Do przetargu na budowę hali sportowej na Skrze (na ok. 6 tysięcy widzów), która ma się stać domem koszykarskiej Legii, zgłosiły się cztery firmy. Przetarg ogłoszony został w listopadzie. Wszystkie cztery oferty przekraczają zarezerwowane przed Radę Miasta 200 milionów złotych.
Najniższa z ofert, z Mirbudu, opiewa na kwotę 237 milionów złotych. Pozostałe złożone zostały przez: konsorcjum z firmą NDI jako liderem (268 mln), Skanska (276 mln) oraz Budimex (304 mln).
Jako, że oferty nie przekraczają znacznie (37 mln złotych) zakładanego budżetu, tj. przekraczają go o 18,5%, prawdopodobnie miasto będzie chciało wygospodarować brakujące środki. By nie trzeba było powtarzać procedury przetargowej. Potwierdził to także Jarosław Jankowski, przewodniczący rady nadzorczej i współwłaściciel koszykarskiej Legii, w rozmowie dla Basketu w Liczbach.
"Komisja przetargowa rozpoczęła proces badania ofert. Innymi słowy, wszystko zgodnie z planem. Ceny ofertowe są nieco wyższe aniżeli kwota zaplanowana na zadanie. W tym samym czasie aplikowaliśmy również o grant finansowy z Ministerstwa Sportu i Turystyki w ramach Programu Inwestycji Strategicznych dla Sportu. Z niecierpliwością czekamy na rozstrzygnięcie" - napisała wiceprezydent Warszawy, Renata Kaznowska.
Jeśli wybrana zostanie jedna z obecnych ofert, prace budowlane powinny rozpocząć się w pierwszej połowie 2026 roku. Zakończenie prac planowane jest na połowę 2028 roku. Na razie będzie miała miejsce analiza złożonych ofert pod kątem formalnym i merytorycznym. Ew. decyzja w sprawie zwiększenia środków finansowych na ten cel, ma zapaść po zakończeniu oceny.

