Z obozu rywala

Cracovia przed meczem z Legią. Czekają na zwycięstwo

fot. Woytek / Legionisci.com

W ramach 24. kolejki Ekstraklasy Legia Warszawa podejmie na własnym sezonie Cracovię. Krakowski klub w ostatnim czasie przeżywa zawirowania na najwyższych szczeblach i przechodzi drugi kryzys formy w obecnym sezonie. "Pasy" szukają stabilności, choć w pewnym elemencie są jedną z najlepszych drużyn w lidze. Zapraszamy na raport z obozu krakowskiego zespołu.

REKLAMA

Cracovia jest w czołowej dziesiątce polskich klubów pod względem liczby występów i sezonów spędzonych na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w kraju. Od 2004 roku, z jedną krótką przerwą, krakowski klub rywalizuje w Ekstraklasie. Poza dwoma sezonami tuż za podium oraz zwycięstwem w rozgrywkach Pucharu Polski w sezonie 2019/20, krakowianie nie potrafią jednak nawiązać do sukcesów z dwudziestolecia międzywojennego, gdy sięgali po trofea. Poprzedni sezon mógł być pewnym promyczkiem nadziei dla klubu z południa Polski. Cracovia od początku rozgrywek utrzymywała się w ścisłej czołówce, lecz przez brak stabilności formy przez większą część sezonu ostatecznie zajęła 6. pozycję z dziesięciopunktową stratą do podium. Dla krakowskiej drużyny to był jednak trzeci najlepszy sezon pod kątem zajętego miejsca w XXI wieku i drugi od powrotu do Ekstraklasy w 2013 roku. Krakowianie mimo to postawili na zmianę - za sterami znalazł się trener z doświadczeniem w mocnych i czołowych europejskich ligach. Obecny sezon pokazuje, że ta decyzja wychodzi krakowianom na dobre. 

 

"Już było dobrze..."

Cracovia zanotowała bardzo dobre wejście w sezon. Trener Luka Elsner (na zdjęciu niżej), z bliską przeszłością w belgijskiej czy francuskiej ekstraklasie, pokazał, że potrafi wykorzystać swoje doświadczenie, szybko poukładać drużynę i odcisnąć na niej piętno. W debiutanckim meczu w roli trenera Cracovii drużynie udało się ograć mistrza Polski, Lecha Poznań, na jego stadionie aż 4-1. Tydzień później drużyna z Krakowa udanie zainaugurowała sezon również na swoim stadionie, pokonując Termalikę Nieciecza 2-0. Choć remis z Lechią Gdańsk i wysoka porażka z Jagiellonią Białystok szybko sprowadziy drużynę na ziemię, Cracovia potrafiła skutecznie na to odpowiedzieć, nie przegrywając od połowy sierpnia aż do początku października. Po tym okresie nastąpił jednak pierwszy kryzys w drużynie z Krakowa. Poza ligowym zwycięstwem z Rakowem Częstochowa, Cracovia nie wygrała aż do końcówki listopada, notując 4 ekstraklasowe porażki w 6 meczach i odpadając z rozgrywek Pucharu Polski z drużyną z Częstochowy. Te wyniki spowodowały spory spadek w tabeli, choć zwycięstwo z Koroną Kielce i remis z Lechem na koniec jesieni trochę podreperowały dorobek krakowian, którzy przezimowali ostatecznie na 6. miejscu.

Drugi kryzys panuje w Cracovii obecnie. Od początku rundy wiosennej krakowski zespół nie potrafi wrócić do regularnego, wysokiego punktowania. Choć w pierwszym meczu obecnego roku Cracovia pokonała na wyjeździe Bruk-Bet Termalikę Nieciecza, w trzech następnych kolejkach nie potrafiła zwyciężyć, notując remisy z Lechią, Jagiellonią oraz Widzewem Łódź. W zeszłym tygodniu krakowianie przerwali tę serię, choć w negatywnym tego słowa znaczeniu. Pomimo dwukrotnego prowadzenia, po słabej końcówce drużyna z Krakowa przegrała w Gliwicach z Piastem, notując czwarty mecz z rzędu bez zwycięstwa. Dla Cracovii to druga najgorsza taka seria w obecnym sezonie, choć punktowo stoi wiosną na takim samym poziomie co Legia, lecz to legioniści są raczej na fali wznoszącej.

Cracovia - Legia Warszawa Luka Elsner
fot. Woytek / Legionisci.com


Ligowa pigułka statystyczna

Miejsce w tabeli - 6.
Liczba punktów - 33
Średnia zdobytych punktów na mecz - 1,43
Bilans meczów - 8 zwycięstw - 9 remisów - 6 porażek
Bilans bramkowy - 29-25
Gole oczekiwane na mecz - 1,28
Średnia goli na mecz - 2,35
Czyste konta - 11
Najlepszy strzelec - Filip Stojilković - 7 bramek
Najlepsi asystenci - Filip Stojilković i Amir Al-Ammari - 3 asysty
Ostatni mecz - Cracovia 2-3 Piast (Kameri 39', Minchev 76' - Barkowskij 55' k., Felix 82', Chrapek 88') 

 

Konflikt w zarządzie

Ostatnie tygodnie w Cracovii są jednak burzliwe nie tylko pod względem sportowym. Do trzęsienia zmieni doszło także na najwyższych szczeblach klubu. W połowie lutego do dymisji podała się prezes Elżbieta Filipiak, wdowa po śp. Januszu Filipiaku - długoletnim prezesie zarządu Cracovii. Na tym stanowisku w krakowskim klubie to już druga taka zmiana w przeciągu ostatnich miesięcy, gdyż Filipiak przejęła to stanowisko zaledwie półtora miesiąca wcześniej. O co poszło? Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o władzę i pieniądze. Z oświadczenia byłej prezes możemy przeczytać, że "nie dysponowała narzędziami pozwalającymi realizować wizję rozwoju klubu w sposób spójny, odpowiedzialny i zakorzeniony w realiach, w jakich Cracovia funkcjonuje" oraz że "w ostatnim czasie ujawniły się rozbieżności w podejściu do kierunków rozwoju, sposobu zarządzania oraz tempa działań niezbędnych, by Cracovia mogła stabilnie i ambitnie się rozwijać". Sama Filipiak podkreśla również, że "nie chcę firmować decyzji, które nie dają gwarancji długofalowego dobra Cracovii". Pożegnanie z dwoma prezesami w przeciągu tak krótkiego czasu pokazuje, że rządy Roberta Platka, który od sierpnia ubiegłego roku jest właścicielem krakowskiego klubu, chyba niekoniecznie układają się po jego myśli, a Cracovia na 120-lecie swojego istnienia nie może myśleć o hucznym świętowaniu, lecz zakopywaniu problemów. To wszystko dociera do drużyny i nie pozwala jej w pełni skupić się na sprawach czysto sportowych.

Niespójność elementów

Cracovia przez cały sezon robi wrażenie szczególnie w jednym elemencie futbolu. Przy wszystkich piłkarskich kłopotach, krakowianie potrafią utrzymać niezwykle skuteczną grę w defensywie. Z 25 straconymi golami Cracovia jest drugą najlepszą drużyną pod względem dyspozycji obronnej w całej Ekstraklasie, ustępując w tym aspekcie jedynie płockiej Wiśle. Tę statystykę podkręcają jednak pojedyncze mecze, szczególnie porażki przeciwko Jagiellonii (2-5), Radomiakowi (0-3) oraz Piastowi (2-3), w których Cracovia straciła prawie połowę wszystkich wpuszczonych bramek. W pozostałych spotkaniach krakowianie potrafili grać niezwykle skutecznie w destrukcji, a w aż 11 meczach po 23 kolejkach udawało im się notować czyste konto, w czym są zdecydowanie najlepsi w całej lidze. To zresztą oznacza, że Cracovia nie straciła bramki w dokładnie 48% wszystkich dotychczasowych ligowych spotkań. Defensywa złożona z  Boško ŠutaloGustava Henrikssona, objawienia tego sezonu Oskara Wójcika oraz wykupionego zimą po wypożyczeniu z Dinama Zagrzeb Mauro Perkovicia, stanowi o sile Cracovii i pozwala jej na zajmowanie miejsca w górze tabeli.

Zdecydowanie gorzej jest w kwestiach ofensywnych. W wielu meczach drużyna z Krakowa raziła nieskutecznością, w 5 ligowych spotkaniach nie potrafiła zdobyć ani jednej bramki, z czego już w dwóch w rundzie wiosennej, a tylko w 9 meczach trafiała do siatki rywala więcej niż raz. Problemy w ataku powiększyły się jeszcze zimą, bo Cracovia straciła swojego najlepszego strzelca i asystenta. Klub z Krakowa od lat miał nosa do ściągania klasowych napastników i odchodzącego Benjamina Källmana latem zastąpił Filipem Stojilkoviciem. Szwajcar wszedł do Ekstraklasy w dobrym stylu, w 18 występach zdobył 7 bramek i dołożył 3 asysty. Jego przygoda z Cracovią nie potrwała jednak długo, gdyż po pół roku wręcz wymusił odejście i przeniósł się do występującej w najwyższej włoskiej klasie rozgrywkowej Pisa SC. Cracovia próbowała zastąpić Stojilkovicia młodzieżowym reprezentantem Polski - Wiktorem Bogaczem - lecz ten już w pierwszym występie doznał kontuzji, eliminującej go z gry na dłuższy czas. Ofensywa Cracovii na więc spoczywać na barkach Ajdina Hasicia, który jednak także stracił sporą część sezonu z powodu kontuzji i w zasadzie dopiero od początku rundy rewanżowej wraca do pełni dyspozycji. Gdyby krakowianom udało się dostosować ofensywę do poziomu defensywy, będą mieli szansę, by bić się w tym sezonie o najwyższe miejsca, choć może być to trudne.

Zimowe transfery

Przyszli: Mauro Perković (obrońca, Dinamo Zagrzeb), Beno Selan (pomocnik, NK Bravo), Maxime Dominguez (pomocnik, CR Vasco da Gama), Jean Batoum (napastnik, FC Ashdod), Pau Sans (skrzydłowy, wyp. Real Zaragoza), Wiktor Bogacz (napastnik, wyp. New York Red Bulls)


Odeszli: Filip Stojilković (napastnik, Pisa SC), Mikkel Maigaard (pomocnik, Wieczysta Kraków), Jakub Jugas (obrońca, FC Zlin), Davíd Kristján Ólafsson (obrońca, AE Larisa), Michał Rakoczy (pomocnik, Górnik Zabrze), Bartosz Biedrzycki (obrońca, wyp. Górnik Łęczna), Milan Aleksić (pomocnik, koniec wyp. AFC Sunderland)

Cracovia - Legia Warszawa Wojciech Urbański
fot. Woytek / Legionisci.com




Niepewni/Nieobecni na mecz z Legią: Wiktor Bogacz (napastnik), Otar Kakabadze (obrońca), Gabriel Charpentier (pomocnik)


Przewidywany skład: Madejski - Šutalo, Wójcik, Henriksson, Perković - Klich, Al Ammari, Praszelik - Hasić, Minchev, Sans

Ostatnie 5...

Jaki wynik padał w ostatnich pięciu starciach Legii z Cracovią?

31.08.2025Cracovia 2-1 LegiaStojilković 24', Perković 66' - Rajović 46'
18.05.2025Cracovia 3-1 LegiaRózga 19', Källman 55', Henriksson 69' - Szkurin 21'
23.11.2024Legia 3-2 CracoviaKapustka 17' k., Gual 26', W. Urbański 39' - Källman 34', Maigaard 79'
20.12.2023Cracovia 2-0 LegiaKällman 25'; 57'
17.12.2023Legia 2-0 CracoviaKun 46', Kramek 86' k.


Historia

Do tej pory Legia rozegrała z Cracovią 92 spotkania. Legioniści zwyciężyli w okrągłych 50 meczach, a ulegli krakowskiej drużynie 23 razy. Tylko 19 rywalizacji między obiema drużynami zakończyło się remisem. Bilans bramkowy to 153-106 na korzyść "Wojskowych". Najwięcej bramek w barwach Legii przeciwko Cracovii zdobył śp. Lucjan Brychczy, który trafił do siatki krakowskiego zespołu 8-krotnie. W ostatnich latach rywalizacja Legii z Cracovią ma dwie twarze. W większości ostatnich spotkań obu zespołów wygrywają tylko gospodarze. Cracovia w Warszawie zwyciężyła ostatni raz w 2019 roku, a legioniści w Krakowie rok później. Krakowianie zresztą tamtym zwycięstwem przerwali passę aż 27 meczów bez zwycięstwa przeciwko Legii. Od ostatniej wygranej gościa w tej rywalizacji 8 meczów kończyło się zwycięstwem drużyny podejmującej, a po 2 spotkaniach zespoły podzieliły się punktami. Oba te mecze miały miejsce przy Łazienkowskiej. W obecnym sezonie Legii także nie udało się przełamać trudnego krakowskiego terenu. W ostatni dzień ubiegłorocznych wakacji stołeczni przegrywali do przerwy 0-1 i choć tuż po przerwie bramkę zdobył Mileta Rajović, to nie wystarczyło, by wywieźć z Krakowa choćby punkt. Podopieczni trenera Edwarda Iordanescu przegrali ostatecznie 1-2.

Cracovia - Legia Warszawa Mileta Rajović  Mauro Perković
fot. Woytek / Legionisci.com














REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

vv - 07.03.2026 / 19:10, *.play.pl

"Od 2004 roku, z jedną krótką przerwą, krakowski klub rywalizuje w Ekstraklasie."

Pamięta ktoś ile razy sezon kończyli pięcioma kolejkami cudów żeby się utrzymać?😂😂

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.