Legia 2-2 Lechia

Cudem uratowany remis

fot. Mishka / Legionisci.com

O krok od kolejnej kompromitacji. Punkt w starciu z Lechią Gdańsk uratował Wojciech Urbański, który strzelił gola na 2-2 w doliczonym czasie gry. Legia po raz kolejny zaprezentowała się fatalnie i może mówić o sporym szczęściu, że tego meczu nie przegrała. Lechia miała masę sytuacji, aby strzelić tego wieczoru więcej goli. 

REKLAMA

 
Pierwsze kilkanaście minut spotkania było wyrównane. Lechia nie czuła żadnego respektu przed gospodarzami i śmiało poczynała sobie na ich stronie. Gdańszczanie nie mieli większych kłopotów, aby przedostawać się pod pole karne Legii. Do pierwszej dobrej sytuacji doszli jednak podopieczni Inakiego Astiza. Na odważny strzał z dystansu zdecydował się Mileta Rajović, ale świetną obroną popisał się Szymon Weirauch. Wtedy to Legia zyskała jedynie rzut rożny, z którego nic nie wyszło. Przyjezdni spokojnie budowali swoje akcje i wyczekiwali na dogodną okazję do wyjścia na prowadzenie.

W 27. minucie po raz pierwszy poważnie zakotłowało się w szesnastce Legii. Po podaniu ze skrzydła od Tomasa Bobcka w dobrej pozycji znalazł się Tomasz Neugebauer i w ostatnim momencie ofiarnym wślizgiem swój klub uratował Damian Szymański. Za moment ponownie było niebezpiecznie. Maksym Diaczuk z bliska zmienił tor lotu piłki, ale na szczęście dobrze ustawiony był Kacper Tobiasz i spokojnie złapał futbolówkę. Golkiper Legii niewiele przed przerwą był już jednak prawdziwym bohaterem. Reprezentant Polski wybronił sytuację sam na sam z Bobckiem, dzięki dobremu wyjściu na przedpole i umiejętnemu skróceniu kąta. Ta interwencja nie zdała się jednak na zbyt dużo. Za chwilę Lechia wyszła na prowadzenie, kiedy potężnym strzałem zza pola karnego wynik otworzył Iwan Żelizko. Niebawem sędzia zakończył pierwszą połowę, a piłkarze udali się do szatni przy akompaniamencie potężnych gwizdów.

Legia Warszawa - Lechia Gdańsk Kamil Piątkowski
fot. Mishka / Legionisci.com

Na początku drugiej połowy nie działo się zbyt wiele. Wreszcie w 54. minucie mieliśmy wyrównanie, dzięki Bartoszowi Kapustce. Kapitan Legii przymierzył zza pola karnego i pokonał nieco zaskoczonego bramkarza Lechii. Można było spodziewać się, że to będzie impuls, który popchnie stołeczny zespół do kolejnych trafień. Niestety, z biegiem czasu to Lechia zaczęła ponownie przeważać. Po godzinie gry lechiści byli bardzo blisko wyjścia na prowadzenie po raz drugi. Po wrzutce z rzutu rożnego główkował Bohdan Wjunnyk, ale na szczęście zabrakło mu celności. Ukrainiec pokazał jednak, że ma łatwość w dochodzeniu do dobrych pozycji strzeleckich. Za chwilę ten sam zawodnik raz jeszcze wygrał walkę o górną piłkę. Tym razem otarła się futbolówką jedynie o poprzeczkę. To była jednak kolejna sytuacja ostrzegawcza.

W 73. minucie w końcu atak Legii, lecz i tak zakończony niecelnym strzałem. Po akcji na lewej stronie Patryka Kuna z bliska fatalnie chybił Mileta Rajović. Napastnik nie zdołał z kilku metrów oddać chociażby celnego uderzenia i zmusić do interwencji bramkarza bramkarza z Gdańska. Za moment ta niewykorzystana szansa zemściła się na piłkarzach Inakiego Astiza. Szybka kontra, znakomite podanie Bobcka do Aleksandra Ćirkovcia, który płaskim strzałem pokonał Tobiasza. Totalna konsternacja na Łazienkowskiej... Kilka minut później mogło być jeszcze gorzej. Bobcek miał sporo miejsca w polu karnym i był kompletnie nieatakowany, lecz strzelił wysoko ponad poprzeczką. Masa szczęścia po stronie gospodarzy.

W drugiej połowie na boisku istniała praktycznie tylko jedna ekipa. Legii na murawie niemal nie było. Momentami wydawało się, że to gospodarze są drużyną, która broni się przed spadkiem, a nie odwrotnie. Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry mogło być 3-1. Jeden z graczy Lechii trafił jednak tylko w słupek. W samej końcówce punkt dla Legii uratował Wojciech Urbański, który wygrał walkę o piłkę i z bliska pokonał bramkarza Lechii.


Ekstraklasa 2025/2026
16. kolejka
#LEGLGD
21138
Warszawa, Polska
Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego
22.11.2025
20:15
Legia Warszawa
Lechia Gdańsk
Legia Warszawa
2-2
Lechia Gdańsk
53' Kapustka
90+4' Urbański
(0-1)
Żelizko 42'
Ćirković 77'
1 Kacper Tobiasz
7 Paweł Wszołek
91 Kamil Piątkowski
3 Steve Kapuadi
23 Patryk Kun 85'
67 Bartosz Kapustka
44 Damian Szymański 85'
5 Claude Goncalves 75'
11 Kacper Chodyna 85'
29 Mileta Rajović
77 Ermal Krasniqi
27 Gabriel Kobylak
4 Marco Burch
6 Henrique Arreiol
8 Rafał Augustyniak 85'
14 Antonio Čolak
19 Ruben Vinagre 85'
21 Wahan Biczachczjan 85'
30 Petar Stojanović
53 Wojciech Urbański 75'
55 Artur Jędrzejczyk
99 Noah Weisshaupt
Szymon Weirauch 1
Tomasz Wójtowicz 33
Maksym Diaczuk 15
Matej Rodin 80
Matus Vojtko 27
Camilo Mena 11
Rifet Kapić 10
Iwan Żelizko 5
70' Kacper Sezonienko 79
89' Tomas Bobcek 89
58' Tomasz Neugebauer 99
Michał Kaczorowski 44
Elias Olsson 3
89' Bujar Pllana 4
58' Bohdan Wjunnyk 7
70' Aleksandar Ćirković 8
Anton Carenko 17
Michał Głogowski 21
Miłosz Kałahur 23
Mohamed Awadalla 72
Bartosz Szczepankiewicz 88
Dawid Kurminowski 90
Trener: Inaki Astiz
Asystent trenera: Grzegorz Mokry
Kierownik drużyny: Konrad Paśniewski
Lekarz: Marcin Tusiński
Fizjoterapeuta: Bartosz Kot
Trener: John Carver
Asystent trenera: Radosław Bella
Kierownik drużyny: Łukasz Sikorski
Fizjoterapeuta: Szymon Kałuża
Sędziowie
Główny: Paweł Malec (Polska)
Asystent: Adam Kupsik (Polska)
Asystent: Maciej Majewski (Polska)
Techniczny: Damian Krumplewski (Polska)
VAR: Tomasz Musiał (Polska)
AVAR: Marcin Borkowski (Polska)
Pogoda:
Temperatura: -3°C
Wilgotność: 86%

Średnia wieku Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 27.82 lat
Podstawowa + zmiennicy: 27.33 lat
Cała kadra meczowa: 27.36 lat

Średnia wzrostu Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 183.5 cm
Podstawowa + zmiennicy: 182.4 cm
Cała kadra meczowa: 183.4 cm
REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.