- Dobrze zaczęliśmy pierwsze minuty, pierwszą kwartę i pierwszą połowę. Byliśmy fizyczni, z tego tworzyliśmy kontry i zdobywaliśmy z nich punkty. Zbudowaliśmy sobie całkiem niezłą przewagę, którą po prostu systematycznie budowaliśmy. W czwartej kwarcie po prostu trzymaliśmy to prowadzenie - powiedział po wysokiej wygranej z GTK Gliwice Wojciech Tomaszewski.
- Dzisiaj drużyna z Gliwic chyba w żadnym momencie tak naprawdę nam nie zagroziła. Ostatnio czas mój indywidualny był trochę gorszy, dzisiaj otrzymałem od trenera kilkanaście minut, więc muszę z tego korzystać i budować pewność siebie.
- Jeszcze nie myślimy o play-offach. Tabela jest tak ciasna w tym roku, że każdy mecz do końca będzie naprawdę ważny. Walczymy o przewagę parkietu, więc skupiamy się na każdym następnym meczu, a dopiero na koniec skupimy się na playoffach.

