- Dla mnie mecze z Legią to zawsze cenna lekcja – taktyczna i mentalna. Dziś jesteśmy w innym miejscu niż dwa lata temu. Sam fakt, że po remisie z takim przeciwnikiem mówimy o niedosycie, pokazuje, jaką drogę przeszliśmy - powiedział po meczu trener GKS-u Katowice, Rafał Górak.
- To był mecz z dużą koncentracją i wieloma momentami intensywnej gry. Nie chcieliśmy powtórzyć fragmentów, w których brakowało nam odpowiedniej jakości w pressingu. W pierwszej połowie nie wszystko funkcjonowało tak, jak zakładaliśmy – przeciwnik potrafił wyjść spod naszego nacisku, a my popełnialiśmy błędy w ustawieniu i w doskoku.
- W drugiej części spotkania poprawiliśmy organizację gry, szczególnie w fazie odbioru i przejścia do ataku. Staraliśmy się mocniej zaatakować, wykorzystać błędy rywala, podnieść intensywność. Był niedosyt, bo przy takiej postawie można było pokusić się o więcej. Trzeba jednak umieć domknąć mecz, zachować koncentrację do ostatniego gwizdka – to jest dziś dla nas kluczowe wyzwanie. Zespół jest dobrze przygotowany fizycznie, a mentalnie potrafi podnieść poziom gry.
Kontrowersje sędziowskie
- Są sytuacje, które wzbudzają wątpliwości – zwłaszcza te związane z interpretacją zagrania ręką, powiększeniem obrysu ciała czy ewentualnymi kartkami. To są momenty, do których pewnie jeszcze wrócimy w analizie. Nie zmieni to wyniku spotkania, ale z mojej perspektywy były to sytuacje mocno kontrowersyjne.
Ocena Legii
- Legia to zespół o dużej jakości indywidualnej i coraz lepiej funkcjonujący taktycznie. Statystyki w wielu aspektach stawiały ich wysoko już wcześniej. Dziś było widać potencjał tego zespołu, prowadzonego przez doświadczonego trenera.
- My jednak patrzymy na siebie. W szerszym kontekście widać, że jako drużyna zrobiliśmy duży postęp. Dziś czujemy niedosyt, ale jednocześnie wiemy, że jesteśmy w stanie rywalizować na wysokim poziomie i zbierać doświadczenie, które zaprocentuje w kolejnych spotkaniach.

