Shane Hunter został przez Legię wypożyczony przed rozpoczęciem obecnego sezonu z Maccabi Tel Awiw, które widzi w tym graczu potencjał na przyszłość. W ostatnim sezonie Hunter był MVP ligi szwedzkiej. - Intensywność gry w OBL jest na dużo wyższym poziomie niż w lidze szwedzkiej. Fizyczność też jest większa, na dodatek w Polsce gra jest dużo bardziej taktyczna i złożona. Trzeba być cały czas przygotowanym na różne rozwiązania. Zawodnicy dobrze czytają grę i wykorzystują każdy najmniejszy błąd. W Szwecji jest dużo gry opartej na pick&rollu - mówi podkoszowy Legii w rozmowie z serwisem PLK.pl.
- Potrzebowałem trochę czasu, by dopasować się do stylu gry obowiązującego w ORLEN Basket Lidze. Poziom fizyczności mnie zaskoczył. Nie będę tego ukrywał. Transfer do Legii? To była znakomita decyzja. Jestem bardzo wdzięczny, cieszę się, że tu jestem - mówi.
Amerykanin mówi, że na razie nie myśli o tym co będzie po sezonie, ws. jego kontraktu z Maccabi. - Tym tematem aż tak bardzo nie zaprzątam sobie głowy. Nie mam w tym momencie kontaktu z władzami Maccabi. (...) Teraz staram się po prostu być w formie i dokończyć ten sezon w najlepszy możliwy sposób - mówi.
Całą rozmowę można przeczytać TUTAJ.

