnego na dalszy słupek...nie doszedł do niej nikt.
57' - Josue faulowany około 35. metrów od bramki Lecha.
58' - Centra Josue na środek pola karnego, ogromne zamieszanie, ale ostatecznie wybijają defensorzy Lecha.
58' - Ribeiro na przebój na lewej flance, mija Szymczaka, który w odwecie fauluje go.
59' - Josue na bliższy słupek, ale uprzedził Guala defensor. Jeszcze Celhaka składa się do strzału... dobry, mocny strzał, ale jedynie obok bramki.
61' - Pereira zagrywa przed pole karne do Karlstroma, pomocnik z uderzeniem... piłka prawie wyleciała poza stadion.
61' - fot. Mishka / Legionisci.com
61' - fot. Mishka / Legionisci.com
61' - Legiaaa! Warszawaaa! Legiaaa! Warszawaaa!
62' - Szymczak na prawej flance zagrywa wprost pod nogi Kapuadiego. Fatalnie w rozegraniu wygląda Lech.
62' - Atak Lecha lewą stroną, świetnie kontroluje go Pankov.
62' - Wszołek centruje z prawej strony do nikogo.
63' - Pereira wprost pod nogi Josue, Portugalczyk od razu górą w kierunku Guala, ale Hiszpan nie opanował piłki.
64' - Elitim na przebój środkiem pola, położył go na ziemię Szymczak. Do rzutu wolnego podejdzie klasycznie Josue.
64' - Żółta kartka: Artur Jędrzejczyk (Legia)
65' - Josue próbował sprytnie do Rosołka, ale przeczytał to Karlstrom. Lech wychodzi z kontrą, którą faulem przerywa Jędrzejczyk.
67' - Legioniści wychodzą 3vs1 z kontratakiem, Elitim w rozegraniu, ale zbyt długo zwleka z podaniem. Na szczęście fauluje go Andersson.
67' - Żółta kartka: Elias Andersson (Lech)
67' - Zmiana Lech: Jesper Karlstrom Nika Kwekweskiri
67' - Zmiana Lech: Kristoffer Velde Alan Czerwiński
67' - Josue uderza z rzutu wolnego, ale robi to bardzo słabo.
68' -
69' - Murawski przed polem karnym, decyduje się na strzał... poprzeczka! Chyba musnął końcówkami palców Tobiasz. Jeśli tak, była to fenomenalna interwencja.
71' - Kolejna groźna akcja "Wojskowych", Josue zagrywa na prawą stronę do Rosołka, napastnik próbuje centry, ale piłka wychodzi za linie końcową.
72' - Murawski odbiera piłkę w środku pola, ale dobrze reaguje Celhaka.
73' - Ribeiro świetnie na przebój, schodzi do środka, znalazł bardzo dobrym prostopadłym podaniem Elitima, Kolumbijczyk wbiega w pole karne, zagrywa po ziemi, ale nie ma tam nikogo.
74' - Lech próbuje szybkiej akcji, ale Pereira rozgrywa piłkę za linie boczną.
74' - Zmiana Legia: Maciej Rosołek Ryoya Morishita
76' - Zagranie górą do Ishaka na pole karne, wydawało się, że opanował sytuację Jędrzejczyk, ale napastnik zdołał uderzyć głową... przytomne zachowanie Tobiasza w bramce.
76' - Atak Lecha prawą stroną, świetna interwencja Pankova.
76' - Zmiana Lech: Afonso Sousa Adriel Ba Loua
78' - Oj nieprzyjemna sytuacja. Kibice gospodarzy wyrzucają środki pirotechniczne na boisko. Bliski oberwania Tobiasz czy Jędrzejczyk.
79' - "Wypi***alać, wypi***alać" krzyczą fani Lecha w kierunku swoich piłkarzy.
80' - Służby porządkowe oczyszczają boisko z rzuconych rac. Pomóc chciał jeden z zawodników Lecha, ale kibice skutecznie, słowem, kazali mu odejść.
81' - Gramy dalej.
82' - Wysokie podanie na lewą stronę w kierunku Ba Louy, skrzydłowy nie zdołał dojść do piłki.
82' - Zmiana Legia: Jurgen Celhaka Wojciech Urbański
84' - Murawski prostopadle do Ba Louy na pole karne, skrzydłowy zgrywa do środka, ale Szymczak fatalnie trafia w piłkę.
84' - GOL! Lech Poznań
84' - Strzelec gola: Joel Pereira (Lech)!
84' - Kompletnie przyspała defensywa Legii. Pereira został niepilnowany przed polem karnym, uderzył ile sił na dalszy słupek i nie dał najmniejszych szans Tobiaszowi. Koncentracja do końca!
85' - Josue z rzutu wolnego na dalszy słupek, Jędrzejczyk na pozycji spalonej.
86' - Urbański traci piłkę na połowie Lecha, ale ten gubi się w rozegraniu.
87' - Elitim z Josue, ale tracą. Czerwiński w walce na skrzydle z Kapudim, trochę przepychanki... wygrywa Francuz i od bramki zacznie Legia.
88' - Josue na linii środkowej poturbowany przez Salamona.
88' - Żółta kartka: Bartosz Salamon (Lech)
88' - Portugalczyk potrzebuje pomocy medycznej.
89' - Z kapitanem wszystko ok. Gramy dalej.
90' - Pereira rozpędza się na prawym skrzydle, ale świetnie wrócił za nim Wszołek.
90+1' - Siedem minut doliczone do drugiej połowy.
90+2' - Andersson centruje, wybija głową Jędrzejczyk.
90+2' - Pereira na prawej stronie blokowany przez Ribeiro.
90+3' - Dośrodkowanie z prawej strony na dalszy słupek, głową uderza Czerwiński, ale obok celu.
90+4' - Josue do Ribeiro na lewą stronę, Portugalczyk faulowany.
90+4' - Josue rozpędza się środkiem pola, biegnie na pole karne, fauluje go Ba Loua. Około 20. metrów od bramki.
90+5' - Rozegranie na krótko. Legioniści ewidentnie chcą utrzymać ten wynik.
90+5' - Ribeiro próbował utrzymać piłkę w narożniku, ale wyszedł z nią za linie końcową.
90+6' - Pereira celnie na pole karne, ale dobrze w defensywie Jędrzejczyk.
90+6' - Szymczak próbuje wbiec z piłką na pole karne, dobra reakcja Kapuadiego.
90+6' - Dośrodkowanie z głębi pola na dalszy słupek Legii, uderza głową Czerwiński... minimalnie obok bramki! I tak była pozycja spalona.
90+8' - Ba Loua próbuje przedrzeć się na pole karne, świetnie interweniuje Ribeiro.
90+8' - Koniec meczu!






Relacja z trybun

Jedna wygrana niewiele zmienia i nie ukoi naszego wkur...

W niedzielny poranek, na przedostatni w tym sezonie wyjazd, wyruszyły w stronę Wielkopolski pociągi specjalne z kibicami Legii Warszawa. Łącznie nasz klub na stadionie przy Bułgarskiej reprezentowało 1644 fanatyków z Łazienkowskiej. Komplet publiczności, oprawy z obu stron, pirotechnika na murawie - kibicowsko mecz na pewno mógł się podobać pod każdym względem. Sportowo lechici na pewno opuszczani stadion mocno zawiedzeni. My tymczasem wciąż liczymy się w walce o europejskie puchary i co najważniejsze - wszystko zależy już od naszych wyników. Choć znając nasze gwiazdy, nawet najlepszą pozycję wyjściową, są w stanie jeszcze spier....


W Poznaniu sprzedaż biletów na mecz z Legią trwała bardzo krótko. W ekspresowym tempie rozeszły się wszystkie wejściówki (mimo oczywiście wyższych cen), co doskonale pokazuje, że cały region żyje przyjazdem ekipy ze stolicy. Tak jest zresztą od lat. Po naszej stronie tym razem nie wszystkie wejściówki "zeszły". Przypomnijmy jednak, że dzień wcześniej grubo ponad tysiąc fanów Legii pojechało do Gdańska wspierać Arka Wrzoska podczas walki z Arturem Szpilką.


W stronę Poznania ruszyliśmy dwoma pociągami specjalnymi. Oba składy ruszyły w trasę z dworca Warszawa Gdańska ok. 10:30 i bez żadnych opóźnień, ze sporym zapasem czasowym, dotarły na miejsce do stacji Palędzie, znajdującej się 13 kilometrów od stadionu Lecha. Stamtąd kilkunastoma podstawionymi autobusami dojechaliśmy pod stadion przy Bułgarskiej, oczywiście w sporej asyście kasków. Nad ranem dochodziły do nas informacje o wielkim pożarze w stolicy - spłonęło centrum Marywilska, a tymczasem gdy staliśmy przy bramach stadionowych, na terenie do niego przyległym, wybuchł pożar i konieczna była interwencja strażaków. Trzeba przyznać, że samo wpuszczanie na stadion przebiegało sprawnie i cała nasza grupa bez problemów zajęła miejsca na trybunach sporo przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Poznańską klatkę ozdobiło 11 flag: Legia To My, Nienawidzimy wszystkich, Miasto Stołeczne Warszawa, Żyleta jest zawsze z Wami, Warriors, OFMC, Legia UZL, Raszyn, Nadarzyn, Szczecinek, (L) w wieńcu laurowym.


Już przed meczem miały miejsce pierwsze wymiany uprzejmości, ale na większą aktywność wokalną obie strony poczekały do samego meczu. W trakcie przedmeczowego studia C+, zaśpiewaliśmy pod adresem "eksperta" parokrotnie "Trałka cw... allez allez allez". Później zaś zachęciliśmy gospodarzy okrzykiem "Cały stadion śpiewa z nami" do wspólnego zaśpiewania antyrosyjskiej pieśni... "Ruska k... aejaejao" - niosło się jednak tylko z naszego sektora. Poznaniacy, trzymający sztamę z ekipą Spartaka, nie przyłączyli się do tejże pieśni.



Lechici, którzy podobnie jak my nie za bardzo są zadowoleni z boiskowych wyczynów swoich grajków i ludzi zarządzających klubem, przygotowali oprawę temu poświęconą. Na trybunie prostej zaprezentowali kartoniadę "Wstyd". W Kotle zaś wywiesili dwa uzupełniające transparenty - "Chu...wy trener nie usprawiedliwia braku ambicji i walki - zapier...ć!" oraz "Rutek, Klimczak, Rząsa - zakład utylizacji marzeń".



Pyrusy dopiero ściągnęli kartoniadę, a już dostali bramkę, co wywołało radość w naszym sektorze. Niestety, jak się później okazało - przedwczesną, bowiem Marciniak anulował trafienie Wszołka po obejrzeniu sytuacji na monitorze. Poznaniacy o mało nie zesrali się ze szczęścia. A raptem kilka minut później znów nastąpiła konsternacja w ich szeregach, gdy sędzia podyktował karnego, którego niestety Josue przestrzelił. I znów powtórzyła się historia sprzed chwili - kiedy miejscowi zaczęli pajacować, jakby zdobywali właśnie mistrzostwo. A tymczasem minutę później, nic ich już nie uchroniło przed straconą bramką - jeden z poznańskich defensorów władował piłkę do własnej bramki i wyszliśmy na prowadzenie.



Niedługo później ultrasi Lecha rozpoczęli przygotowania do prezentacji drugiej tego dnia choreografii. Na dole Kotła rozciągnięty został czarny transparent z białymi literami, tworzącymi hasło "Nasze serca biją dla Lecha Poznań". Następnie rozciągnęli sporych rozmiarów malowaną sektorówkę przedstawiającą Mela Gibsona stylizowanego na "Braveheart" z twarzą w barwach "Kolejorza". Całość uzupełniły chorągiewki w barwach na najwyższej kondygnacji młyna. Następnie po tym jak sektorówka zjechała, KKS odpalił spore ilości (ok. 180) rac, pośród powiewających flag na kijach.



Zanim piłkarze zeszli do szatni, legioniści ku naszemu zaskoczeniu podwyższyli prowadzenie. Ponownie po samobójczym trafieniu i to naprawdę bardzo efektownym samobóju. Oczywiście radość w naszych szeregach była spora, wszak w ostatnich latach z Lechem nie wiodło się nam najlepiej. A w tym roku w ogóle nam się nie wiedzie. Okazuje się jednak, że w tej lidze są zespoły z tak zwanej "czołówki", które grają jeszcze większy piach niż nasze asy.


W drugiej połowie zaprezentowaliśmy racowisko - po odliczaniu nasz sektor (obie jego części) rozświetlił się blaskiem 60 rac. Później na dolnym ogrodzeniu spłonęły pojedyncze szale Lecha. Jeden z zamaskowanych po zęby ochroniarzy chwycił za gaśnicę i próbował zmierzyć się z płonącym jednym szalem. Zdolniacha zużył trzy gaśnice i nic nie wskórał. Może warto by ów niedoszły Strażak Sam, udał się na korepetycje do Grzegorza Brauna.



W drugiej połowie w naszym repertuarze pojawiła się m.in. pieśń "Warszawa..." śpiewana na dwie strony - raz jedna strona sektora gości zaczynała, później zaś druga. Lechici w drugiej połowie zaprezentowali trzecią choreografię. Na nią składał się transparent "Osiedla, bloki, betonowe uroki", wycinana malowana sektorówka "Fyrtel Północ", wokół której zapłonęły race (ok. 120). Jako, że wynik nie ulegał zmianie, wściekli fani "Kolejorza" wrzucili kilkadziesiąt płonących rac na murawę, skandując w stronę swoich grajków "Wypier...ć!". Gniazdowy Lecha zapowiadał ponadto, że jeśli Lech straci trzeciego gola (na co się zanosiło), przyjdzie czas na opuszczenie trybun. Pamiętamy doskonale mecz, podczas którego lechici "mieli k... dosyć", kiedy świętowaliśmy przy Bułgarskiej mistrzostwo Polski, a przerwany w końcówce mecz, nie został już dokończony. Tym razem jednak po jednej serii rac, piłkarze wrócili na plac i dokończyli spotkanie jakby nigdy nic.



I w końcu gospodarze na 10 minut przed końcem meczu zdobyli bramkę kontaktową, co nieco ożywiło publiczność - uwierzyli, że jeszcze są w stanie odwrócić losy meczu. My wtedy ruszyliśmy z pieśnią "Nie poddawaj się, ukochana ma...". Ta niosła się przez dobrych kilka minut, a na sam koniec ruszyliśmy z naszym hitem - "Gdybym jeszcze raz...". Oj, niosło się to niesamowicie aż do końca spotkania, w tym przez 7 doliczonych minut. Wynik spotkania nie uległ już zmianie, więc po końcowym gwizdku fani Lecha zaczęli dalej "rozliczać" swoich grajków i działaczy, każąc im wypier.... Z naszej strony miejscowi usłyszeli - "Tak to już bywa, Legia z k... wygrywa".


Nasi piłkarze co prawda wygrali, ba, zagrali tym razem wyjątkowo z pełnym zaangażowaniem, ofensywnie, bez klepania miliona podań w poprzek boiska. Nie zmienia to jednak faktu, że w tej rundzie dali ciała na całej linii i nawet wyczołgane puchary nie będą w stanie tego zmienić. Tak więc kiedy po meczu podeszli pod nasz sektor usłyszeli jedynie "Legia grać, k... mać!".



Po meczu najpierw przyszło nam czekać z półtorej godziny na opuszczenie stadionu, później kolejnych 30 minut czekaliśmy w autobusach na odjazd, a następnie te w zawrotnym tempie 20 km/h mknęły w stronę Palędzia (sam przejazd na dworzec zajął 45 minut). I choć oba specjale ruszyły w drogę spóźnione względem planowanego rozkładu, do Warszawy dotarły wcześniej niż planowano - przed drugą nad ranem.


Przed nami ostatni wyjazd w tym sezonie - w niedzielę udamy się do Grodziska Wielkopolskiego na mecz z Wartą, później zaś czeka nas już tylko domowe spotkanie z Zagłębiem Lubin.



P.S. Na tym wyjeździe grupa OFMC, obecna w ok. 30 osób z dawno niewidzianą flagą, świętowała swoje 20-lecie. Najlepsze życzenia z okazji tak okazałej rocznicy i pozostaje życzyć 100 lat ekipie, która "Będzie Dobre Tradycje Rozpowszechniać".


Frekwencja: 40 278
Kibiców gości: 1644
Flagi gości: 11


Autor: Bodziach


Fotoreportaż z meczu - 103 zdjęcia Mishki
Fotoreportaż z meczu - 97 zdjęć Maćka Gronau


Statystyki
Lech Poznań
Statystyki
Legia Warszawa
11
strzały
9
3
strzały celne
1
3
rzuty rożne
3
22
faule
14
1
spalone
1
0
słupki
0
0
poprzeczki
1
3
żółte kartki
2
0
czerwone kartki
0
Oceń legionistów
Komentarze (0)

Dodaj komentarz:

autor:

e-mail:

treść:

Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.

© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.