Koszykówka

Trefl Sopot 93-100 Legia Warszawa

fot. Bodziach

W meczu 25. kolejki PLK Legia Warszawa wygrała na wyjeździe z Treflem Sopot 100-93. 

REKLAMA

Pierwsze punkty w meczu zdobył Michał Kolenda po udanym rzucie zza łuku. Minutę po rozpoczęciu spotkania Warszawiacy prowadzili już 5:0. Gospodarze zdobyli pierwsze punkty, jednak udaną akcją podkoszową odpowiedział Carl Ponsar, a Legia wygrywała 7:2. Po chwili Andrzej Pluta podał piłkę do Michała Kolendy, a ten po raz drugi w meczu trafił za trzy. Ten sam zawodnik niedługo potem zdobył kolejne dwa oczka, a przy dziesięciopunktowym prowadzeniu graczy ze stolicy o czas poprosił Mikko Larkas, trener Trefla. Po powrocie na parkiet goście się nie zatrzymywali. Za trzy trafił Ponsar. Swoje pierwsze punkty w tym pojedynku zdobył Grant Sherfield. Niedługo po nim za trzy celnie rzucił Kenny Goins, a przy wyniku 15:9 dla Legii o czas tym razem poprosił Heiko Rannula. Po przerwie akcję podkoszową punktami zakończył Paul Scruggs. Po trafieniu Amerykanina Warszawiacy mieli cztery oczka przewagi nad rywalami. Odpowiedział Dominic Brewton rzutem spod kosza. Po trafieniu Witlińskiego Trefl tracił tylko punkt do rywali. Race Thompson zdobył dwa punkty dla Legii dzięki udanej akcji pod koszem. Minutę przed końcową syreną po celnym rzucie Maksymiliana Wilczka goście prowadzili 27:20. W końcówce Trefl odrobił część strat dzięki punktom Witlińskiego i Kacinasa, ale ostatecznie po pierwszej odsłonie wygrywała Legia 28:26.

 

Początek drugiej kwarty to skuteczna próba z dystansu w wykonaniu Andrzeja Pluty. Po nim spod kosza trafił Michał Kolenda, dając swojej ekipie siedmiopunktową przewagę. Odpowiedział Goins, także spod kosza. Za trzy punkty po stronie gospodarzy udanie rzucił Dylan Addae Wusu. Kolejne punkty na swoje konto dołożył Kolenda, który w tym momencie spotkania zgromadził już 12 oczek. Legia wygrywała 39:33. Z rzutów osobistych celnie rzucał Carl Ponsar. W połowie kwarty koszykarze prowadzeni przez Mikko Larkasa zbliżyli się do legionistów na cztery punkty. Po efektownej zespołowej akcji piłkę w koszu umieścił Addae Wusu, a na tablicy widniał wynik 41:40 dla Warszawiaków. Mindaugas Kacinas zdobył punkty spod kosza, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. O czas poprosił Heiko Rannula. Po powrocie na parkiet za trzy trafił Addae Wusu, a chwilę po nim takim samym zagraniem popisał się Pluta. Po rzucie Polaka Legia prowadziła 46:45. Za trzy znów trafił Addae Wusu. Matthias Tass dzięki celnym rzutom osobistym doprowadził do remisu 48:48. W ostatnich fragmentach pierwszej połowy Witliński trafił spod kosza, ustalając wynik przed przerwą na 50:48 dla Trefla.
Początek trzeciej kwarty to długi okres gry bez celnych rzutów po obu stronach. Impas przerwał dopiero Witliński, trafiając spod kosza. Za dwa punkty dla Zielonych Kanonierów trafił Andrzej Pluta. Ten sam zawodnik po chwili celnie rzucił zza łuku, wyprowadzając gości na jednopunktowe prowadzenie. Po podaniu Tassa pod kosz, dwa oczka do dorobku swojego zespołu dołożył Jayvon Graves. Amerykanin po chwili trafił za trzy, a przy wyniku 58:52 dla Warszawiaków czas wziął trener Trefla. Po przerwie utrzymywała się wyraźna przewaga Legii. Po trafieniu Thompsona w połowie kwarty goście wygrywali 64:55. Prowadzenie Legii podwyższyli Graves i Thompson dzięki udanym próbom za dwa, a o przerwę ponownie poprosił Mikko Larkas. Cztery minuty przed końcową syreną po trafieniu Shane’a Huntera przewaga Legii wynosiła już 15 punktów. Gospodarze odrobili część strat, a po trafieniu Scruggsa spod kosza, przy wyniku 71:61, czas wziął Rannula. Ostatnia część kwarty to twarda defensywna gra z obu stron. Ostatecznie przed finałową odsłoną Legia wygrywała 72:65.
Na starcie czwartej kwarty Graves udanie rzucił za dwa. Odpowiedział Kacinas, także rzutem za dwa. Gospodarze nie odpuszczali, a po dwóch minutach na tablicy widniał wynik 74:69 dla Legii. Po skutecznej próbie Scruggsa za trzy Zieloni Kanonierzy prowadzili 76:72. Za trzy celnie rzucił Race Thompson. Chwilę po nim takie samo zagranie zaprezentował Michał Kolenda, a Warszawiacy prowadzili już 10 punktami. Kasper Suurorg po raz pierwszy w tym pojedynku trafił za trzy, a po rzucie Estończyka na tablicy widniał wynik 84:75 dla Legii. Niepilnowany Sherfield celnie rzucił za trzy. Po chwili Amerykanin powtórzył podobne zagranie, a po jego próbie Legii pozostały tylko trzy oczka przewagi. O czas poprosił Heiko Rannula. Po powrocie na parkiet dwa punkty zdobył Tass. Kacinas zaliczył celną trójkę. Po punktach Brewtona Legia prowadziła 90:86. Ponsar po podaniu Brewtona trafił spod kosza. Sherfield zanotował trzecią celną trójkę w meczu. Minutę przed końcem Legia wygrywała 93:89. Suurorg trafił za trzy, zmniejszając stratę Trelfa do jednego oczka. W końcówce Legia zdobyła jednak kluczowe punkty, a w ostatnich sekundach setne oczko dla swojego zespołu zdobył Graves. Ostatecznie Legia triumfowała 100:93. 

Kolejne spotkanie podopieczni Heiko Rannuli rozegrają w niedzielę, 12 kwietnia o godz 15:00 w Hali Bemowo. Rywalem legionistów będzie Górnik Wałbrzych.

PLK: Trefl Sopot 93-100 Legia Warszawa
Kwarty: 26-28, 24-20, 15-24, 28-28
Trefl Sopot

nrzawodnikminutypunktyrzuty z akcjiza 2 punktyza 3 punktyza 1 punktzbiórkiasystyfaule
0P. Scruggs25:47165/6 (83%)3/4 (75%)2/2 (100%)4/4 (100%)355
2G. Sherfield24:59134/11 (36%)1/5 (20%)3/6 (50%)2/2 (100%)063
3S. Kiejzik0:000000
7S. Nowicki0:000000
11K. Suurorg29:05133/7 (42%)1/4 (25%)2/3 (66%)5/6 (83%)162
12M. Witliński21:40105/11 (45%)5/11 (45%)421
13M. Kacinas33:56155/10 (50%)4/5 (80%)1/5 (20%)4/4 (100%)420
21S. Zapała14:1041/1 (100%)1/1 (100%)2/4 (50%)332
33K. Goins26:2683/7 (42%)2/3 (66%)1/4 (25%)1/2 (50%)1044
37D. Addae-Wusu23:57145/10 (50%)2/5 (40%)3/5 (60%)1/2 (50%)614
91F. Chac0:000000
Suma9331/63 (49%)19/38 (50%)12/25 (48%)19/24 (79%)362921

Trener: Mikko Larkas
Legia Warszawa

nrzawodnikminutypunktyrzuty z akcjiza 2 punktyza 3 punktyza 1 punktzbiórkiasystyfaule
0J. Graves28:44136/13 (46%)5/11 (45%)1/2 (50%)0/1 (0%)843
1B. Czapla0:000000
3A. Pluta30:54114/13 (30%)1/3 (33%)3/10 (30%)0113
5W. Tomaszewski0:000000
7D. Brewton Iii24:28145/10 (50%)5/7 (71%)0/3 (0%)4/5 (80%)331
13M. Tass23:2082/3 (66%)2/3 (66%)4/4 (100%)331
23M. Kolenda26:34176/7 (85%)3/4 (75%)3/3 (100%)2/2 (100%)514
25R. Thompson19:35125/6 (83%)4/5 (80%)1/1 (100%)1/2 (50%)623
32M. Wilczek9:2221/2 (50%)1/1 (100%)0/1 (0%)002
40S. Hunter7:5294/5 (80%)4/4 (100%)0/1 (0%)1/2 (50%)001
42C. Ponsar29:11144/10 (40%)3/4 (75%)1/6 (16%)5/6 (83%)424
Suma10037/69 (53%)28/42 (66%)9/27 (33%)17/22 (77%)322622

Trener: Heiko Rannula
Komisarz: Maciej Kucharski
Sędziowie: Łukasz Jankowski, Michał Chrakowiecki, Jakub Pietrzak



Centrum informacji o koszykarskiej Legii

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

grzesiek - 06.04.2026 / 20:00, *.centertel.pl

p10 narzekałeś którego razu , kilka kolejek wstecz, że brakuje nam rzucajacych za 3 pkt. Pluta wyzdrowiałz kolenda wyzdrowiał i już dziś Michał pokazał klasę. Jeszcze brakuje silinsa żeby rzucał.
Nie oglądałem, ale chyba wyglądało to dziś lepiej sądząc po 100 zdobytych pktach.i

odpowiedz
p10 - 06.04.2026 / 20:31, *.centertel.pl

@grzesiek: Ten mecz zdominowaliśmy w pomalowanym . 54 nasze (na 56 za 2pkt) vs 32 Trefla. Mecz falowy, momentami bez obrony z jednej i z drugiej strony, dobrze że mieliśmy mało strat i Pluta zagrał świetnie. Tass stawiał dobre zasłony. Odskakiwaliśmy i Trefl nas gonił za każdym razem mimo osłabienia. Myślałem, że pękną jak mieliśmy +15. Jak Schenk się wyleczy to Trefl będzie mocniejszy - tylko to na playoff dopiero. Nie chciałbym na nich wpaść ... Tak samo na Anwil w ćwierćfinale.

My walczymy o 2-3 miejsce przed playoff.

Trójki zaś 1/3 zespołowo u nas bywało gorzej ... Ale czołówka trafia powyżej 35% średnio do tego zaś u nas potrzebne trójki Brewtona ...

Teraz Wałbrzych u siebie który ma szpital i przyjedzie masa ich kibiców, którzy plują na Legię ...

odpowiedz
Paczkomat - 07.04.2026 / 10:55, *.plus.pl

@grzesiek: p10 narzekał, że mamy słabo pod koszem i że w starciu z Treflem nas pozamiatają. Dziś było mocno w pomalowanym, choc paradoksalnie zbiórki przegralismy ...

odpowiedz
p10 - 06.04.2026 / 19:52, *.centertel.pl

Szkoda, że przy braku Schenka nie udało się ugrac +11 by mieć przewagę przy równym bilansie. Ale rezerwowi mieli problem z utrzymaniem przewagi. Tass jak na cetra dziś bardzo ruchliwy , ale na Śląsk będzie to za mało. Pluta na poziomie MVP dziś - byle zdrowie dopisało

odpowiedz
Dyzio - 06.04.2026 / 19:41, *.com.pl

Piekny weekend końcówka piłkarze koszykarze wygrali rzadkość

odpowiedz
Dariusz - 06.04.2026 / 19:40, *.play-internet.pl

Nerwówka do końca ale ważne, że się udało. 💪🏀

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.